The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
loozak84
Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1801
Stary 17.03.2011, 12:41
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Stłamsiło? Oglądalismy ten sam mecz?
Ok może w pierwszym kwadransie I połowy i okres między 55 a 70 minutą w II połowie czyli w sumie 30 minut meczu byli faktycznie lepsi (1/3 meczu)
Przez reszte czasu w pełni kontrolowalismy wydarzenia boiskowe.
Przynajmniej tak wyglądało w telewizji.

Puchar przegraliśmy przez zlekceważenie rywala w I meczu i braku skuteczności w rewanżu.
Ot cała filozofia.
A przeczytałeś co napisałem? W pierwszych kilkunastu minutach. Czy gdzieś twierdzę, że tłamsiło cały mecz?
Biorąc pod uwagę rewanż jak i dwumecz w całości Podbeskidzie jako drużyna było lepsze - choć oczywistym jest że lepsze wyszkolenie posiada każdy piłkarz Wisły z osobna. A to najlepiej o Maaskancie nie świadczy.
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1802
Stary 17.03.2011, 12:50
loozak84 napisał(a):Wyświetl post
A przeczytałeś co napisałem? W pierwszych kilkunastu minutach. Czy gdzieś twierdzę, że tłamsiło cały mecz?
Biorąc pod uwagę rewanż jak i dwumecz w całości Podbeskidzie jako drużyna było lepsze - choć oczywistym jest że lepsze wyszkolenie posiada każdy piłkarz Wisły z osobna. A to najlepiej o Maaskancie nie świadczy.
Podbeskidzie jako drużyna było zdecydowanie słabsze. Wynik zaciemnia Ci obraz. Podbeskidzie było lepsze tylko jesli chodzi o zaangażowanie w grę obronną: od 15 do 65 minuty ze strachem w oczach wybijali piłkę i ustawiali autobus przed szesnastką. Nasi grę obronną potraktowali z przymróżeniem oka.
Podbeskidzie miało też więcej szczęscia i w składzie Borskiego
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1803
Stary 17.03.2011, 13:00
loozak84 napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam bardzo ale opowiadanie, że PB grało XIX wieczny futbol to jest Twoja totalna kompromitacja. Goście wyszli grając wysokim pressingiem, przez dobrych kilkanaście minut po prostu stłamsili Wisłę..

Nie wiem co dla Ciebie oznacza pressing ale jak to co zrobiło Podbeskidzie tak nazywasz to do porozumienia nie dojdziemy żadnego. Goście poza wywalaniem piki przed siebie nie mieli pomysłu na nic.

Co do Mr Bonarka, fatalnie się ustawia i jak zawsze można liczyć na głupie wywalanie piłki przed siebie. Wczorajszy mecz nie był inny pod tym względem.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1804
Stary 17.03.2011, 13:00
KOMPROMITACJA i tyle na ten temat...powtorze sie...po to chyba zatrudniano obcokrajowcow, zeby nie bylo olewania tego typu spotkan? Jak widac angazujemy takich, ktorzy przyjechali tu na emeryture lub poprostu nie starcza umiejetnosci. Zenujace usprawiedliwienia niektorych forumowiczow...Skorza zostalby zbesztany do cna, ale ludzie spoza Polski moga liczyc na takie przywileje, ze szok(powinno byc raczej odwrotnie...od "zawodowcow" z zachodu wymagamy chyba wiecej?). Zebyscie sie nie zdziwili, kiedy przyjedzie tu jakis Karabach czy Levadia i w lipcu wygra 1 : 0 ... i bedzie to "przypadek", bo przeciez nasi najemnicy odpuszczaja ze slabszymi(i to akceptuja niektorzy forumowi "eksperci").
Pennywise
Member
 
Od: 02.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1805
Stary 17.03.2011, 13:02
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Tak samo jak Levadia zaprocentowała w meczu z Karabachem.
Nie mamy ławki rezerwowych ani obrony, bez Meliksona nasza gra ofensywna nie istnieje.

A tak na marginesie - takiego bumelanta w koszulce z Białą Gwiazdą jak Garguła nie było od czasu ostatniej rundy Kałużnego w Wiśle. Przez cały czas na boisku tempo spacerowicza, żuje sobie gumę, złapałem się na życzeniu mu, żeby się nią s....ysyn udławił. Gwiazda.
Mam nadzieję, że więcej meczy w naszym klubie już nie zagra.

