
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#991
|
|
No właśnie. Może zanim zaczęliśmy debatę benz. vs diesel wypadało by zaznaczyć o jakich rocznikach samochodów rozmawiamy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#992
|
|
Również przymierzam sie do AR 1.9 tylko ze w 140 KM? Jest to jakaś różnica miedzy 115KM?
![]()
Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi.K.Błaszczykowski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#993
|
mam alfe 156 1.9 JTD z 2001 roku i jestem bardzo zadowolony, samochodem przejechalem już ponad 16 tyś km (10 miesieęcy) nie powiem o niej złego słowa. jak kupisz zadbany samochód to będziesz tylko lał rope i raz na jakiś czas wymieniał wachacze, dzięki którym samochód prowadzi się bosko, lecz przez nasze "drogi" dośc szybko się zużywają. o każdym aucie można napisać że jest b. awaryjne. jak kupisz paścia to ci nic nie pomoże.... ale jak zwykle najbardziej wypowiadają się znawcy którzy usłyszeli od kolegi kolegi którego wujek miał Alfe ze się psuje... ![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#994
|
|
Od czasu do czasu użytkuję Alfę 156 1.6 w benzynie i owszem, jest awaryjna. Tutaj pójdzie elektronika, czasem skrzynia będzie miała "te dni", ale dla samego wyglądu sygnowanego przez Pininfarinę i dźwięku silnika (nawet przy 1.6) warto ten samochód zakupić. Trzeba jednak o bellę dbać, bo bywa kapryśna.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#995
|
Poczytajcie sobie o raportach awaryjności, np TUV. Są sporządzane nie na podstawie jednostkowych opinii, a danych z całego rynku - w tym przypadku niemieckiego. http://www.vdtuev.de/presse/pm/tuv-r...iew?oid=230509 (skrócona wersja) Te raporty nie kłamią. Na ogół na pierwszych miejscach marki niemieckie i japońskie, włoskie raczej w połowie stawki i gorzej. Twoja Alfa 156 w najnowszym rankingu jest na "imponującym" 66 miejscu (kategoria 10-11 lat) - między takimi "tuzami" jak Renault Twingo, Fiat Brava, Skoda Felicia i Ford Mondeo. W kategorii 8-9 latków Alfy też fatalnie: 156ka między Fordem Ka i Renault Laguna, na 69 miejscu. Obok - jakżeby inaczej - Alfa 147. W kategorii 6-7 latków znowu Alfy na samym dole - 147ka na 91 miejscu, za Renault Laguna a przed Faitem Stilo i Kią Carnaval. Czołówka? Toyoty, Mazdy, Hondy i Volkswageny. Takie są fakty. Oczywiście - Alfy to piękne samochody, ale bardzo awaryjne, co potwierdzają dane statystyczne. Lepiej się na to psychicznie przygotować, a nie zaklinać rzeczywistość. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#996
|
|
no tak... w te rankingi to ja wierze tak samo jak w rankingi przed wyborcze
obecnie w mojej rodzinie są 3 alfy 1x 156, 2x 147 wszystkie JTD i nikt z właścicieli nie narzeka zbytnio na swoje samochody. oczywiście zdarząją się jakieś awarie, ale to wszystko są że tak powiem(jak narazie, odpukać ) pierdoły. ja nie neguje tego że o Alfach chodzą opinie że są awaryjne. tylko zauważ że np. za 15 tyś kupisz Alfe 2001-2002 a za te same pieniadze kupisz Audi A3 z 1998 czyli 5 lat starszy samochód i tutaj podejrzewam że troszke te rankingi biorą w łeb. poza tym wole raz na 2 lata wymienić wachacze niż raz na kilka lat remontować silnik w Golfie IV jak mój szwagier... podsumowująć puki co jestem zadowolony z mojej Belli i mogę tylko powiedzieć że jak ktoś znajdzie zadbany egzemplarz i będzie o niego dbał dalej to na bank będzie zadowolony. ![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#997
|
|
No właśnie ja nie wiem jak to jest z tymi rankingami. Sam śmigałem i użytkowałem Alfę 145 w boxerze. Przez blisko rok siadło tylko zawieszenie. Teraz za moją namową razem z kumplem kupiłem dla niego 156 2.4 JTD. Auto śmigało przez rok i poza wymianą rzeczonych górnych wahaczy trzeba było lać tylko paliwo. Sorki, trzeba było jeszcze wymienić rozrząd.
Kolega z pracy użytkuje już 3-cią Alfę i nie narzeka. Prawda jest taka, że Alfa nie jest zwykłym VW, którego zna każdy kowal na wsi. Na niej się trzeba znać i nie naprawiać u Mietka w Bęcorce na częściach uzyskanych z przetopu przystanków autobusowych lub chińskiej plastikowej blachy. Alfa to nie samochód na jaki stać każdego. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#998
|
|
panowie co powiecie o renault megane z 1999 lub 2000 roku, hatchback, w silniku 1.4 16v ?
wiadomo, ze francuz - ale moze ma ktos jakies doswiadczenia z tym autkiem ? |
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#999
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1000
|
|
ja proponuję tym wszystkim wierzącym w VW,aby popytali uzytkownikow diesli 2.0.bardzo dobre motorki,zwłaszcza,ze na gwarancji wymieniają na nowe.a może jeszcze legendarna trwałość mercedesów?to nic że rdzewieją szybciej niż jeżdżą ale przecież "bez gwiazdy nie ma jazdy"...
