The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 30.08.2009, 11:24
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Mecz slaby w naszym wykonaniu. Wisla wraca do tego co juz dobrze znamy - jako tako zagramy 25 minut i pozniej dostosujemy sie do przeciwnika bo i tak jestesmy najlepsi. 5 kolejek po wtopie ktora kladzie nam sezonchcialbym sie zapytac gdzie jest ta wielka forma ktora byla tak zapowiadana, ja sie pytam gdzie jest to zaangazowanie zawodnikow ktore maja pokazywac przez 90 minut? Nie ma bo i byc nie moze w kolejnym kolesiowskim gronie ktore zostalow stworzone w Wisle.
@element
Powiedz mi na co nam kolejne wielkie i nieocenione mistrzostwo Polski jesli za rok przegramy z UE Sant Julià.

P.s. Lazio Schalke Parma to byl JEDEN sezon od tamtego czasu sa tylko wtopy. Pozatym dla mnie wazna jest terazniejszosc a obecnie ja nie potrafie dojsc do siebie po Levadii.
Tak rzeczywiście jest. Ale to raczej wina ligi. Bo powiedz mi z ręką na sercu. Ile osób robi coś ponad to, czego się od nich wymaga ? W pracy, szkole, gdziekolwiek.
Od Wisły wymaga się 3 punktów. Wisła prowadzi 2:0, co zapewnia 3 punkty. Zawodnicy wychodzą więc z założenia, że plan wykonany i nie wypruwamy sobie żył po kolejną bramkę czy dwie.

Jakie to ma skutki w pucharach sam napisałeś. Drużyna nie jest przyzwyczajona do walki o wynik. Te w naszej OE przychodzą bezboleśnie. Skoro nie musi walczyć o wynik. Nie robi tego tydzień w tydzień w lidze, to jak nagle raz do roku ma wykrzesać z siebie 100%, a czasem 150% ?
Wszystko definiuje liga. Jak liga jest słaba, to słaby jest mistrz.

Przyjechała na mecz Jaga. Niby dobra drużyna, zbiera punkty. Pomyślałby kto, że będzie zacięty mecz. A oni nie pokazali zupełnie nic. Wystarczyły zalążki pressingui krycia na poziomie i nie potrafili zagrać sensownej akcji. Widocznie zdobywanie w naszej przaśnej lidze punktów nie jest równoznaczne z byciem dobrą drużyną.
..
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 30.08.2009, 12:53
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Mecz slaby w naszym wykonaniu.
no ale przeciwnikiem była Jagiellonia która sie bardzo dobrze prezentuje w tym sezonie (3 wygrane i remis).
Nie można cudów wymagac żeby Wisła wszytsko wygrywała tak jak w Lubinie.
Odpowiedz cytując
Kandzior
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 30.08.2009, 10:59
Tak Pysio, do końca 25 meczów do rozegrania. Gdybyśmy wgrali wszystkie mecze w lidze mamy 90 pkt., i nawet nie wiem ile przewagi nad kimś tam drugim. To by dopiero było. I Brozio król strzelców, reszta tam po około 10 bramek na koncie. Ale wróćmy do rzeczywistości. Jeśli wygramy co trzeba do zimy, będę spokojniejszy...
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 30.08.2009, 11:00
A ja bym Łobo posadzil na lawke- stara sie ale jemu słabo to wychodzi, nie robie nagonki na niego ale wczoraj było widac kilka strzałow i zaden nie byl celny ;/ dosrodkowania ma ciekawe ale to za mało, wiec Łobo bym posadzil, na prawa dał Kirma, na lewa pomoc Cwielonga, wtedy mysle ze nasze skrzydla by robily wiecej szumu, sam Kirm przyznałz e woli grac na prawej pomocy, Cwielong zas lepiej niech gra wpomocy niz w ataku...
A juz w ogole super bedzie jak wroci Bogus, zmieni w ataku Małego a mały pojdzie na prawa pomoc za Wojtka, wtedy bedzie niemal optymalna 11 no a jak Guła zmieni Diaza to w tej lidze powinnismy wymiatac i naprawde kazdemu rywalowi pakowac kilka bramek... -ocziwscie o ile szybko Boguski i Garguła wroca do formy a wiemy ze neistety z tym moze byc roznie :(
W obornie jest dobrze dopoki gra tam zelazna 4 czyli Alvarez, Marcelo, Głowa i Brozek, jak wejdzie ktokolwiek inny to od razu widac brak zgrania z reszta i trudno sie temu dziwic bo jak gra ta 4 to tak jakby tam grał jeden obronca ktory jest monolitem, a wchodzi ktos nowy, niezgrany z reszta jak Jop i od razu sie nie rozumie z kolegami, plusemw tej sytacji jest to ze naprawde ta 4 obroncow gra ze soba zajebiscie a minusem jest wlasnie to ze przy kontuzji kogos juz jest problem. Alvarez jak wchodizl do skladu to tez gral gorzej, teraz juz widac ze wlacza sie do ataku, probuje dosrodkowywac, jeszcze pewnie moze gra duzo lepiej ale na to trzeba czasu, przypomnijcie sobie jak Marcelo wchodizl do skladu, ok czyscil wszystko co sie da w powietrzu ale jak mial pilke to tylko dluga do przodu i koniec a teraz
W pomocy to Sobol wiadomo rzadzi, Diaz to widac ze jego pozycja nie jest granie na srodku poocy i tyle. Jak go zastapi Garguła to mysle ze bedzie 100 razy lepiej. Ze skrzydlami to mowilem jakbym zrobil, a w ataku na razie z koniecznosci Mały a jak wroci Boguski to juz lepszej jedenastki chyba nie wykombnujemy, do tego na lawce Jirsak, Łobo, Cwielong, Jop, Singlar, Cebanu, Diaz i Cantoro (a moze Jirsak) by sie nawet do 18 meczowej nie lapali!!- Mistrz gwarantowany z takim skladem moim zdaniem

