
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#961
|
|
Bo tak na dobrą sprawę to nie wiadomo gdzie by go tu przy naszej taktyce ustawić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#962
|
Mogłem koledze Bambo na jego oczywistą prowokację odpisać, żeby spierdalał do buszu i nikt by się nie mógł przyczepić (no, może moderatorzy). Zamiast tego grzecznie i kulturalnie mu wytłumaczyłem gdzie leży błąd w jego rozumowaniu i co mnie spotyka? Zostaję oskarżony o agresję, antypatyczność i bycie nieprzyjemnym. I po co tu się starać? A ja tylko grzecznie zasugerowałem, że trener nie jest idiotą i skoro rozlicza się go z wyników wciskając jednocześnie takich kolesi jak Żurawski i Rios jako równorzędnych Brożkowi, to jemu generalnie powinno być wsio radno kiedy kończą się im kontrakty, bo za pół roku to jego też może tutaj nie być. Więc przy tak niesamowicie szerokiej kadrze, gdzie Bunoza to podstawowy stoper a Kowalski uśmiecha się z ławki, gdyby Rios naprawdę coś sensownego umiał, to by grał. Choćby i na bramce... Ale nie, lepiej dowalić się do mnie za jakieś przeszłe urojone krzywdy. Ja - agresywny. Tego jeszcze nie grali...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.02.2011 o godz. 07:30.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#963
|
|
W zasadzie to temat na dyskusję w innym wątku, ale moim zdaniem tu wolfy ma rację.
Maaskant dokonał gruntownego przeglądu kadry i naprawdę wygląda na to, że sugerował się jedynie umiejętnościami. Dlatego nie stawia na Jovanica, Łobodziński jeśli gra to ogony a i Jirsak też nie był namiętnie i bezrefleksyjnie wstawiany do składu. Wszyscy ci zawodnicy kosztowali spore pieniądze i z pewnością właściciel klubu wolałby, by grali jak najczęściej by inwestycja się zwróciła. Maaskant odstawił także "swoich" piłkarzy: Boukhariego i Branco. Pierwszy wchodził z czasem dopiero jako zmiennik, drugi powędrował na ławę. Naprawdę nie ma co doszukiwać się w tej sprawie drugiego dna. Jeśli w meczu z Molde Rios wchodzi na boisko w 81 minucie - po Żurawskim, Łobodzińskim i Boukharim - to znaczy że jego miejsce w hierarchii ofensywnych piłkarzy jest na razie na samym końcu. Oczywiście nie ma jeszcze sensu skreślać młodego Argentyńczyka. Znając profesjonalizm Maaskanta, nie będzie on rezygnował z piłkarza będącego w świetnej formie i przydatnego zespołowi. Dlatego wszystko w nogach Riosa. Ma jeszcze parę miesięcy na pokazanie swoich umiejętności. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2010
Offline |
#964
|
|
Łobodziński jest dla was głównym kozłem ofiarnym, a nie patrząc na kase jaką otrzymuje od klubu prezentuje się lepiej niż ukochana gwiazdka Małecki
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#965
|
|
Nie pamiętam kiedy ostatni raz Wisła miała tak fatalną serię towarzyskich spotkań. Niby sparingi ale wyniki i tak bolą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#966
|
|
Rios się prezentuje lepiej niż Żurawski. Przynajmniej w tych dwoch sparingach co je pokazała stacja OSI. Tylko co z tego ?
Od Żurawia na szpicy prezentowałby się lepiej nawet Bunoza. Na ten moment "Magic" to zawodnik nieprzydatny. Rios również nie potrafi zagrozić w żaden sposób bramce przeciwnika. Chociaż tak jak mówę - prezentuje się "nie tragicznie" ![]() Ale trenują obydwaj sumiennie. Nie opuszczają zajęć, nie rozkraczyli się i nie dostali kontuzji. Więc trzeba poczekać jak się zaprezentują gdy trener im trochę odpuści obciążenia i zaczną pracować nad taktyką.
