The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#571
Stary 21.04.2011, 23:18
Co ....a na boisku robil Zurawski!!!!!!?
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#572
Stary 21.04.2011, 23:21
Cytat:
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Jeżeli byłby to jedyny sposób na pokonanie przeciwnika.
Akurat w naszej lidze nie ma takiej konieczności , ale w europejskich pucharach(przeciwko wyraźnie lepszej drużynie) czasem mogło by się przydać.
Czasem opłaca się przełożyć efektywność nad efektowność.
Wisła ostatnimi czasy gra taką piłkę i ma takich piłkarzy , że postawienie na otwartą grę jest dosyć ryzykowne.
Śląsk natomiast ma taki potencjał , że nikt od Lenczyka nie wymagał by pokazali z Wisłą piękny futbol , tylko by zdobyli jak największą liczbę punktów. Trafił się im komplet.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 21.04.2011 o godz. 23:28.
Odpowiedz cytując
nicolas
Senior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#573
Stary 21.04.2011, 23:22
"Niegościnny Wrocław" - zaczyna się relacja na oficjalnej.

Przyznam po raz pierwszy, że nie pierwszy raz zastanawiam się, kto pracuje w Biurze Prasowym Wisły. Poziom newsów, począwszy od literówek po pomysły na nagłówek i treść, mogłyby być lepsze, napiszę oględnie.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#574
Stary 21.04.2011, 23:31
Mam wrażenie ze to był dziwny mecz. Swojak na początku. Wymusił murowanie bramki na dwudziestym metrze. Tłok w polu karnym ciężko zagrać prostopadłą, zostają wrzutki albo klepka. No i strzał tylko z pierwszej, bo jak przyjmiesz to już jest dwóch obrońców. Wrzutki niby były ale niedokładne, raz Kirm prawie dołożył głowę. W takim tłoku 70 % powodzenia to podanie, musi być w tempo i do przodu. Jak tego nie ma to strzałów też nie ma, chyba ze z 30 metrów. Nawet w lidze mistrzów muruje sie bramki i nie ma w tym nic dziwnego, czysta kalkulacja. Jak sie prowadzi zawsze jest skłonność do wycofania. Tyle że dobra drużyna takich murujących powinna zagonić na amen. Po czym wystawić na strzał z przed pola karnego, najlepiej z wycofanej piłki. Raz, drugi, aż wpadnie. Jest nad czym pracować. Bo potencjał mamy duży.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#575
Stary 21.04.2011, 23:35
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli byłby to jedyny sposób na pokonanie przeciwnika.
Akurat w naszej lidze nie ma takiej konieczności , ale w europejskich pucharach czasem mogło by się przydać.
Tak jak lenczykowy Śląsk(zachowując wszelkie proporcje) zagrał rok temu Inter w rewanżu z Barceloną.
Opłaciło im się to.
Zachowujac wszelkie proporcje to nie widze zadnych analogii pomiedzy gra Interu czy wczorajszego Realu z tym co pokazal dzisiaj Slask, a Lenczyk odwolujac sie w swoich wypowiedziach do gry Realu czy taktyki Mourinho daje tylko kolejny przyklad,ze proces starczego zidiocenia staje sie coraz bardziej zaawansowany.
Disiejszy mecz a wraz z nim kolejne pokrecone i niezrozumiale wypowiedzi starego dziada ,po raz kolejny ujda mu pewnie na sucho, bo to przeciez Sir Orest,nestor i postrach glupkowatych dziennikarzy.Gdyby podobna taktyke zastosowal np.Bakero,Michniewicz czy inny Stefek Majewski media zjadly by ich w butach w ciagu 21 sekund.
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#576
Stary 21.04.2011, 23:43
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Zachowujac wszelkie proporcje to nie widze zadnych analogii pomiedzy gra Interu czy wczorajszego Realu z tym co pokazal dzisiaj Slask, a Lenczyk odwolujac sie w swoich wypowiedziach do gry Realu czy taktyki Mourinho daje tylko kolejny przyklad,ze proces starczego zidiocenia staje sie coraz bardziej zaawansowany.
Disiejszy mecz a wraz z nim kolejne pokrecone i niezrozumiale wypowiedzi starego dziada ,po raz kolejny ujda mu pewnie na sucho, bo to przeciez Sir Orest,nestor i postrach glupkowatych dziennikarzy.Gdyby podobna taktyke zastosowal np.Bakero,Michniewicz czy inny Stefek Majewski media zjadly by ich w butach w ciagu 21 sekund.
A widzisz analogię pomiędzy grą Cikosa i Alvesa, Pedro i Kirma, Messiego i Małwego albo Villi i Meliksona Miej jakieś hamulce człowieku. Nestor Orest, którego nawiasem mówiąc też nie trwię pokazuje młodym jak wiele muszą się uczyć.Maaskantowi pokazał po raz drugi, że szczęście ma duże znaczenie.
Ostatnio edytowane przez BigLeb : 21.04.2011 o godz. 23:46.
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#577
Stary 21.04.2011, 23:46
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Pytanie do tych wszystkich zachwycajacych sie gra Slaska i taktycznym geniuszem starego dziada :

