The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#961
Stary 28.04.2011, 00:59
Niekonik napisał(a):Wyświetl post
A swoja droga to na ostatnim zgodowym meczu we Wrocławiu, nasi bracia pytali ze zdziwieniemo te dwa tematy ( Smolensk i polityczny) Jesli oni nasmiewali sie z nas to pomyslcie co robia wrogie ekipy jesli ktokolwiek tutaj wejdzie.
Rzeczywiście, muszą się nasi rywale śmiać, oj aż brzuchy ich bolą! Tylko taki drobiazg, że na forum Legii też takie dwa tematy są... ależ oni śmieszni są, o rany! O, i na forum Amiki jest temat polityczny, żenada! To zajrzyjmy do naszych Braci. Haha, na forum Lechii to nawet kilka tematów dotyczących polityki! Śmiechu co niemiara, chociaż sam w sumie nie wiem, czy śmiać się czy płakać! Same śmieszne ekipy w tej Polsce są, niesamowite!

Swoją drogą, drogi Niekoniku, tak nienawidzisz tego tematu, gardzisz nim i podkreślasz, jak według Ciebie jest niepotrzebny, a co rusz do niego zaglądasz. Ciekawe...
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
cyrus
Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#962
Stary 28.04.2011, 06:05
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co ma patriotyzm do kościoła i religii? Polak zadaje takie pytanie? Wiesz czym się zaczęła bitwa pod Grunwaldem?
Ten argument jest tak żenujący, że nawet nie wiem jak na to odpowiedzieć.

Zgadzam się z Niekonikiem i mam nadzieję, że temat zniknie wczesniej czy póżniej.
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez cyrus : 28.04.2011 o godz. 06:06.
cyrus
Odpowiedz cytując
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#963
Stary 28.04.2011, 06:42
Ela napisał(a):Wyświetl post
Ta historia tylko potwierdza powyższe opinie :

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/t...37-1--1-d.html

Długie - ale warto przeczytać całość.
Dotychczas tylko wzmianki na ten temat były w tym temacie zamieszczane ( chyba, że coś mi umknęło ).
Kilka dni po katastrofie spotkałem się w mediach z wypowiedzią nawiązującą do wydarzeń, które opisano w artykule. Szczegółów nie znałem, więc dzięki za linka.

Zwraca uwagę kilka podobieństw, szczególnie aż nadto wyraźna zbieżność teorii o spożywaniu alkoholu przez pilotów...

* * *

To teraz do Wrocławia jeździ się w sprawie zażaleń na forumowe "bany"?
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#964
Stary 28.04.2011, 07:10
Jakis atak ignorowanych w ostatnich kilkunastu postach dostrzeglem. Az sobie z ciekawosci sprawdzilem czy cos nowego wniesli, niestety trzymaja stara forme i powalaja argumentami
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#965
Stary 28.04.2011, 08:03
najdziwniejsze w tym wszytskim jest to że 9 Kwietnia 2010 a więc dzień przed wylotem naszej delegacji do Smoleńska był komunikat o zagrożeniu atakiem terorystycznym na jeden z samolotów Unii Europejskiej.
http://img153.imageshack.us/img153/9...kiem904201.gif
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.04.2011 o godz. 08:16.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#966
Stary 28.04.2011, 08:12
jeśli ktoś będzie wchodził do tematu (jakiegokolwiek), żeby tylko napisac, że temat go drażni, to dostanie bana. Tak. To między innymi do Ciebie - blacksmith.
Czy to takie trudne do zrozumienia, ze niektóre osoby chcą o tym rozmawiac i rozmawiają?
Macie coś do rzeczowego do powiedzenia w temacie, piszcie. Temat was nie interesuje? Nie piszcie.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#967
Stary 28.04.2011, 08:13
http://wiadomosci.wp.pl/kat,119674,t...l?ticaid=1c350

"Te dane możemy uznać za twarde. One mówią, gdzie kiedy i na jakiej wysokości zatrzymał się komputer na skutek braku dopływu energii elektrycznej. To właśnie miało miejsce o godzinie 10:41:05 mniej więcej 20 metrów od szosy w Smoleńsku, na wysokości 15 metrów nad poziomem pasa. Jeśli rzeczywiście tak jest, oznacza to, że katastrofa miała miejsce w powietrzu - mówił Antoni Macierewicz."


Pytanie czy to fakty czy wynik manipulacji przy skrzynkach. Bo skoro samolot na sekundy przed uderzeniem w ziemię był na wysokości 15 m nad poziomem pasa to kiedy uderzył w brzozę? Wtedy kiedy już nie było prądu? Bez oryginałów czarnych skrzynek nie dojdziemy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#968
Stary 28.04.2011, 08:15
Niekonik napisał(a):Wyświetl post
Panowie Cyrus, legol, RAF, AS82, proponuje nie dyskutowac z ludzmi pokroju Orzeu, Drozd, Arapaho, martin6 ...
Tak wiec zostawmy im ten temat .
mam więc nadzieję, że to twoja ostatnia wypowiedź w tym temacie o tym, ze temat Ci sie nie podoba.
mam też nadzieję, że koledzy cię posłuchają i pozostawia temat tym, którzy sie nim interesują...

