The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43531
Stary 09.02.2011, 14:24
Okienko na pewno bardziej udane od poprzednich, ale tez nie rozumiem do konca glosow pelnych euroforii pochodzacych od niektorych. Przede wszystkim okienko mozna rozpatrywac jako dobre, ale tylko w kontekscie i realiach naszej ligi. Tu rzeczywiscie wszystkie nowe nabytki Wisly, maja wszelkie dane ku temu aby stac sie gwiazdami ligi. Rzecz w tym, ze takich pilkarzy na Ukrainie, Cyprze, Rosji juz nie mowiac o Turcji, biega dziesiatki. My wciaz jako klub, liga, jestesmy za tymi krajami bardzo daleko, jesli chodzi o poziom pilki, finanse, baze szkoleniowa, nazwiska jakie u nas graja. Dostajemy kilkunastu sredniakow, mniej lub bardziej ogranych w srednich lub slabych ligach w Europie, ktorzy bez sumiennej, dlugofalowej (czytaj: kilkuletniej) pracy pod wodza dobrego trenera, jakim niewatpliwie jest Maskaant, nie stworza druzyny.
To nie jest czarnowidztwo tylko realna (moja prywatna) ocena sily zespolu i zawodnikow. Bo czytajac niektore posty ma sie wrazenie, ze wydalismy 10mln Euro na zawodnikow i Europa nasza.
Ostatnio edytowane przez nesta : 09.02.2011 o godz. 14:26.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43532
Stary 09.02.2011, 14:34
Oczywiście, że od Ukrainy, Turcji i Rosji dzielą nas nie tylko setki kilometrów, ale także dziesiątki milionów $ wydawanych na transfery.

Zauważ jednak, że transfery w naszej lidze dokonywane w tym i poprzednim okienku zaczynają wyglądać naprawdę sensownie. Ja osobiście nie pamiętam, aby przychodzili do nas tak licznie zawodnicy ograni w lepszych ligach niż ekstraklasa i mający jeszcze przed sobą kilka lat grania w piłkę na dobrym poziomie. Jaliens, Vrdoljak, Genkov, Pareiko, czy Murawski to światełko w tunelu dla naszej ligi.
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43533
Stary 09.02.2011, 14:49
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Ja jednak mam inne zdanie. Kadra miała być domknięta przed pierwszym obozem. Tymczasem większość nowych zawodników dotarła dopiero na ostatni mecz na tym zgrupowaniu. Tak potrzebnego nam bramkarza pozyskaliśmy dopiero teraz.

Jeśli chodzi o tempo przeprowadzania transferów, to Stan Valcxs spisał się na trójkę z plusem. Porównujesz obecną sytuację z patologią z poprzednich kilku lat - równie dobrze możemy pisać, że standard życia w Polsce jest za.bisty, bo np. w Lesotho jest dużo gorzej. To nie jest żaden wyznacznik. Większość naszych rywali w walce o MP zrobiło transfery znacznie szybciej.

Natomiast co do jakości transferów... Jaliens to teoretycznie klasowy zawodnik, ale poczekajmy na jego występy. Inaki Descarga też na papierze był świetnym grajkiem. Melikson, Genkow i Pareiko również na pierwszy rzut oka rokują nieźle na przyszłość. Siwakow może być przydatnym uzupełnieniem składu.

Jak na razie ponury scenariusz rysowany m.in. przeze mnie się nie spełnił, ale powodów do nawet umiarkowanego optymizmu nadal nie ma.

Mamy bardzo słabą kadrę. Kadrę, w której blisko połowie zawodników w lecie kończą się kontrakty/umowy o wypożyczenie. Oznacza to, że ledwie coś Maaskant zbuduje, to w lecie może się to znowu rozlecieć.

Niepokoi mnie szczególnie atak. Wcześniej zadanie zdobywania bramek złożone było gł. na barkach Pawła Brożka. Teraz luzacko przerzucono tą odpowiedzialność na Genkowa. Tymczasem to zupełnie inny rodzaj napastnika, w dodatku może potrzebować czasu na aklimatyzację.

Nie mamy więc żadnego planu B, opcji awaryjnej. Ostatnio jak zabrakło bramkostrzelnego zawodnika (niekoniecznie napastnika, vide: Zieńczuk) zajęliśmy 8 miejsce w tabeli. Wtedy "liczyliśmy" na formę Dawidowskiego. Podobnie absurdalnie brzmią dziś głosy, że zawsze w odwodzie mamy Riosa i Żurawskiego.

