
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#1
|
|
Jako, że rok 2010 nieuchronnie zmierza ku końcowi i idąc za wzorem z poprzedniego roku zakładam temat o roku 2010. Roku 2010 od strony bardziej prywatnej, osobistej.
Jaki był? Jakie zmiany przyniósł ze sobą? Gorszy czy lepszy niż poprzedni? Najpiękniejsze wspomnienia? Jakie nadzieje na 2011? ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#2
|
|
Fatalny...rozwalona noga, tragedia w rodzinie,zdawka z matmy na semestr, śmierć kochanego kotka, potem Smoleńsk, 3 razy powódź. Na koniec roku szkolnego 5 dopów...Fajne wakacje, serbska dziewczyna, jednak potem zerwanie z nią, czyli wszystko wraca do normy...
Jako, że gorzej już chyba być nie może, liczę, że rok 2011 będzie normalny.. ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#3
|
|
Moją "tap madl", parę fajnych imprez, odejście kilku przyjacieli.
Nie mogę tak prosto porównać. Dalej bracia, rozkręcamy temat ^^ |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice
Offline |
#4
|
|
Osobiście dobry, praca licencjacka obroniona na 5, studia magisterskie rozpoczęte. Jednak jeżeli chodzi o resztę to do prawdy okropny to był rok, długo by wymieniać wszystkie tragedie które nas dotknęły, począwszy od kwietnia co miesiąc "coś" się działo. Wierzę, że 2011 będzie lepszy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!
Offline |
#5
|
|
"Nie chwal dnia przed zachodem słońca..." więc nie będe chwalił.
Rok na zero jak i dwa poprzednie. Matura poziomy podstawowe praktycznie na full, za to rozszerzone mogły pójść o wiele lepiej... Z perspektywy kilku miesięcy widzę że studia jak najbardziej odpowiednie dla mnie pod względem poziomu, uczelni + dużo fajnych ludzi. Powrót do Krakowa, też na duży plus. Jakby to powiedzieć dalej nie znalazłem kobiety życia, chociaż parę się przewinęło w tym roku. No i dodam na koniec stacone mistrzostwo w ostatnich minutach przedostatniej kolejki + mega kompromitacja z Azerami. Także rok na 0. Chociaż dalej mam nadzieję że czymś miłym mnie zaskoczy w tych ostatnich dwóch tygodniach... ![]() <<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#6
|
![]() ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#7
|
|
u mnie rok uplywa calkiem calkiem w czerwcu przyszedl na swiat moj syn i to oczywiscie najwazniejsze
zona chciala ubrac go w pasiaste spiochy ale bylem szybszy i posiada juz Wislacka koszulke oby 2011 nie byl gorszy to nie bedzie zle i moze rodzenstwo dla syna.....![]() 1948..2007..2066 RAZ NA 59 LAT RADOSC OGARNIA CRACOVII SWIAT !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#8
|
|
Mam rozumieć, że temat już połączony z postanowieniami na 2011?
Ale po kolei. Ten rok był dziwny, gdy ostatnio przejrzałem postanowienia na 2010, i je zweryfikowałem, to okazało się, że poza zrobieniem prawka (którego nie tknąłem), każde zrealizowałem połowicznie. I taki też był ten rok - niby niezły, ale mógłby być lepszy. Co do innych wydarzeń, mniej zależnych ode mnie - stwierdzam, że było dramatycznie. Sakramencka zima, wiosna z powodziami, do tego Smoleńsk, potem katastrofalna postawa Wisły w pucharach, zaś nieco wcześniej fatalnie przegrane mistrzostwo. Sukcesy sportowe naszych zawodników na zimowej olimpiadzie to jeden z niewielu plusów, a z drugiej strony beznadzieja w siatkówce i piłce nożnej. Rodzinka też tak sobie, babcia zachorowała na cukrzycę, rodzice też przeciętnie jeśli idzie o zdrowie, mnie również ono jakoś szczególnie nie dopisuje. Nadal nie poznałem kobiety swojego życia. Uogólniając rok na 3 z plusem. Zaliczony pierwszy rok studiów, z prognozą na zaliczenie semestru nr 3. Co do planów na nowy, 2011... - c.d usamodzielniania się - znalezienie pracy, gdyż tamtą porzuciłem w swoim czasie - pracowanie nad sobą, w każdym aspekcie, fizycznym i psychicznym, gruntowne zadbanie o zdrowie. - pozwiedzanie Polski i 'okolic'. Mam tu na myśli przede wszystkim kilka większych polskich miast, przede wszystkim Wrocław i całe Trójmiasto, a poza granicami: Praga i Lwów (to są priorytety), mile widziane Berlin i Wiedeń, a także wakacje w Chorwacji lub Turcji. [wszystko zależy ofkors od funduszy]- zaliczenie 2.roku studiów, najlepiej ze stypendium, choć wiem, że będzie ciężko, bo cholernie mi sie nie chce uczyc, straciłem motywację, jestem zmęczony tym rokiem już. - i ogólnie, to niech nie będzie bardziej zjebany od tego... |