Ostatnio edytowane przez tofik : 04.02.2011 o godz. 09:21.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#967
|
Jest sporo młodszy, ale szczerze mówiąc nie znam się na męskiej urodzie. Osobiście żaden z nich mnie nie kręci, ale ja już tak mam z facetami. Jeżeli chodzi o atuty czysto piłkarskie, to jeżeli Genkov nie okaże się snajperem mamy równo przejebane. W lidze, bo pucharów żadnych nie będzie. Czy któryś z pary Rios - Żurawski coś strzeli to tak naprawdę loteria i trudno się dziwić Maaskantowi, że stawia na bardziej doświadczonego i gościa, który jednak od święta coś do bramki wepchnie. EDIT: Nie mogę pozbyć się wrażenia, że siedzenie na ławce to najlepsze co mogło się Riosowi trafić. Gdyby regularnie grał to pewnie szybko zostałby rozliczony ze zjebanych sytuacji i straconych punktów, a tak to przynajmniej w oczach niektórych może uchodzić za ofiarę Maaskanta. Parafrazując znaną anekdotę: czasem lepiej siedzieć na ławce i być uważanym za nieudacznika niż wyjść na boisko i rozwiać wszelkie wątpliwości. Bo ja rozumiem, że Brożek mógł mieć problem z przebiciem się przy Kuźbie, Żurawskim i Frankowskim, ale jak ktoś teraz ma w Wiśle problem z jedenastką to znaczy, że raczej powinien sobie poszukać innego zawodu. U nas teraz nie musisz umieć bronić żeby stać na bramce, ani być obrońcą żeby grać na tej pozycji etc. Jeżeli umiesz cokolwiek - będziesz grał, bo nie ma komu, po prostu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.02.2011 o godz. 10:08.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.
Offline |
#968
|
|
Mecze w tym pucharze pokazały że w dalszym ciągu nie mamy wykonawców do systemu 4-3-3 i juz raczej w tym okienku nie bedziemy ich miec, bo jakos nie wierze zebysmy jeszcze kupili bramkarza, dwóch bocznych obronców i dwóch skutecznych skrzydłowych.
Co do Riosa to ten turniej tez mi dał odpowiedz ze on jest w takiej samej sytuacji jak był Piotrek - nie pasuje do koncepcji - więc po tej rundzie juz go nie bedzie (no chyba ze zacznie grać tak jak Lewandowski w BVB czyli z ławki strzelać gole ale jak patrze na jego statystyki to w to wątpie). ![]()
Po tym jak Wisełka ligi nie wygrała, tak ją to wkurzyło że Polskę zalała
Odtąd cała Polska będzie się modliła, by Wisełka zawsze Mistrzem Polski była |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#969
|
|
Ja bym tych wynikow nie bagatelizowal, ale rowniez nie robil z nich dramatu. Wydaje mi sie, ze pomija sie glowna przyczyne takiego stanu rzeczy, jakim jest nienormalnie dluga przerwa pomiedzy rundami w sezonie. Za niedlugo dojdziemy do etapu, w ktorym przerwa bedzie rownie dluga co runda... To jest problem. Jak tu mowic o wypracowaniu stylu gry, jakims zgraniu, ciaglosci formy ? Po co byl wymog licencyjny dt podgrzewanej murawy jesli wciaz nie gra sie przez tak dlugi okres czasu, czyniac krzywde klubom i pilkarzom.
Maskaant sam wspomnial, ze Wisla przypomina mu teraz druzyne z momentu kiedy zaczynal w Krakowie prace.