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1001
|
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1002
|
Mesie rdzewieją wszystkie - nie tylko klekoty ![]() To co ma kumpel w 10 letniej C klasie przypomina 20 letniego Fiata 125p - jeszcze nie widziałem auta tak zżartego przez rudą. A co do Alf. Stereotypy wiadomo że czasami są z dupy - wystarczy przytoczyć stereotyp kibica według g...wa wyborczego ![]() Ale ... akurat co do Alf coś może jest na rzeczy. Kumpel jeździ 156 JTD - wykonanie w środku - najwyższa klasa - nie ma co się przyczepić. Awaryjność ... Jak już zostało powiedziane - silnik niesamowicie dynamiczny i praktycznie bezawaryjny - ale inne rzeczy tak różowe nie są. Rok temu - pierwsze mrozy po minus 20 - przy odpalaniu pękło jakieś plastikowe popychadło w pompce paliwa - 500 zł w plecy. Tydzień później świece żarowe - i tu najdziwniejsza rzecz - nie padła jedna jak to bywa ale padł naraz cały komplet - masakra. No ale wiadomo że aut bezawaryjnych nie ma - a kupić teraz zadbane od obcej osoby to jakby oddać kasę do ruskiego banku - wiec czy alfa czy inne to jeden pieron ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1003
|
|
akurat jeżdże takim.12o tyś w póltora rokui....tu cię zaskoczę-nic.a co do oszczędności.jeżeli kazde 100 km kosztuje mnie mniej niż w podobnej (osiągi( benzynie,to jestem do przodu ok 14 ttyś zł na paliwie,więc nawet zakładając,że musze wymienic te wtryski to i tak sie opłaca.a dwumasy pojawiaja się już też i w benzynach i turbiny także.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1004
|
|
A teraz pomyśl Picasso że za porównywalną kwotę mógłbyś śmigać z pięknym dźwiękiem silnika V6 a oszczędność robić na gazie. Taka wersja ST220 lub samo 3.0 już chodzi miodnie.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1005
|
|
oczywiście,ze gaz jest najtańszym paliwem,ale ja akurat nie gustuję.co prawda nie mam z gazem doswiadczenia,niemniej jednak mój kolega jeździ i w tej chwili ma przejechane 180 tyś w tym głowice dwa razy robił.doliczając koszt instalacji te oszczędności nie okazują sie az tak wielkie.poza tym nie lubię tankowac trzy razy dziennie.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 05.2004
Offline |
#1006
|
To takie gadanie jak o awaryjności Alfy. Prawda jest taka, że jak użytkujesz tyle dokładasz. Jeśli nie stać na nowe to trochę loteria. Jeśli trafisz na w miarę zadbane i sam wymieniasz co i kiedy trzeba a przy tym nie jesteś idiotą to te wszystkie gadki o fiatach, francuskich, alfach, dwumasach itd można między bajki włożyć. Oczywiście każdy podzespół ma swoją żywotność ale czytając niektórych wychodzi na to, że ma psuć się raz w roku... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#1007
|
Połowę przebiegu zrobiłem poza miastem, więc mogę uznać, że jeśli chodzi o względy ekonomiczne to był dobry wybór. Średnie spalanie w trasie (powyżej 500 km) wychodziło między 5,2-5,5. Rekordowo 4,9 z Warszawy do Berlina. W mieście standardowo palił 6,5 ale z klimą i przy bardzo niekorzystnych warunkach palił powyżej 7. Rozrząd wymienia się co 100-120 tys. (w książce było 120tys./5 lat), ale ta przyjemność mnie ominęła. Diesla Reanult wspominam bardzo dobrze. Sprawował się bez najmniejszych problemów. Co do usterek to dostałem kamieniem w Austrii i poszła mi przednia szyba. Miałem też zimą awarię nawiewu, wydawało się, że padła nagrzewnica, ale skończyło się na wymianie termostatu i kilku czarach magika. Pod koniec użytkowania padła mi jeszcze maglownica (regeneracja + robocizna ok. 600 zł), ale później przez jakiś czas doskwierało mi stukanie przy niskich prędkościach i musiałem kupić jeszcze jedną używaną maglownicę. Wersję poliftingową po październiku 2000 (czyli wersje 2001) gorąco polecam.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 26.04.2011 o godz. 09:25.
|
|
|
|
Dum Spiro Spero
Od: 07.2005
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#1008
|
|
panowie potrzebuje pomocy, mam Opla corse b 1.4 16v(90km) spalanie gazu jak i benzyny przerkacza 16l na 100km , jaka moze byc przyczyna? sonde wymieniilem 3 tyg temu...