Podsumowując: Valcxs sprowadził kilku przyzwoitych grajków, ale długoletnie zaniedbania w polityce transferowej powodują, że przyszłość Wisły nadal jest wielką niewiadomą. Takich okienek jak obecne, powinniśmy mieć jeszcze z 3, przy założeniu że nie odchodzi nikt wartościowy (przypomnę, że utrata Pawła Brożka może się nam jeszcze odbijać czkawką przez całą rundę!). Dopiero wtedy można by powiedzieć, że idziemy w dobrym kierunku.
Nie wiem skąd się bierze takie czarnowidztwo. Przecież zawodnicy ,którzy przyszli spełniają jedno podstawowe kryterium o jakim mówił Stan i Robo - doświadczenie , "będziemy szukali zawodników doświadczonych". Jaliens, Pareiko, Genkov, Melikson to są piłkarze ,którzy przede wszystkim grali. Mają całkiem przyzwoite CV. Wole takie transfery niż jakąś łapankę. Sivakov to uzupełnienie składu ale też ciekawe. Szkoda ,że on nie chce odchodzić z Cagliari. Zobaczymy czy oni będą go tam w ogóle chcieli. Zresztą co to za dziwna filozofia, że zawodnikami wypożyczonymi nie da się osiągać zamierzonych celów. To ,że przegraliśmy trzy mecze w pucharze Słońca nie należy traktować kanonicznie. Jest materiał do analizy. I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 14:52.
Odpowiedz cytując
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43534
Stary 09.02.2011, 15:04
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jeśli chodzi o tempo przeprowadzania transferów, to Stan Valcxs spisał się na trójkę z plusem. Porównujesz obecną sytuację z patologią z poprzednich kilku lat - równie dobrze możemy pisać, że standard życia w Polsce jest za.bisty, bo np. w Lesotho jest dużo gorzej. To nie jest żaden wyznacznik. Większość naszych rywali w walce o MP zrobiło transfery znacznie szybciej.
Większosc? Może Jagiellonia (choć tutaj akurat nie sledziłem dokładnie, więc nie wiem dokładnie), Lech z racji meczu z Bragą przygotowania zaczął znacznie wcześniej niż my, czy oni mieli kadrę zamkniętą przed pierwszym zgrupowaniem? Śmiem twierdzić, że w kwestii szybkości transferów to wyszło im to podobnie jak nam. Polonia jest ciągle w trakcie, bo jeszcze testują kolejnych zawodników, a Legii to już mi powoli szkoda, że mają takich ludzi odpowiedzialnych za transfery, więc pytam się o jakiej większosci tutaj mówimy?
Odpowiedz cytując
marcin19876
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43535
Stary 09.02.2011, 15:05
No musze przyznac rację poprzednikom - dawno juz nie było takie obozu zebysmy nie testowali co chwile jakis zawodników, co do ich przydatności i klasy nie bedą świadczyć ich CV ale liga... co do braku transferów polaków to zeby tacy u nas grali to musimy ich sobie sami wychowac badź kupić w mlodym wieku -przykład ostatnio sprowadzonego Czapy. chlopak ma dopiero 16 lat a jak narazie strzela bramki prawie w kazdmym meczu. mamy jeszcze przecież Szewczyka, Nalepe, Czekaja i Chrapka - jesli dobrze pójdzie to oni bedą tworzyć przyszłość Naszej Wisełki
Odpowiedz cytując
Lucas.B
Banita
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43536
Stary 09.02.2011, 15:06
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem skąd się bierze takie czarnowidztwo. Przecież zawodnicy ,którzy przyszli spełniają jedno podstawowe kryterium o jakim mówił Stan i Robo - doświadczenie , "będziemy szukali zawodników doświadczonych". Jaliens, Pareiko, Genkov, Melikson to są piłkarze ,którzy przede wszystkim grali. Mają całkiem przyzwoite CV. Wole takie transfery niż jakąś łapankę. Sivakov to uzupełnienie składu ale też ciekawe. Szkoda ,że on nie chce odchodzić z Cagliari. Zobaczymy czy oni będą go tam w ogóle chcieli. Zresztą co to za dziwna filozofia, że zawodnikami wypożyczonymi nie da się osiągać zamierzonych celów. To ,że przegraliśmy trzy mecze w pucharze Słońca nie należy traktować kanonicznie. Jest materiał do analizy. I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.
Dlaczego mnie to nie dziwi - zero argumentów, czyste gdybanie. Przeczytaj te dwa zdania - totalny bełkot połączony z proroctwem. (masło maślane). Co zdanie to "gwiazda" logicznego myślenia - siła dedukcji wypowiedzi osiągnęła w tym poście Himalaje.
Wszystko pięknie tyle tylko, że żeby mówić o budowie czegokolwiek trzeba stabilizacji i wymiany elementów słabych na lepsze. U nas wybrano drogę wymiany lepszych na takie, które mogą wypalić ale nie muszą vide letnie okienko transferowe - o stabilizacji też trudno mówić bo za pół roku prawdopodobnie będzie powtórka z rozrywki sprzed roku. (kolejna rewolucja)
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43537
Stary 09.02.2011, 15:20
PANDEM0NIUM napisał(a):Wyświetl post
Swoją opinię wysnuwasz na podstawie youtube? transfermarkt.de? czy 45 minutowej relacji tesktowej z Molde?
Ano stąd:

Cytat:
„To inny typ zawodnika niż Paweł. Genkov jest nieco silniejszy, wyższy. Paweł to typ szybkościowca, dobrze wykańczał akcje, Cvetan z kolei potrafi dłużej przytrzymać piłkę, poprowadzić ją, dobrze też gra w powietrzu” – charakteryzował Bułgara trener Maaskant.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...za_szukalismy/

Bronex,

w ogóle nie odnosisz się do tego, co piszę. Owszem, ci co przyszli do nas w tym okienku prezentują się (na papierze) bardzo przyzwoicie. Pamiętać jednak należy również o transferach z klubu - odejście Pawła Brożka jest sporym osłabieniem.

