zim zum napisał(a):

I co to ma do rzeczy. Powiedz mi czy przed Maskaantem nie było wiadome co gra Łobodziński. Czy holenderski trener dał mało szans Żuarwskiemu i Gargule ? Czy konieczne było po raz kolejny wpuszczanie ich na boisko ? Prawda jest taka dopóki grala pierwsza jedenastka to gra lezałą, po zmianach był chaos.
Trener się napinał ,że walczy o wszystko i przez własną głupotę przegrał pierwszą szansę i takie są fakty.
|
WYJEBAĆ Maaskanta !
Mnie też wyjebać z marketingu w którym twoim zdaniem pracuję.