
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna? | |||
| Tak |
|
86 | 46,49% |
| Nie |
|
43 | 23,24% |
| Nie mam zdania. |
|
8 | 4,32% |
| To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. |
|
41 | 22,16% |
| Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. |
|
21 | 11,35% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#8311
|
|
Równie dobrze Amikowcy mogą się wreszcie obudzić i pomyśleć o lidze. W końcu ta gra w LE źle na nich wpływała w ekstraklasie - zawodnicy byli rozkojarzeni i nie zmotywowani na 100%. Nie chciało im się. Mają 8 punktów straty do nas i Legii, więc teoretycznie nawet w lidze mogą wywalczyć miejsce uprawniające do pucharów.
Naprawdę teraz to sporo zależy od Bakero. Zobaczymy jakim jest trenerem, a przede wszystkim - psychologiem. Dobry trener taką porażkę może zamienić w świetny czynnik motywujący. Natomiast muszę publicznie ogłosić, że Kolega Fialo jest geniuszem - po 1 meczu jest w stanie ocenić umiejętności Ubiparipa. Który, nawiasem mówiąc kosztował ponoć milion, ale złotych (info wg. Weszło - komentarz do dzisiejszego meczu). ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#8312
|
|
Dokładnie.Jeśli mnie pamięć nie myli to w zeszłym sezonie mieliśmy też +8 a skończyliśmy -3.Daliśmy ciała - jasne ale też oni potrafili to wykorzystać
Dlatego patrzmy na to wszystko z dystansem - wszystko zweryfikuje murawa a nie wpisy na forum. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#8313
|
|
Wcześniej obiła mi się o uszy kwota 800k Euro + % z następnego transferu dla Suboticy. Ale ok, niech wam będzie. Szczerze dziękuje za docenienie mojego geniuszu i idąc za ciosem uraczę Cię fla jeszcze jedną jegoż właśnie próbką - Ubiparip to niewypał. Są tacy zawodnicy, których można ocenić od razu i stwierdzić, że nic z nich nie będzie - taki był Christov, Beto, Ouadja, Wyn Belotte, Ivan Trabalik etc, etc. I taki właśnie jest Ubiparip. Nie wiem co, ale widziałem trochę jego gry w dwóch meczach z Bragą i wiem, że jest słaby. Możecie mnie odsądzić od czci i wiary jak okaże się inaczej, ale szczerze w to wątpie.
Co do siły składu Amiczki - nie przesadzajmy. Bramka - sami dziś widzieliśmy. Środek obrony - myślący o zakończeniu kariery 36 letni Bosacki i płaczek Arboleda. Boki - bezmózgi Kikut i chyba jeszcze bardziej bezmózgi Gancarczyk, stosujący zawsze tą samą taktykę - JEEEB i do przodu. Środek pola - podstarzali Djurdjević z Injaciem, wolny Kriwiec i Murawski z 5 kilogramową nadwagą, grający w reprezentacji za zasługi, których poza golem z Austria tak naprawdę nigdy nie miał. Jest kreatywny Stilić w środku pola - wiadomo na plus. Ale atak ? Słabizna. Rudnevs - IMHO nie strzeli więcej niż 5 goli w rundzie. Technicznie mega surowy, fizycznie oczywiście dobry, ale bez fajerwerków. Nigdy nie rozumiałem ochów i achów nad jego grą. Do tego trener bez pojęcia o taktyce, hazardzista i pośmiewisko w Hiszpanii. Oni mogą nam zagrozić w walce o mistrza? Bez jaj. Dobrze mówił Maaskant - tylko My, Legia i Jaga się będzie liczyć. Amiczka - walka o utrzymanie. Swego zdania nie zmienię. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#8314
|
|
Nie wiem czy jest sens oceniac w tej chwili kogokolwiek. Nie wiem czy bedzie tez sens oceniac po tej czy po nastepnej kolejce.