Za to Łobodziński na plus, dwa strzały w światło bramki zza pola karnego na dwa przez Wisłę oddane, do tego szarpnął parę razy i nieźle dośrodkował(raz). Tyle, że nie bardzo miał z kim grać.
Też jestem zaskoczony grą Łobodzińskiego , oczywiście na plus.
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1806
Stary 17.03.2011, 13:03
loozak84 napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam bardzo ale opowiadanie, że PB grało XIX wieczny futbol to jest Twoja totalna kompromitacja. Goście wyszli grając wysokim pressingiem, przez dobrych kilkanaście minut po prostu stłamsili Wisłę. Tak się gra wszędzie, taka gra to norma. Wiadomo, że piłkarsko tzn. wyszkoleniem technicznym Wisła ma lepszych zawodników ale jako drużyna to piłkarze z Bielska byli zwyczajnie lepsi. Okazuje się, że łysy ziomek z Huty rozwalił taktycznie geniusza z Holandii. Żadne tam lekceważenie, pech czy tego typu wymówki mentalnych leszczy. Taktycznie i zespołowo Bielsko było lepsze o 3 kilometry.
Bez przesady... W którym momencie wczorajszego meczu Podbeskidzie niby stłamsiło Wisłę? Fakt, że zawodnicy z Bielska-Białej agresywnie i krótko kryli naszych piłkarzy - przede wszystkim - w początkowej fazie spotkania, to akurat raczej nie jest przejaw jakiegoś specjalnego geniuszu, czy też zmysłu taktycznego ich trenera. Tak się dzisiaj gra, pełna zgoda. Tyle, że jednak w ten sposób nie da się praktycznie utrzymać konsekwencji taktycznej przez pełne 90 minut - a już na pewno nie wyobrażam sobie tego w naszej poczciwej, polskiej lidze.

Jeśli jeszcze o meczu w Krakowie można rzeczywiście powiedzieć, że Podbeskidzie zagrało z nami naprawdę dobre spotkanie (choć paradoksalnie bramka padła wówczas tylko i wyłącznie z powodu debilnego ustawienia i zupełnego braku asekuracji w obronie), tak wczoraj nasi przeciwnicy próbowali przede wszystkim utrudniać nam grę w piłkę, zaś wszelkie ich zalążki akcji, raczej szybko były rozbijane. Tym bardziej, że przecież bramki dla nich padły ze stałych fragmentów gry - a były to ponad wszelką wątpliwość rzuty wolne, które zupełnie nie miały prawa zrobić nam jakiejkolwiek krzywdy. A dlaczego stało się inaczej?

Z prostej przyczyny - Jaliens to jakaś istna parodia stopera... Czy to naprawdę jest facet, który był niby podstawowym zawodnikiem niezłego klubu holenderskiego, czy nas ktoś najzwyczajniej w świecie po prostu okrutnie zrobił w przysłowiowego ch**a i podrzucił, jakiegoś zbieracza truskawek? Nie dość, że chłop jest jak na środkowego obrońce dość niski, a zarazem i szczupły, to kompletnie nie potrafi się chyba odbić od ziemi. Każda z bramek dla Podbeskidzia obarcza niemiłosiernie jego konto, bo przy stałych fragmentach wykonywanych ze środka boiska ustawiony był tak, że jego obowiązkiem było wygranie "pierwszej", wpadającej w nasze pole karne piłki, zanim jeszcze ta zaczęła spadać innym zawodnikom wiślackiego bloku defensywnego za plecy. Przy pierwszej bramce Jaliens dał się bezproblemowo przestawić zawodnikowi Podbeskidzia, zaś przy drugiej zupełnie zgubił krytego napastnika i później mógł już tylko bezradnie obserwować lot piłki, która spadała mu za kołnierz wprost do nieobstawionego napastnika (i mimo, że ten co prawda w piłkę nie trafił, to już samym agresywnym wyjściem w górę, mógł zmylić pozostałych naszych obrońców).

