The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#721
Stary 31.01.2011, 11:13
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Może powinniśmy przejść na stary dobry system 4-4-2, a nie cudować z jakimś 3-5-8...
To chyba byłoby najlepsze ustawienie bo widac, ze z 4-3-3 sa straszne problemy - pilkarze Valerengi robili z nami co chcieli. Wszystko warianty musi Maaskant sprobowac.
Odpowiedz cytując
amp
Junior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#722
Stary 31.01.2011, 11:14
tak mnie naszło... Chyba po raz pierwszy od dłuzszego czasu mamy dobre transfery, brak kontuzji i innych kłopotów kadrowych, ale za to - jak narazie - kompletny brak pomysłu na jakąkolwiek grę.. Trochę żenada. Wiem, że przed Maaskiem ciężkie zadanie, rozumiem, że do każdego musi mówić innym językiem.. Ale sami sobie podkładamy w tej kwestii kłody pod nogi. I on musi to ogarnąć. Wierzę, że właśnie on może to zrobić.
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#723
Stary 31.01.2011, 11:17
Ja bym nie zwalał na przygotowania, że oni w pełni formy, a my na ciężkich nogach. Ja bym powiedział że Valarenga jest od nas zwyczajnie lepsza, tak po prostu piłkarsko i ten wynik to raczej obraz stanu kadrowego i umiejętności czysto piłkarskich.
Odpowiedz cytując
Szyman423
Senior Member
 
 
Od: 12.2009
Skąd: z Bochniii

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#724
Stary 31.01.2011, 11:17
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Wszystko fajnie tylko zatrudniamy już prawie 33 letniego Jaliensa, 31 letniego Boukhariego i 31 letniego Branco. Więc gdzie niby Ci goście pójdą dalej ?
Na skautów ,
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#725
Stary 31.01.2011, 11:40
Orson napisał(a):Wyświetl post
zgadzam się z Kluvim (pzdr dla absolwenta AWF przy okazji ), przygotowanie zawodnikow to nie jest prosta rzecz.
Nie. To jest fizyka nuklearna i radzą sobie z tym tylko takie potęgi jak Karabach, Valerenga i kto tam nas jeszcze zabiegał w tym sezonie?

Zgadzam się, że nie ma, co lamentować po jednej porażce - ale takie to forum jest, że powiewa jak chorągiewka i tak było zawsze. To chyba normalne, prawda? Taki jest internet. Demokracja, ochlokracja.

Natomiast nie ma powodu, żeby nie oceniać postawy zawodników. Ciężkie treningi? Bez przesady, Norwegowie też przygotowują się do sezonu, a ligę zaczynają później. Rozumiem, że sytuacja byłaby nie do oceny, gdybyśmy zagrali z jakimś świeżym zespołem. Ale Valerenga świeża nie była, a dali radę stosować przez drugą połowę pressing aż miło. Rozumiem też, że braki techniczne naszych graczy również spowodowane są przemęczeniem po treningach?

A abstrahując od tego meczu, dla mnie Wisła przeradza się w Legię, to jest zbieraninę jakichś obcokrajowców-ogórów, mających w CV jakąś pozycję, dzięki której teraz nas doją i doją i doją. Wolałbym notować te same wyniki, ale z graczami ME uzupełnionymi o obcokrajowców, którzy kosztują i gwarantują jakość.
Odpowiedz cytując
Janosz963
Banita
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#726
Stary 31.01.2011, 11:40
Do wszystkich optymistów. Jeśli myślicie że w ciągu 4 tygodni piłkarza z prawie zerowymi ambicjami można zrobić na Messiego to się grubo mylicie. Taki morał z tego że potrzeba z pół roku aby ta drużyna grała na miarę oczekiwań wszystkich. Tak więc radzę się modlić o jakiś cud może wtedy zaczną grać.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#727
Stary 31.01.2011, 11:47
patrzycie tylko na to 0:4 ale nikt nie widzi tego ze 1 polowa nie była zła że powinno być 2:2, że nie graliśmy wreszcie dzid . Tydzień w przygotowaniach to jest różnica i to było widać bo nam starczyło sił na 45 min a im na znacznie więcej. Martwić to się powinniśmy jak taka gra byłaby na 2 obozie w Turcji.