Lech teraz ma bardzo wazny mecz PP i jesli ten mecz wtopi to o puchary moze byc naprawde ciezko. Tabela sie splaszczyla, ale watpie by kazda z czolowych w tej chwili druzyn gubila notorycznie punkty. Znajac specyfike naszej ligi, profesionalizm pilkarzy i kunszt trenerski nie spodziewam sie w tej rundzie wielkiej walki 2 druzyn o MP. Czuje ze juz jutro zobaczymy obraz kopania sie po czole... Kazdy z kazdym wygrac moze, mistrz bedzie mial cienki bilans jak na mistrza kraju i w ogole bedzie jak co roku ![]() Nie chce nawet myslec co bedzie sie dzialo jak jutro padna np dwa remisy Co do Bakero - Za ustawienie Stilica w ataku, taktyka a'la wczesny ( terazniejszy Im dluzej bedzie w Lechu tym lepiej. Fakt, pilkarzem byl swietnym, ale Boniek tez byl i co ? I nic. PS: Janusz Gol zrezygnowal z 2 pensji by grac juz teraz w Legii ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#8315
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#8316
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#8317
|
|
Hehe najpierw wierszyk o balonie, a za chwile sam pompujesz swój kolego fialo
![]() Nie mam nic przeciwko twojej wersji, ale może faktycznie odrobinę pokory, a przynajmniej pare spotkań wypadałoby poczekać. Wiesz, zobaczyć jak kto gra i tym podobne "szczegóły" ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#8318
|
|
Też tak uważam - poczekajmy te kilka tygodni, nic nie zaszkodzi, a nie będzie tfu tfu rozczarowania.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#8319
|
|
Tak jest zawsze i to mnie zadziwia. Ja rozumiem ze ktos moze byc kibicem od niedawna, ale bez przesady
Balony pompuja w kazdym w sumie klubie z czolowki, a potem jest placz. Patrzac na tabele, na ilosc wygranych/przegranych/zremisowanych meczy kazdy widzi ze ta liga sie wyrownala i nie ma nigdy pewnego w 100% meczu, ktory wiadomo ze ktos wygra. Mnie ciekawi jak zespol przygotowal Szatalow. Wiadomo ze mial caly okres przygotowawczy, ale z drugiej strony tam non stop ktos przychodzil i odchodzil wiec zgranie moze byc duzym problemem. Nie zdziwie sie jednak, jesli zobacze kilka wygranych Cracovii ( Oby od nastepnej kolejki ), a np totalne katastrofy w Bytomiu czy Arce lub Chorzowie.Liga jest nieprzewidywalna, dawno takiego tloku nie bylo ![]() Pierwsze kolejki pewnie beda polegaly na kopaniu sie po czole ![]() Owszem, Wisla i Legia pozornie maja w tej kolejce dobrego przeciwnika na starcie i "dotarcie" Znamy jednak mozliwosci naszych gwiazdek ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#8320
|
|
to co mi się wczoraj rzuciło w oczy to krótka ławka Lecha. Jedynie Kiełb wniósł coś do drużyny, reszta to mizeria.
W walce o PP i MP to może być ważny czynnik - Wisła i Legia pod tym względem wyglądają trochę lepiej i dlatego uważam, że Poznaniacy nie włączą się w walkę o tytuł. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#8321
|
|
Ty na serio widzisz, że Wisła ma szeroką ławkę, szczególnie w ataku i na bokach obrony? Śmiem wątpić. Genkow, który na obecną chwilę jest wielką niewiadomą ma za zmiennika Żurawskiego i Riosa, w których, że "odpalą" chyba jeszcze wierzą tylko najwięksi optymiści. Jest jakakolwiek (już pomijam równorzędnego konkurenta z tzw. "szerokiej ławki") alternatywa dla Pajicia? Dla Cikosa? Szeroką ławkę to Wisła ma tylko w linii pomocy, ale raczej nie tylko pomoc gra i wygrywa mecze, są jeszcze dwie inne formacje równie ważne. Zgodzę się z jednym - Brak szerokiej ławki może być ważnym czynnikiem w walce o PP i MP.
Ostatnio edytowane przez DDP : 25.02.2011 o godz. 10:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#8322
|
|
rozumiesz pojecie "wyglada lepiej" ?
![]()
! LECHIA GDAŃSK & WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#8323
|
|
Faktycznie te transfery Amiki były kompletnie nietrafione pod kątem LE. Sam dałem się na to nabrać gdyż sądziłem, że Ubiparip, Ślusarski i Wołąkiewicz zniwelują w jakimś stopniu utratę Peszki i wzmocnią konkurencję w formacjach ofensywnych i defensywnych. Nic bardziej mylnego. Ci zawodnicy nie mogli pomóc w grze na tym poziomie nie tylko ze względu na mierne umiejętności, ale przede wszystkim ze względu na brak doświadczenia. Brak Peszki, a co za tym idzie brak motoru napędowego zespołu był nader odczuwalny we wszystkich trzech meczach jakie zagrali na wiosnę. Na dodatek brak jakiejkolwiek przeciwwagi na skrzydle w postaci solidnego pomocnika, bo za takich nie uważam Wilka i Kiełba spowodował, że Bakero musiał kombinować z Rudnevsem na boku pomocy. Oczywiście można jechać po Bakero, ale ja mając do wyboru Wilka, który przechodzi obok meczu, Kiełba który nadaje się tylko na 30-35 minut drugiej połowy i Kikuta nie będącego prawdziwym pomocnikiem też nie postawiłbym na żadnego z nich. Pole manewru miał naprawdę niewielkie, bo z 14-15 zawodników, gdzie nie było żadnego sensownego pomocnika musiał sklecić skład na LE.