Zaprawdę powiadam Wam - nie rozumiem, jak to jest w ogóle możliwe, by doświadczony stoper: a) nie potrafił się dobrze ustawić w polu karnym, b) dawał się przepychać raz po raz zawodnikom drużyny przeciwnej, c) zapominał, że czasami wypadałoby jednak też wyskoczyć do górnej piłki, bo nie zawsze partnerzy zdążą z asekuracją. I to nie są błędy, które można byłoby podciągnąć pod brak zgrania z drużyną - to są natomiast zwykłe, indywidualne cechy środkowego obrońcy, których holendrowi niestety brakuje. Nie mam zresztą zielonego pojęcia, z czego może to wynikać (bo mimo wszystko wierzę, że on te umiejętności jednak raczej posiada) - jednakże w chwili obecnej śmiem twierdzić, że jeśli o samą walkę w defensywie chodzi, to lepszy od niego byłby już chyba nawet i Mateusz Kowalski...

Najmniej trzeba tu natomiast winić Bunozę, którego większość już upatrzyła sobie na kolejnego kozła ofiarnego w drużynie. Gówno prawda - nie jego wina, że w parze przyszło mu grać wczoraj z facetem, który co chwilę przegrywa pojedynki powietrzne, a wcale również jakimś wirtuozem przy wyprowadzaniu piłki z obrony nie jest, więc tym bardziej trzeba przesadnie zwracać uwagę na asekurację... Naprawdę, bądźmy czasami choć trochę obiektywni. Mimo, że Gordan też jakimś zawodnikiem nie do przejścia wcale nie jest - to jednak dużo spokojniej się czuję, gdy wiem, że gra w parze razem z Chavezem (który notabene jest w chwili obecnej naszym najlepszym zawodnikiem na wspomnianej pozycji, co chyba po wczorajszym meczu nie ulega już wątpliwości). I tutaj też ciekawy paradoks. Otóż, Osman w Europie gra dopiero pół roku z niewielkim okładem, Jaliens spędził tu natomiast przecież całą karierę i ma rozegraną ogromną liczbę meczów w mocnej lidzie - zatem kto na papierze powinien być zdecydowanie lepszy? Wiadomo, to chyba logiczne - a jak widać, nie do końca... Sam szczerze przyznam, że spodziewałem się, iż samym doświadczeniem holender zdecydowanie pomoże nam w grze i będzie zawodnikiem, od którego Maaskant będzie zaczynał ustalanie składu. Kew chyba jednak kompletnie nie nadaje się do bardziej siłowej piłki, gdzie I-ligowy obrońca, jest w stanie zrobić mu "kuku" - chyba, że zjada go przykładowo trema - ale też ciężko jest mi w to jednak uwierzyć i uważam, że to przesadnie naciągana teoria...

Dziękuję, dobranoc.
Ostatnio edytowane przez enzo : 17.03.2011 o godz. 13:10.
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1807
Stary 17.03.2011, 13:03
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Jakbyś był łaskaw wskazać te jego błędy, a nie bazować na haśle: "straciliśmy bramkę, więc zapewne zjebał Bunoza"... Gość przy bramkach został sam na 4. zawodników. Jaliens który krył strefę/zawodnika przed nim i nie raczył podskoczyć. Jakby podskoczył to by a.trafił w piłkę b.zasłonił ją strzelcowi bramki. W rezultacie bramki by na 90% nie było.
Niektórzy to naprawdę nieźli bajkopisarze, proponuję sobie obejrzeć powtórkę. Jaliens żeby doskoczyć do tej piłki to musiałbym być chyba z pół metra wyższy od Bunozy, nie wyskakiwał do piłki, bo nie miał szans do niej doskoczyć, za to Bunoza dał się wyprzedzić graczowi z Podbeskidzia, chociaż i tak mniej w tym jego winy niż niektórzy sądzą, bo inny gość robił mu w tym momencie zasłonę. Głównym powodem utraty drugiej bramki jest samo ustawienie drużyny przy stałych fragmentach, no bo jeśli w polu karnym jest szesciu graczy przeciwnika, z czego połowa sobie biega swobodnie (w tym strzelec bramki, który sobie po prostu wbiegł z tyłu) no to cos tu jest nie tak, przecież sami środkowi obrońcy całej szóstki nie upilnują.
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1808
Stary 17.03.2011, 13:11
Racja Podbeskidzie nie grało pressingu bo nie jest na tyle dobra druzyną by ustawić dobry pressing. Na Wisłę wystarczy, że 2 gości podbiegnie i krzyknie a nasi obrońcy wypierd****ą pilkę gdzie pieprz rośnie. Kazdy mecz zaczynamy tak samo, rywal narzuca nam swój styl gry. Każdy rywal co choc na chwile podskoczy do naszych odbierze nam pilkę. Utrzymanie sie przy piłce pod pressingiem u nas nie istnieje, chyba za małe umiejętności. Dziwi mnie tylko czemu Wisła nie zacznie meczu tak jak zaczynaja rywale, wysoko, starać sie przynajmniej udawac pressing (w minimum 4 gości). Najbardziej mnie śmieszy w naszej grze podawanie piłki miedzy obrońcami, wygląda to mniej więcej tak: Jaliens do Bunozy (jest spoko, nikogo nie ma), Bunoza do Jaliensa (oczywiscie podanie 15 metrów w tył i trzeb podbiec, robi sie gorąco), Jaliens znów do Bunoza, ale że pierwsze podanie było slabe to odegranie też nie najlepsze, po czym Bunoza nie umie jej przyjąć piłka mu odskakuje, przejmuje rywal, potem jest faul i PB ma rzut wolny. I tak w każdym meczu...
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1809
Stary 17.03.2011, 13:22
Co tu się dzieje ? Piłkarz Wisły został nazwany kolejno - s....ysynem oraz ....ą . Są z nami moderatorzy?

