
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
|
|
No musze przyznac rację poprzednikom - dawno juz nie było takie obozu zebysmy nie testowali co chwile jakis zawodników, co do ich przydatności i klasy nie bedą świadczyć ich CV ale liga... co do braku transferów polaków to zeby tacy u nas grali to musimy ich sobie sami wychowac badź kupić w mlodym wieku -przykład ostatnio sprowadzonego Czapy. chlopak ma dopiero 16 lat a jak narazie strzela bramki prawie w kazdmym meczu. mamy jeszcze przecież Szewczyka, Nalepe, Czekaja i Chrapka - jesli dobrze pójdzie to oni bedą tworzyć przyszłość Naszej Wisełki
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
|
Wszystko pięknie tyle tylko, że żeby mówić o budowie czegokolwiek trzeba stabilizacji i wymiany elementów słabych na lepsze. U nas wybrano drogę wymiany lepszych na takie, które mogą wypalić ale nie muszą vide letnie okienko transferowe - o stabilizacji też trudno mówić bo za pół roku prawdopodobnie będzie powtórka z rozrywki sprzed roku. (kolejna rewolucja) |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
||
Cytat:
Bronex, w ogóle nie odnosisz się do tego, co piszę. Owszem, ci co przyszli do nas w tym okienku prezentują się (na papierze) bardzo przyzwoicie. Pamiętać jednak należy również o transferach z klubu - odejście Pawła Brożka jest sporym osłabieniem. Owszem, bramki mogą strzelać wszyscy ale na ogół zespoły bez dobrych snajperów cieńko przędą. To nie tylko prawidłowość, która sprawdza się w Wiśle czy w Polsce, ale na całym świecie. W ostatnich latach sukcesy odnosiliśmy dzięki bramkom Żurawskiego, Frankowskiego, potem Brożka (i chwilowo - Zieńczuka). Gdy w sezonie brakowało strzelca, który zapewniał ok. 20 goli w sezonie, obniżaliśmy loty. fialo, Legia jest złym przykładem, bo oni rewolucji kadrowej dokonali w lecie, skupując pół drużyny. Na papierze byli to bardzo solidni piłkarze, część z nich (Vrdjolak) kupiono za spore pieniądze. Dlatego Legioniści uznali, że teraz zadaniem jest dalsze cementowanie drużyny przez Skorżę, nie wzmocnienia. Nie jest naszym problemem to, że oni nie dokonują transferów w zimie. Widocznie uznali, że mają dość silną kadrę. Patrz się na Jagę, Amikę, ba - nawet Śląsk, Lechię czy Zagłębie. Poza tym: podobnie jak Bronex, czytaj ze zrozumieniem. Tu nie chodzi o to, kto przyszedł - bo przyszli chyba dobrzy piłkarze (przynajmniej ja mam na to nadzieję). Chodzi o to, kto odszedł w lecie i na początku zimowego okienka. To są konkretne straty, które tylko połowicznie załatano. Melikson, Genkow, Parejko i Jaliens nie są w stanie zmienić sytuacji o 180 stopni. Lata sukcesywnego zaciskania pasa i osłabienia składu doprowadziły do sytuacji, w której potrzeba radykalnej ofensywy transferowej. Piszesz, że na transfery wydaliśmy 1,5 mln €. Nie polemizuję z tym - ale jeśli nawet, to jest to najwyżej 1/4 kwoty, którą klub uzyskał za Marcelo, Głowę, Diaza i Brożków. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
|
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach. Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant. I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
I miała ta ofensywa nastąpić w jednym oknie transferowym ? Owszem nadal kadra nie wygląda super mocno, ale transfery poczynione w tym oknie wyglądają na solidne i robione z pomysłem. Od tego należy wyjść i w każdym kolejnym oknie stopniowo podnosić poziom drużyny.
Nie wspominam już, że właściciel musi zachować zimną krew i nie burzyć tej dobrze zapowiadającej się współpracy na linii trener - dry sportowy. Dostali 2 lata, niech popracują 2 lata i po tym okresie zobaczymy co zostało zbudowane i jak drużyna radzi sobie w starciach europejskich. Mnie cieszy jedno, że są perspektywy by drużyna była silniejsza, żeby przychodzili do niej dobrzy zawodnicy zdolni podnieść poziom, że z profesjonalnym dyr sportowym Wisła nie będzie się cofać w rozwoju. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
|
|
A w Legii widać rękę Skorży. Ciągle nowi piłkarze na testach i nic nowego( skąd ja to znam). Dobrze że u nas sprawa wyjaśniła się zdecydowanie szybciej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
||
"Genkov na pewno strzeli z 11 bramek". Na pewno?! Fantazja Cię ponosi. Będzie świetnie jeśli dobije do 8. " Bramki mogą strzelać wszyscy". A kto u nas może zacząć seryjnie strzelać gole? Kirm? Małecki? Żuraw? Rios? Bez jaj. Tak jak 11 goli Genkova, to może się zdarzyć, ale zakładanie, że tak będzie, jest zwyczajnie naiwne. Szczególnie, że transferem Brożka pozbyliśmy się nie tylko najlepszego strzelca, ale też najlepszego asystującego.