To tylko pokazuje jak błędne decyzje podjął ich "komitet transferowy" nie kupując żadnego skrzydłowego, a zamiast tego serwując Murawskiego za ok. 1 mln euro, który nie dość, że nie mógł zagrać w LE to miał jeszcze 2-3 sensownych zmieników na tą pozycję. Ten zakup odbije się jeszcze im czkawką. PS. Zaczynam teraz patrzeć inaczej na odejście Grosickiego z Jagi. Cała koncepcja gry ofensywnej może im również legnąć w gruzach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#8324
|
|
Bez ładu i składu, tak grała Amika wczoraj. Gdyby nie zmrożona murawa, jakieś apokaliptyczne opady śniegu to Amika dużo wcześniej by skończyła przygodę w Europie. No i ta fura szczęścia, która im towarzyszyła w LE.
Patrząc na kontekście ligi, to jest to zespół mocno przeciętny, bez pomysłu na grę. Ich jedynymi filarami był Lewandowski i Peszko. Oni robili różnicę. Jednak zakochani w sobie w Poznaniu sądzili,że mają super zbilansowany zespół,to i bez tych gości dadzą sobie radę. Już bez Lewandowskiego było cieniutko, teraz zabraknie Peszki. Patrzę na ich skład i widzę ligowych średniaków,rzemieślników. Bez Peszki ciężko ocenić jak będą wyglądali, choć szału się nie spodziewam, tym bardziej,że nie wiadomo jak wypalą transfery. Jeśli ten Ubi cos tam nie okaże się drugim Lewandowskim( a pewnie się nie okaże,bo gość za 250 tysięcy euro nie potrafi zrobić różnicy) to będzie cieniutko,bardzo cieniutko, tym bardziej,że nie mają wsparcia z ławki. Bakero to słabiutki trener, taktycznie mizeria a i nie wiadomo jak ich przygotował do rundy. Wg mnie na kilka lat można będzie odpocząć od napinki z Poznania. Dopóki nie trafi im się jakiś gość co będzie robił różnicę to środek tabeli. A tak swoją drogą, Lewandowski trafił im się jak ślepej kurze ziarno, bo ich późniejsze transfery pokazują,że chcieliby ale zwyczajnie nie dają rady. Edit: Jagiellonia popełniła ten sam błąd co Amika. Sprzedali gościa co robił różnicę. Sam Frankowski nie pociągnie gry, tak więc może być średnio. Zresztą wszyscy już wiedzą jak gra Jagiellonia i będzie im bardzo ale to bardzo ciężko czymś zaskoczyć ligę. Z tego co widziałem w zeszłej rundzie to gra pozycyjna jest ich słabą stroną, a teraz aby bronić swojego miejsca w lidze będą musieli punktować. Poza Frankowskim nie ma zawodników robiących różnicę, to wszystko co tam biega to tak naprawdę tło dla Frankowskiego i Grosickiego. Żeby były tam jakieś indywidualności to nie powiem.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 25.02.2011 o godz. 11:49.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#8325
|
|
Bakero wspomniał jakieś 2 tyg temu w wywiadzie dla PS, że on chciał skrzydłowego, ale zarząd wolał Murawskiego. Ze względów ekonomicznych i marketingowych. Rzeczywiście ekonomicznie wyszli na tym nieźle ...
naprawdę ubolewam, że polskie zespoły w Europejskich Pucharach tracą zawsze frajersko bramki i przez to szanse na ugranie czegoś więcej ... i ciągle będzie się przewijał brak doświadczenia? Chociaż trzeba przyznać, że Lechowi akurat sprzyjało dużo szczęścia. No i wczoraj też niewiele brakowało, a los by im się uśmiechnął mimowolnie ...