Dla mnie to my jestesmy taka Barceloa, mamy kolektyw a nie kupujemy jakies gwiazdki i myslimy ze to da sukces- Real Madryt. W Realu ciagle kupja, wydaja kase i gowno z tego maja, chyba zapomnieli ze pilka nozna to nie zbior jak najdrozszych gwiazdek lecz granie druzyna, jak sie druzyna rozumie i odda za siebie wszystko to wtedy bedzie mistrzem- Barca. W Lechu i Legii tak samo, mysla ze nakupuja i od razu sukces odniosa, ale to Wisła dominuje bo ma w swoim skladzie pilkarzy ktorzy sie rozumieja, ktorzy za siebie daliby sie pokroic, Głowa, Sobol, Piotrek Brozek, Mały, Paweł Brozek, mysle ze i Pawełek sie swietnie rozumie z kolegami do tego przeciez Marcelo tez juz troche gra w Wisle, Łobo tez, Cwielong tez a w Lechu posciagali super talenty, pociagneli pol sezonu a pozniej ten sam sklad biegal po boisku jak chlopcy we mgle i leja na Lecha bo nic ich z nim nie wiarze. Jedynym zalozeniem Stilicow, Rengifow, Lewandowskich, Gancarczykow, i inncyh to jest tylko wypromowac sie i uciec jak najdalej od Poznania hehe
Troche rozmylem temat
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 30.08.2009, 11:04
Cytat:
jeszcze tylko 25 zwycięstw w tym sezonie i będę mógł wybaczyć M. Skorży kompromitację europejską...

Jazda Jazda Biała Gwiazda!
To jeszcze sobie zmien swoj podpis z CHCEMY na CHCE bo kompromitujesz siebie i wku.. kibicow ktorzy jak pokazujemy na meczach sa zwolennikami trenera Macieja Skorży!
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 30.08.2009, 11:49
Oczywiście, że liga definiuje zespoły, ale czy w tym sezonie ponownie będzie tak, że w meczach na szczycie (z Legią i Lechem) znowu zdobędziemy 4 punkty na 4 potyczki?

Niesamowicie denerwujące jest to, że przy wyższym prowadzeniu nasi piłkarze są jak wypompowane baloniki.

Odnośnie gry w obronie, to uważam, że jest co najmniej dobrze. Jak wiadomo, zejście Głowy doprowadziło do nieporozumień, ale na litosć, Głowa i Marcelo grają ze sobą już naprawdę długo, więc nic dziwnego, ze Marcelo może mieć problemy z dostosowaniem się do Jopa, który wcale nie jest zły, ale brakuje mu gry. Boczni obrońcy zagrali bez rewelacji, po prostu na dobrym poziomie.
Pomoc to inna melodia, strasznie mierzi mnie gra Diaza, jest dobry w obronie, ale jak czasem zagra pilkę, to aż się płakać chce. Myślę, że czasem lepiej, aby zagrał do tyłu, może urodzi się coś innego niż aut dla przeciwnika. Sobol to jak zawsze klasa, nie ma co się rozwodzić. Co do skrzydłowych, to myślę, że Kirmowi przydałaby się bramka, a Łobo nie służą powołania przez Leo. Oczywiście nie uważam, że jest to zły piłkarz, tylko niekiedy albo gra bezmyślnie, albo jest to jakiś lęk przed odpowiedzialnością.
Małecki trochę jak Diaz, ale ciutkę lepiej, jest taki przebojowy i entuzjastyczny. No a nasza opoka - Paweł Brożek, jak dla mnie zbyt chimeryczny, jak patrzę zbliżenia na jego twarz, to wiecznie ma niezadowoloną minę i jakieś pretensje. Być może to jego nastawienie też się jakoś odbija na grze.