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#9
|
|
masz żonę kibickę Cracovii?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#10
|
![]() 1948..2007..2066 RAZ NA 59 LAT RADOSC OGARNIA CRACOVII SWIAT !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#11
|
|
Krótko mówiąc... przejebany, niech sie już kończy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#12
|
|
Fucking 2010.. do maja jeszcze w miarę , poza Smoleńskiem, później to pasmo nieporozumień i spektakularnych porażek. . choć tak jak niektórzy mam jeszcze nadzieję że 2010 mnie jeszcze czymś miłym zaskoczy
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Sanok-Wrocławska-Rzeszów
Offline |
#13
|
|
Najlepszy w życiu, a to wszystko dzięki niej
![]() A jakbym miał zrobić jeszcze inne zestawienie: + -pierwsza wizyta na R22 ![]() -pierwszy wyjazd -zdane prawko -8nastka - -część znajomych się odwróciło ode mnie... ![]()
Armia Białej Gwiazdy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: ZSŁ/AGH
Offline |
#14
|
|
Wiele gorzej być nie mogło... ale szczegóły zostawiam dla siebie, przynajmniej początek przyszłego roku zapowiada się pozytywnie więc jest szansa na udane 365dni.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#15
|
|
Od strony czysto osobistej - to był mój najlepszy rok w życiu. W końcu przejrzałem na oczy i przestałem się uganiać o kobietę, która primo - nie była tego warta, secundo - wykazywała niesamowitą zdolność do zwodzenia mnie fałszywymi obietnicami. Przejrzałem na oczy na szczęście i dostrzegłem tą, która była zawsze blisko i teraz od 8 miesięcy tworzymy świetną parę, jestem szczęśliwy.
Niestety powrót na boisko po zerwaniu i rekonstrukcji więzadeł krzyżowych zakończył się ponownym ich zerwaniem i plany o zrobieniu papierow na instruktora narciarskiego legły w gruzach, dodatkowo tym razem na rekonstrukcję będe musiał czekać ok 2 lata, także w tej materii jest tragedia. To wszystko za sprawą zbytniej elastyczności stawów, którą niestety zdiagnozowano mi dopiero po drugiej kontuzii.. Jak każdy przeżyłem powódź i Smoleńsk, co do wesołych zdarzeń także nie należało.. Sprawy Wiślackie na plus na pewno wyjazd do Poznania i powrót na R22, derby wygrane w 90 min oraz niezła postawa koszykarek w Eurolidze i piłkarzy w końcówce sezonu. Na minus przegrane mistrzostwo, zatrudnienie Kasperczaka i Karabach.. Także nie był to rok zły, pod kilkoma względami najlepszy w moim życiu, ale pod kilkoma fatalny - przede wszystkim zdrowie. Nadzieje to przede wszystkim zachowanie pozytywnego trendu w sprawach osobistych, załatwienie sobie jakimś cudem szybszej rekonstrukcji, brak wydarzeń, które tak mocno uderzały w nasz kraj oraz oczywiście MP i zajebisty doping wiosną na całym otwartym R22 ![]() ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe
Offline |
#16
|
|
Ten rok jest (był) FATALNY .. Zawodowo , prywatnie , sportowo , finansowo.. Po prostu fatalny.
Szkoda wywlekać szczegóły . Po prostu dno i załamka. Dzisiaj w prawdzie pojawiło się malutkie światełko w tunelu bo wygrałem w robocie konkurs na trochę lepsze stanowisko - to troszkę lepiej rokuje na przyszłość. Generalnie ostatnie 2 lata to choroby , zgon osoby bliskiej , i różne tarapaty finansowe większe lub mniejsze. Mam już tego serdecznie dość. Chyba może być tylko lepiej..... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: święTokrzySkie
Offline |
#17
|
|
2010 to rok tragiczny. Dobrze, że już się kończy
![]() ![]() |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#18
|
|
Nie był zły ale zawsze może być lepiej, czego sobie i innym forumowiczom życzę w tym 2011. Przede wszystkim liczę, że wreszcie skończy się pasmo marazmu w europejskich pucharach Wisły i wreszcie zacznie wygrywać z potęgami a'la Lumbago Tallin czy Karabach.
Gdyby nie Smoleńsk to rok jak rok, trochę plusów i minusów wychodzi na 0 ale przez katastrofę wielki minus dla tego 2010, wypier...j już! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Nibylandia
Offline |
#19
|
Dla mnie rok 2010 był ciężki. Od pół roku dojeżdżam do pracy 2h w jedną stronę. Straszne marnotrawstwo czasu.......no i magisterka nie napisana a powinienem to już zrobić pół roku temu.Mam nadzieje, żę 2011 będzie lepszy. Mieszkanie już odremontowane, ślub w pierwszy weekend stycznia i tylko pracy na miejscu brakuje, ale i z tym sobie poradzę.