Czy chcielibyscie zeby Wisla grala tak jak Slask dzisiaj ?
Wystarczy przypomnieć co po niektórym ile pomyj wylali na styl gry za Petrescu. Skoro Barcelonie nie udało się madryckiego autobusu przeforsować to nam miało się udać z wrocławskim pociągiem Mimo, że osiągnęli cel to taki styl zarzyna widowisko. Wy sobie wyobrażacie np z Lechem czy Legią Wisłę, która ustawia autobus w polu karnym Dla Śląska gratulację z 3 pkt. Dla nas to nauczka by popracować nad stylem gry, bo z Górnikiem będzie podobnie 1-9-1-0 i takim stylem będą grać. Dla Maaskanta nauczka, aby za obecnie beznadziejnego Sobolewskiego wpuścić Wilka.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#578
Stary 22.04.2011, 00:09
BigLeb napisał(a):Wyświetl post
A widzisz analogię pomiędzy grą Cikosa i Alvesa, Pedro i Kirma, Messiego i Małwego albo Villi i Meliksona Miej jakieś hamulce człowieku. Nestor Orest, którego nawiasem mówiąc też nie trwię pokazuje młodym jak wiele muszą się uczyć.Maaskantowi pokazał po raz drugi, że szczęście ma duże znaczenie.
O.K. Real wczoraj ustawil sie cala jedynastka w polu karnym i kopal po autach.
Szczescie ma duze znaczenie-tutaj pelna zgoda.Szczescie a nie wyimaginowany kunszt trenerski.
Jeszcze jedno apropo trenerskich walorow starego dziada w nawiazaniu do wspomnianego szczescia.Przypomnijcie sobie mecz z Saragossa w KRK .Do przerwy w wyniku fantastycznej taktyki Oresta 0:1(1:5 w dwumeczu) w przerwie sciaga Kulawika i jescze dwochkluczowych zawodnikow zeby oszczedzic ich na lige.Reszta improwizujac odwraca losy meczu.
Odpowiedz cytując
a_r_e_n_a
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#579
Stary 22.04.2011, 00:15
....a co grał Sobol z Sivakov'em to tragedia. Oboje prezentują obecnie poziom dna.
Chociaż to śmieszne to mi się gra Wisły podobała i nie jestem jakoś specjalnie załamany bo:
a)to w końcu Śląsk
b)nasze panowanie nad piłką, pomysły, konsekwencja i ładna gra dają nadzieję na coś wielkiego.

Swoją drogą ja już tęsknie na Genkovem, mam dziwne przeczucie, że gdyby on grał to byłoby lepiej. Wypchnąłby ze składu biedaka piłkarskiego Sivakov'a, a Małecki cisnąłby na skrzydle, zamiast marnować czas w ataku.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#580
Stary 22.04.2011, 00:22
a_r_e_n_a napisał(a):Wyświetl post
....a co grał Sobol z Sivakov'em to tragedia. Oboje prezentują obecnie poziom dna.
Chociaż to śmieszne to mi się gra Wisły podobała i nie jestem jakoś specjalnie załamany bo:
a)to w końcu Śląsk
b)nasze panowanie nad piłką, pomysły, konsekwencja i ładna gra dają nadzieję na coś wielkiego.

Swoją drogą ja już tęsknie na Genkovem, mam dziwne przeczucie, że gdyby on grał to byłoby lepiej. Wypchnąłby ze składu biedaka piłkarskiego Sivakov'a, a Małecki cisnąłby na skrzydle, zamiast marnować czas w ataku.


Tez mialem wrazenie ze z tych 57 (!!) dosrodkowan Genkov cos by wykorzystal,m.in to co mial Kirm.
Jego brak dzis byl widoczny,mozna mowic ze on nie jest drugim Drogbą ale potrafi pilke przetrzymac czy wykonczyc akcje.