Owszem, bramki mogą strzelać wszyscy ale na ogół zespoły bez dobrych snajperów cieńko przędą. To nie tylko prawidłowość, która sprawdza się w Wiśle czy w Polsce, ale na całym świecie. W ostatnich latach sukcesy odnosiliśmy dzięki bramkom Żurawskiego, Frankowskiego, potem Brożka (i chwilowo - Zieńczuka). Gdy w sezonie brakowało strzelca, który zapewniał ok. 20 goli w sezonie, obniżaliśmy loty.

fialo,

Legia jest złym przykładem, bo oni rewolucji kadrowej dokonali w lecie, skupując pół drużyny. Na papierze byli to bardzo solidni piłkarze, część z nich (Vrdjolak) kupiono za spore pieniądze. Dlatego Legioniści uznali, że teraz zadaniem jest dalsze cementowanie drużyny przez Skorżę, nie wzmocnienia. Nie jest naszym problemem to, że oni nie dokonują transferów w zimie. Widocznie uznali, że mają dość silną kadrę.

Patrz się na Jagę, Amikę, ba - nawet Śląsk, Lechię czy Zagłębie.

Poza tym: podobnie jak Bronex, czytaj ze zrozumieniem. Tu nie chodzi o to, kto przyszedł - bo przyszli chyba dobrzy piłkarze (przynajmniej ja mam na to nadzieję). Chodzi o to, kto odszedł w lecie i na początku zimowego okienka. To są konkretne straty, które tylko połowicznie załatano. Melikson, Genkow, Parejko i Jaliens nie są w stanie zmienić sytuacji o 180 stopni. Lata sukcesywnego zaciskania pasa i osłabienia składu doprowadziły do sytuacji, w której potrzeba radykalnej ofensywy transferowej.

Piszesz, że na transfery wydaliśmy 1,5 mln €. Nie polemizuję z tym - ale jeśli nawet, to jest to najwyżej 1/4 kwoty, którą klub uzyskał za Marcelo, Głowę, Diaza i Brożków.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43538
Stary 09.02.2011, 15:29
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43539
Stary 09.02.2011, 15:33
I miała ta ofensywa nastąpić w jednym oknie transferowym ? Owszem nadal kadra nie wygląda super mocno, ale transfery poczynione w tym oknie wyglądają na solidne i robione z pomysłem. Od tego należy wyjść i w każdym kolejnym oknie stopniowo podnosić poziom drużyny.
Nie wspominam już, że właściciel musi zachować zimną krew i nie burzyć tej dobrze zapowiadającej się współpracy na linii trener - dry sportowy. Dostali 2 lata, niech popracują 2 lata i po tym okresie zobaczymy co zostało zbudowane i jak drużyna radzi sobie w starciach europejskich.
Mnie cieszy jedno, że są perspektywy by drużyna była silniejsza, żeby przychodzili do niej dobrzy zawodnicy zdolni podnieść poziom, że z profesjonalnym dyr sportowym Wisła nie będzie się cofać w rozwoju.
..
Odpowiedz cytując
Kryniu
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43540
Stary 09.02.2011, 15:33
A w Legii widać rękę Skorży. Ciągle nowi piłkarze na testach i nic nowego( skąd ja to znam). Dobrze że u nas sprawa wyjaśniła się zdecydowanie szybciej.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43541
Stary 09.02.2011, 15:38
Bronex napisał(a):Wyświetl post
I mówienie nie mamy obrony póki co nic nie wnosi. Idźmy dalej. Pisanie ,że nie mamy napastników też jest trochę na wyrost. Genkov na pewno strzeli z 11 bramek. Zresztą kto powiedział ,że w Wiśle bramki może strzelać tylko środkowy napastnik. Bramki mogą strzelać wszyscy. Można mieć 20 bramek strzelonych przez jednego zawodnika ale i 20 strzelonych przez pięciu. Co to zmienia efekt taki sam.
Stwierdzenie, że nie mamy obrony rzeczywiście nic nie wnosi do rozmowy, bo jest oczywistym faktem. Na obu bokach defensywy grają u nas słabi piłkarze, którzy nie wyróżniają się nawet w lidze, a na poziomie grupy LE praktycznie gwarantują stratę goli. Jaliens nawet jeśli będzie lepszy od Marcelo to nie wybije wszystkich dośrodkowań, które Cikos i Palić przepuszczą.
"Genkov na pewno strzeli z 11 bramek". Na pewno?! Fantazja Cię ponosi. Będzie świetnie jeśli dobije do 8.
" Bramki mogą strzelać wszyscy". A kto u nas może zacząć seryjnie strzelać gole? Kirm? Małecki? Żuraw? Rios? Bez jaj. Tak jak 11 goli Genkova, to może się zdarzyć, ale zakładanie, że tak będzie, jest zwyczajnie naiwne. Szczególnie, że transferem Brożka pozbyliśmy się nie tylko najlepszego strzelca, ale też najlepszego asystującego.
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.
Czy na tym forum trwa jakiś konkurs na napisanie najbardziej bezsensownego i wypełnionego demagogią posta?
Mogą być gorsi piłkarsko, ale są lepsi, bo klub ich wybrał. Genialne. Rozumiem, że decyzje Maaskanta to dogmaty, z którymi nie należy polemizować?
Bardzo podoba mi się ta sugestia, że sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". Dobrze wiedzieć, że nie chodziło o pieniądze.
Ostatnio edytowane przez jova : 09.02.2011 o godz. 16:09.
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43542
Stary 09.02.2011, 15:52
Kryniu napisał(a):Wyświetl post
A w Legii widać rękę Skorży. Ciągle nowi piłkarze na testach i nic nowego( skąd ja to znam). Dobrze że u nas sprawa wyjaśniła się zdecydowanie szybciej.
Bardziej powiedziałbym, że widać rękę Jóźwiaka Oby tam był jak najdłużej