Bądźcie konsekwentni. Czy to tez za trudne?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
blacksmith
Junior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#969
Stary 28.04.2011, 08:58
Sprawa Smoleńska mnie drażni ale również interesuje dlatego tu wchodzę, a banowanie mnie z tego powodu jest co najmniej...
Uważam, że nie było zamachu w Smoleńsku przynajmniej nikt tego nie udowodnił i nie udowodni. O Rosjanach można mówić różne rzeczy (mam na myśli oczywiście rosyjskich polityków), szczególnie po tym jak w 1939 "przyszli nam z pomocą", ale żeby oskarżać ich o zamach na demokratycznie wybranego prezydenta kraju UE to już chyba lekka przesada.
Wydaj mi się, że nawet gdyby ogłoszono raport, który obnaży szereg nieprawidłowości po stronie rosyjskiej to i tak będzie zbyt mało dla pewnej części naszego społeczeństwa, której nie zależy na odkryciu prawdy tylko na dorwaniu się do koryta-tak jak wszystkim politykom.
Najlepszym przykładem jest wczorajsze orzeczenie sąd w sprawie Kiszczaka. Wszyscy wiemy, że za komuny pociągał mocno za sznurki bezpieczeństwa i że bez jego zgody nic w kopalni Wujek nie mogło wydarzyć. Sąd niestety go uniewinnił. Jedno z ugrupowań podniosło larum, że to skandal itd, następnie premier Tusk powiedział, że Kiszczak zostanie zapamiętany jako winny, że ponosi odpowiedzialność za tamte wydarzenia. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zwolennicy tego samego ugrupowania zaatakowali Tuska, jakim prawem premier demokratycznego rządu kwestionuje orzeczenia sądu.
W sprawie Smoleńska chodzi dokładnie o to samo. Tylko nielicznym chodzi o wyjaśnienie sprawy, reszta chce władzy i cokolwiek by nie ujawniono w tym raporcie to nic to nie zmieni, a jak już do władzy dojdą będą się kłócić, czy Orzeł Biały ma mieć jeden pazurek a może jednak trzy.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#970
Stary 28.04.2011, 10:02
blacksmith napisał(a):Wyświetl post
Uważam, że nie było zamachu w Smoleńsku przynajmniej nikt tego nie udowodnił i nie udowodni. O Rosjanach można mówić różne rzeczy (mam na myśli oczywiście rosyjskich polityków), szczególnie po tym jak w 1939 "przyszli nam z pomocą", ale żeby oskarżać ich o zamach na demokratycznie wybranego prezydenta kraju UE to już chyba lekka przesada.
To sobie uważaj, tylko dlaczego tych którzy uważają inaczej oskarżasz. Nie ma wytłumaczenia dlaczego samolot się rozbił, nie ma wytłumaczenia dlaczego rozbił się na tysiące części, nie ma wytłumaczenia dlaczego dostawał informacje że jest na prawidłowym kursie. Do tego nie ma czarnych skrzynek, nie ma przebadanego wraku, nie ma wiarygodnych oględzin zwłok. W tym stanie rzeczy ciężko jest cokolwiek udowodnić, zarówno to że był zamach jak to ze zamachu nie było. Dlatego to że uważasz to, czy coś innego w tej sprawie, jest nic nie warte bo nie opiera się na fatach i konkretach.

Skoro rosyjscy politycy potrafili wymordować ponad 20 000 ludzi strzałem w tył głowy po czym zakopać ich w lesie, to usunięcie niewygodnego polityka z tego samego państwa ma być czymś nieprawdopodobnym? Przesadą? Przecież oni chcieli zastrzelić Papieża na placu św Piotra w Rzymie. Bo im do układu nie pasował. Historia uczy ! Tylko trzeba ją traktować poważnie, a nie jak mitologię.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#971
Stary 28.04.2011, 10:10
blacksmith napisał(a):Wyświetl post
Sprawa Smoleńska mnie drażni ale również interesuje dlatego tu wchodzę, a banowanie mnie z tego powodu jest co najmniej...
Chłopie zdecyduje się bo piszesz że wchodzisz do tematu który cię interesuje- ale interesuje cię tak bardzo ze nie możesz go już znieść.....kwadratura koła

blacksmith napisał(a):Wyświetl post
Uważam, że nie było zamachu w Smoleńsku przynajmniej nikt tego nie udowodnił i nie udowodni.
Uważasz ze nie bylo zamachu bo ci tak wygodnie. Zauważ że nie ma też dowodów że nie bylo zamachu.
Sa natomiast pytania na które nie potrafią odpowiedzieć specjaliści i to jest główny powód że ktokolwiek porusza kwestię ew.zamachu.
Żaden na tym forum ze zwolenników teorii że samolot poprostu spadł nie ustosunkował się do "prostych" pytań:
- czemu samolot nie zaczął odchodzic po komendzie
- czemu na wysokości 15 m ponad poziomem lotniska (nie terenu) padło zasilanie w samolocie skoro awarii ani zamachu ponoć nie było
- jakim cudem brzoza o średnicy ok.30cm ścieło skrzydło potężnego samolotu - http://lubczasopismo.salon24.pl/Smol...ia-w-brzoze-cd
- nawet jeśli-czy ścięcie 5 m skrzydła mającego całokowitą długość 37,5 m powoduje obrócenie samolotu ?
- jakim cudem jednocześnie zostało ścięte skrzydło i złamana brzoza?- z reguły żeby doszło do ścięcia jedna siła musi być wieksza od drugiej i wtedy albo jest ścięta brzoza albo jest scięte skrzydło- http://el.ohido.siluro.salon24.pl/27...sprawa-czesc-1
- załużmy - dla zwolennikow zwykłego wypadku- że jednak mimo braku zasilania samolot leci dalej i jednak traci skrzydło i robi obrót. Zgodnie z raportem MAK jest w kokpicie 5 osób w tym jedna nieprzypięta pasami. I co żadnego szumu w kokpicie nikt nic nie mówi? Słowo k....wa pojawa się na 1 sek.przed końcem zapisu.A powinna jedna osoba fruwac w kokpicie bo lecieli jeszcze kilkadziesiat metrów - http://fotoszop.salon24.pl/275449,odeszli-na-drugi-krag
- czemu piloci byli utwierdzani w przekonaniu że są na ścieżce i kursie