Gra Wisly nastraja optymiastycznie,choc jest jak zawsze-sporo do poprawy.Ale widze ze "jest material" zeby zrobic zespoł i MP.Musimy tylko byc bardziej skuteczni pod bramka,i lepiej grac z zespolami ktore stosuja ultra defensywna taktyke.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Enrico2000
Senior Member
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#581
Stary 22.04.2011, 02:03
Żurawski: "Już w szatni powiedzieliśmy sobie, że o tym meczu trzeba zapomnieć." Przepraszam, że coooooo

Czikosz: "Myślę, że gdyby nie ten gol, wynik byłby lepszy. Moglibyśmy wygrać. Odrabianie strat od samego początku nie jest sprawą łatwą " Jakieś jaja i tyle, tak się wypowiadają zawodnicy walczący o mistrzostwo Może lepiej sie Czikoszowi odrabia jak straci bramkę w 85 min
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#582
Stary 22.04.2011, 02:07
Enrico2000 napisał(a):Wyświetl post
Żurawski: "Już w szatni powiedzieliśmy sobie, że o tym meczu trzeba zapomnieć." Przepraszam, że coooooo

Czikosz: "Myślę, że gdyby nie ten gol, wynik byłby lepszy. Moglibyśmy wygrać. Odrabianie strat od samego początku nie jest sprawą łatwą " Jakieś jaja i tyle, tak się wypowiadają zawodnicy walczący o mistrzostwo Może lepiej sie Czikoszowi odrabia jak straci bramkę w 85 min
A co mają zrobić?

Pielgrzymkę na kolanach do Jerozolimy?

Muszą jak najszybciej o tym meczu zapomnieć i grać swoje; wcale nie zasługują na to, żeby po nich jechać, bo nie grali źle, imo wręcz przeciwnie.

gigant napisał(a):Wyświetl post
Z całym szacunkiem, ale dzisiaj gralismy z najsłabszą druzyną w tej rundzie. Pierwsza połowa to była masakra w sensie "grania?" Śląska. Gdyby nie punkty z jesieni, byliby pierwsi do spadku. Zresztą dopóki Lenczyk będzie ich trenował, nie będę Śląskowi kibicował. Za dużo bajek dziad opowiadał będąc rabinem przy Kałuzy.
Jezu co za wierutne bzdury. Przecież Śląsk do meczu z Koroną miał serię chyba 15 nieprzegranych spotkań i w tym momencie jest na 3 miejscu w tabeli.

Jeszcze inny pokemon, który pisał, że Śląsk zagrał rewelacyjnie No litości. Przecież przez pełne 70 minut pod bramką Śląska śmierdziało bramką na kilometr. Tyle ile przeszło dośrodkowań po ziemi po 5-6 metrze lub wybijanych w ostatniej chwili to masakra. To, że nie tworzyliśmy jakichś klarownych sytuacji w stylu sam na sam było zasługą taktyki Śląska, bo postawili przegubowiec w swoim polu karnym to i miejsca nie było.

Mieliśmy dziś pecha, że nic nie wpadło i tyle. Całe to najeżdżanie jest śmieszne, gdyż zagraliśmy podobnie jak w meczu z Bełchatowem; bardzo ładnie dla oka, długo się utrzymywaliśmy, czasem ta klepka naprawdę wyglądała jak wyjęta z jakieś innej ligi. Przypomnijcie sobie co było za Skorży i wciskanie bramek po dzidach i stałych fragmentach, zero gry piłką, zero klepy. Po pierwsze zabrakło Genkowa, po drugie zabrakło szczęścia. Ja chłopakom dziękuję za serducho jakie włożyli w ten mecz - wszystkim poza dreptaczem Riosem.

Taka jest piłka niestety.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.04.2011 o godz. 02:27.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#583
Stary 22.04.2011, 06:17
s1mone napisał(a):Wyświetl post
A co mają zrobić?

Pielgrzymkę na kolanach do Jerozolimy?

Muszą jak najszybciej o tym meczu zapomnieć i grać swoje; wcale nie zasługują na to, żeby po nich jechać, bo nie grali źle, imo wręcz przeciwnie.



Jezu co za wierutne bzdury. Przecież Śląsk do meczu z Koroną miał serię chyba 15 nieprzegranych spotkań i w tym momencie jest na 3 miejscu w tabeli.

Jeszcze inny pokemon, który pisał, że Śląsk zagrał rewelacyjnie No litości. Przecież przez pełne 70 minut pod bramką Śląska śmierdziało bramką na kilometr. Tyle ile przeszło dośrodkowań po ziemi po 5-6 metrze lub wybijanych w ostatniej chwili to masakra. To, że nie tworzyliśmy jakichś klarownych sytuacji w stylu sam na sam było zasługą taktyki Śląska, bo postawili przegubowiec w swoim polu karnym to i miejsca nie było.

Mieliśmy dziś pecha, że nic nie wpadło i tyle. Całe to najeżdżanie jest śmieszne, gdyż zagraliśmy podobnie jak w meczu z Bełchatowem; bardzo ładnie dla oka, długo się utrzymywaliśmy, czasem ta klepka naprawdę wyglądała jak wyjęta z jakieś innej ligi. Przypomnijcie sobie co było za Skorży i wciskanie bramek po dzidach i stałych fragmentach, zero gry piłką, zero klepy. Po pierwsze zabrakło Genkowa, po drugie zabrakło szczęścia. Ja chłopakom dziękuję za serducho jakie włożyli w ten mecz - wszystkim poza dreptaczem Riosem.