FraMat napisał(a):Wyświetl post
Żadne odejście czy to zimą czy latem nie jest żadną konkretną stratą, jeśli przychodzą w zamian piłkarze (chocby na papierze gorsi od Marcelo, Głowackiego, Diaza, Brożków, Pawełka), ktorzy są wybrani przez dyrektora sportowego w porozumieniu z trenerem, piłkarze, ktorzy potrafią inne rzeczy niż ci, ktorzy odeszli, pilkarze, ktorzy będa realizowali koncepcje trenera, a nie machali rękami, lub świadomi, że mają już na koncie kilka tytulóow mistrzowskich pytali innych: "a kim ty k..a jesteś?".
Ci, ktorzy odeszli osiągneli już szczyt swoich możliwości w Wiśle i nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach.
Nowi wiedzą, że muszą podążać w kierunku, który wskaże im Maaskant.
I to jest NAJWAZNIEJSZE WZMOCNIENIE.
I to jest 100% racji. Po Levadii 75% użytkowników na forum żałowała, że nie opchnęliśmy Brożka do Fulham za 3,75 mln euro i wyrzucała 70% zawodników. Teraz nagle piszą jaka to strata. Gość ewidentnie się obraził po tym jak go do Anglii nie puścili i grał dobrze wtedy kiedy mu pasowało. Najbardziej bawią mnie teraz teksty po co pozbywaliśmy się Pawełka skoro 3 miesiące dobrze bronił. Teraz są nowi bardziej obyci w ciężkich treningach, a nie polskie płaczące jaka im się to krzywda nie dzieje kiedy ktoś dokręci im śrubę w czasie treningów. Teraz nie będzie przynajmniej żadnych buntów i granie na zwalnianie trenera z może przyjdzie jakiś cieć i nie będzie kazał biegać.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43543
Stary 09.02.2011, 16:05
Płaczcie za Brożkami, płaczcie za Pawełkiem , płaczcie za Marcelem i Diazem. To byli zawodnicy ,którzy nam LM wygrali. Dla całej bandy wiecznie niezadowolonych na tym forum obojętnie co by się w tym klubie nie działo zawsze będzie źle. Zawsze!!! Nie ma transferów - źle. Są - źle bo nie tacy. Jeszcze tylko brakuje tutaj sakramentalnego "ja to bym ściągnął Kosę". Ludzie każda podróż wielka podróż zaczyna się od małego kroku. Ja widzę sporo pozytywów odkąd do Wisły przyszedł Stan i Robert. Problem większość kibiców Wisły polega na tym ,że nie potrafią realnie ocenić tego co mamy i mieliśmy. Jeżeli dla was strata Brożków , Pawełka to są powody do płaczu to wam gratuluje. Przecież Brożek i jeden i drugi to byli zupełnie zdemobilizowani. Czy im się coś chciało? Chyba dreptać od "Levadii" do "Levadii". Powinniśmy jeszcze podziękować temu Trabzonowi ,że byli tak uprzejmi i wykupili ich obu. I wiecznie jest źle. Wiecznie kręcenie nosem. Zawodnicy zawodnikami. Rzecz leży w trenerze. Ja Maaskantowi ufam. Zobaczycie jak się Brożki nagrają w tym Trabzonsporze.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 16:19.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43544
Stary 09.02.2011, 16:37
Bronex, nie wszyscy jesteśmy na tyle naiwni, by zakładać, że każda zmiana będzie zmianą na lepsze. Chcesz wierzyć, że pozbyliśmy się wypalonych leni, a sprowadziliśmy piłkarzy głodnych sukcesów? Fajnie, ale nie wymagaj od innych NIEUZASADNIONEGO optymizmu.