Ponieważ rozmawiamy merytorycznie - czekam na odpowiedzi moich adwesarzy i ich dowody, sugestie ( już parę miesięcy temu pisalem o tym i się nie doczekałem ale w zwiazku z wysypem w tym temacie zwolennkiów "normalnego" wypadku - może ktoś sie wypowie w innym duchu niż bezsensu, niemożliwe, oszołomy, czemu mieliby to robić itd.itp...
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#972
Stary 28.04.2011, 10:19
blacksmith napisał(a):Wyświetl post
O Rosjanach można mówić różne rzeczy (mam na myśli oczywiście rosyjskich polityków), szczególnie po tym jak w 1939 "przyszli nam z pomocą", ale żeby oskarżać ich o zamach na demokratycznie wybranego prezydenta kraju UE to już chyba lekka przesada.
A próba otrucia Juszczenki to niby co było?
A Maschadow?Nie był demokratycznie wybrany?
Nie ma bezpośrednich dowodów na zabójstwo Sikorskiego przez akurat Rosjan - ale pośrednie dowody są bardzo mocne
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#973
Stary 28.04.2011, 10:54
ja tylko dodam, by zwrócić uwagę na pewien fakt, w artykule który zapodała Ela, mianowicie samolot leciał z prędkością 430km/h ( o ile się nie mylę nasz Tu leciał z mniejsza prędkością ) przypierdzielił w góry a mimo to 10 osób przeżyło..
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 28.04.2011 o godz. 11:02.


Odpowiedz cytując
blacksmith
Junior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#974
Stary 28.04.2011, 12:12
Chciałbym zauważyć:
1.
Jeżeli coś mnie interesuje to wcale nie oznacza, że to lubię. Jestem zainteresowany polityką ale polityków nie znoszę. Interesuję się polityką Jarosława Kaczyńskiego ale nie cierpię tego człowieka; interesuję się polityką Tuska ale i tak nic nie zmieni tego, że go nie cierpię. Interesuję się drużyną "Lokomotiv" Poznań czy też Legią ale nie lubię tych drużyn. Jestem pewien, że i tak nie podzielisz mojego zdania w tej sprawie i nie wypisuj bredni o kwadraturze koła tylko odpowiedz sobie na pytanie czy Ciebie nie drażni ta cała sytuacja, że to tak długo trwa, że jeszcze nie ma ani zdecydowanej informacji, że był zamach ani nie ma zdecydowanej informacji że zamachu nie było. Jeżeli czujesz, że ta cała sytuacja Cie drażni, irytuje, denerwuje, rozczarowuje to idąc Twoim tokiem rozumowania nie powinieneś się wypowiadać.
2.
Nikogo na tym forum o nic nie oskarżam, gdybym się uparł to nawet mógłbym powiedzieć, że mój wpis za który zostałem zbanowany ("niekończąca się opowieść-Smoleńsk") był apelem do Polityków o jak najdokładniejsze i najszybsze wyjaśnienie tej sprawy.
3.
Powinieneś okazać trochę honoru i przyznać, że zostałem zbanowany niesłusznie. Ja ze swojej strony dodam, że "Tylko krowa nie zmienia zdania" i jeżeli ktoś (Politycy, prokuratorzy, komisje, itd) udowodni, że to jednak był zamach, to wrócę tu i odszczekam wszystko co napisałem w poprzednim wpisie. Do tego czasu, uważam, że zamachu nie było ponieważ nikt tego nie udowodnił.
PZDR ALL ABG
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#975
Stary 28.04.2011, 12:25
Pytanie tylko, co byłoby dla Ciebie dowodem? Rozkaz podpisany przez Putina? Bo dla mnie fakt że większość ciał była w strzępach, a z samolotu nie było co zbierać, są pośrednimi dowodami że to nie była zwykła katastrofa. Przeczą temu prawa fizyki. Do tego nie ma kokpitu, nie ma foteli, nie ma czarnych skrzynek a wrak przez pół roku leżał na deszczu. Jeżeli ktoś nie wytłumaczy tych nieścisłości to zamach jest najprawdopodobniejszy.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#976
Stary 28.04.2011, 15:19
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pytanie tylko, co byłoby dla Ciebie dowodem? Rozkaz podpisany przez Putina? Bo dla mnie fakt że większość ciał była w strzępach, a z samolotu nie było co zbierać, są pośrednimi dowodami że to nie była zwykła katastrofa. Przeczą temu prawa fizyki. Do tego nie ma kokpitu, nie ma foteli, nie ma czarnych skrzynek a wrak przez pół roku leżał na deszczu. Jeżeli ktoś nie wytłumaczy tych nieścisłości to zamach jest najprawdopodobniejszy.
Prawdopodobnie za dużo się naogladales amerykańskich filmów akcji , w których bohaterowie z podobnych sytuacji wychodzą bez szwanku. Blacha samolotu przy takim uderzeniu w ziemie ,przypominała sreberko w które jest zawiniete czekolada, a to co spotkało pasażerów w czasie uderzenia o ziemie to musiała być 2,3 sekundowa masakra...
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#977
Stary 28.04.2011, 15:43
Tak dr hab. Maciej Sawicki, profesor w Instytucie Fizyki PAN komentuje teorię posła PiS, dra Andrzeja Ćwierza:

- Z punktu widzenia fizyki taki scenariusz można sobie wyobrazić, ale przeprowadzić tylko jako eksperyment na modelu samolotu w tunelu aerodynamicznym. Gdyby zamiast dmuchać powietrzem, dmuchalibyśmy helem siła nośna samolotu (jego lotność) rzeczywiście pogorszyłaby się.