Niemniej jednak wolę takie zwycięstwo, niż piękny remis. Uważam, że mamy dobry skład i przy większym zaangażowaniu jesteśmy w stanie osiągnąć naprawdę wiele.
Powód: blad!
Ostatnio edytowane przez speedfashion : 30.08.2009 o godz. 11:52.
Odpowiedz cytując
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 30.08.2009, 12:50
Widzę ,że niektórzy z Was mają poważny problem, ludzie wczoraj wygraliśmy mecz, czy to ważne że z Diazem w składzie a nie Jirsakiem? rafalek a Ty też jesteś w fatalnej formie jeśli chodzi o myślenie. Diaz narazie wygrywa rywalizację z Jirsakiem , jest waleczny, odwala czarną robotę , jest lepszy w grze pressingiem od Jirsaka , ma lepszą kondycję i zasuwa na boisku , to zupełnie inny typ piłkarza. A dlaczego za Diaza wchodzi Cantoro a nie Jirsak?Cantoro to doświadczony ograny piłkarz któy potrafi wprowadzić spokój i utrzymać piłkę a Jirsak to typowy ofensywny piłkarz. Wygrywaliśmy i była końcówka meczu więc trener miał osłabić defensywę i zaryzykować utratę bramki ? Bez jaj!Jeśli rafalek się nie znasz to się nie wypowiadaj bo się kompromitujesz!!!!! Pod koniec meczu pilnowaliśmy już przede wszystkim żeby nie stracić bramki i trener prawidłowo wzmocnił defensywę, ja zrobiłbym dokładnie tak samo.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 30.08.2009, 13:02
Jaga w tym meczu nic nie grała.Sprawiała wrażenie, jakby się nas trochę przestraszyła- przecież po strzeleniu przez Brożka drugiej bramy, oni dalej bronili się cała 11 na własnej połowie!!
Mecz zwyczajnie był słaby w naszym wykonaniu, z wyjątkiem paru którkich fragmentów (piewsze 10 min drugiej polowy), pózniej było za dużo lekceważenia, i biegania od niechcenia.Za to ****a powinny być kary.
Kopacze zlekcewazyli Levadie, to niech teraz zapiedalają przez cały sezon po 90 min
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 30.08.2009, 13:19
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Za to ****a powinny być kary.
Według mnie powinny polecieć głowy po tym spotkaniu.... Mam dość tych piłkarzy, czemu los sprawił że kibicujemy takim miernotom?

Wg, mnie przy wyniku 2-0 nie powinni spuszczać z tonu... Ba! Powinny trzeszczeć kości, jakby grali finał LM! Nawet za cenę kontuzji i kartek (co kogo obchodzi, że potem w meczach z Legią będzie pauzować sześciu zawodników)...
Ddf
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 30.08.2009, 13:29
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Według mnie powinny polecieć głowy po tym spotkaniu.... Mam dość tych piłkarzy, czemu los sprawił że kibicujemy takim miernotom?

Wg, mnie przy wyniku 2-0 nie powinni spuszczać z tonu... Ba! Powinny trzeszczeć kości, jakby grali finał LM! Nawet za cenę kontuzji i kartek (co kogo obchodzi, że potem w meczach z Legią będzie pauzować sześciu zawodników)...
święte słowa.. za brak zaangażowania w meczach powinny lecieć głowy!
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 30.08.2009, 13:40
pysio napisał(a):Wyświetl post
święte słowa.. za brak zaangażowania w meczach powinny lecieć głowy!
Kolega chyba ironi nie wyczuł.