A, jeszcze jedno pytanie do ogółu forumowych demagogów. Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera?
Ostatnio edytowane przez jova : 09.02.2011 o godz. 16:48.
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43545
Stary 09.02.2011, 16:48
Jova podobnie jak Ty nie możesz oczekiwać, że każdy poprze twoje pesymistyczne wizje.

Prawda jest taka, że póki co możemy spekulować jak wypadną nasi nowi piłkarze, ich weryfikacja nastąpi dopiero w rundzie wiosennej.
Odpowiedz cytując
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43546
Stary 09.02.2011, 16:53
Brożki za wiele to się w tym Trabzonie nie nagrają. Zarówno Bulut jak i Jaja to zawodnicy lepsi od Pawła, więc nie ma co za bardzo za nim płakać, bo pewnie za pół roku, góra rok do nas wróci. O Piotrku to nawet nie wspomnę, bo jest słabym zawodnikiem i poszedł do Trabzonu głównie dlatego żeby brat miał raźniej. Zdziwiłbym się jakby oni coś tam osiągnęli.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43547
Stary 09.02.2011, 16:55
Wystarczy,że sprowadzeni zawodnicy mają za coś normalnego wysoką etykę pracy, tzn. walka na całego, solidny trening, gra od pierwszej do ostatniej minuty. Jeśli tak to skok jakościowy powinien być widoczny.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43548
Stary 09.02.2011, 17:12
Pewnie ,że przed trenerem Maaskantem jeszcze sporo pracy ,żeby z zawodników zrobić zespól. Dla mnie rzeczą bardzo cenną jest to ,że widać ewidentnie,że każdemu się w tej drużynie chce pracować. Chce grać. Spójrzcie na Boukhariego. Jaki był strasznie gruby jak przychodził do Wisły , jak Krzysztof Krawczyk. A teraz !!! Widać różnicę.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43549
Stary 09.02.2011, 17:24
Bronex napisał(a):Wyświetl post
Płaczcie za...
Tu nie chodzi o płacz za kimkolwiek tylko o to że diabeł tkwi w szczegółach.Ma racje Staszek że Wisła musi sprzedawać najlepszych ale w żaden sposób nie powinna ich sprzedawać hurtem a do tego jeszcze nie mając kompletnie pojęcia kogo za nich kupić.

Efekt jest taki że odeszli wszyscy którzy coś tam prezentowali i przyłożyli się do tego że gra Wisły nie była aż tak chujowa jak mogła by być(co nie znaczy że była dobra) a na ich miejsce przyszli totalni już średniacy bądź gracze koszmarnie słabi.

Gdyby Holendrzy przyszli zaraz po Skorży to może dało by się to ogarnąć ale po letnim okienku to już zostały zgliszcza.7 grajków - żaden nawet aspirujący do grona lidera zespołu, większość grająca na poziomie dołów ligowych.

To okienko daje nadzieje ale nadal nie ma zespołu tylko jest zbiór pojedynczych zawodników.Trzeba czasu,pomysłu i spokoju a boje się że wszystkiego zabraknie - jedno grubsze niepowodzenia, Holendrzy polecą i dopiero wtedy zaczną się prawdziwe problemy a to trzeba przynajmniej jeszcze z rok by jakoś to ogarnąć
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43550
Stary 09.02.2011, 17:53
snyrting napisał(a):Wyświetl post
Jova podobnie jak Ty nie możesz oczekiwać, że każdy poprze twoje pesymistyczne wizje.
Nie jestem żadnym pesymistą. Zwyczajnie obserwuję jak gra zespół i nie widzę podstaw by twierdzić, że na pewno będzie lepiej. To nie znaczy, że jestem zwolennikiem skrajnie przeciwnej postawy i, że wierzę, że na pewno będzie fatalnie. Jeśli ktoś oczekuje, że napastnik za 500 tysięcy euro na pewno od razu stanie się gwiazdą ligi (około 11 goli w rundzie ligowej dałoby mu taki status), to ta osoba jest moim zdaniem oderwana od rzeczywistości.
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43551
Stary 09.02.2011, 18:18
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Holendrzy polecą i dopiero wtedy zaczną się prawdziwe problemy a to trzeba przynajmniej jeszcze z rok by jakoś to ogarnąć
Witam znajome nicki po półrocznej banicji Widząc nowe grono pedagogiczne w postaci m.in. Framata czy brak wolfiego obawiam się, że owego rekordu nie pobiję Forum idzie w dobrym kierunku..
Koniec OT.