W warunkach naturalnych widzę problem skali. Bo musielibyśmy użyć nie kilkudziesięciu metrów sześciennych, a kilku kilometrów sześciennych helu, by wypełnić nim całą ścieżkę schodzenia prezydenckiego tupolewa.

Tupolew nie spadł bowiem nagle. Nawet jeśli schodził do lądowania za szybko, to z ujawnionych zapisów rejestratorów pokładowych wynika, że z jednostajną prędkością. W przyrodzie obserwowane jest zjawisko "dziur powietrznych", zwłaszcza w pobliżu pasm górskich, gdy z powodu rozrzedzonego lokalnie powietrza spada gwałtownie siła nośna i samolot opada na parę sekund. Ale znów - z zapisów rozmów w kokpicie pilotów tupolewa nie wynika, żeby Rosjanie przygotowali taki bąbel gazowy, w który dostał się tupolew.

Dlatego, by wystąpił efekt opisany w "hipotezie helowej" gaz na ścieżce o długości co najmniej kilku kilometrów, szerokości powiedzmy kilometra (by zneutralizować rozwiewanie przez wiatr), musiałby zastąpić 1/3, może połowę objętości powietrza. Helem nie wypełnialibyśmy pokoju, tunelu, tylko atmosferę nad lotniskiem, która wydaje się nieskończona.

Techniczne wtłoczenie w nią potrzebnej ilości helu trudno sobie wyobrazić. Te skromne kilka kilometrów sześciennych to - jak szacuję - półroczna produkcja największego w Europie zakładu uzyskiwania helu w Odolanowie pod Poznaniem. Czy Rosjanie mają takie zapasy? Mogą mieć. Ale czasami trzeba się puknąć w czoło i to jest ten moment.

Bo by zmagazynować taką ilość helu trzeba by opracować metody jego przechowywania na granicy technik kosmicznych. Widział pan pewnie stoisko z balonami napełnianymi helem. W tej wielkiej butli, z której czerpie balloniarz mieści się kilogram sprężonego gazu, ale butla waży 70 kg.

Hel przechowuje się najefektywniej w postaci skroplonej, ma on wówczas temperaturę ok. -270 stopni Celsjusza i techniczne kłopoty z tym związane są porównywalne z przechowaniem paczki lodów w piecu hutniczym, tak żeby lody się nie rozpuściły.

Na "opakowanie" tysiąca litrów (metra sześciennego, czyli 100 kg) ciekłego helu potrzeba pojemnika wielkości dużego furgonu. Więc nie załaduje pan potrzebnej ilości do Ił-a.

Do Smoleńska trzeba by było przywieźć, powiedzmy 100 tysięcy butli (albo tysiąc furgonów) i zakładając, że nie potrzeba 100 tys. ludzi, żeby je jednocześnie otworzyć (wystarczyłyby sterowniki elektryczne), to po upadku samolotu, te sto tysięcy butli trzeba by natychmiast wywieźć. Nawet we mgle byśmy to zauważyli. A gdybyśmy chcieli rozstawić hel w olbrzymich pojemnikach wzdłuż ścieżki schodzenia pułapka musiałby być przygotowywana chyba tygodniami.

W końcu hel ma tę właściwość, że bardzo szybko odparowuje, dlatego na co dzień kurki w butlach odkręca się delikatnie, a gaz delikatnie się sączy. Jak szerokiej trzeba by było użyć rury, by nie utworzył się w niej korek gazowy? Można obliczyć.

Fizycy mają kilka fajnych teorii jak polecieć do gwiazd, tylko jakoś nikt jeszcze nie potrafi tego zrobić.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#978
Stary 28.04.2011, 15:55
RAF napisał(a):Wyświetl post
Tak dr hab. Maciej Sawicki, profesor w Instytucie Fizyki PAN komentuje teorię posła PiS, dra Andrzeja Ćwierza:

- Z punktu widzenia fizyki taki scenariusz można sobie wyobrazić, ale przeprowadzić tylko jako eksperyment na modelu samolotu w tunelu aerodynamicznym. Gdyby zamiast dmuchać powietrzem, dmuchalibyśmy helem siła nośna samolotu (jego lotność) rzeczywiście pogorszyłaby się.

W warunkach naturalnych widzę problem skali. Bo musielibyśmy użyć nie kilkudziesięciu metrów sześciennych, a kilku kilometrów sześciennych helu, by wypełnić nim całą ścieżkę schodzenia prezydenckiego tupolewa.

Tupolew nie spadł bowiem nagle. Nawet jeśli schodził do lądowania za szybko, to z ujawnionych zapisów rejestratorów pokładowych wynika, że z jednostajną prędkością. W przyrodzie obserwowane jest zjawisko "dziur powietrznych", zwłaszcza w pobliżu pasm górskich, gdy z powodu rozrzedzonego lokalnie powietrza spada gwałtownie siła nośna i samolot opada na parę sekund. Ale znów - z zapisów rozmów w kokpicie pilotów tupolewa nie wynika, żeby Rosjanie przygotowali taki bąbel gazowy, w który dostał się tupolew.

Dlatego, by wystąpił efekt opisany w "hipotezie helowej" gaz na ścieżce o długości co najmniej kilku kilometrów, szerokości powiedzmy kilometra (by zneutralizować rozwiewanie przez wiatr), musiałby zastąpić 1/3, może połowę objętości powietrza. Helem nie wypełnialibyśmy pokoju, tunelu, tylko atmosferę nad lotniskiem, która wydaje się nieskończona.