Ostatnio edytowane przez laurence : 28.12.2010 o godz. 08:08.
![]()
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: te domysły?
Offline |
#20
|
|
Widzę, że większość narzeka ale w sumie nie ma sie co dziwić bo ja też ponarzekam.
Zawodowo lipa jak ch.. najgorszy rok od paru lat. Musiałem zamknąć własną działalność i juz od paru miesiecy jestem oficjalnym bezrobotnym...:/ A kolejne propozycje pracy to jeszcze wieksza załamka... Co za tym idzie finansowo większość roku w dupe... W maju i czerwcu zalało mi piwnice w domu. We wrześniu padła mi pompa w aucie i dołożyłem do niego 1/4 wartości żeby wogole jeździł... Jedyny plus to taki że dalej jestem z tą samą dziewczyna i jest coraz lepiej oraz że częściowo rok finansowy uratowała mi wygrana w teleturnieju pozdro.![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Sanok-Wrocławska-Rzeszów
Offline |
#21
|
szczęśliwego nowego roku wszystkim Wam życzę! ![]() ![]()
Armia Białej Gwiazdy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#22
|
Jeśli chodzi o minusy i rozczarowania w tym roku to na pewno powódź, Smoleńsk, średnia sytuacja organizacyjna naszego kraju no i monotonia kolejnych dni jest przytłaczająca być może związana z pracą. Kolejnym dużym minusem który mogę dopisać tuż przed końcem roku jest zmiana rozkładu jazdy przez PKP tak żeby już nikomu nie było po drodze, teraz zamiast wracać 2 h nieraz wracam 3 z pracy. Jeśli chodzi o plusy to najważniejsze że do tej pory rok był pod względem zdrowotnym w miarę ok, nie przyniósł wiele negatywnych niespodzianek, udane wakacje. Reasumując ogólnie bez rewelacji z tym że nie ma co narzekać ![]() ![]()
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#23
|
|
Niektórzy narzekają na brak drugiej połówki ale taka jest prawda, że jak znajdziecie sobie "babe" to wtedy zaczniecie płakać a jak się zakochacie to.... skończy się
i , ale za to będzie i czasem . Dla mnie rok kiepski, ale czytając posty powyżej nie powinienem aż tak narzekać. |
|
|
|
Wielka Wisła
Od: 08.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#24
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#25
|
|
Heh, widzę że walka o najśmieszniejszy post na TWS Awards do samego końca
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Offline |
#26
|
|
Rok sporych zmian lub uwidocznień, które zaobserwowałem u siebie. Smoleńsk uwypuklił emocje i dał pewnego rodzaju poczucie usprawiedliwienia dla myśli, zachowań i pokazał dwie rzeczy, złą i dobrą, że olbrzymie wartości i uczucia są w ludziach, ale są też osoby, które tym gardzą i chcą zniszczyć. Dał poczucie siły wyjścia z ukrycia, nieskrywania wszystkiego w sobie, tego co było zaszczute i wzgardzone.
Lenistwo to kolejna rzecz. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#27
|
Co za teleturniej![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#28
|
|
Mój rok był całkiem w porządku, udało mi sie spełnić kilka marzeń, planów. Może nie był do końca taki, jaki bym sobie życzyła żeby był, ale cieszę się tym co mam
Mam nadzieję, że w kolejnym roku uda mi się spełnić moje postanowienia. Z optymizmem patrzę w przyszłość, choć czeka mnie trudny, pełen zmian rok ![]() |
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Skąd: Skawina
Offline |
#29
|
|
Dla mnie również był to nie najlepszy rok z różnych powodów, nad którymi nie ma sensu się rozpisywać, ale bardzo liczę, że 2011 zdecydowanie zapiszę się w pozytywnych latach
![]()
Ostatnio edytowane przez lucas1906 : 31.12.2010 o godz. 17:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|
Ogólnie to sam nie wiem jaki był ten 2010, ale raczej kiepsko .
Jedyne co pozytywne to,to że ja i cała rodzina zdrowa i w LO idzie mi dobrze. Na minus na pewno to,że mam mało znajomych,dużo czasu spędzam sam itp itd (może dlatego,że nie mam facebook'a ) . Wisełka mnie rozczarowała, strata mistrzostwa i brutalny oklep w LE, jedynie co pozytywne z nią związane to mecze na R22 Z postanowień to mógłbym sobie znaleźć jakąś dziewczynę ale to nie jest dla mnie jakiś priorytet, przede wszystkim dobrze się uczyć, dbać o zdrowie i być bardziej wyluzowanym ![]() ![]()
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
|
|
|