Ostatnio edytowane przez Kowal! : 25.02.2011 o godz. 11:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#8326
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Guest
|
#8327
|
A co do grajków - wiem, że to ich zawód i w ogóle, ale skłaniam się ku szczypcie współczucia i odpuszczeniu im przy minus 5 czy 10 o niższej temp. nie wspominając. Poza tym z czysto egoistycznego pkt. widzenia - oglądanie gości, którzy wiekszość uwagi poświęcają utrzymaniu równowagi, a kopanie piły jest gdzieś bardzo w tle to średnia przyjemność. Jak dla mnie Amica ma całkiem ok skład na ligę i mogą z powodzeniem próbować dojść pudło, ale jak własny trener im będzie przeszkadzał swoimi pomysłami to może być ciężko... co mnie oczywiście ani trochę nie martwi. @Marszałek Do Twojej listy drużyn, które sprzedały kluczowych graczy możnaby dodać też taką która sprzedała swojego najlepszego od paru lat napastnika... Co z tego wyniknie dla nas to się okaże. Naprawdę różnie może być...
Ostatnio edytowane przez arti : 25.02.2011 o godz. 11:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#8328
|
|
I co w związku z tym? Miesiąc i będzie z nią to samo. Wymieniali już X razy i zaraz jest taka sama bryndza.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#8329
|
|
Ten mityczny komitet transferowy miał praktycznie jedno udane okienko transferowe w lecie 2008 roku, kiedy sprowadzili Stilicia, Lewego, Peszkę i Arboledę. Wszyscy Ci piłkarze wprowadzili odpowiednią jakość do drużyny dzięki czemu Lech osiagnąl znakomite rezultaty w lidze i pucharach. Później natomiast sprowadzono same niewypały i uzupełnienia składu. Żaden z piłkarzy nie wzmocnił realnie drużyny. Dziwie się zachwytom nad Rudnevsem, który niby jest lepszy od Lewandowskiego. Robert praktycznie w każdym meczu w lidze polskiej ciągnał Lecha z taką samą siłą, a nie jak Rudnevs co gra jeden dobry mecz co 3 kolejki.
Lech nie zdobędzie w tym roku mistrzostwa na 99,99 %, więc proszę o nie sianie paniki o odrbiani strat przez tą drużynę. W systemie 4-5-1 bez ani jednego szybkiego skrzydłowego ala Peszko nie będa zdobywać zbyt dużo bramek z gry. Jedyną ich nadzieją sa strzały z dystansu i stałe fragmenty. Ostatnie tranfery Lecha prawdopodobnie okażą sie wielkimi niewypałami. Ubiparip zdecydowanie bardziej przypomina mi Handzicia, niż Rudnevsa, Wołąkiewicz przyszedł po jednej przyzwoitej rundzie, Ślusarski został przygarnięty ze spadkowicza, Mikołajczak przyszedł po grzaniu ławy w biednej Poloni Bytom. Osobną kwestią jest transfer Rafała Murawskiego. Na papierze wydaje się być pewnym wzmocnieniem. Nic bardziej mylnego. W Rubinie Kazań Muraś odpowiedzialny był wyłącznie za przerywanie akcji, więc w piłkę to on tam praktycznie nie grał. Wątpie by umiał rozegrać jeszcze piłkę jak to robił przez odejściem. Dodatkowo zamiast się przygotowywać do rundy to przez blisko miesiąc załatwiał swoje przenosiny do Polski. Nie należy zapominać, że w tym roku skończy 30 lat. W następnym okienku z Lecha na mocy prawa Webstera może wyfrunąć Stilić, czyli ostatni zawodnik w drużynie, który potrafi w sposób niekonwecjonalny stworzyć sytację pod bramką przeciwnika. Podsumowując Lech zaczyna tracić zdecydowanie na jakości zwłaszcza w formacjach ofensywnych (brak skrzydłowych, jeden godny napasnik). Transfery przeprowadzone do Lecha to "wzmocnienia" w więkosći na poziomie Poloni Bytom, choć czasami takie stwierdzenie może być użyte na wyrost (Mikołajczak, "Ślusarz"). Dodatkowo trenerem drużyny jest niejaki "Bakuś" znany z zamiłowania do ruletki i alkoholi, co było widać choćby po ustawieniu Lecha we wczorajszym meczu. Mając na uwadze także problemy z infrastrukturą (bezpieczeństwo i murawa na stadionie) przyszłość Leszka rysuje się w niewesołych barwach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#8330
|
|