Ja się tylko obawiam, że Holendrzy polecą za lekkomyślność/ lenistwo/ ignorancje Maaskanta dot. późnego rozpoczęcia przygotowań do sezonu co może skutkować złym przygotowaniem fizycznym do rozgrywek.
Na razie są gatki typu "PSV przegrało sparingi a potem wygrało LM", ale te wyniki sparingów naprawdę nie są optymistyczne. Nie chce mi się wierzyć, że nasze prymusy sumiennie odrabiały lekcje w wolnym czasie na urlopach..ale z drugiej strony Boughari wrócił z mniejszym bębnem.
Wydaje mi się, że albo będziemy w tej rundzie starą dobrą Wisłą pykającą po 3-4:0, albo załapiemy formę dopiero w połowie sezonu, już bez Maaskanta oczywiście. Co by nie było pierwsze kilka meczy pokarze czy taka forma przygotowania do rundy była słuszna czy nie. Jeśli była słuszna to MP nasz.

Co do transferów. Same ohy ahy. Proponuję zakodować sobie tą euforię i później nie geniuszować tekstami typu "przez Stana mamy drugiego Dawidowskiego czy Łobodzińskiego na pięcioletnim kontrakcie". Któreś transfery nie wypalą, może wszystkie, ale trzeba podobną wizję budowy kontynuować przez najbliższe dwa lata i dopiero później ocenić w którym miejscu jest Wisła i jak działa Stan.
Osobna kwestia to Maaskant i ta nieszczęsna przerwa przed przygotowaniem do rundy..
Odpowiedz cytując
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43552
Stary 09.02.2011, 18:29
Cytat:
Ja się tylko obawiam, że Holendrzy polecą za lekkomyślność/ lenistwo/ ignorancje Maaskanta dot. późnego rozpoczęcia przygotowań do sezonu co może skutkować złym przygotowaniem fizycznym do rozgrywek.
Może to i dobrze, że zaczęli tak późno. W końcu i tak przerwa trwała bardzo długo, zawodnicy mieli bardzo dużo czasu (w porównaniu z innymi klubami) na odpoczynek. Dostali przecież rozpiski treningowe na "czas wolny", więc winy/ignoracji Maaskanta tu nie widzę.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43553
Stary 09.02.2011, 18:32
Zaczynaliśmy wcześniej i coś to dawało ? Też wyglądali po tych wszystkich obozach jakby się pierwszy raz widzieli a nogi mieli z betonu przez kilka tygodni od rozpoczęcia ligi.
..
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43554
Stary 09.02.2011, 18:47
jova napisał(a):Wyświetl post
Nie jestem żadnym pesymistą. Zwyczajnie obserwuję jak gra zespół i nie widzę podstaw by twierdzić, że na pewno będzie lepiej. To nie znaczy, że jestem zwolennikiem skrajnie przeciwnej postawy i, że wierzę, że na pewno będzie fatalnie. Jeśli ktoś oczekuje, że napastnik za 500 tysięcy euro na pewno od razu stanie się gwiazdą ligi (około 11 goli w rundzie ligowej dałoby mu taki status), to ta osoba jest moim zdaniem oderwana od rzeczywistości.
No dobra!!! A jak koresponduje z Twoim pesymizmem miejsce w tabeli. Czy gdybyśmy teraz byli gdzieś na miejscu Lecha to co byś tutaj w tym temacie wypisywał.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 18:52.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43555
Stary 09.02.2011, 18:51
jova napisał(a):Wyświetl post
Czy na tym forum trwa jakiś konkurs na napisanie najbardziej bezsensownego i wypełnionego demagogią posta?
Mogą być gorsi piłkarsko, ale są lepsi, bo klub ich wybrał. Genialne. Rozumiem, że decyzje Maaskanta to dogmaty, z którymi nie należy polemizować?
Bardzo podoba mi się ta sugestia, że sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". Dobrze wiedzieć, że nie chodziło o pieniądze.
Jova,- demagogia współcześnie oznacza kłamanie na rzecz wygranej w wyborach lub schlebianie wyborcom, np. rozdawanie kiełbasek. Za demagogię uważane są kłamstwa, składanie popularnych i efektownych, ale nie dających się spełnić obietnic (populizm) albo składanie obietnic bez intencji ich realizacji, schlebianie masom, szukanie kozła ofiarnego, stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.