Zgadzam się z tym że Garguła prezentuje się żałośnie, jego miejsce jest na trybunach. Ale takie teksty pod adresem piłkarza WISŁY?

A czepianie się na siłę Bunozy jest żenujące. I nudne.

E. Skeba - skończ proszę .......ić tutaj i na legia.net także i wybierz się czasem na mecz u siebie. Bo najgłośniej z Twojej strony jest zawsze wtedy kiedy gramy przy Reymonta. Twoje wieczne narzekanie jest strasznie irytujące.
Ostatnio edytowane przez fialo : 17.03.2011 o godz. 13:34.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1810
Stary 17.03.2011, 13:23
loozak84 napisał(a):Wyświetl post
A przeczytałeś co napisałem? W pierwszych kilkunastu minutach. Czy gdzieś twierdzę, że tłamsiło cały mecz?
Biorąc pod uwagę rewanż jak i dwumecz w całości Podbeskidzie jako drużyna było lepsze - choć oczywistym jest że lepsze wyszkolenie posiada każdy piłkarz Wisły z osobna. A to najlepiej o Maaskancie nie świadczy.
Radze abys sam przeczytał co napisałeś. Ja nie jestem wróżka i nie wiem co myślisz. Z twojego pisania jednoznacznie wynikało że wg Ciebie Podbeskidzie było 3 km przed Wisłą przez całe spotkanie. że Wisłe stłamsiło. Stłamszenia nie widziałem. I nie tylko ja sądzać po wpisach innych.

Co masz do Maaskanta? Ja na jego miejscu postapiłbym podobnie tzn ściągnąłbym wyróżniających się graczy (Meleks, Genkov) ponieważ akurat w tym okresie Wisła niepodzielnie panowała na boisku, prowadziła 2:0 i w perspektywie miała jeszcze mecz w lidze (ważniejszy niż Puchar Śmietnika).
Zaneguje jedynie kwestie wyboru zawodników których wpuścił na murawe. Przede wszystkim chodzi o Gargułę, ale tutaj też dopatrzyłbym sie pozytywów. Robert po prostu w lidze nie popełni tego samego błędu i nie wpuści już tego zawodnika na boisko.
Jeszcze raz powtarzam szczęście w nieszczęściu że pech stał się wczoraj a nie np w Bytomiu. To byłby psikus. To co stało się wczoraj nazwałbym wypadkiem przy pracy.
Wygrana w sobotę znacznie poprawi mi humor i potwierdzi moją teze.
Ostatnio edytowane przez PANDEM0NIUM : 17.03.2011 o godz. 13:28.
skeba
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1811
Stary 17.03.2011, 13:31
Cytat:
Dlaczego porównujesz porażki w Pucharze Śmietnika do porażek do eliminacji LM czy LE?
Puchar śmietnika, bo przegraliśmy z I ligowcem ? Wisła chciała zdobyć ten puchar, tylko I ligowiec pokazał, że wystarczy odrobinka chęci i można zniwelować straty. Mówiłem, ze nie wygramy z Podbeskidziem, bo na ich stadionie oni są niepokonani. Ktoś mi tam mówił, że nie mogli ich pokonać I ligowcy, to mówiłem, ze wielkiej różnicy nie ma miedzy I ligowcami, a drużynami z ekstraklasy - widać miałem racje
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1812
Stary 17.03.2011, 13:32
Cytat:
Co masz do Maaskanta? Ja na jego miejscu postapiłbym podobnie tzn ściągnąłbym wyróżniających się graczy (Meleks, Genkov) ponieważ akurat w tym okresie Wisła niepodzielnie panowała na boisku, prowadziła 2:0 i w perspektywie miała jeszcze mecz w lidze (ważniejszy niż Puchar Śmietnika)
Błąd - w momencie wejścia Garguły i Łobo było już 2-1, co mogło zwiastować nerwową końcówkę. A jak trener chciał zdjąć Meliksona to czemu nie wszedł za niego Kirm, który jak wiadomo piłkarzem jest o klasę lepszym od Garguły czy Łobodzińskiego.
loozak84
Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1813
Stary 17.03.2011, 13:38
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Radze abys sam przeczytał co napisałeś. Ja nie jestem wróżka i nie wiem co myślisz. Z twojego pisania jednoznacznie wynikało że wg Ciebie Podbeskidzie było 3 km przed Wisłą przez całe spotkanie. że Wisłe stłamsiło. Stłamszenia nie widziałem. I nie tylko ja sądzać po wpisach innych.