Techniczne wtłoczenie w nią potrzebnej ilości helu trudno sobie wyobrazić. Te skromne kilka kilometrów sześciennych to - jak szacuję - półroczna produkcja największego w Europie zakładu uzyskiwania helu w Odolanowie pod Poznaniem. Czy Rosjanie mają takie zapasy? Mogą mieć. Ale czasami trzeba się puknąć w czoło i to jest ten moment.

Bo by zmagazynować taką ilość helu trzeba by opracować metody jego przechowywania na granicy technik kosmicznych. Widział pan pewnie stoisko z balonami napełnianymi helem. W tej wielkiej butli, z której czerpie balloniarz mieści się kilogram sprężonego gazu, ale butla waży 70 kg.

Hel przechowuje się najefektywniej w postaci skroplonej, ma on wówczas temperaturę ok. -270 stopni Celsjusza i techniczne kłopoty z tym związane są porównywalne z przechowaniem paczki lodów w piecu hutniczym, tak żeby lody się nie rozpuściły.

Na "opakowanie" tysiąca litrów (metra sześciennego, czyli 100 kg) ciekłego helu potrzeba pojemnika wielkości dużego furgonu. Więc nie załaduje pan potrzebnej ilości do Ił-a.

Do Smoleńska trzeba by było przywieźć, powiedzmy 100 tysięcy butli (albo tysiąc furgonów) i zakładając, że nie potrzeba 100 tys. ludzi, żeby je jednocześnie otworzyć (wystarczyłyby sterowniki elektryczne), to po upadku samolotu, te sto tysięcy butli trzeba by natychmiast wywieźć. Nawet we mgle byśmy to zauważyli. A gdybyśmy chcieli rozstawić hel w olbrzymich pojemnikach wzdłuż ścieżki schodzenia pułapka musiałby być przygotowywana chyba tygodniami.

W końcu hel ma tę właściwość, że bardzo szybko odparowuje, dlatego na co dzień kurki w butlach odkręca się delikatnie, a gaz delikatnie się sączy. Jak szerokiej trzeba by było użyć rury, by nie utworzył się w niej korek gazowy? Można obliczyć.

Fizycy mają kilka fajnych teorii jak polecieć do gwiazd, tylko jakoś nikt jeszcze nie potrafi tego zrobić.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Czyli tak, jak myślałem. Mam identyczne odczucia, o czym zresztą pisałem. Tu trzeba by tak gigantycznych ilości gazu, że wydaje się to po prostu niemożliwe.
Gdyby nie fakt, że to tylko GW, to uznałbym osobiście wątek za zakończony
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#979
Stary 28.04.2011, 16:39
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Żaden na tym forum ze zwolenników teorii że samolot poprostu spadł nie ustosunkował się do "prostych" pytań:
- czemu samolot nie zaczął odchodzic po komendzie
- czemu na wysokości 15 m ponad poziomem lotniska (nie terenu) padło zasilanie w samolocie skoro awarii ani zamachu ponoć nie było
- jakim cudem brzoza o średnicy ok.30cm ścieło skrzydło potężnego samolotu - http://lubczasopismo.salon24.pl/Smol...ia-w-brzoze-cd
- nawet jeśli-czy ścięcie 5 m skrzydła mającego całokowitą długość 37,5 m powoduje obrócenie samolotu ?
- jakim cudem jednocześnie zostało ścięte skrzydło i złamana brzoza?- z reguły żeby doszło do ścięcia jedna siła musi być wieksza od drugiej i wtedy albo jest ścięta brzoza albo jest scięte skrzydło- http://el.ohido.siluro.salon24.pl/27...sprawa-czesc-1
- załużmy - dla zwolennikow zwykłego wypadku- że jednak mimo braku zasilania samolot leci dalej i jednak traci skrzydło i robi obrót. Zgodnie z raportem MAK jest w kokpicie 5 osób w tym jedna nieprzypięta pasami. I co żadnego szumu w kokpicie nikt nic nie mówi? Słowo k....wa pojawa się na 1 sek.przed końcem zapisu.A powinna jedna osoba fruwac w kokpicie bo lecieli jeszcze kilkadziesiat metrów - http://fotoszop.salon24.pl/275449,odeszli-na-drugi-krag
- czemu piloci byli utwierdzani w przekonaniu że są na ścieżce i kursie

Ponieważ rozmawiamy merytorycznie - czekam na odpowiedzi moich adwesarzy i ich dowody, sugestie ( już parę miesięcy temu pisalem o tym i się nie doczekałem ale w zwiazku z wysypem w tym temacie zwolennkiów "normalnego" wypadku - może ktoś sie wypowie w innym duchu niż bezsensu, niemożliwe, oszołomy, czemu mieliby to robić itd.itp...
Ale jakich odpowiedzi wymagasz? Żaden spec od awioniki jeszcze nam się na forum nie objawił, a odpowiedzi "zdroworozsądkowe" można potłuc o kant dupy. Za to Ty stawiasz pytania jakbyś z fizyką i awioniką miał do czynienia na co dzień, lub opierasz się na pseudoanalizach anonimowych ludzi z salonu. Tym niemniej odpowiedzi na kilka z nich były już podawane do publicznej wiadomości lub wynikają ze zwykłych obliczeń na zwykłym kalkulatorze:
- samolot o masie tupolewa potrzebuje kilku sekund zanim silniki wygenerują odpowiedni ciąg. Mówił o tym jakiś pilot, wspomniał chyba o około 7-10 sekundach ale głowy nie dam. Biorąc pod uwagę, że nie lecieli nad płaskim terenem tylko ziemia niejako wyrastała im przed oczami, szybkość wznoszenia mogła być za mała w stosunku do ukształtowania terenu.
- lecieli jeszcze kilkadziesiąt metrów czyli ile konkretnie? Kilkadziesiąt czyli poniżej 100m tak? Jeśli podchodzili do lądowania z prędkością 200km/h to w ciągu sekundy pokonywali ok 55m. Rzeczywiście kupa czasu na "fruwanie w kokpicie"...