Taka jest piłka niestety.


A poza tym ładnym utrzymywaniem się przy piłce rodem z "innej ligi", ile wrzucił piłek prostopadłych "genialnie czujący taktykę Maaskanta" Jirsak, albo iinny środkowy pomocnik? Ile było podań z pierwszej piłki, ile wrzutek za obrońców? Było ładne klepanie klepanie i mnóstwo jałowych dośrodkowań kompletnie nic nie dających.

Powiem tak, im brzydziej gramy dla oka tym więcej punktów zdobywamy. Wyjątkiem jest mecz z Bełchatowem, no ale tam mieliśmy swojego szpiega (Sapelę który piłkę między nogami przepuścił). Jak gramy przeciętnie jak z Widzewem, są 3 punkty. Jak odpierdalamy "Barcelonę" że tak powiem, wielki badziew. Przecież My nie mieliśmy żadnej setki pod bramką Śląska! A tu czytam farmazony o pięknej grze. Zejdźmy na ziemię. Barcelona owszem klepie tak piłkę, ale potrafi w odpowiednim momencie przyspieszyć, zmienić tempo gry itd. My tylko klep, klep, klep.... i dośrodkowanie do nikogo.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#584
Stary 22.04.2011, 06:20
Ten mecz wygladał jak pojedynek Interu z Barceloną w meczu rewanzowym. Ogromne posiadanie pilki, autobus postawiony przez Mourinho i odpadniecie Barcy z LM. Ten sam wariant zastosowal Lenczyk i niestety tez przyniosł podobny skutek. To byl zimny prysznic dla Wisly - lepiej przegrac teraz ze Slaskiem niz potem w najwazniejszych pojedynkach rundy.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#585
Stary 22.04.2011, 06:42
BigLeb napisał(a):Wyświetl post
Ogryzek jak tam twoja wola?

Posiadanie piłki to nie wszystko mieliśmy pół sytuacji pomimo przewagi.
A Twoja wola? Jak tam gra Riosa? Lepszy od Żurawia?

Pytanie jest takie, nie kto jest lepszy a kto mniej gorszy Żurawski czy Rios. Obaj to dwóch mega słabiaków więc nie mędrkuj albo tym bardziej wyładowuj swojej frustracji na mnie!


Kiedyś pisałem (przed sezonem) żeby sprowadzić Gikiewicza (tego Gikiewicza ze Śląska). Piszę poważnie, nie możemy mieć samych gwiazd jak Genkov w zespole z powodów finansowych. To może lepiej miec takich biegających wilczków walczaków jak Gikiewicz czy Daniel Sikorski z Górnika na ławce niż stetryczałego Żurawskiego albo cierpiącego na bramkowstręt powolnego Riosa. Sądzę że przy tej ilości dośrodkowań Gikiewicz albo Sikorski któreś zamieniliby na gola. Chłopaki przynajmniej mają siłę walczyc, biegać i nóg nie odkładają. Takich piłkarzy powinniśmy mieć na ławce a nie Żurawskiego, Riosa, Boukharego, Branco.... drogi zaciąg starych najemników. I jak trzeba kimś grac, to nie ma kim.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
pit5791
Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#586
Stary 22.04.2011, 07:02
Witam
Ponieważ to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.

Miejmy nadzieję, że wczorajsza porażka spowoduje, że niektórzy zejdą na ziemię, ponieważ prawda jest taka, że wszyscy się Wisłą na wiosnę zachwycają, ale na 10 wiosennych meczów, 5 to mniejsze lub większe wpadki lub kompromitacje jak na drużynę aspirującą do gry w LM to dość słabo (2xPodbeskidzie, 1xBytom, 1xKorona, 1x Śląsk). Więc wczoraj to nie był przypadek.