Odpowiedz cytując
mr mojo
Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#728
Stary 31.01.2011, 11:54
Drodzy koledzy , mam do was jedno pytanie ? Czegóż wy sie spodziewaliście po zawodniach którzy dołączyli do zgrupowania dwa dni temu ?
Jak ktoś wcześniej dobrze zauważył, mecz był już o czapke gruszke więc Maaskant postanowił sprawdzić tych którzy wcześniej się nie sprawdzili. Jaki był efekt, to chyba kazdy widzial ...
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#729
Stary 31.01.2011, 11:58
Ogladam własnie retransmisje na OSI
Pierwsza połowa nie była zła
Kilka indywidualnych błędów, szczególnie nowych zawodników ale oni to jeszcze pewnie imion wszystkich nowych kolegów nie znaja
Tragiczny jedynie Żuraw, który sie na jedynego, wysunietego zawodnika w najlepszych swoich czasach nie nadawał
a co dopiero teraz
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#730
Stary 31.01.2011, 12:04
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
Drozd oglądałeś cały mecz? Kurto na samym początku miał 2 "wyplucia" piłki później mu szło dobrze, ale pewnie myślisz że inny bramkarz wyłapałby wszystkie bramki no nie? Zastanówcie się czasem co piszecie i czytajcie ten temat wstecz bo niektórzy się już powtarzają i piszą to co już było

Oglądałem cały i nie pisze że Kurto jest słaby tylko że trzęsą mu się ręce. W pierwszej połowie to nie było wyplucie tylko piłkę lecącą po ziemi wprost w niego odbił na 11 metr na środek pola karnego, gorzej się nie dało. W drugiej połowie głową podawał mu Bunoza piłka trudna ale lekka i powinien ją pewnie chwycić a nie żeby mu sie gdzieś po jajkach odbijała. Nie mówię o bramkach bo nie miał nic do gadania może poza jedną, mówię tylko ze jest niepewny. Kiedy wyczuje to dobry przeciwnik to wykorzysta bez dyskusji.

To ze ktoś wcześniej coś napisał nie znaczy chyba ze nie można mieć podobnego zdania. Podobnie do Ciebie uważam ze nie ma co biadolić bo w pierwszej połowie byliśmy lepsi tylko nieskuteczni, a w drugiej na zabiegali. Jest wyrównany skład mający wizję trener trzeba dać mu pracować i wierzyć w sukces. Uważam ze na nasza ligę potencjału wystarczy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.01.2011 o godz. 12:12.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#731
Stary 31.01.2011, 12:08
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
patrzycie tylko na to 0:4 ale nikt nie widzi tego ze 1 polowa nie była zła że powinno być 2:2, że nie graliśmy wreszcie dzid .
Nie nie powinno być 2:2, bo sytuacje miał największy paralityk w drużynie i była gwiazda która ni jak obecnie nie przypomina piłkarza. Gdyby mieli powtarzać te sytuacje 10 razy to 10 razy by obaj tak samo spudłowali.
Zresztą pisałem juz wcześniej że jak można nazwać pierwszą połowę dobrą skoro u nas za playmarkera robił Bunoza.
Odpowiedz cytując
tomsts
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#732
Stary 31.01.2011, 12:11
Nie dramatyzujcie. Jak już wielu zauważyło - na tym etapie, gdzie trening w głównej mierze opierał się na fizycznych aspektach, taki wynik nie jest żadną tragedią. Teraz będzie więcej treningu z piłka, mniej wyczerpujących ćwiczeń. Przyjdzie świeżość a z nią na pewno lepsza gra. Poza tym ta pierwsza połówka była naprawdę dobra. To był mecz typu Wisła - Legia, gdybyśmy wykorzystali nasze sytuacje w pierwszej połowie to być może skończylibysmy 4:0 do przodu. Fakt - druga połówka bardzo słaba w naszym wykonaniu. Ale moim zdaniem jest to jak najbardziej zrozumiałe na tym etapie przygotowan.
MOSKAL KAZIMIERZ ! Nie rusz Kazika bo zginiesz !
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#733
Stary 31.01.2011, 12:11
Drozd akurat z tym że się powtarzają ludzie nie było do Ciebie więc loos. Tylko że te elementy może szybko poprawić grając. Jak dla mnie nie ma na co czekać tylko dać szansę chłopakowi i skończyć tę zabawę z bramkarzami.


Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#734
Stary 31.01.2011, 12:40
tomsts napisał(a):Wyświetl post
Nie dramatyzujcie. Jak już wielu zauważyło - na tym etapie, gdzie trening w głównej mierze opierał się na fizycznych aspektach, taki wynik nie jest żadną tragedią.n.
Może z innej strony. Kiedyś w Europie był organizowany turniej McDonalda. Na Kontynent przyjeżdżały ekipy z USA,dokładnie jedna i rozgrywała spotkania z najlepszymi ekipami w Europie. Ogólnie rzecz ujmując grali turniej.
Mecze były wyrównane. A wiecie czemu?bo ekipy z NBA miały wtedy okres przygotowawczy, dokładnie treningi siłowe. Lekko zmuleni byli i dawali się białym objeżdżać.. I czy te wyniki były miarodajne? Nie.

Przykład w połowie trafiony, bo goście z NBA byli wirtuozami i ich umiejętności wystarczyły im aby pokonać zawodników z Europy. Niestety my wśród naszych kopaczy nie mamy geniuszy,gości wychodzących poza ligowy schemat. Aby coś ugrać muszą być zgrani i dobrze przygotowani fizycznie. Indywidualnie nic nie zdziałają.

Dlatego do spotkań sparingowych na tym poziomie za wiele bym wagi nie przywiązywał. Widać,że jest problem z kończeniem tego co mamy, ale jest to bolączka nie od dziś. Wszystko inne da się nadrobić.

Swoją drogą gdyby Genkov wiedział ile od niego zależy i jakie nadzieje w nim pokłada gro osób to nie wiem czy by zdecydował się na przyjście do nas
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
gentile
Banita
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#735
Stary 31.01.2011, 12:53
Wielu z Was pisze, że Genkov nie poradził sobie w Rosji, bo miał dużą konkurencje. Ja uważam, że w Wiśle też łatwo mu nie będzie bo Rios i Żurawski łatwo się nie poddadzą
Odpowiedz cytując
leszekm_
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#736
Stary 31.01.2011, 12:53
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Może z innej strony. Kiedyś w Europie był organizowany turniej McDonalda. Na Kontynent przyjeżdżały ekipy z USA,dokładnie jedna i rozgrywała spotkania z najlepszymi ekipami w Europie. Ogólnie rzecz ujmując grali turniej.
Mecze były wyrównane. A wiecie czemu?bo ekipy z NBA miały wtedy okres przygotowawczy, dokładnie treningi siłowe. Lekko zmuleni byli i dawali się białym objeżdżać.. I czy te wyniki były miarodajne? Nie.

Przykład w połowie trafiony, bo goście z NBA byli wirtuozami i ich umiejętności wystarczyły im aby pokonać zawodników z Europy. Niestety my wśród naszych kopaczy nie mamy geniuszy,gości wychodzących poza ligowy schemat. Aby coś ugrać muszą być zgrani i dobrze przygotowani fizycznie. Indywidualnie nic nie zdziałają.

Dlatego do spotkań sparingowych na tym poziomie za wiele bym wagi nie przywiązywał. Widać,że jest problem z kończeniem tego co mamy, ale jest to bolączka nie od dziś. Wszystko inne da się nadrobić.

Swoją drogą gdyby Genkov wiedział ile od niego zależy i jakie nadzieje w nim pokłada gro osób to nie wiem czy by zdecydował się na przyjście do nas
Genkov miałby się przestraszyć tego, że zanim jeszcze cokolwiek pokazał ma pewny plac na boisku dużo zaufania i status gwiazdy, najważniejszego napastnika w drużynie? Jeśli tak by było to radziłbym mu zmianę zawodu.

Zarówno Wisła jak i Valerenga są na wczesnym etapie przygotowawczym, ale co ważne: na tym samym etapie. Logicznie rzecz biorąc taki sam wynik miałby prawo paść więc gdy te drużyny będą w pełni sezonu. Oczywiście to jest sport a nie matematyka, i mogłoby być różnie, ale wydaje się że na teraz ta przeciętna norweska drużyna jest bardziej poukładanym zespołem.