nie zgodzę się z Tobą, Braga nie strzeliła Lechowi frajerskich bramek. Portugalczycy cały mecz atakowali, do tego wyszkolenie techniczne na dużo wyższym poziomie (i to nie tylko od Polaków ale też od gwiazd za 7 mln Euro) , szybkość i dynamika to kolejne atuty, ustawienie na boisku, skracanie pola. Przecież momentami Lech stał z piłką na własnej połowie i nie było do kogo zagrać, więc jedyne co im przychodziło do głowy to dzida na napadziora i tyle.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#8331
|
|
Zanim niektórzy eskplodują ze szczęścia że już odpadł nam kolejny rywal do MP proponowałbym trochę pokory. Zobaczymy co my dzisiaj pokażemy. Oby było dobrze
![]() Ja pisałem już jakiś czas temu, mecze z Bragą były niepotrzebne dla Amici. Powinni sobie je odpuścić a nie chwytać kilka srok za ogon na raz. Priorytetem dla nich są puchary. I do miejsca pucharowego tracą tylko/aż 8 punktów. Więc panowie zluzujcie z napinką. To czy Murwski okaże się osłabieniem zobaczymy w lidze. Ja bym był ostrożniejszy ze skazywaniem ich w niebyt i przeciętniactwo ligowe. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#8332
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8333
|
![]() ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#8334
|
Placki ziemniaczane maja po mojemu lepszy sklad niz Legia. Pewnie, odszedl Lewandowski - ale jest Rudnevs. Djurdjevic, Arboleda, Kriwiec czy Stilic to zawodnicy z Top 3 na swoich pozycjach, w tej smutnej jak dupa lidze. Peszki owszem - bedzie im brakowalo. I trenera. Bo trenera tez nie maja.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 25.02.2011 o godz. 12:50.
![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#8335
|
|
Nie?
Bramka z asysta Bosackiego to nie była frajerska bramka?Jak może tak doświadczony stoper zrobić taki kiks?! a pierwsza bramka to replay wziety z meczu Inter - Bayern, gdzie Cesar zrobił tak samo frajerski bład jak Kotorowski. ![]()
! LECHIA GDAŃSK & WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
JLB
Od: 01.2006
Offline |
#8336
|
|
Mistrz ligi:
Legia Warszawa 3.25 Wisła Kraków 3.25 Jagiellonia Białystok 4.50 Polonia Warszawa 8.00 Lech Poznań 11.00 za bwin.com |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#8337
|
|
Przesadzacie moim zdaniem, Marszałek szczególnie
Na papierze pierwsza 11 Lech ma nadal najlepsza Z Kriwcem, Stilicem i Murawskim w środku można grać bez skrzydłowych i lać w buraczanej praktycznie każdego U nas 5 nowych zawodnków nie zaznajomionych ze specyfika ligi a tu wyroki sa ferowane Spokojnie, zoobaczymy po pierwszych 2-3 kolejkach Mnie co innego zaciekawiło. Lima, którego Braga sciagneła za darmo w dwumeczu nosem wciągnał pana 7 mln E Marzyłby mi sie u nas taki napadzior - egoista, co miał piłke przy nodze to było groźnie, a z Arboledy robił idiote w co drugiej akcji wczoraj ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Banita
Od: 05.2009
Offline |
#8338
|
|
Legia Warszawa 3.00
Wisła Kraków 4.00 Jagiellonia Białystok 5.50 Polonia Warszawa 10.50 Lech Poznań 10.00 A takie kursy w Tobet.com ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: Nasty Squad
Offline |
#8339
|
|
Wanciak nie będę się spierał. Zmierzałem do tego, że Lech nie miał nic z gry (poza końcówką i kontrą w 5 minucie),a Braga wykorzystała błędy obrony i tyle, z tym że swoją aktywną grą zmusiła Poznaniaków do ich popełnienia.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#8340
|
Papier wszystko przyjmie ale jak jest na murawie już każdy widzi. A jest z rundy na rundę coraz gorzej i żadne PR zagrywki nie dadzą rady,bo trzeba wyjść i zagrać. A tu się okazuje,że za bardzo nie ma kim. O nas nie pisze. Mamy całkowicie przebudowany zespół, nie wiadomo jak zagramy ale nie sądzę abyśmy prezentowali się gorzej niż Amika. Raz, taktycznie i doświadczeniem Maaskant o kilka klas bije Bakero. Dwa, sprowadziliśmy zawodników, którzy coś grali. Maor, Genkow o Kewie nie wspominając,pozostaje kwestia adaptacji w lidze. Amika tymczasem nie dość,że się osłabiła oddaniem Peszki, to kupiła jakiegoś Ubi coś tam(facet legenda,ktoś słyszał,że dobry i podobno kosztował milion euro co wiemy,że jest nieprawdą), i wydała kupę kasy na otyłego Murawskiego. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|