Czy na tym forum trwa jakiś konkurs na napisanie najbardziej bezsensownego i wypełnionego demagogią posta?Mogą być gorsi piłkarsko, ale są lepsi, bo klub ich wybrał. Genialne. Rozumiem, że decyzje Maaskanta to dogmaty, z którymi nie należy polemizować? Bardzo podoba mi się ta sugestia, że sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". Dobrze wiedzieć, że nie chodziło o pieniądze.
Ostatnio edytowane przez jova : 09.02.2011 o godz. 16:09.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
||
Oby tam był jak najdłużej ![]()
![]()
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
|
Płaczcie za Brożkami, płaczcie za Pawełkiem , płaczcie za Marcelem i Diazem. To byli zawodnicy ,którzy nam LM wygrali. Dla całej bandy wiecznie niezadowolonych na tym forum obojętnie co by się w tym klubie nie działo zawsze będzie źle. Zawsze!!! Nie ma transferów - źle. Są - źle bo nie tacy. Jeszcze tylko brakuje tutaj sakramentalnego "ja to bym ściągnął Kosę". Ludzie każda podróż wielka podróż zaczyna się od małego kroku. Ja widzę sporo pozytywów odkąd do Wisły przyszedł Stan i Robert. Problem większość kibiców Wisły polega na tym ,że nie potrafią realnie ocenić tego co mamy i mieliśmy. Jeżeli dla was strata Brożków , Pawełka to są powody do płaczu to wam gratuluje. Przecież Brożek i jeden i drugi to byli zupełnie zdemobilizowani. Czy im się coś chciało? Chyba dreptać od "Levadii" do "Levadii". Powinniśmy jeszcze podziękować temu Trabzonowi ,że byli tak uprzejmi i wykupili ich obu. I wiecznie jest źle. Wiecznie kręcenie nosem. Zawodnicy zawodnikami. Rzecz leży w trenerze. Ja Maaskantowi ufam. Zobaczycie jak się Brożki nagrają w tym Trabzonsporze.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 16:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
|
|
Bronex, nie wszyscy jesteśmy na tyle naiwni, by zakładać, że każda zmiana będzie zmianą na lepsze. Chcesz wierzyć, że pozbyliśmy się wypalonych leni, a sprowadziliśmy piłkarzy głodnych sukcesów? Fajnie, ale nie wymagaj od innych NIEUZASADNIONEGO optymizmu.
A, jeszcze jedno pytanie do ogółu forumowych demagogów. Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera?
Ostatnio edytowane przez jova : 09.02.2011 o godz. 16:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
|
|
Jova podobnie jak Ty nie możesz oczekiwać, że każdy poprze twoje pesymistyczne wizje.
Prawda jest taka, że póki co możemy spekulować jak wypadną nasi nowi piłkarze, ich weryfikacja nastąpi dopiero w rundzie wiosennej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Brożki za wiele to się w tym Trabzonie nie nagrają. Zarówno Bulut jak i Jaja to zawodnicy lepsi od Pawła, więc nie ma co za bardzo za nim płakać, bo pewnie za pół roku, góra rok do nas wróci. O Piotrku to nawet nie wspomnę, bo jest słabym zawodnikiem i poszedł do Trabzonu głównie dlatego żeby brat miał raźniej. Zdziwiłbym się jakby oni coś tam osiągnęli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
|
Wystarczy,że sprowadzeni zawodnicy mają za coś normalnego wysoką etykę pracy, tzn. walka na całego, solidny trening, gra od pierwszej do ostatniej minuty. Jeśli tak to skok jakościowy powinien być widoczny.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
|
Pewnie ,że przed trenerem Maaskantem jeszcze sporo pracy ,żeby z zawodników zrobić zespól. Dla mnie rzeczą bardzo cenną jest to ,że widać ewidentnie,że każdemu się w tej drużynie chce pracować. Chce grać. Spójrzcie na Boukhariego. Jaki był strasznie gruby jak przychodził do Wisły , jak Krzysztof Krawczyk. A teraz !!! Widać różnicę.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Tu nie chodzi o płacz za kimkolwiek tylko o to że diabeł tkwi w szczegółach.Ma racje Staszek że Wisła musi sprzedawać najlepszych ale w żaden sposób nie powinna ich sprzedawać hurtem a do tego jeszcze nie mając kompletnie pojęcia kogo za nich kupić.