Wisła jest w fazie budowy, owszem, ale jeśli mamy być zespołem o europejskiej marce nie możemy tak kompromitować się w sparingach, bo wynik idzie w świat, i teraz np w norwegii jak sądzę mają nas za bandę frajerów.
Ostatnio edytowane przez leszekm_ : 31.01.2011 o godz. 12:55.
Odpowiedz cytując
Żuczek
Senior Member
 
 
Od: 08.2008
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#737
Stary 31.01.2011, 12:56
gentile napisał(a):Wyświetl post
Wielu z Was pisze, że Genkov nie poradził sobie w Rosji, bo miał dużą konkurencje. Ja uważam, że w Wiśle też łatwo mu nie będzie bo Rios i Żurawski łatwo się nie poddadzą
Podczas wczorajszego meczu miałem wrażenie, że oni już się poddali.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#738
Stary 31.01.2011, 13:03
emjot napisał(a):Wyświetl post

uwielbiam takie teksty
o dzieciach i że się nie pisało tego co się napisało
ale się napisało oj napisało O Bunozie nie bede pisal, bo obronca ma przede wszystkim bronic, a 4 bramki obciazaja przede wszystkim formacje obronna. Nie mowie, ze Bunoza cos sknocil(bo meczu nie ogladalem),

Niestety, ale prawda boli. Z twoich wypowiedzi wnioskuje, ze jestes dzieckiem, bo dorosly czlowiek potrafi czytac ze zrozumieniem, a ty masz z tym klopot. Przytoczyles dioskonaly na to przyklad, tj. cytat z mojej wypowiedzi...teraz ci rozrysuje, co tu stoi, bo masz olbrzymie problemy ze zrozumieniem najprostszych rzeczy. Jakie jest zadanie stopera? Bronic, przecinac pilki, dobrze sie ustawiac, a ty piszesz kompletne bzdury o ladnym rozprowadzaniu pilki...kiedy druzyna stracila 4 bramki. Jakie to ma znaczenie? Nastepnie, obroncow rozlicza sie za gre obronna i jesli wpadly 4 bramki, ta ocena chyba nie moze byc pozytywna? Logiczne? Nie mowie tego na podstawie meczu(co jasno wynika z tego zdania, ale jak widac dla twojej inteligencji nie, to juz nie moj problem).

Kluvi napisał(a):Wyświetl post
For_Fun_ no widać jak poważnie bo wypowiadasz się o meczu którego nie widziałeś. Studiowałem na AWFie i dziennie jeśli chcesz to wiedzieć.
Przerwa była spora i nawet najlepszy trening nie da Ci to co gra. Badania były robione w Skotnikach i na ich podstawie przygotowano program treningowy. A jako ktoś kto się piłką zajmował tyle lat powinieneś wiedzieć że na tym etapie kiedy masz duże obciążenia 2x treningi dziennie świeżości możesz szukać chyba w niebie ;]
Dla Twojej wiedzy 1 połowa była dobra w naszym wykonaniu i gdyby nie Łobo i Żuraw powinno być 2:2. Na chwilę obecna stać ich na dobrą grę na 45 min z czasem pewnie to się zwiększy tak trudno to pojąć?

gianbuffon ale ja się nie spinam mam świadomość tego że to sparing, a w przeciwieństwie do For_Fun_a oglądałem mecz

For_FuN_ jeszcze jedno grałeś w piłkę trenowałeś? podaj swoje sukcesy, bo mądrzysz się niczym Mourinho ;]
Kolejny mgr od siedmiu bolesci . Gdzie ja sie wypowiadam bezposrednio o meczu? Zdaje sie, ze komentowalem wynik. Nie wiem, jak dostales ten swoj dyplom, skoro nie rozumiesz tak podstawowych rzeczy i nie widzisz roznicy. Szczerze tez watpie, ze studiowales na AWF'ie(nie powinno miec to zadnego znaczenia...bo studentem mozna byc dobrym, kiepskim czy beznadziejnym, wiec ukonczenie danej uczelni nie robi z ciebie Boga w okreslonym temacie). Ja chce tylko powiedziec, ze nie moze byc tak(juz o tym pisalem), ze po kilkutygodniowej przerwie, zawodowy pilkarz nie ma sil biegac. Bzdury tez pisesz o przygotowaniu, bo w XXI w wszystko ustala sie indywidualnie do potrzeb danego pilkarza i jego organizmu(nie mowie o nizszych ligach). Sam grajac zawsze(a nie pobieralem takiej kasy, jak nasze gwiazdki i nie mialem do dyspozycji porad takich trenerow od przygotowania, jak oni) bylem gotowy do gry. Albo sie w takim razie zaczyna treningi wczesniej, albo sparingi rozgrywa sie pozniej. Dziwne, ze pilkarze Legii fizycznie prezentuja sie lepiej ...czyzby nie obzerali sie tak bardzo w czasie tej kilkutygodniowej przerwy ?

