John1906 napisał(a):

|
Właśnie też mi się zdaje, że część osób nie kupi karnetów, z powodu tego, że nie można go komuś przekazać w razie gdy samemu nie można iść na mecz. Mecze są w różne dni i nie można z góry przewidzieć, że będziesz mógł być na każdym. Są sytuacje losowe, praca, studia, więc opcja przekazywania była bardzo dobra.
|
A nie jest przypadkiem tak, że jak nie można się pojawić na meczu, to się dzwoni do klubu, żeby ktoś inny mógł wejść (obowiązek posiadania KK)

?
Poza tym to przekazywanie, to równie dobrze mogło się źle skończyć i wcześniej, bo jakby takiego osobnika sprawdziła ochrona, to i tak by nie wszedł.