Co masz do Maaskanta? Ja na jego miejscu postapiłbym podobnie tzn ściągnąłbym wyróżniających się graczy (Meleks, Genkov) ponieważ akurat w tym okresie Wisła niepodzielnie panowała na boisku, prowadziła 2:0 i w perspektywie miała jeszcze mecz w lidze (ważniejszy niż Puchar Śmietnika).
Zaneguje jedynie kwestie wyboru zawodników których wpuścił na murawe. Przede wszystkim chodzi o Gargułę, ale tutaj też dopatrzyłbym sie pozytywów. Robert po prostu w lidze nie popełni tego samego błędu i nie wpuści już tego zawodnika na boisko.
Jeszcze raz powtarzam szczęście w nieszczęściu że pech stał się wczoraj a nie np w Bytomiu. To byłby psikus. To co stało się wczoraj nazwałbym wypadkiem przy pracy.
Wygrana w sobotę znacznie poprawi mi humor i potwierdzi moją teze.
Co do zmian nie mam zastrzeżeń, wiem po co ściągał Meliksona i Genkova.
Napisałem, że PB stłamsiło Wisłę w pierwszych kilkunastu minutach, nie przez cały mecz. A taktycznie - tak PB było w tym dwumeczu 3km przed Wisłą. Teraz Marszałek pisze, że PB grało średniowieczny futbol. Natomiast jeśli jest się kibicem zespołu, który większość akcji wyprowadza grając długą piłkę w boczne sektory boiska to nie można takich rzeczy pisać bo świadczy to ignorancji po prostu. Coraz mniej się dziwię wolfiemu, że facet tak ostro i może trochę prowokacyjnie pisze czarne scenariusze... Ale skoro drużyna z tak słabymi piłkarzami jak PB potrafi narzucać własny styl gry to co się stanie jak przyjedzie ktoś piłkarsko lepszy, np Karabach? A zaraz, chyba już wiemy co się wtedy stanie.

Marszałku - z tą kompromitacją przesadziłem, przepraszam. Faktem jest, że PB po stracie gola stanęło, to prawda. Ale ja twiedzę, że ten dar od losu, a właściwie surowizny technicznej obrońcy w postaci bramki dla Wisły Tobie zaciemnia obraz gry...
Teqcontroller
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1814
Stary 17.03.2011, 13:42
Po tym meczu jestem dalej oburzony tym że daliśmy sobie strzelić dwie bramki.

Wina jest obrony , i bramkarza który nie wyszedł do piłki , nie zauważyliście tego że Pareiko zajebał nam dwie bramki ?

Dalej jest do poprawiania:
-Podania z pierwszej piłki.
-Ruch bez piłki.
-Obrona musi zacząć zapierdalać.
-Pressing.

Wystarczy mocny pressing i jesteśmy w dupie , w Bytomiu może być podobny mecz do tego wczorajszego , mocny pressing przeciwników i się gubimy.Dlatego nasi powinni grać z 1 piłki raz dwa przerzut na druga stronę i jazda do przodu , a nie tak jak wczoraj , Spokojnie chłopaki jest 1:0 możemy sobie pykać na naszej połowie , no ....a mać.