Niestety grzechy popełniło wielu:
- Sztab - przecież wyjazd do Ślaska w dniu meczu to lekceważenie przeciwnika, nikt mi nie powie, że po 4-5 godzinnej podróży zawodnik jest w lepszej formie niż po przespanej nocy w mieście, gdzie będzie mecz + po treningu na miejscu meczu, ale księgowi zadowoleni, bo zaoszczędziliśmy na hotelu, ciekawe czy na koniec sezony się ta oszczędność opłaci,
- Kapitan - od takiego zawodnika powinno się wymagać więcej niż od innych, głupota w meczu z Koroną, totalny brak koncentracji w 1 połowie i bardzo słaba gra (aż mi głupio, ale jak porównać jego zaangażowanie z grą Pepe z RM ze środy, eh ), trochę lepsza II,
- Trener - słaba taktyka, jak się gra bez kogoś wysokiego na środku ataku, to nie powinno się grać wrzutek górą, jeśli dośrodkowanie na aferę to max mocne ale po ziemi na 5 metr, lub strzały z 20-25m, tak aby rozerwać obronę i wtedy aby zrobiło się miejsce na prostopadła piłę (czy my w tym meczu wywalczyliśmy chociaż jeden rzut wolny z około 20-25m na wprost bramki?), o ponawianiu ataku w ataku pozycyjnym nie powinienem pisać, bo to przerasta umiejętności naszych grajków i przede wszystkim odcięcie od piłek Mili, wszystkie kontry Śląska przez niego przechodziły,
- Drużyna, kolejny mecz, gdzie tracimy bramkę i przez 5-10 minut drużyna staje i nic nie gra, tak było z Koroną po 2:1, PGE po 2:1 i teraz po 0:2, to mnie martwi najbardziej, bo pokazuje, że nie mamy liderów na boisku.

Plusy:
- już chyba większość nie ma wątpliwości, że Rios i Żurawski, na Wisłę to sportowo obecnie za słabi zawodnicy,
- Sobol bez formy, albo bez motywacji, nie wiem, za szacunek dla tego co zrobił dla klubu powinien w klubie zostać, ale nie na murawie i nie z opaską kapitana,
- brak alternatywy dla Genkova, może Wisła kupi więcej ofensywnych piłkarzy w lecie niż sprzeda, bo że kogoś sprzeda to więcej niż pewne, po tym meczu widać ile roboty dla Wisły robi Cwetan,
- Sivakow obecnie za słaby na Wisłę,
- Garguła, nie wiem co jest z tym gościem, nie potrafi, czy nie może, czy niei chce,
- Jirsak, po jego zejściu totalny chaos w rozegraniu piłki i bicie głową w mur, ogromy postęp na wiosnę tego zawodnika,
- Wilk do składu od pierwszej minuty kolejnego mecz,
- Kirm, w II połowie był jednym z niewielu którzy brali grę i walczyli, totalnie zawiódł mnie po tym względem Małecki, przeszedł obok meczu,

Pzdr
Odpowiedz cytując
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#587
Stary 22.04.2011, 07:02
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post

Kiedyś pisałem (przed sezonem) żeby sprowadzić Gikiewicza (tego Gikiewicza ze Śląska). Piszę poważnie, nie możemy mieć samych gwiazd jak Genkov w zespole z powodów finansowych. To może lepiej miec takich biegających wilczków walczaków jak Gikiewicz czy Daniel Sikorski z Górnika na ławce niż stetryczałego Żurawskiego albo cierpiącego na bramkowstręt powolnego Riosa. Sądzę że przy tej ilości dośrodkowań Gikiewicz albo Sikorski któreś zamieniliby na gola. Chłopaki przynajmniej mają siłę walczyc, biegać i nóg nie odkładają.
to lepiej Krzywickiego. Albo Podstawka. Przecież głową grają rewelacyjnie, lisy pola karnego, coś by strzelili z tych dośrodkowań.

Ludzie, opanujcie się. Ewidentnie tej drużynie brakuje jakości, od lat za słaby Jirska gra teraz pierwsze skrzypce, Kirm potyka się o własne nogi, Sivakov może gra mądrze taktycznie ale jak trzeba pokazac umiejętności czysto piłkarskie to lipa.

Wisła w rundzie jesiennej grała tragicznie, wszyscy zgodnie wróżyliśmy katastrofę. Okazuje sie jednak, że mamy trenera który chce wyróść ponad tą ligę i uczy tą drużynę grać w piłkę, a nie kopac się po czole z resztą ligi. Dajmy pracować trenerowi bo naprawdę widać efekty. Każda drużyna potrzebuje tez porażek, podczas procesu zgrywania, i lepiej we Wroclawie i Gdańsku niż w Warszawie.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#588
Stary 22.04.2011, 07:17
witeq napisał(a):Wyświetl post
to lepiej Krzywickiego. Albo Podstawka. Przecież głową grają rewelacyjnie, lisy pola karnego, coś by strzelili z tych dośrodkowań.

Ludzie, opanujcie się. Ewidentnie tej drużynie brakuje jakości, od lat za słaby Jirska gra teraz pierwsze skrzypce, Kirm potyka się o własne nogi, Sivakov może gra mądrze taktycznie ale jak trzeba pokazac umiejętności czysto piłkarskie to lipa.