Na odpowiedzi na resztę Twoich pytań proponuję zaczekać do końca śledztwa komisji Millera, a w tym czasie powstrzymać się od wypisywania bzdur typu "rozpylony hel"....

P.S. załÓżmy

edit: Żeby nie było niedomówień. Mnie ta katastrofa koło dupy nie lata i również interesuje mnie kilka kwestii, ale nie pytam o nie np. Ciebie bo wiem, że się na tym nie znasz i odpowiedzieć mi nie jesteś w stanie.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 28.04.2011 o godz. 17:12.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#980
Stary 28.04.2011, 17:16
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Prawdopodobnie za dużo się naogladales amerykańskich filmów akcji , w których bohaterowie z podobnych sytuacji wychodzą bez szwanku. Blacha samolotu przy takim uderzeniu w ziemie ,przypominała sreberko w które jest zawiniete czekolada, a to co spotkało pasażerów w czasie uderzenia o ziemie to musiała być 2,3 sekundowa masakra...
Widziałeś zdjęcie Tupolewa który rozbił się w lesie w Rosji tydzień później? Jak nie to cofnij sie kilka stron. 10 m/s to 36km na godzinę. Więc prędkość jazdy na rowerze. Oczywiście to takie moje spostrzeżenia amatora. Z taką pionową prędkściią samolot uderzył w ziemię. Gdyby takie prędkości z blachy robiły sreberko to nie istniał by fach blacharza.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#981
Stary 28.04.2011, 17:36
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Widziałeś zdjęcie Tupolewa który rozbił się w lesie w Rosji tydzień później? Jak nie to cofnij sie kilka stron. 10 m/s to 36km na godzinę. Więc prędkość jazdy na rowerze. Oczywiście to takie moje spostrzeżenia amatora. Z taką pionową prędkściią samolot uderzył w ziemię. Gdyby takie prędkości z blachy robiły sreberko to nie istniał by fach blacharza.
Ktoś chyba hamulec wcisnął podczas lądowania skoro samolot leciał 36 km/h
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#982
Stary 28.04.2011, 18:48
Tusk powiedzał że"Chcecie znac prawde i nie miec wojny ".To chyba jasny przekaz.Myśle że nasz płemier wie co sie tak naprawde stało i lepiej tego nie ruszac bo może byc źle.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#983
Stary 28.04.2011, 19:20
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Tusk powiedzał że"Chcecie znac prawde i nie miec wojny ".To chyba jasny przekaz.Myśle że nasz płemier wie co sie tak naprawde stało i lepiej tego nie ruszac bo może byc źle.
Ayala,

Naprawde mialem Ciebie za powaznego uzytkownika. Dlaczego wyrywasz zdanie z kontekstu? Nie slyszalem tej wypowiedzi i bardzo chetnie bym uslyszal cala wypowiedz Tuska a nie tylko czesc czy fragment. Rownie dobrze wypowiedz o wojnie moze dotyczyc tzw. wojny polsko - polskiej. Jezeli wklejasz cytat, wklejaj cala wypowiedz poniewaz to zdanie jakie dales mozna zrozumiec przynajmniej na trzy sposoby.

Pozdrawiam
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#984
Stary 28.04.2011, 19:26
RAF napisał(a):Wyświetl post
Ayala,

Naprawde mialem Ciebie za powaznego uzytkownika. Dlaczego wyrywasz zdanie z kontekstu? Nie slyszalem tej wypowiedzi i bardzo chetnie bym uslyszal cala wypowiedz Tuska a nie tylko czesc czy fragment. Rownie dobrze wypowiedz o wojnie moze dotyczyc tzw. wojny polsko - polskiej. Jezeli wklejasz cytat, wklejaj cala wypowiedz poniewaz to zdanie jakie dales mozna zrozumiec przynajmniej na trzy sposoby.

Pozdrawiam
prosze Cię bardzo
http://smolensk-2010.pl/2011-01-20-t...szy-wojna.html

a tu z gazety Lisa która wiadomo że obwinia gen Błasika ,Pilotów i śp Prezydenta o wyprawienie na drugi świat 96 osób
http://www.wprost.pl/ar/227855/Tusk-...ie-miec-wojny/
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.04.2011 o godz. 19:38.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#985
Stary 28.04.2011, 20:30
AYALA napisał(a):Wyświetl post
prosze Cię bardzo
http://smolensk-2010.pl/2011-01-20-t...szy-wojna.html

a tu z gazety Lisa która wiadomo że obwinia gen Błasika ,Pilotów i śp Prezydenta o wyprawienie na drugi świat 96 osób
http://www.wprost.pl/ar/227855/Tusk-...ie-miec-wojny/
Przerazasz mnie, powaznie. Ja rozumiem ze mozna nie lubic Tuska, rozumiem to ze mozna miec watpliwosci co do powodow katastrofy smolenskiej ale ... nie moge zrozumiec tego ze Ty cytujesz fragment wypowiedzi Tuska (wyrwany z kontekstu) i dajesz to jako dowod na dwie rzeczy: zamach zostal przygotowany przez Rosje, lekliwy Tusk boi sie prawdy i wciska Polakom klamstwa. Brak slow.