Efekt jest taki że odeszli wszyscy którzy coś tam prezentowali i przyłożyli się do tego że gra Wisły nie była aż tak chujowa jak mogła by być(co nie znaczy że była dobra) a na ich miejsce przyszli totalni już średniacy bądź gracze koszmarnie słabi. Gdyby Holendrzy przyszli zaraz po Skorży to może dało by się to ogarnąć ale po letnim okienku to już zostały zgliszcza.7 grajków - żaden nawet aspirujący do grona lidera zespołu, większość grająca na poziomie dołów ligowych. To okienko daje nadzieje ale nadal nie ma zespołu tylko jest zbiór pojedynczych zawodników.Trzeba czasu,pomysłu i spokoju a boje się że wszystkiego zabraknie - jedno grubsze niepowodzenia, Holendrzy polecą i dopiero wtedy zaczną się prawdziwe problemy a to trzeba przynajmniej jeszcze z rok by jakoś to ogarnąć ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
|
|
Nie jestem żadnym pesymistą. Zwyczajnie obserwuję jak gra zespół i nie widzę podstaw by twierdzić, że na pewno będzie lepiej. To nie znaczy, że jestem zwolennikiem skrajnie przeciwnej postawy i, że wierzę, że na pewno będzie fatalnie. Jeśli ktoś oczekuje, że napastnik za 500 tysięcy euro na pewno od razu stanie się gwiazdą ligi (około 11 goli w rundzie ligowej dałoby mu taki status), to ta osoba jest moim zdaniem oderwana od rzeczywistości.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
|
Widząc nowe grono pedagogiczne w postaci m.in. Framata czy brak wolfiego obawiam się, że owego rekordu nie pobiję Forum idzie w dobrym kierunku..Koniec OT. Ja się tylko obawiam, że Holendrzy polecą za lekkomyślność/ lenistwo/ ignorancje Maaskanta dot. późnego rozpoczęcia przygotowań do sezonu co może skutkować złym przygotowaniem fizycznym do rozgrywek. Na razie są gatki typu "PSV przegrało sparingi a potem wygrało LM", ale te wyniki sparingów naprawdę nie są optymistyczne. Nie chce mi się wierzyć, że nasze prymusy sumiennie odrabiały lekcje w wolnym czasie na urlopach..ale z drugiej strony Boughari wrócił z mniejszym bębnem. ![]() Wydaje mi się, że albo będziemy w tej rundzie starą dobrą Wisłą pykającą po 3-4:0, albo załapiemy formę dopiero w połowie sezonu, już bez Maaskanta oczywiście. Co by nie było pierwsze kilka meczy pokarze czy taka forma przygotowania do rundy była słuszna czy nie. Jeśli była słuszna to MP nasz. Co do transferów. Same ohy ahy. Proponuję zakodować sobie tą euforię i później nie geniuszować tekstami typu "przez Stana mamy drugiego Dawidowskiego czy Łobodzińskiego na pięcioletnim kontrakcie". Któreś transfery nie wypalą, może wszystkie, ale trzeba podobną wizję budowy kontynuować przez najbliższe dwa lata i dopiero później ocenić w którym miejscu jest Wisła i jak działa Stan. Osobna kwestia to Maaskant i ta nieszczęsna przerwa przed przygotowaniem do rundy.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Zaczynaliśmy wcześniej i coś to dawało ? Też wyglądali po tych wszystkich obozach jakby się pierwszy raz widzieli a nogi mieli z betonu przez kilka tygodni od rozpoczęcia ligi.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 18:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
Jesli chodzi o mój post (jak i 99% innych na tym forum) to pasuje tylko ostatnia część: stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów. Cieszę się, że uznałes moje argumenty za przekonujące... choć nie wskazałeś braku w nich logiki.To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem. Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy. Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu. Kiedy zatrudniło go Urziceni, Dan po pierwszym półroczu (przyszedł tam na jesieni) zaczął robic dokładnie to samo, co Maaskant robi dzisiaj. Za namową Dana właściciel sprzedawał stosunkowo dobrych, często przepłacanych piłkarzy, którzy nie pasowali do jego koncepcji (nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach). Klub zaczął sprowadzac piłkarzy reprezentujących pewne minimum wyszkolenia technicznego i taktycznego oraz chęci do ciężkiej pracy. Swego czasu zamieściłem nawet tu na forum tłumaczenie wywiadu z Danem, w którym wyjasniał jak to robił, gdy wszyscy byli w szoku po zdobyciu przez Unireę mistrzostwa Rumunii i niezłych wynikach w LM. Sprowadzeni piłkarze nie byli wcale pojedynczo lepsi od każdego ze sprzedanych. Żaden z nich, gdyby wprowadzono go do poprzedniej drużyny, jako nowy, pojedynczy element zastępujący jeden pojedynczy element, nie