Na treningach muszą zapierdalać wszystkie te rzeczy które wymieniłem , może dzięki temu nie będzie już takich wtop na przyszłość (Może).
"JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"


Ave 1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1815
Stary 17.03.2011, 13:50
Przestańcie pisać co jest do poprawy Robert zapewne wie co ma robić ja się cieszę że nie gramy dalej MY MAMY GRAC O MISTRZOSTWO JAK JUŻ BD MISTRZ TO WSZYSCY BD PISAĆ JAK ONI GRALI JAK BARCELONA
Dobry mesz Riosa
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1816
Stary 17.03.2011, 13:53
skeba napisał(a):Wyświetl post
Puchar śmietnika, bo przegraliśmy z I ligowcem ? Wisła chciała zdobyć ten puchar, tylko I ligowiec pokazał, że wystarczy odrobinka chęci i można zniwelować straty. Mówiłem, ze nie wygramy z Podbeskidziem, bo na ich stadionie oni są niepokonani. Ktoś mi tam mówił, że nie mogli ich pokonać I ligowcy, to mówiłem, ze wielkiej różnicy nie ma miedzy I ligowcami, a drużynami z ekstraklasy - widać miałem racje
Gdyby Wisła chciała to by Wisła zdobyła.
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1817
Stary 17.03.2011, 13:55
fialo napisał(a):Wyświetl post
Co tu się dzieje ? Piłkarz Wisły został nazwany kolejno - s....ysynem oraz ....ą . Są z nami moderatorzy?
Nie przeczytałem tych kilkunastu stron żałosnych (w większości) komentarzy. Uważam, że szkoda na to czasu. Jesli uważasz, że jakiś post narusza regulamin masz możliwośc zgłoszenia tego. Jest taki znaczek - wykrzyknik nad postem
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1818
Stary 17.03.2011, 14:11
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego porównujesz porażki w Pucharze Śmietnika do porażek do eliminacji LM czy LE?
nie chodzi o porównanie Maskanta do Skorzy czy Kasperczaka tylko o wnioski
takie same jak po tamtych klęskach

puchar śmietnika... taaaaaa
i Maaskant ten puchar śmietnika chciał zdobyć żeby go wyrzucić na ten śmietnik
szanowny panie nie lekceważ PP tylko dlatego że nasze gwiazdy dały du... z I ligowcem
bo ośmieszasz sam siebie...
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
joshi
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1819
Stary 17.03.2011, 14:15
to był dziwny mecz, w którym dominowaliśmy, stwarzaliśmy sytuacje, a mimo tego przegraliśmy. Nie było tak jak w pierwszym meczu, że ktoś przeszedł koło spotkania. Najsłabiej wyglądali (ponownie) Garguła i Żurawski - a w zasadzie nie wyglądali bo trudno było się zorientować, że są na boisku.
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1820
Stary 17.03.2011, 14:20
emjot napisał(a):Wyświetl post
i Maaskant ten puchar śmietnika chciał zdobyć żeby go wyrzucić na ten śmietnik
szanowny panie nie lekceważ PP tylko dlatego że nasze gwiazdy dały du... z I ligowcem
bo ośmieszasz sam siebie...
Maaskant tak bardzo chciał zdobyć PP, że aż w obu spotkaniach z Podbeskidziem wystawił rezerwowych zamiast grać najmocniejszym składem. Co prawda i tak powinniśmy byli wywalczyć awans, ale porównania z meczami w pucharach europejskich nie mają żadnego sensu. Z perspektywy trenera i zawodników PP to najwyżej wartościowe, prestiżowe sparingi.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1821
Stary 17.03.2011, 14:22
Cytat:
Dlaczego porównujesz porażki w Pucharze Śmietnika
Polska = śmietnik ?
Ciekawe.