Wisła w rundzie jesiennej grała tragicznie, wszyscy zgodnie wróżyliśmy katastrofę. Okazuje sie jednak, że mamy trenera który chce wyróść ponad tą ligę i uczy tą drużynę grać w piłkę, a nie kopac się po czole z resztą ligi. Dajmy pracować trenerowi bo naprawdę widać efekty. Każda drużyna potrzebuje tez porażek, podczas procesu zgrywania, i lepiej we Wroclawie i Gdańsku niż w Warszawie.
To ze brak jakości to każdy wie. Takie mądrości też mogę dawać - Rudnevsa i Lewandowskiego do ataku. Realne to jest? Chyba nie. Skoro tak, to wolę młodych ambitnych drewniaków dla równowagi niż stetryczałego Żurawskiego, leniwego Riosa, słabego Jirsaka itd.

Ja też chcę więcej jakości. Ale skoro nie ma kasy tyle co w Chelsea to może lepiej mieć na rezerwie Sikorskiego niż go nie mieć?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Ar222
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#589
Stary 22.04.2011, 07:20
Podpisuję się pod słowami Witka. Spokojnie, to tylko 1 porażka. Źle, że się przytrafiła, ale nie ma co rozdzierać szat. Lepiej we Wrocku niż z Lechem, Legią, albo nie daj Boże z Cracovią. Może niektórym ta porażka schłodzi nieco głowy i przypomni, że do mistrzostwa jeszcze kawałek drogi...
Tylko jeden klub kocham aż po grób!
__________________________________________________
Lubisz dobrą fantastykę? Jeśli tak, to zapraszam na moją stronę:
https://www.patreon.com/ArturPlatek
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#590
Stary 22.04.2011, 07:26
Ogryzek akurat to co Rios wczoraj miał to wykorzystał < dobre dosrodkowanie miał, ładnie Kirmowi wystawił > a lenistwo.. hmm czy czasem w Argentynie tak nie grają z taką bojaźliwością? A więc to będzie raczej przyzwyczajenie a z nimi ciężko sie walczy i eliminuje. Poza tym Mały tez nie lepszy był wczoraj, nawet tak samo się zachował w pewnej akcji jak Rios, no ale na nie go cały czas jadą.. Tak samo jak na Gienka na początku rundy..
A i na koniec jak chciałeś wrzucać piłkę za obrońców jak oni zabarykadowali się pod bramką? ;> Wspaniały pomysł ;]


Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#591
Stary 22.04.2011, 07:33
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
A i na koniec jak chciałeś wrzucać piłkę za obrońców jak oni zabarykadowali się pod bramką? ;> Wspaniały pomysł ;]
Kluvi - to była aluzja do gry Barcelony, która gra często z zespołami które stoją w swoim polu karnym a mimo tego zawsze w meczu jest kila takich prób zagrań za obrońców.... i o dziwo od czasu do czasu skutecznych.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#592
Stary 22.04.2011, 07:39
Ogryzek ale oni klepią od nas znacznie SZYBCIEJ i jednak lepiej. I przede wszystkim piłka chodzi po ziemi. Czego Ty oczekujesz człowieku? Niecały rok gramy nową taktykę + co runda byłby przemeblowania.. a Ty już chcesz by było wszystko cacy?.
Niech jeszcze piszą tutaj że to wina obrońców była.. choć paradoksalnie nasz 2 zagrała najlepsze spotkanie razem. Gdyby nie "pech" Sobola i strata Meleksa bramek by nie było.
Jedynie czego mi wczoraj brakowało to pomysłu na grę, zmian tej gry bo w kółko tylko te wrzutki, a za mało z dystansu np było strzałów, czy z bocznych rejonów.. Przecież bramki można strzelać nie tylko będąc na wprost, lub po wrzutce..


Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#593
Stary 22.04.2011, 07:51
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
Ogryzek ale oni klepią od nas znacznie SZYBCIEJ i jednak lepiej. I przede wszystkim piłka chodzi po ziemi. Czego Ty oczekujesz człowieku? Niecały rok gramy nową taktykę + co runda byłby przemeblowania.. a Ty już chcesz by było wszystko cacy?.
Niech jeszcze piszą tutaj że to wina obrońców była.. choć paradoksalnie nasz 2 zagrała najlepsze spotkanie razem. Gdyby nie "pech" Sobola i strata Meleksa bramek by nie było.
Jedynie czego mi wczoraj brakowało to pomysłu na grę, zmian tej gry bo w kółko tylko te wrzutki, a za mało z dystansu np było strzałów, czy z bocznych rejonów.. Przecież bramki można strzelać nie tylko będąc na wprost, lub po wrzutce..
Właśnie NIE TEGO OCZEKUJE! Nie rozumiesz CZŁOWIEKU?

Nie oczekuję pięknej gry a skutecznej Człowieku! O tym pisałem, jak gramy swoją piłkę jak z Widzewem to wygrywamy, jak chcemy odpierdalać Barcelonę - przegrywamy Człowieku!