![]() ![]() ![]() Śląska Pozdrawiamy! Lechie Pozdrawiamy! Unie Pozdrawiamy! "Mógłbym napisać o nich referat i jest to bez wątpienia najlepsza publiczność na świecie. Ciągle brzmi w moich uszach – jazda, jazda, jazda, Biała Gwiazda!"E.Omanic |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1009
|
|
1. termostat dobry ?
2. sprawdź czy nie masz zapieczonych hamulców w kołach 3. jakieś błędy komputer pokazuje? |
|
|
|
Dum Spiro Spero
Od: 07.2005
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#1010
|
|
1 termostat wydaje mi sie ze ejst do dupy gdyz silnik nie dogrzewa sie do 90stopni a jesli juz to zrobi to wlacza sie wentylator i temp znow spada...
2 hamulce wporzadku na 1000% 3pokazywal blad sondy,po jej wymianie juz jej nie pokazuje dodam jeszcze ze auto niema takiej mocy jaka powinno miec,przy gwałtownym wcisnieciu pedalu gazu dławi go ![]() ![]() ![]() Śląska Pozdrawiamy! Lechie Pozdrawiamy! Unie Pozdrawiamy! "Mógłbym napisać o nich referat i jest to bez wątpienia najlepsza publiczność na świecie. Ciągle brzmi w moich uszach – jazda, jazda, jazda, Biała Gwiazda!"E.Omanic |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#1011
|
|
może przepływka!!
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Dum Spiro Spero
Od: 07.2005
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#1012
|
|
przepływka? Panowie jesli jakeis pomysly to prosze na priv, zeby ne rozmywac
![]() ![]() ![]() Śląska Pozdrawiamy! Lechie Pozdrawiamy! Unie Pozdrawiamy! "Mógłbym napisać o nich referat i jest to bez wątpienia najlepsza publiczność na świecie. Ciągle brzmi w moich uszach – jazda, jazda, jazda, Biała Gwiazda!"E.Omanic |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
#1013
|
|
przepływka czyli przeplywomierz
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Dum Spiro Spero
Od: 07.2005
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#1014
|
|
aha, zaczne od termostatu i przepływomierza oby pomoglo
dziękuje za pomoc i pozdrawiam )![]() ![]() ![]() Śląska Pozdrawiamy! Lechie Pozdrawiamy! Unie Pozdrawiamy! "Mógłbym napisać o nich referat i jest to bez wątpienia najlepsza publiczność na świecie. Ciągle brzmi w moich uszach – jazda, jazda, jazda, Biała Gwiazda!"E.Omanic |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1015
|
Inna sprawa, że za 15 tys. bardzo trudno kupić bezawaryjne auto. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o Alfę czy o Toyotę. Moim pierwszym wozem była antyczna Corolla "nie do zdarcia". Tyle, że poprzedni właściciel właśnie ją zarżnął, ja tylko dokończyłem dzieła. Wszystko zależy od poprzedniego właściciela. Jeśli się właściciela zna i wie że o auto dbał, marka jest rzeczą drugorzędną. W sytuacji, gdy kupujemy od obcej osoby na rynku wtórnym warto jednak popatrzeć w te rankingi. Jednak dają do myślenia. Dlatego napisałem o awaryjności Alf - to prawidłowość statystyczna. Do Alf nic nie mam, uważam że to piękne i fajnie wykończone auta. Ale niestety ich słabą stroną jest cena. No i awaryjność. Zwróć uwagę, że nie przez przypadek spadek wartości auta jest tu tak dramatyczny. Ludzie najwyraźniej chcą się pozbywać starych Alf częściej, niż samochodów innych marek. Warto się zastanowić, dlaczego. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Skąd: Kobierzyn Tego sie nie Wstydze!!
Offline |
#1016
|
|
Ja się nie znam ale kumpel miał takie same objawy w BMW i paliło ponad 20L i to był silnik krokowy
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1017
|
|
zacznij od termostatu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#1018
|
|
Mam prośbę:Mógłby ktoś napisać szczegółową budowę manualnych skrzyni biegów?
Może być na PW
Ostatnio edytowane przez Bartoch3tsw : 26.04.2011 o godz. 19:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: inąd
Offline |
#1019
|
|
VW Lupo silnik 1.2 TDI Tiptronic. walnął czujnik prędkości przy skrzyni. gdzie takie cos dostane i czy jest jakaś fachowa nazwa.
![]()
...Pamiętaj gdzie Twój Kraj! Gdzie Dom Twój, bratni śpiew. I Tego nie porzucisz nigdy, Dumy z własnej Ojczyzny!...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1020
|
|
za wiele ci nie pomoge wiem natomiast,ze na woli duchackiej jest meches od automatów.słyszałem,że dobry.możesz tam spróbować.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|