Usprawiedliwienie naszej porażki poprzez obniżanie rangi trofeum prowadzi donikąd.
Zespoły z taką historią sukcesów jak Wisła powinny zawsze walczyć zarówno o Mistrzostwo Polski jak i krajowy Puchar.
W dwumeczu umiejętności zawarte w głowach , wygrały z tymi zawartymi w nogach.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 17.03.2011 o godz. 14:26.
jaszczur90
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków /Krowodrza

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1822
Stary 17.03.2011, 14:24
Panowie nie ma co płakać, wyniku nie zmienicie, taktyki też, piłkarzy do końca sezonu też. Cóż, nasi piłkarze się przekonali , że nikt się już nie kładzie przed nimi, każdy się stawia Wiśle ( nie to co dawniej ). Cieszy bramka, strzelona przez Genkova. Mam nadzieję, że powoli będzie strzelał te bramki i w lidze. Nie będę krytykował piłkarzy, bo cóż zagrali prawie dobrze mecz, ale niestety przytrafiły się błędy przy rzutach wolnych. Stało się co stało, trzeba się skupić na lidze , a kilku piłkarzom , którym kończą się kontrakty po tym sezonie podziękować grzecznie i życzyć powodzenia w innym klubie .
lordes
Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1823
Stary 17.03.2011, 14:27
a wasz wielki Małecki znowu zaczyna drzeć się na każdego kto nie zagra tak jak on sam by chciał.Co moim zdaniem wpływa na nerwowość w zespole.
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1824
Stary 17.03.2011, 14:31
emjot napisał(a):Wyświetl post
nie chodzi o porównanie Maskanta do Skorzy czy Kasperczaka tylko o wnioski
takie same jak po tamtych klęskach

puchar śmietnika... taaaaaa
i Maaskant ten puchar śmietnika chciał zdobyć żeby go wyrzucić na ten śmietnik
szanowny panie nie lekceważ PP tylko dlatego że nasze gwiazdy dały du... z I ligowcem
bo ośmieszasz sam siebie...
Na świecie Puchar Krajowy traktowany serio jest może w dwóch krajach, Hiszpania i Anglia (a i tam nie zawsze).
Dla reszty krajów to jest poligon doświadczalny (przynajmniej do 1/2 finału).
Ostatnio edytowane przez PANDEM0NIUM : 17.03.2011 o godz. 14:37.
skeba
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1825
Stary 17.03.2011, 14:38
Cytat:
Gdyby Wisła chciała to by Wisła zdobyła.
No jasne, gdyby Wisła chciała to by przeszła Levadię i Karabach, ale oni nie chcieli. Wisła lubi dawać prezenty biedniejszym, bo niech sobie "biedacy" zakosztują prawdziwej piłki.

Wisła Mikołajem !
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1826
Stary 17.03.2011, 14:38
lordes napisał(a):Wyświetl post
a wasz wielki Małecki znowu zaczyna drzeć się na każdego kto nie zagra tak jak on sam by chciał.Co moim zdaniem wpływa na nerwowość w zespole.
Daj spokój, taki opier.ol czasem jest potrzebny.
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1827
Stary 17.03.2011, 14:38
lordes napisał(a):Wyświetl post
a wasz wielki Małecki znowu zaczyna drzeć się na każdego kto nie zagra tak jak on sam by chciał.Co moim zdaniem wpływa na nerwowość w zespole.

Gdyby nie on to byłbyś kłębkiem nerwów bo bylibyśmy daleko za Legią.
DrunkenBear
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1828
Stary 17.03.2011, 14:59
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Daj spokój, taki opier.ol czasem jest potrzebny.
Opier.alać, to będzie mógł gdy sam w głupi sposób przestanie tracić piłkę. Bo jak na razie od rugowania zawodników powinien być kapitan. A jakoś nie zauważyłem u niego opaski wczoraj na ramieniu.
PANDEM0NIUM
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1829
Stary 17.03.2011, 15:04
skeba napisał(a):Wyświetl post
No jasne, gdyby Wisła chciała to by przeszła Levadię i Karabach, ale oni nie chcieli. Wisła lubi dawać prezenty biedniejszym, bo niech sobie "biedacy" zakosztują prawdziwej piłki.

Wisła Mikołajem !
Dlaczego wszyscy porównują Podbeskidzie do Karabachu i Levadii?
Inne rozgrywki, inna ranga, inny trener, inni zaawodnicy, inny przeciwnik.

To tak jakby porównywać Boruca do Głowackiego.

BEZENS.
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1830
Stary 17.03.2011, 15:05
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego wszyscy porównują Podbeskidzie do Karabachu i Levadii?
Inne rozgrywki, inna ranga, inny trener, inni zaawodnicy, inny przeciwnik.

To tak jakby porównywać Boruca do Głowackiego.

BEZENS.
nie widzisz cech wspólnych?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:36.