O tym piszę, mamy za słaby skład na grę jak Barcelona, stąd gramy powolne klep, klep, klep.... i dośrodkowanie. Jak odchodzimy od takiej gry, są dobre efekty.

Paradoks Kluvi polega na tym że dokładnie pisałem o tym po meczu ze Śląskiem w poprzedniej rundzie (0-0)
Takim atakiem pozycyjnym nic nie wskóramy. Maaskant zweryfikował trochę swoja taktykę i pod koniec poprzedniej rundy zaczęliśmy wygrywać. Teraz na początku sezonu też wygrywaliśmy a nie dominowaliśmy w ataku pozycyjnym.

Powtórzę specjalnie dla Ciebie Kluvi vel Człowiek

Uważam że mamy za słaby skład, za mało kreatywnych piłkarzy na grę ataku pozycyjnego. Mamy ledwo 2 piłkarzy którzy mogą wygrać pojedynek 1na 1. (Melikson i Małecki). Nie grajmy wbrew możliwościom naszych piłkarzy tylko po to żeby bezproduktywnie utrzymywali się przy piłce nie stwarzając żadnego zagrożenia pod bramką rywali. Grajmy tak jak z Widzewem czy Ruchem. Tylko tyle.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#594
Stary 22.04.2011, 07:58
bo nikt tak się do tej pory nie barykadował z nami jak teraz Śląsk!! Gdyby nie ta 1 brama ten mecz mógłby wyglądać innaczej. Ale już o tym pisałem, że Sobol po kartce powinien odpocząć na ławce troszkę dłużej.
Jedyne co te mecze łączy to ilość wrzutek. Tam graliśmy słabo, tutaj gra wyglądała o wiele lepiej..
co Ty chciałeś zrobić? oddać pole ? Może lepiej piłkę Śląskowi, taka gra to byłaby woda na młyn dla nich.

Do gry z klepy nie trzeba nadzwyczajnej techniki, tylko zgrania i myślenia. Z resztą z tego słynęła od zawsze Wisła gra z klepki na małej przestrzeni. Powoli to wychodzi ale trzeba to dotrzeć jeszcze

jeszcze jedno gdyby nie szczęście to mecz z Widzewem były w plecy. Tam nieporadność ich linii ataku była aż nadto widoczna
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 22.04.2011 o godz. 08:03.


Odpowiedz cytując
mc-money
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#595
Stary 22.04.2011, 08:00
witeq napisał(a):Wyświetl post

Wisła w rundzie jesiennej grała tragicznie, wszyscy zgodnie wróżyliśmy katastrofę. Okazuje sie jednak, że mamy trenera który chce wyróść ponad tą ligę i uczy tą drużynę grać w piłkę, a nie kopac się po czole z resztą ligi. Dajmy pracować trenerowi bo naprawdę widać efekty..
Wisła teraz, jak na Polską ligę gra bardzo fajną piłkę, dużo podań, starają się grać kreatywnie. Wisła wczoraj konsekwentnie starała się zdobyć bramkę i to się ceni. Pierwsza bramka była kluczowa i ustawiła spotkanie, przed spotkaniem już wiadome było że Śląsk zagra defensywnie, ale takiego murowania bramki się nie spodziewałem. I nie piszcie, że Śląsk wczoraj zabił futbol... o grze nikt nie będzie pamiętał-to wynik idzie w świat. I na pewno piłkarzy i kibiców Śląska bardziej ucieszyło takie zwycięstwo niż przegrana po otwartej piłce. Postawili taką obronę,że prostopadłe i jakaś klepka w polu karnym odpadała. Tylko wrzuty i strzały z dystansu. W powietrzu Wisła jest obecnie słaba i w defensywie (mecze z Podbeskidziem, GKS- w zasadzie głównie dostajemy bramki po stałych fragmentach-mówił to Maaskant na konferencji) i w ofensywie. Nie było Genkova więc nie miał kto strzelać z tych wrzutek, a poza tym to pół wrzutek po ziemi, w ręce bramkarza... Strzałów z dystansu też nie było specjalnie. Podsumowując:
-Śląsk zagrał bardzo dobrze
- plusem Wisły było to że konsekwentnie atakowała
- Chavez, Cikos zasługują na pochwały
-Mały nic nie gra na szpicy (schodzi na boki), w 2 połowie też słabiutko
-Ze środka wg mnie najlepiej zagrał Sobol (mimo samobójczej)
-Co Wy chcecie do Maaskanta? Jak napisał Witeq- Teraz Wisła stara się coś grać i na pewno gra jedną z najlepszych piłek w lidze. Taki styl gry oparty jest na zgraniu, a mało czasu na to mieli piłkarze. Na pewno będzie lepiej i liczę że Magia R22 sprawi że Wisełka wygra z Cracovia i Lechem. Następnie Legia. Z Cracovia może też być niesamowicie ciężko bo wkońcu derby to derby...
Odpowiedz cytując
SĘDZIA ZGRED
Senior Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#596
Stary 22.04.2011, 08:07
Paradoksalnie Wisła grała nieźle, nawet statystyki meczu mówią że graliśmy dobrze. Największym jednak mankamentem jest brak drugiego napastnika. W dodatku kiedy brakło Genkova który umie się zastawić i strzelić głową taktyka z dośrodkowaniami była bez sensu a przypominam że tych dośrodkowań było prawie 60!!!Tak więc potrzbnuy drugi napastnik albo zmiana taktyki...
WIERNY ZAWSZE WIŚLE
Odpowiedz cytując
konrad123
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#597
Stary 22.04.2011, 08:13
Wie ktoś może dlaczego większość piłkarzy miała wczoraj czerwone/różowe sznurówki w korkach? Bo dla mnie to było dziwne trochę Jaliens, Chavez, Sobol, Rios (tyle zapamiętałem) no i Kaźmierczak, Ćwielong (też tyle zapamiętałem)
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#598
Stary 22.04.2011, 08:16
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Jezu co za wierutne bzdury. Przecież Śląsk do meczu z Koroną miał serię chyba 15 nieprzegranych spotkań i w tym momencie jest na 3 miejscu w tabeli.