Jesli chodzi o mój post (jak i 99% innych na tym forum) to pasuje tylko ostatnia część: stosowanie nielogicznych, ale przekonujących argumentów.
Cieszę się, że uznałes moje argumenty za przekonujące... choć nie wskazałeś braku w nich logiki.
To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem.
Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy.
Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu.
Kiedy zatrudniło go Urziceni, Dan po pierwszym półroczu (przyszedł tam na jesieni) zaczął robic dokładnie to samo, co Maaskant robi dzisiaj.
Za namową Dana właściciel sprzedawał stosunkowo dobrych, często przepłacanych piłkarzy, którzy nie pasowali do jego koncepcji (nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach).
Klub zaczął sprowadzac piłkarzy reprezentujących pewne minimum wyszkolenia technicznego i taktycznego oraz chęci do ciężkiej pracy.
Swego czasu zamieściłem nawet tu na forum tłumaczenie wywiadu z Danem, w którym wyjasniał jak to robił, gdy wszyscy byli w szoku po zdobyciu przez Unireę mistrzostwa Rumunii i niezłych wynikach w LM.
Sprowadzeni piłkarze nie byli wcale pojedynczo lepsi od każdego ze sprzedanych. Żaden z nich, gdyby wprowadzono go do poprzedniej drużyny, jako nowy, pojedynczy element zastępujący jeden pojedynczy element, nie zrobiłby różnicy.
Róznicę zrobiło całościowe przebudowanie zespołu nie pod kątem indywidualnych umięjętności. Nie sprowadzano najlepszych napastników, najlepszego bramkarza, najlepszych stoperów, ale napastników odpowiadajacych style gry i charakterem Danowi, bramkarza, który spełnial kryteria podane przez Dana, stoperów, którzy mieli grać nie najlepiej na świecie, ale tak jak chciał Dan żeby grali.
Efektem była drużyna, która w najlepszym swoim okresie taktycznie biła na glowę wszystkie ówczesne najlepsze drużyny rumuńskie, choć odstawała od nich (na minus) gwiazdorstwem, zarobkami, indywidualnymi umiejętnościami. Natomiast przewyższała je zaangażowaniem, żelazną dyscyplina taktyczną, ilością realizowanych schematów w obronie i ataku, umiejętnością gry w różnych ustawieniach przy różnych warunkach.
Ja, mam nadzieję, że to samo dzieje sie teraz przez Maaskanta i Stana w Wiśle. Że sprzedani (dla pieniędzy i owszem) tacy piłkarze jak Brożkowie czy (chyba jednak bez pieniędzy) Pawełek ustąpili w ten sposób miejsca tym, którzy wiedzą o co w piłce chodzi.
A propos Pawełka. Pytasz: Jak postrzegacie transfer Pawełka? Jako pozbycie się wypalonego zawodnika nie pasującego do wizji trenera?
To chyba jednak nie był transfer? Umowa wygasła. Byc moze Pawelek pasował do wizji Maaskanta, byc może nie. Tego nie wiem. Być może Boruc tez do niej pasował, ale powody że Boruc nie gra w Wisle i Pawełek nie gra w Wisle są chyba zbliżone... pieniądze
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43556
Stary 09.02.2011, 19:05
Mamy okienko domknięte. Nie zanosi się ,żeby ktoś przyszedł darmowy jeszcze. Na tym etapie możemy oceniać zawodników. Przeanalizujcie sobie transfery (z i do ) Wisły w ostatnich pięciu sezonach a także ten obecny. Dopiero potem konstruujcie te swoje apokaliptyczne wnioski. Prawdą jest ,że największą rotację to mamy w tym roku. Dodatkowo ostatnie lata pokazują nam ,że największy przychód przynosili nam zawodnicy za których nie musieliśmy płacić (Błaszczykowski/Marcelo). Zastój jaki panował przez ostatnie 5 lat i brak wymiernych efektów w pucharach ,musiał spowodować wielką czystkę. Wisła za sprawą dyrektora sportowego wreszcie stawia sobie realne cele i je realizuje.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 09.02.2011 o godz. 19:48.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43557
Stary 09.02.2011, 19:08
FraMat napisał(a):Wyświetl post
To, że piszę iż sprzedajemy zawodników, bo nie byli "w stanie dostosować się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach". a nie dlatego, że chodziło pieniądze jest oczywiście uproszczeniem.
Sprzedajemy dla pieniędzy, ale w ramach pewnej (chyba jednak naprawdę ) przemyślanej przebudowy.
Posłużę sie przykładem, który być może doprowadzi Cię do bialej gorączki, bo będzie w nim mowa o nielubianym przez Ciebie Danie Petrescu.
Kiedy zatrudniło go Urziceni, Dan po pierwszym półroczu (przyszedł tam na jesieni) zaczął robic dokładnie to samo, co Maaskant robi dzisiaj.
Za namową Dana właściciel sprzedawał stosunkowo dobrych, często przepłacanych piłkarzy, którzy nie pasowali do jego koncepcji (nie byli w stanie dostosowac się do koniecznych zmian zachodzących w strategi, w taktyce, w pracy na treningach).
Klub zaczął sprowadzac piłkarzy reprezentujących pewne minimum wyszkolenia technicznego i taktycznego oraz chęci do ciężkiej pracy.
Zgadzam się absolutnie z tym stwierdzeniem. Brożki już wcale takie młode nie były i była ostatnia szansa na ich sprzedaż. Paweł Brożek znaczył bardzo wiele dla Wisły - to oczywiste. Jednak widać było w trakcie rundy jesiennej, że przez większą część spotkań praktycznie nie grał(wiem, że nie siedział na ławce - po prostu przez większość spotkania nie był użyteczny). Owszem przyczynił się do wielu bramek z rundy jesiennej, ale to nie oznacza, że to właśnie na nim trzeba budować nową drużynę. Paweł Brożek nie dał nam w europejskich pucharach nic. Dosłownie: nic. I niestety taka jest prawda, z którą trzeba się pogodzić. Nie można się oszukiwać, że dzięki Brożkowi zaszlibyśmy przy Maaskancie daleko, bo ten piłkarz po prostu nie był w stanie dostosować się do taktyki - jest to najbardziej dyplomatyczna odpowiedź. A mniej dyplomatycznej nie przytoczę, bo zaraz zostanę zbluzgany. Zamiast Brożka przyszedł zawodnik nieco inny, przypuszczalnie rzecz biorąc podobnej wartości - tak czysto teoretycznie, a w praktyce może okazać się lepszy, jak zostanie dobrze "spożytkowany" na boisku. Trzeba pamiętać, że taktyka odgrywa ogromną rolę w nowoczesnym futbolu i trzeba to brać za dogmat w dzisiejszej dyskusji.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43558
Stary 09.02.2011, 20:08
Ponieważ okno transferowe chyba już się zakończyło, czas na dwie uwagi. Celowo wstrzymywałem się z opiniami, co więcej w pewnym momencie przyjąłem nawet założenie myślowe, że nikt nie przyjdzie. Dzięki temu miło się rozczarowałem.