P.S - Nic nie usprawiedliwia porazki(w takich rozmiarach) z amatorami z Norwegii(bo tym chyba wlasnie dla nas sa? Jesli cos chcemy znaczyc w Europie). Przypominam tez(bo do niektorych, to nie dotarlo), ze oni tez dopiero przygotowuja sie do sezonu. Pewne rzeczy trzeba nazywac po imieniu. Rozumiem, ze dla niektorych olewanie swojej pracy jest w porzadku...dla mnie nie jest...
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 31.01.2011 o godz. 13:17.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#739
Stary 31.01.2011, 13:23
For_FuN_ taki z Ciebie ekspert a sam czytać nie umiesz bo wyraźnie napisałem to samo co Ty po co niby były robione badania w Skotnikach? Chyba właśnie po to by wiedzieć kto na jakim poziomie jest. A pisałem o tym bo sam zacząłeś pisać o przygotowaniu...
Poza tym jak można cokolwiek oceniać widząc sam wynik, to już dużo mówi o Tobie ;]
Cóż czemu nie zrobiłeś wielkiej kariery skoro zawsze byłeś gotowy do gry, takich to by chciały pewnie Barca, Real i połowa europy ;]

Po 2 obrażam Cie? Nabijam się z Twojego wykształcenia? Opanuj się trochę bo przeginasz.

A jeszcze jedno to wytłumacz mi po co taki Beckham Trenuje teraz z Tottenhamem? Przecież wg Twoich słów sam powinien się utrzymać w formie i być zawsze gotowym no nie ;] ;]

polecam Ci post Orsona
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 31.01.2011 o godz. 14:18.


Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#740
Stary 31.01.2011, 14:35
Dajcie na luz Meliks bedzie zagrywal Genkovovi na banie a ten pakował piłę do siatki i liga nasza.
Byle Q Jalins nie kosił równo z trawą w polu karnym i bedzie git.
A sparingiem się nie przejmować. Podoba mi się Marszałka przypowieść o NBA
..
Odpowiedz cytując
jcts
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Śląsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#741
Stary 31.01.2011, 14:46
W ostatnim meczu w Copa del Sol w Czwartek , zagramy z Molde - przegrało z Tromsø 5-1.
Trzeci mecz, trzeci z Norwegami. W 2010 roku Molde zajęło 11 miejsce w lidze.
Szkoda troche że gramy tylko z Norwegami...
111 lat dumy, tradycji i chwały - Wisła Kraków

"Jestem gotowy, by dać z siebie wszystko. Nawet, jeżeli mam przelać własną krew dla Wisły, aby wróciła na pozycję lidera i najlepszego klubu (bo wiem, że takim była), to muszę dać z siebie wszystko, aby wszyscy uwierzyli, że Wisła tam pozostanie."
'27, '28, '49, '50, '78, '99, '01, '03, '04, '05, '08, '09, '11
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#742
Stary 31.01.2011, 14:49
Nie mamy szans z druzynami ktore graja wysokim pressingiem, nie potrafimy sie utrzymac przy pilce wymienic z klepki 2,3 podan zeby uciec od pressingu,dlatego z tymi pilkarzami poza liga polska nie ma co sobie zbytnio obiecywac bo sa poprostu slabi
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#743
Stary 31.01.2011, 14:54
tofik napisał(a):Wyświetl post
A sparingiem się nie przejmować.
niby tak ale kiedyś nie dostawaliśmy takiego łomotu 4-0 w sparingach przed sezonem a za to w pucharach europejskich graliśmy aż do późnej jesieni.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 31.01.2011 o godz. 15:02.
Odpowiedz cytując
jumson
Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#744
Stary 31.01.2011, 15:04
Chłopaki znacie przypowieść o lwie ? Jak nie mogę wam powiedzieć. Nie licytujcie się kto więcej wie, bo narażacie się na śmieszność w miarę inteligentnego zwykłego człowieka. Jakieś wojenki sobie prowadzicie.
Każdy ma pewnym stopniu coś racji, ale Kluvi mądrzej gada. Chociaż teoria ma się zawsze kiepsko do praktyki.