Jeszcze inny pokemon, który pisał, że Śląsk zagrał rewelacyjnie No litości. Przecież przez pełne 70 minut pod bramką Śląska śmierdziało bramką na kilometr. Tyle ile przeszło dośrodkowań po ziemi po 5-6 metrze lub wybijanych w ostatniej chwili to masakra. To, że nie tworzyliśmy jakichś klarownych sytuacji w stylu sam na sam było zasługą taktyki Śląska, bo postawili przegubowiec w swoim polu karnym to i miejsca nie było.

Mieliśmy dziś pecha, że nic nie wpadło i tyle. Całe to najeżdżanie jest śmieszne, gdyż zagraliśmy podobnie jak w meczu z Bełchatowem; bardzo ładnie dla oka, długo się utrzymywaliśmy, czasem ta klepka naprawdę wyglądała jak wyjęta z jakieś innej ligi. Przypomnijcie sobie co było za Skorży i wciskanie bramek po dzidach i stałych fragmentach, zero gry piłką, zero klepy. Po pierwsze zabrakło Genkowa, po drugie zabrakło szczęścia. Ja chłopakom dziękuję za serducho jakie włożyli w ten mecz - wszystkim poza dreptaczem Riosem.

Taka jest piłka niestety.
Przypomnij, kiedy Wisła miała klarowne sytuacje w tym spotkaniu. Będzie Ci trudno, bo takowych nie było. Główka Kirma na pustaka się nie liczy, bo musiał się cofać, więc niełatwo uznać to za klarowną sytuację.
Po dośrodkowaniach była masa akcji, które na kurnikach najczęściej kwituje się słowami: "Zagłębie, Zaglębie". Śląsk umiejętnie krył środek, przez co trzeba było grać skrzydłami. Przypominam, że z Bełchatowem, poza bocznymi obrońcami, cała jedenastka zagrała w środku. Trzeba było grać skrzydłami, a nie trzeba być geniuszem taktycznym, żeby wiedzieć, że dośrodkowania Małeckiego na Małeckiego do celu nie dojdą. Mały schodził do boku, a Sivakov i Jirsak nie wchodzili do pola karnego. Jak wchodzili, to gubili piłkę.
Przed meczem napisałem, że obecna taktyka jest podobna do ustawienia Arsenalu. To teraz zagraliśmy jak Arsenal. Bezsensowna kopanina przed polem karnym daje tyle, że podbija statystyki. Poza jedną.
Zamiast wciągnąć Śląsk na swoją połowę i potem zagrać mądrą prostopadłą, to graliśmy w dziada. Tylko, że jak dziadek przejął piłkę, to nie był zainteresowany grą na obwodzie.
Odpowiedz cytując
mc-money
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#599
Stary 22.04.2011, 08:18
Wszyscy mieli różowe. Wisła i Śląsk przyłączyły się do akcji jakiegoś przypomnienia o nowotworach czy coś

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...owki_zrob_usg/
Ostatnio edytowane przez mc-money : 22.04.2011 o godz. 08:21.
Odpowiedz cytując
kolarz90
Senior Member
 
Od: 04.2007
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#600
Stary 22.04.2011, 08:21
Prosze bardzo - http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...owki_zrob_usg/


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:46.