Ostatnio edytowane przez nesta : 04.02.2011 o godz. 10:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#970
|
Real albo Bayern miesiąc na obozach przygotowawczych . Nie wiem, który budżet by to wytrzymał. Albo w Anglii. Amatorka, skansen. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#971
|
|
Ja bym inaczej to rozwiazał
Niech ta nieszczesna przerwa zimowa zostanie, w zeszłym roku prawie cały styczen było po minus 10 i wiecej Natomiast sezon powienie trwac do konca maja a startowac 15 lipca z czego od pierwszego na obozie a do połowy czerwca treningi i tydzien, max 2 wolnego latem Bo w tej chwili to tak jak piszecie, jakby zsumowac to jest po równo przerw i grania ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#972
|
Historia lubi się powtarzać. ![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#973
|
a)mają za dużo wolnego w lecie b)grają jak patałachy w pierwszych rundach pucharów a przynajmniej nie było by usprawiedliwienia że jeszcze formy nie ma. Oczywiście pozostaje problem tego że jak zaczną wcześniej to wcześniej skończą.Powiększenie ligi to wariant fatalny.Bardziej by można w jakieś playofy wejść bądź dodatkowe kolejki 'mistrzowskie i 'spadkowe'.Zamiast 30 były by np 34 bądź 36 kolejek i zminimalizowana bezsensowna przerwa letnia.Świetna sprawa ale wszyscy wiemy że wszystko pozostanie po staremu. ps żeby coś i do tematu napisać. Kupa del sol pokazała że jesteśmy w dupie, jak ciemnej, czy bądź kiedy z niej wyjdziemy - ciężko wyrokować.Już można założyć że na ligę to lekka prowizorka będzie bo co w 3 tygodnie można zrobić. Generalnie najważniejsze by Maaskant teraz nie stracił głowy tylko spokojnie realizował to co sobie założył.Żadnych nerwowych ruchów a o to po takich popisach łatwo nie będzie.Nasza liga na szczęście wiele wybacza. Trzeba tez pamiętać że pierwsze 4 kolejki gramy z tzw murarzami.Prawdopodobnie to z nimi nastąpi dopiero jakieś bardziej solidniejsze zgranie, tak więc jest szansa by na te teoretycznie cięższe mecze, jakoś to wyglądało.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 04.02.2011 o godz. 12:58.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#974
|
|
Gdyby - tak jak napisał Marszałek - właściciele klubów dogadali się i z motywów czysto finansowych forsowali zmianę to ten system by się nie ostał.
Kluby płacą za pobyt swoich grajków najpierw przez miesiąc na urlopikach, potem przez 1,5 miesiąca za wakacje, tzn. pobyt na zagranicznych zgrupowaniach i tak dwa razy w roku. Paranoja. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#975
|
|
Troszkę mnie martwi dyspozycja naszych zawodników, dobrze, że już wracają z tego copa del sol bo ja osobiście mam już dość porażek. Najgorsze jest to, że ja osobiście nie widzę poprawy, każdy mecz który tam rozegraliśmy był słaby. A umówmy się Valerenga czy Molde to są raczej drwale a nie wirtuozi. No i jeszcze obsady bramki, potrzebny BRAMKARZ OD ZARAZ, zresztą zobaczcie sobie jak ten meczyk wyglądał(skrót) wyszperałem na takiej stronce http://www.malopolskatv.pl/wisla-molde-02/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#976
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#977
|
|
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...e_skrot_meczu/
90 minut grania i ani jednej składnej akcji do pokazania. Hmmmm Co tez rzuca się w oczy to fakt, że dużo naszych jest w środku pola niemal w kazdej akcji, a piłka i tak chodzi miedzy nimi jakby jej nie widzieli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#978
|
|
Na tym filmiku rozwaliła interwencja Serba, który wybija piłkę po rzucie wolnym przed siebie.