Doświadczenie swoje mam, nie duże bo nie ma się czym chwalić. Ale kilka takich tez mogę postawić.
Gdy widziałem piłkę po ciężkich treningach to nawet żonglerka sprawiła mi problemy.
Gdy zostałem przetrenowany mało co się nie załamałem, zamiast spodziewanego gazu dochodziłem do siebie kilka miesięcy. Jak miałem 13 lat to chyba szybciej biegałem niż wtedy.
Znałem gościa ala Kirm, potrafił biegać na pełnych obrotach zawsze, dosłownie zawsze. Niestety alkohol człowieka zniszczył i nigdy nic wielkiego nie osiągnął. Ale takich osób jest mało, naprawdę.
Umiejętności piłkarza siedzą w jego głowie, słaby psychicznie=słaby na boisku.
Z Garguły nic nie będzie, żeby wrócić po takiej kontuzji trzeba mieć stalowe jaja, a Garguła to boiskowa panienka teraz.

I jak wydajemy opinię to przede wszystkim więcej spokoju, nie można mówić że te sparingi to koniec świata i zbierajmy manatki, ale też nie można wszystkiego usprawiedliwić. I niektórzy chyba z zasady jadą na kilka piłkarzy, nawet jak meczu nie będą oglądać. I tu mówię ogólnie a nie sytuacja For_Fun Bunoza. Ktoś kto mówi złe słowo o Jirsaku nie wspominając o Gargule jest nieobiektywny.
Ostatnio edytowane przez jumson : 31.01.2011 o godz. 15:06.
Odpowiedz cytując
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#745
Stary 31.01.2011, 15:04
Ja tylko przypomnę jak kiedyś Legia Wdowczyka, po zdobyciu Mistrzostwa Polski, we czasie okresu przygotowawczego grała sparingi z francuskimi, naprawdę dobrymi drużynami. Oczywiście wyniki były bardzo dobre, głównie zwycięstwa- wydawało się, że Legia jest świetnie przygotowana fizycznie, dziennikarze wręcz byli zachwyceni grą Legii w tych sparingach. No i co z tego? Legia wpierw przegrała w Superpucharze z Wisłą Płock 1:2, el. LM męczyła się z jakimiś amatorami z Wysp Owczych i przegrała zdecydowanie z Szachtarem. W lidze grali też bardzo słabo, co zaowocowało zwolnieniem Wdowczyka. Nikt już o sparingach z "francuskimi mocarzami" nie wspominał. Niech każdy sobie z tego wyciągnie morał.
Oczywiście, że wyników w sparingach nie można lekceważyć. Valerenga pokazała nam na jakim etapie przygotowań jesteśmy i ile nam jeszcze brakuje. Jednakże trzeba stwierdzić, że taka nasza postawa jest czymś spowodowana, bo z pewnością taka różnica umiejętności nas nie dzieli:
- valerenga trenuje już od (podobno) 6-ciu tygodni, my ledwie dwa i to wyłączcie sobie dni przeznaczone na testy wydolnościowe, medyczne, podróż itd.
- nowi gracze dopiero, co na zgrupowanie dołączyli. I tu też mamy dla siebie coś na przyszłość- należy sprowadzać graczy na 1. dzień zgrupowania.
- pierwsze 45 minut nie wyglądało źle, sądzę, że gdzieś na połowę ligi by to starczyło, zakładając lepszą skuteczność. Katastrofa w 2. świadczy o braku świeżości i wstępnym etapie przygotowań.
- jakakolwiek ocena wzmocnień po tym sparingu jest zupełnie bez sensu z wymienionych już powodów. Czasem aklimatyzacja trwa nawet i pół roku, a niektórzy wymagają już nie wiadomo czego.

Więc Panowie i Panie, trochę spokoju. Ten wynik powinien nas czegoś nauczyć, można wyciągnąć fajne wnioski, ale w żadnym wypadku nie jest to miarodajny obraz naszej kadry, siły i przygotowania.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#746
Stary 31.01.2011, 15:07
AYALA napisał(a):Wyświetl post
niby tak ale kiedyś nie dostawaliśmy takiego łomotu 4-0 w sparingach przed sezonem a za to w pucharach europejskich graliśmy aż do późnej jesieni.
Kiedyś trzeba było i na sparingi robić formę. Którego to trenera Boguś wykopał za słabe wyniki w test meczach ?
..
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#747
Stary 31.01.2011, 15:13
jumson ja nie chcę się wymądrzać bo nie jestem ekspertem wypowiadam się tylko o podstawach ale to nie oznacza że ktoś ma mnie obrażać.. wiadomo że teoria teorią, a praktyka bywa czasem inna ale podstaw się nie zmieni