Oto dluzszy fragmeny wypowiedzi premiera Donalda Tuska:

"Dla mnie kluczowym pytaniem wtedy i dzisiaj jest - i uważam, że na to pytanie wspólnie musimy sobie odpowiedzieć - czy zadaniem polskiego państwa po 10 kwietnia było, nie dbając o to, jak naprawdę udokumentujemy prawdę o katastrofie smoleńskiej, było zademonstrować to, że Rosja jest złym partnerem, czy stosować w sposób przemyślany narzędzia i instrumenty dostępne, zakorzenione w prawie międzynarodowym, po to, aby uzyskać możliwie kompletny obraz zdarzeń. Ja wówczas i dzisiaj nie mam wątpliwości, że dla Polski lepiej znać prawdę i nie mieć wojny niż nie znać prawdy i mieć wojnę"

Zwykle jestem spokojny ale tylko osoba wyjatkowo zacietrzewiona wyrwie ostatnie zdanie i przedstawi je jako dowod, podobnie jak Ty to zrobiles. Moze sobie z tego nie zdajesz sprawy ale sposob w jaki Ty to pokazales przedstawia "prawde" nastepujaco. Rosja dokonala zamachu, Tusk zna prawde (zleceniodawcow i wykonancow zamachu) ale wszystko zamiecie pod dywan bo nie chce konfrontacji z Rosja.

Podlosc, podlosci i jeszcze raz podlosc!!!

Jezeli nie rozumiesz tekstu to ja Ci go wyjasnie. Odnosi sie on do tego jak postepowac z Rosja zaraz po 10 kwietnia. Czy isc na dyplomatyczna "wojne" z Rosja angazujac wszyskieg mozliwe miedzynarodowe organa i byc moze nie miec mozliwosci zbadania dowodow (czyli nie dojsc do prawdy) czy tez nie angazujac miedzynarodowej opinii publicznej i miec mozliwosc otrzymania dowodow i miec chociaz nadzieje na pelne wyjasnienie prawdy smolenskiej.

To moj ostatni wpis w tym temacie. Pozdrawiam.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#986
Stary 28.04.2011, 20:33
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Ktoś chyba hamulec wcisnął podczas lądowania skoro samolot leciał 36 km/h
Nie leciał tylko opadał z taką prędkością. Składową poziomą miał z 250 km/h. w sumie około 270 km/h. Zientarski z podobną prędkością uderzył w betonowy słup i przeżył.


RAF napisał(a):Wyświetl post

Podlosc, podlosci i jeszcze raz podlosc!!!

Jezeli nie rozumiesz tekstu to ja Ci go wyjasnie. Odnosi sie on do tego jak postepowac z Rosja zaraz po 10 kwietnia. Czy isc na dyplomatyczna "wojne" z Rosja angazujac wszyskieg mozliwe miedzynarodowe organa i byc moze nie miec mozliwosci zbadania dowodow (czyli nie dojsc do prawdy) czy tez nie angazujac miedzynarodowej opinii publicznej i miec mozliwosc otrzymania dowodow i miec chociaz nadzieje na pelne wyjasnienie prawdy smolenskiej.

To moj ostatni wpis w tym temacie. Pozdrawiam.
To gdzie te dowody, które mieliśmy dostać? Dlaczego wrak niszczał pół roku ? To jest dopiero podłość.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 28.04.2011 o godz. 20:50.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#987
Stary 29.04.2011, 11:13
Cichy napisał(a):Wyświetl post
Ale jakich odpowiedzi wymagasz? Żaden spec od awioniki jeszcze nam się na forum nie objawił, a odpowiedzi "zdroworozsądkowe" można potłuc o kant dupy. Za to Ty stawiasz pytania jakbyś z fizyką i awioniką miał do czynienia na co dzień, lub opierasz się na pseudoanalizach anonimowych ludzi z salonu.
Chyba sie nie rozumiemy. Pytania stawiam ludziom którzy twierdzą że to był napewno zwykły wypadek lub twierdzą że nie ma co robic szumu ponieważ prokuratura wszystko zbada.
Dla tych pierwszych podaję przykłady kwestii bez których nie można stwierdzić że był to zwykly wypadek a dla drugich że prokuratura nie ma tych dowodow i bez szumu wielkie G wyjaśnimy.
Poza tym bzdurę piszesz że opieram się na analizach ludzi z salonu . Chyba raczej przeciwnie.Nie uważasz?
Nie ma też znaczenia czy to analizuje p.prof.Dakowski czy pan D. ponieważ to co podałem jest w większości w oficjalnym raporcie MAK - sprawy zaniku zasilania komputera pokladowego, miejsca rozbicia samolotu, czas zakończenia nagrania czarnych skrzynek

Cichy napisał(a):Wyświetl post
Tym niemniej odpowiedzi na kilka z nich były już podawane do publicznej wiadomości lub wynikają ze zwykłych obliczeń na zwykłym kalkulatorze:
- samolot o masie tupolewa potrzebuje kilku sekund zanim silniki wygenerują odpowiedni ciąg. Mówił o tym jakiś pilot, wspomniał chyba o około 7-10 sekundach ale głowy nie dam. Biorąc pod uwagę, że nie lecieli nad płaskim terenem tylko ziemia niejako wyrastała im przed oczami, szybkość wznoszenia mogła być za mała w stosunku do ukształtowania terenu.
Mogła.Jest tylko jedno ale - specjaliści na których sie powołujesz a których ja także słuchałem (p.Hypki,p.Klich ) twierdzili od samego poczatku że tutka próbowala sie wzbijac dopiero bedąc na wysokości 15-20 m nad ziemią gdyz caly czas lansowali tezę że próbowali ladować. Mówili jasno że gdyby próbowali odejśc na wysokości 60-70 m to by sie nic nie stało. I co ? Okazało się że próbowali odejsć na 100m..... a i tak tutka się rozbiła


Cichy napisał(a):Wyświetl post
- lecieli jeszcze kilkadziesiąt metrów czyli ile konkretnie? Kilkadziesiąt czyli poniżej 100m tak? Jeśli podchodzili do lądowania z prędkością 200km/h to w ciągu sekundy pokonywali ok 55m. Rzeczywiście kupa czasu na "fruwanie w kokpicie"...
Kupa nie kupa -zapisy są co do setnej sek . tu 3 sek. mogłyby dać jakies odpowiedzi.nie twierdzę że kluczowe

Cichy napisał(a):Wyświetl post
Na odpowiedzi na resztę Twoich pytań proponuję zaczekać do końca śledztwa komisji Millera, a w tym czasie powstrzymać się od wypisywania bzdur typu "rozpylony hel"....