Co do ligi.A dla mnie sensowym rozwiązaniem jest Final Four . Pierwsza czwórka gra o mistrza i puchary. Jeden tydzień, jeden turniej np na Narodowym w Warszawie. Nie byłoby kalkulowania tylko konkretna gra. Każdy by walczył o to aby zająć mimimum czwarte miejsce na koniec ligi. A właściwa weryfikacja umiejętności .Pomijam że takie coś można za niezłą kasę sprzedać. Jako prawa TV. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#979
|
|
Mini turniej na koniec sezonu. Kapitalna sprawa!! W gre wchodziłoby chyba max 4 zespoły bo nie można grac za dużo spotkań (bo niby co, mamy co 2 dni jeździć do Warszawy na mecz i dopingować?) Można by pod koniec sezonu zrobić takie półfinały 1 z 4 na własnym boisku i 2 z 3. Wygrani grają finał na Narodowym i nagrodą jest mistrz. Pozostała 2 gra o puchary. No w sumie fajny pomysł ale jakby ta liga wygladała jakby np po 20 paru kolejkach znana już była czołowa czwórka ligi? Nie byłoby sensu grać. Ale mimo wszystko to dobry pomysl by grać jakies decydujące mecze na narodowym, by było prawdziwe świeto jak w Anglii na Wembley
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#980
|
A co do Final 4 - spoko inicjatywa ale to by trochę wypaczało sens ligi jak na koniec sezonu, drużyna która miała powiedzmy 15 punktów przewagi nad 4 zespołem, miała takie same szanse na mistrza jak ten czwarty.Ale możliwości jest sporo.To faktycznie zależy tylko od klubów i jak widać nie przeszkadza im że pół roku stadiony stoją puste a piłkarze gniją na mega wakacjach a potem mega zgrupowania które i tak nic nie dają. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#981
|
|
Nie po to grasz 30 meczów w sezonie aby de facto o mistrzostwie decydowały 4
Jak 30 zajetych weekendów to za mało to wystarczy po 2 rundy Pucharu Polski zagrać w niedziele, na wiosne i na jesień, do tego w kwietniu/maju zawsze jakas kolejka jest srodowa wiec z tego tez zrezygnować, jak dodac przerwy na reprezentacje, co wypadaja w sezonie to bedzie 40 tygodni jak znalazł plus 10 tygodni przerwy świateczno - zimowej, 2 tygodnie latem i mamy sezon rozpisany Na mistrzostwa latem i tak rzadko kiedy liczba mnoga zawodników z naszej ligi sie udaje, wiec to nie byłoby problemem ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#982
|
|
Z oceną Riosa bym się jeszcze wstrzymał. Mocno nakręca się na rundę wiosenną i zobaczymy czy w ogóle znajdzie miejsce w pierwszym składzie. Dla Niego to też musi być dziwna sytuacja, że przychodzisz z River Plate do Ekstraklasy i niczym się nie wyróżniasz. Może akurat w wiosennych meczach się rozkręci - jak nie wróci szybciutko do domu.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#983
|
|
Cytat:
W ty proponowanym przez Marszałka systemie do końca rozgrywek toczy się walka o wejście do ,, czwórki", bo zagranie w turnieju to prestiż i pieniądze. Także możliwa jest też taka sytuacja że do ostatnich kolejek drużyny dajmy na to z miejsc 4-8 walczą o to jedno miejsce w czołówce, tak jak w najlepszych ligach piłkarskich walczy się o miejsce premiowane grą w LM. Po prostu więcej drużyn pozostaje pod koniec sezonu w grze o jakiś konkretny cel. Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez pikey : 04.02.2011 o godz. 15:19.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#984
|