" Każde moje spotkanie z trenerami piłkarskimi, także fachowcami światowej klasy, rozpoczyna się od pytania: futbol to wysiłek o charakterze tlenowym, czyli stałe podwyższone tętno, czy beztlenowym, a więc wchodzenie na najwyższe obroty? Niby banalne pytanie, ale czas trwania meczu - 90 minut - wskazuje na to, że piłkarze pracują w fazie tlenowej. Z kolei fragmenty, w których zawodnicy gwałtownie przyśpieszają i hamują, wymagają odpowiedniego przygotowania beztlenowego. To jest klucz przygotowań. W pierwszej połowie piłkarz radzi sobie z interwałami bez problemu, ale w drugiej pojawia się deficyt, który wynika z braku tego rodzaju treningu. Upraszczając - nie da się przygotować piłkarza na 90 minut maksymalnego wysiłku bieganiem po lesie i krótkimi gierkami imitującymi mecz. Taki trening nie adaptuje go do ekstremalnego wysiłku przez 90 minut. Tylko specyficznie ukierunkowane, najlepiej indywidualne zajęcia, przygotują piłkarza. I to zarówno w okresie przygotowawczym, jak i w trakcie sezonu"
to słowa Paula Robinsona nie moje


Odpowiedz cytując
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#748
Stary 31.01.2011, 15:14
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko przypomnę jak kiedyś Legia Wdowczyka, po zdobyciu Mistrzostwa Polski, we czasie okresu przygotowawczego grała sparingi z francuskimi, naprawdę dobrymi drużynami. Oczywiście wyniki były bardzo dobre, głównie zwycięstwa- wydawało się, że Legia jest świetnie przygotowana fizycznie, dziennikarze wręcz byli zachwyceni grą Legii w tych sparingach. No i co z tego? Legia wpierw przegrała w Superpucharze z Wisłą Płock 1:2, el. LM męczyła się z jakimiś amatorami z Wysp Owczych i przegrała zdecydowanie z Szachtarem. W lidze grali też bardzo słabo, co zaowocowało zwolnieniem Wdowczyka. Nikt już o sparingach z "francuskimi mocarzami" nie wspominał. Niech każdy sobie z tego wyciągnie morał.
Oczywiście, że wyników w sparingach nie można lekceważyć. Valerenga pokazała nam na jakim etapie przygotowań jesteśmy i ile nam jeszcze brakuje. Jednakże trzeba stwierdzić, że taka nasza postawa jest czymś spowodowana, bo z pewnością taka różnica umiejętności nas nie dzieli:
- valerenga trenuje już od (podobno) 6-ciu tygodni, my ledwie dwa i to wyłączcie sobie dni przeznaczone na testy wydolnościowe, medyczne, podróż itd.
- nowi gracze dopiero, co na zgrupowanie dołączyli. I tu też mamy dla siebie coś na przyszłość- należy sprowadzać graczy na 1. dzień zgrupowania.
- pierwsze 45 minut nie wyglądało źle, sądzę, że gdzieś na połowę ligi by to starczyło, zakładając lepszą skuteczność. Katastrofa w 2. świadczy o braku świeżości i wstępnym etapie przygotowań.
- jakakolwiek ocena wzmocnień po tym sparingu jest zupełnie bez sensu z wymienionych już powodów. Czasem aklimatyzacja trwa nawet i pół roku, a niektórzy wymagają już nie wiadomo czego.

Więc Panowie i Panie, trochę spokoju. Ten wynik powinien nas czegoś nauczyć, można wyciągnąć fajne wnioski, ale w żadnym wypadku nie jest to miarodajny obraz naszej kadry, siły i przygotowania.
Ja bym jeszcze do tego dorzucił fakt, że skład z drugiej połowy nijak się ma do tego z jakim zapewne będziemy grać w lidze (mniej więcej powinno to być coś w stylu x-Paljic, Jaliens, Chavez, Cikos-Sobol, Sivakov, Melikson- Kirm, Małecki, Genkow), gracze typu Kowalski, Łobo czy Garguła to będą grzać ławę albo krzesełka na trybunach.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#749
Stary 31.01.2011, 15:21
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ra_z_molde_fk/

gramy dalej
Odpowiedz cytując
John1906
Senior Member
 
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#750
Stary 31.01.2011, 15:25
Puchar jest nasz, ten puchar do nas należy
W naszych sercach nie ma litości.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:40.