zrobiłby różnicy. Róznicę zrobiło całościowe przebudowanie zespołu nie pod kątem indywidualnych umięjętności. Nie sprowadzano najlepszych napastników, najlepszego bramkarza, najlepszych stoperów, ale napastników odpowiadajacych style gry i charakterem Danowi, bramkarza, który spełnial kryteria podane przez Dana, stoperów, którzy mieli grać nie najlepiej na świecie, ale tak jak chciał Dan żeby grali. Efektem była drużyna, która w najlepszym swoim okresie taktycznie biła na glowę wszystkie ówczesne najlepsze drużyny rumuńskie, choć odstawała od nich (na minus) gwiazdorstwem, zarobkami, indywidualnymi umiejętnościami. Natomiast przewyższała je zaangażowaniem, żelazną dyscyplina taktyczną, ilością realizowanych schematów w obronie i ataku, umiejętnością gry w różnych ustawieniach przy różnych warunkach. Ja, mam nadzieję, że to samo dzieje sie teraz przez Maaskanta i Stana w Wiśle. Że sprzedani (dla pieniędzy i owszem) tacy piłkarze jak Brożkowie czy (chyba jednak bez pieniędzy) Pawełek ustąpili w ten sposób miejsca tym, którzy wiedzą o co w piłce chodzi. A propos Pawełka. Pytasz: Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera? To chyba jednak nie był transfer? Umowa wygasła. Byc moze Pawelek pasował do wizji Maaskanta, byc może nie. Tego nie wiem. Być może Boruc tez do niej pasował, ale powody że Boruc nie gra w Wisle i Pawełek nie gra w Wisle są chyba zbliżone... pieniądze |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
|
Mamy okienko domknięte. Nie zanosi się ,żeby ktoś przyszedł darmowy jeszcze. Na tym etapie możemy oceniać zawodników. Przeanalizujcie sobie transfery (z i do ) Wisły w ostatnich pięciu sezonach a także ten obecny. Dopiero potem konstruujcie te swoje apokaliptyczne wnioski. Prawdą jest ,że największą rotację to mamy w tym roku. Dodatkowo ostatnie lata pokazują nam ,że największy przychód przynosili nam zawodnicy za których nie musieliśmy płacić (Błaszczykowski/Marcelo). Zastój jaki panował przez ostatnie 5 lat i brak wymiernych efektów w pucharach ,musiał spowodować wielką czystkę. Wisła za sprawą dyrektora sportowego wreszcie stawia sobie realne cele i je realizuje.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 19:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
||
|
Ponieważ okno transferowe chyba już się zakończyło, czas na dwie uwagi. Celowo wstrzymywałem się z opiniami, co więcej w pewnym momencie przyjąłem nawet założenie myślowe, że nikt nie przyjdzie. Dzięki temu miło się rozczarowałem.
Uwaga pierwsza. Wreszcie przestano nas mamić mrzonkami przykrywającymi chaos i określono jasno i otwarcie jak będzie w najbliższych latach wyglądać polityka transferowa klubu (czyli coś, co można określić jako doktryna Valckx-a ):Cytat:
Uwaga druga. Było jakoś normalnie. Określono, na jakie pozycje zawodników nam potrzeba i takich sprowadzono. Wydaje się, że był to nasz wybór a nie podrzutki menadżerów. Jak trzeba było zachować dyskrecję – zachowano ją. Jak można było coś ogłosić to tak zrobiono. Jak przedłużał się proces kontraktowania Maora wyszedł Stan i oględnie powiedział, o co chodzi. Nie ośmieszano klubu informacjami o testowaniu piłkarzy grających w piłkę plażową czy też o telefonicznych negocjacjach z gościem siedzącym w aucie na stacji benzynowej. Po latach chaosu transferowego to naprawdę dużo. Tak jak wstrzymywałem się z oceną okna transferowego zanim się ono skończyło, tak myślę, że z ostateczną oceną sprowadzonych zawodników należy wstrzymać się do końca rundy. Prognozują dobrze, ale będę szczęśliwy, jeśli trzech z pięciu nowych zawodników spełni oczekiwania. I jeszcze drobna uwaga do tego, co pisał FraMat, co do wymiany niepasujących do koncepcji zawodników. We wtorkowym DP jest wypowiedź Maaskanta Cytat:
Ostatnio edytowane przez Elefant : 09.02.2011 o godz. 20:16.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
Dziennik Polski napisał(a):
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia. Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji). ![]()
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
- 1906 poparcia ikon Wisły Kraków S.A. Arek Głowacki za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy Tomasz Frankowski za 253 występy / 156 bramek Paweł Brożek za 246/ 110 bramek Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
|
Lekko mówiąc dziwne to Twoje rozumowanie |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|