P.S. załÓżmy

edit: Żeby nie było niedomówień. Mnie ta katastrofa koło dupy nie lata i również interesuje mnie kilka kwestii, ale nie pytam o nie np. Ciebie bo wiem, że się na tym nie znasz i odpowiedzieć mi nie jesteś w stanie.
Na resztę pytań nie będzie szybko odpowiedzi gdyż komisja stwierdziła że kwestii zamachu juz nie bada.
Jakbym był fachowcem w tej dziedzinie to bym przeprowadzil tu analizę swoja a nie przytaczal inne. Cała sprawa w tym że jedna strona robi analizy a druga nie a do tego zakrzykuje tych pierwszych że wszystko jest nieprawdą,nic się nie stało i tylko te analizy i podejrzenia dzielą naród. Więc mozna siedzieć nic nie robić, rżnąć głupa a można zadawać pytania i oczekiwać odpowiedzi.Chyba że za to grozi więzienie i wieczne potępienie a patrząc na reakcję mainstreamowych mediów na to właśnie wyglada
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#988
Stary 29.04.2011, 12:46
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
(...)
Chyba rzeczywiście się nie rozumiemy. Nie wiem o co chodzi. Uważasz, że prokuratura wojskowa i komisja Millera nie są w stanie wyjaśnić przyczyn katastrofy? Nawet jeśli w tej chwili nie dysponują chociażby oryginałami z zapisów czarnych skrzynek, to jaką masz gwarancję, że ich nie dostaną?
Prace trwają, wczoraj czy przedwczoraj był kolejny eksperyment na TU-154. Dajmy im pracować, poczekajmy na publikację raportu, a potem ewentualnie stawiajmy pytania. Być może końcowe wnioski rzucą nowe światło na wiele spraw, być może nie.
Ale póki ich nie poznamy takie pytania (zwłaszcza stawiane na Forum Kibiców Wisły Kraków) są niczym innym jak bezcelowym waleniem w bębenek.

Jeszcze jedno a propos tych analiz. Każdy wypadek jest splotem okoliczności, które czasem nie mieszczą się w głowie. Popatrz chociażby na wypadek Kubicy. Trafił akurat pechowo w miejsce łączenia barier, akurat pechowo bariera ominęła blok silnika, którego nie miała prawa przebić, i akurat wygięła się tak, że szczęśliwie trafiła Roberta w nogę i rękę a nie korpus. Dlatego polecam więcej lodu na czoło przy produkowaniu analiz, zwłaszcza takich, które nie są poparte zupełnie żadnymi dowodami.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 29.04.2011 o godz. 12:55.
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#989
Stary 29.04.2011, 16:06
Cichy napisał(a):Wyświetl post
Nawet jeśli w tej chwili nie dysponują chociażby oryginałami z zapisów czarnych skrzynek, to jaką masz gwarancję, że ich nie dostaną?
No tak, jak mozna uwazac ze skoro ich na ta chwile nie mamy (rok po wypadku!) to byc moze kiedys dostaniemy, a tymczasem dzis o tym glosno mowic? Moze kiedys dadza laskawie....
Analogicznie. Jak mozna mowic o Sikorskim i bezczelnie jatrzyc skoro Anglicy kiedys swoje zatajnione akta byc moze ujawnia?
Wez, co to za tekst jest w ogole.

Chciales pytan to ja mam mysle ze ciekawe. Dlaczego w polskich mediach w calosci przemilczano kwestie odczytow stenogramow z czarnych skrzynek przez polskich ekspertow? Mala podpowiedz: roznice sa w zasadzie tylko w miejscach na podstawie ktorych zbudowano teorie o "naciskach" prezydenta. No wiec, dlaczego? Przeciez to nius na pierwsza strone.

A RAF widze ze sie rozkreca i rzuca podlosciami. Do perfekcji masz opanowane odwracanie uwagi od spraw istotnych i kierowanie torow na blahostki w stylu "naciskow" o ktorych mozesz godzine pisac, teorii absurdalnych jak ta o helu i rozwodzenia sie nad czyjas podloscia. Tam gdzie ciezko jest obronic oficjalna linie MAK i bledy polskiego rzadu milczysz. Za chwile komukolwiek tutaj odechce sie z Toba gadac bo ciezko sie rozmawia z kims kto leje wode w nic nie znaczacych watkach sprawy a notorycznie pomija sedno.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#990
Stary 29.04.2011, 16:13
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Chciales pytan to ja mam mysle ze ciekawe.
Dwa poprzednie posty poświęciłem na wytłumaczenie, że stawianie tez i zadawanie pytań przez niekompetentnych ludzi i żądanie odpowiedzi od innych niekompetentnych ludzi na forum kibiców jest bezcelowe....

Swoją drogą to też znamienne, że teoria o naciskach była przez niektóre środowiska zwalczana z niezwykłą zażartością, ale już teoria o rozpylonym helu nawet niektórym tutaj wydawała się (być może dalej się wydaje) całkiem prawdopodobna....
Ostatnio edytowane przez Cichy : 29.04.2011 o godz. 16:21.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40.