Uwaga pierwsza. Wreszcie przestano nas mamić mrzonkami przykrywającymi chaos i określono jasno i otwarcie jak będzie w najbliższych latach wyglądać polityka transferowa klubu (czyli coś, co można określić jako doktryna Valckx-a ):

Cytat:
„Jeśli nie sprzedaje się zawodników do lepszych lig, to potem dobrzy piłkarze nie chcą przychodzić do twojego zespołu, bo będą wiedzieli, że nie będą mieli szansy opuścić drużyny”
Nie jest to model klubu, o jakim marzę, ale przyjmuje, że w ciągu kilku (a może wielu) następnych lat jest to jedyna realna droga.

Uwaga druga. Było jakoś normalnie. Określono, na jakie pozycje zawodników nam potrzeba i takich sprowadzono. Wydaje się, że był to nasz wybór a nie podrzutki menadżerów. Jak trzeba było zachować dyskrecję – zachowano ją. Jak można było coś ogłosić to tak zrobiono. Jak przedłużał się proces kontraktowania Maora wyszedł Stan i oględnie powiedział, o co chodzi. Nie ośmieszano klubu informacjami o testowaniu piłkarzy grających w piłkę plażową czy też o telefonicznych negocjacjach z gościem siedzącym w aucie na stacji benzynowej.
Po latach chaosu transferowego to naprawdę dużo.

Tak jak wstrzymywałem się z oceną okna transferowego zanim się ono skończyło, tak myślę, że z ostateczną oceną sprowadzonych zawodników należy wstrzymać się do końca rundy. Prognozują dobrze, ale będę szczęśliwy, jeśli trzech z pięciu nowych zawodników spełni oczekiwania.

I jeszcze drobna uwaga do tego, co pisał FraMat, co do wymiany niepasujących do koncepcji zawodników. We wtorkowym DP jest wypowiedź Maaskanta

Cytat:
Paweł był oczywiście ważnym zawodnikiem, ale czasem mieli (bracia) negatywny wpływ na zespół.
Cytat daje do myślenia.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 09.02.2011 o godz. 20:16.
Odpowiedz cytując
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43559
Stary 09.02.2011, 20:16
Dziennik Polski napisał(a):
Paweł był oczywiście ważnym zawodnikiem, ale czasem mieli (bracia) negatywny wpływ na zespół.
Ja nie uważałbym, że wszystko powinno spaść na Pawła, bo to wina była działaczy, że osłabiali drużynę, a Paweł widząc to otwarcie krytykował i nie mógł patrzeć na tych grajków, co przychodzili i g*** do gry wnosili.
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia.
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków
S.A.
Arek Głowacki
za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski
za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
Odpowiedz cytując
adikos1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43560
Stary 09.02.2011, 20:20
anthony09 napisał(a):Wyświetl post
Ja nie uważałbym, że wszystko powinno spaść na Pawła, bo to wina była działaczy, że osłabiali drużynę, a Paweł widząc to otwarcie krytykował i nie mógł patrzeć na tych grajków, co przychodzili i g*** do gry wnosili.
Takie sugestię dwóch (drugi to Żuraw podczas Cafe Futbol ) najlepszych piłkarzy ostatniego dziesięciolecia daje mnóstwo do myślenia.
Ja będę nadal zdania, że najwięcej drużynie może dać tylko Polak, ponieważ po pierwsze primo nie jest 5 sortem europejskim, po drugie wkłada w grę całe serce, po trzecie primo łatwiej jest się mu wybić (gra w Wiśle odnoszącej sukcesy = 50% gry w reprezentacji).

Lekko mówiąc dziwne to Twoje rozumowanie Paweł był jakimś Bogiem wiślackim czy co? Człowieku, nie ma ludzi nie zastąpionych. A teraz znajdz mi POLAKA, który gra na reprezentacyjnym poziomie i do nas przyjdzie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:01.