filemon napisał(a):

|
Chcesz Małego, nie bacząc na jego większość predyspozycji (szybkość, drybling, itd), dać na pozycję, gdzie zabijasz je? Gdzie liczy się siła (okej, ma ją) i wzrost (nie, nie ma go)? Totalny nonsens.
|
Nie mówię, że Małecki powinien zostać przesunięty na szpicę, ale uważam takie gadanie, że grając na szpicy liczy się tylko siła i wzrost za idiotyzm. Jakby tak było to Frankowski nie miałby żadnej bramki na koncie w tym sezonie. Jest wiele rodzajów napastników, zarówno drobnych i niskich jak i tych wysokich i silnych. Zdarzają się też tyczki typu Crouch czy małe pulchne ale sprytne

Ma to tylko marginalne znaczenie w tym czy jest się dobrym czy złym napastnikiem.
Ja myślę, że Małecki jak najbardziej by się sprawdził w ataku, bo to jest jego naturalna pozycja od juniora. Inna sprawa, że mamy Genkowa na którego nadal mocno liczę, a Małecki na skrzydle robi niezły wiatr. W tym momencie dysponując obecnym materiałem ludzkim nie dziwię się Maskaantowi, że wystawia Małego w pomocy. Tym bardziej, że Patryk odpłaca się dobrą grą.
Pozdrawiam