Wg mnie działałoby to mobilizująco z sportowego punktu widzenia. Średniacy ligowi, zajmujący 7 - 10 miejsca co roku, mogą spokojnie walczyć o 4 miejsce i tym samym grać o coś. Bo dotychczas to jest tak,że jak masz 7 miejsce,bezpieczną pozycję to truchtasz co kolejka. A tak prezes by cisnął, kibice. Chodzi mi o to aby w tej lidze było jak najmniej meczów na alibi. "A huja gramy,bo i tak nic z tego nie będzie". Mecze o nic. Trzeba to zmniejszyć do minimum. Im więcej zespołów walczy o "coś"tym liga ciekawsza,poziom wyższy. Wygrywa ten, kto o coś walczy,ryzykuje a nie biernie siedzi i przygląda się. Prościej zmontować ekipę na 4 miejsce, niż na pierwsze. W Kielcach czy Bełchatowie oraz Lubinie, siedzą zadowoleni, bo grają w sumie o nic. Nikt ich nie ciśnie aby stawali do walki o końcowy sukces z nami czy z Legią,bo jest to niemożliwe. Dlatego to są takie dobre miejsca,gdzie można przezimować, dotrwać do emerytury,specjalnie się nie przemęczając,bo gra się o nic. A tak nie byłoby alibi. Na 4 miejsce są w stanie zbudować zespół, podobnie Lechia, Śląsk czy broniąca się przed spadkiem Amika itd. FF byłby rozgrywany w weekend. Sobota półfinały, mecz o 3 miejsce i finał niedziela. O to chodzi w FF. Zapierniczasz cały sezon a swoją dominację musisz potwierdzić w FF. Co w tym złego?Tak to widzę. Piłkarze grają, kibice się cieszą, kluby zarabiają a Cracovia w I lidze.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 04.02.2011 o godz. 15:33.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#985
|
W takich glupich sparingach jakie grali powinien miec wiecej minut niż ledwo oddychający Żuraw a był ponad chłopakami z ME a poniżej reszty,wiec nie zdziwie sie jak poszło w eter że się u Nas nie zadomowi i np. Maaskant nie chce na nim opierać drużyny.Ale to było by złe dla niego nie wpuszczać zawodnika który robi różnice,prawda? To zostaje juz opcja ze nie nadaje sie do gry pod naszą taktyke, nie ukrywajmy tego że szybkością nie grzeszy. Tak jak ktoś pisał, moze zrobmy z niego Cantoro. Facet operuje piłka rewelacyjnie,zastawia się,powalczy (vide akcja z pierwszych kolejek gdzie wślizgiem odberał i zdobyliśmy bramkę)...ale że w pół roku sie nie przestawi, to po prostu zostaje taki nikomu niechciany Andy. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#986
|
|
Pomysł bardzo dobry. Warszawa byłaby tez zadowolona bo na weekend zjeżdża się kilkanascie tysięcy kibiców każdej z 4 drużyn. Tylko nie wiem jak by to boisko zniosło. 4 mecze w 2 dni? Tam gdzie juz trawa rośnie nawet jednego sie nie da zagrać...Oby na narodowym nie było podobnie.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#987
|
|
Na Wisłe chcę chodzi na R22 . Żadne stadiony narodowe. Mecz mistrz a potem na rynek. Tyle w temacie.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#988
|
|
Copa dle sol pokazał, że nadal mamy problemy, o których pisze np: Wolfy, a drużyna wciąż nie jest kadrowo i jakościowo przygotowana do walki o mistrzostwo Polski, o pucharach za pół roku nawet nie mówiąc.
Nikt odpowiedzialny nie przystępuje do walki o najwyższe cele z takimi brakami w obronie i ataku, jakie od wielu miesięcy ma Wisła. Oczywiście, nawet z nimi można walczyć, ale ewentualny sukces będzie prezentem ze strony rywali za sprawą ich słabości, a nie dowodem na istotną poprawę wartości zespołu. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#989
|
|
Wisła na chwilę obecną potrzebuje co najmniej 4 zawodników - bramkarza, bocznych obrońców i napastnika. Mówię tu o piłkarzach wysokiej klasy. Jedyną nadzieją na nadchodzącą rundę jest okoliczność, iż oprócz Lecha w lidze grają jeszcze słabsze od nas drużyny. Nad Lechem mamy przewagę i podejmujemy ich u siebie, więc jakaś szansa jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#990
|
W koszykówce czy hokeju nie dość, ze ponad pól ligi gra w play-off to jeszcze kazdorazowo do 3-4 zwyciestw To sa sporty co mozna grac miedzy soba co 2 dni. Poza tym wyniki z rundy zasadniczej maja wpływ na ilośc meczów rozgrywanych u siebie Nie wyobrażam sobie sytuacji, że w naszym piekiełku, przy naszych sedziach o mistrzostwie decyduje jeden mecz (kupiony?)Sedzia daje karnego z kapelusza i wyrzuca bramkarza w 20 minucie meczu pomiedzy 4 a 1 zespołem i to ma byc wiecej warte niż przykladowo 25 punktów przewagi na koniec sezonu Ja bym za takie rozgrywki podziekował ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|