5 meczy - komplet punktów a większość postów to marudzenie...
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
DJ Hazel
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: R 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 30.08.2009, 13:08
Wisła jak zwykle w tym sezonie szybko ugryzła przeciwnika po czym grała sennie zamiast dobić rywali.Jaga przy odrobinie szczęścia w końcówce mogła doprowadzić do wyrównania sądzę jednak że nieco się nas przestraszyli.Musimy popracować nad tym elementem gry bo z silniejszym rywalem mogłoby być różnie.Mimo wszystko cieszą 3 punkty a teraz wszyscy do Gdańska!!
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 30.08.2009, 13:39
Konrad. raczej pisał tego posta z ironią. Po wygranym meczu mają głowy polecieć? Panowie, nie róbmy tragedi ze zdobytych poraz piąty z rzędu trzech punktów. Ja się cieszę że zdobywamy te punkty z regularnością szwajcarskiego zegarka, byle tak przez cały sezon panowie
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 30.08.2009, 13:51
Tak się zastanawiam co tu będzie na forum jak dajmy na to (tfu tfu) przegramy? Chyba niektórzy się popłaczą ze złości. Ludzie dajcie spokój z tym narzekaniem. Wszystko tylko w czarnych barwach, styl nie taki, zaangażowanie śwakie, no po prostu "krzywy makaron" w rosole i już płacz, jak dzieci. Mamy 15 punktów i na tle konkurencji wyglądamy dobrze. Mamy 3 co do wielkości budżet a mimo to gramy na razie najlepiej. Docencie to co jest. Co mają mówić kibice Górnika Zabrze, mieli grac w tym sezonie o MP a na razie to muszą awansować...
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 30.08.2009, 14:03
Ogryzek ale tez nie masz do konca racji. W lidze gramy swietnie, ogrywamy rywali jak chcemy ale wiadomo zawsze sie stawia wyzsze cele niz "tylko" zdobycie MP. Jak widac ta lige jest wygrac dosc latwo bo rywali mozna ograc w 30 minut a pozniej stopniowo obnizac loty, chodzi o to ze jak chcemy znowu sie nie skompromitowac z taka Levadia to zeby pilkarzyki pokazały troche wiecej ambicji. Zeby zagrali od poczatku do konca na niemal takim samym zaangazowaniu a nie po 2:0 spoczywaja na laurach
Oczywiscie nie wolno za bardzo krytykowac bo jest jak jest, jestesmy liderem jako JEDYNA druzyna mamy 5 zwyciestw!! Trzeba odroznic ze ktos po prostu sie nie napina i nie placze ze mamy 5 zwyciestw od kogos kto jest wiecznym malkonentem- patrz pysio- i mowi ze powinny glowy poleciec za to ze mamy 5 zwyciestw.
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 30.08.2009, 14:03
Mimo ze polska liga z roku na rok jest coraz wiekszym dnem i w kolejnej edycji pucharow czeka nas prawdopodobnie kolejne upokorzenie z gruzinskim lub azerskim zespolem w pierwszej rundzie eliminacji, to niezaleznie od tego naszym pilkarzom nalezy sie szacunek za to, ze w dwoch poprzednich latach zrobili co w ich mocy, aby to Wisla byla najlepsza polska druzyna. Na chwile obecna ta sama grupka osob uszczuplona o kilka starych nazwisk, a uzupelniona paroma nowymi, robi co moze aby nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Nic tak nie buduje atmosfery i wiary w siebie jak kolejne zwyciestwa, a tych mamy juz 5 na koncie. Mysle ze taka passa zaczyna imponowac nie tylko kibicom, ale tez pilkarzom, u ktorych mobilizacja i chrapka na nastepne zwyciestwo powinnna byc tym wieksza, im dluzsza staje sie seria kolejnych zwyciestw.
Szkoda ze te zwyciestwa nie przychodza w lepszym stylu, roznica powiedzmy czterwech bramek, bo to by ewentualnie dawalo nadzieje na ugranie czegos w pucharach, ale poki z rehabilitacji do pelni dyspozycji nie powroca rekonwalescenci i dopoki nie nastapia miejmy nadzieje trafione roszady transferowe zapowiadane przez Skorze w kolejnym okienku, nalezy sie cieszyc z kazdej wygranej, chocby Wisla miala sie o nich doczolgiwac ostatkiem sil i umiejetnosci.

Jeszcze slowo nt krytyki, bo widze ze jak zwykle powracaja stare dobre kawalki o drugiej lidze i kibicach sukcesu
Mysle, ze juz czas najwyzszy, aby niektorzy w koncu zrozumielii, ze krytyczne recenzje nie powinny byc w prostej lini utozsamiane z malkontenctwem. Analiza meczowa z zalozenia polega na wyodrebnianiu i dobrych i zlych elementow wystepujacych w grze. Forumowy charakter "spaczony" badz sam trener, zawsze w dobrej wierze bedzie przykladal wieksza wage do mankamentow, pozytywy traktujac jako poprawnie wykonana robote, o ktorej pisze lub mowi sie mniej.
To ze gdzies po drodze zapomni dodac jak bardzo cieszy sie z 5-ciu zwyciestw i ze gdy przyjda porazki, on nie przestanie kibicowac Wisle, nie oznacza ze tak wlasnie bedzie

Ogryzek napisał(a):
Tak się zastanawiam co tu będzie na forum jak dajmy na to (tfu tfu) przegramy?
Jak to co, "kibic porazki" Ogryzek, nadal bedzie odmawial "kibicom sukcesu" mozliwosci do ponarzekania, nakazujac tym samym pelen bezkrytycyzm, czyli prawde mowiac nic sie nie zmieni
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 30.08.2009, 14:38
Eustachy, Jaroo1 trafiliście w sedno - krytycyzm (czyli rzetelna ocena "+" i "-" w grze) jest zawsze wskazana - ja piszę generalnie o marudzeniu. Jest źle bo jest źle, przysłowiowy krzywy makaron (powód do narzekania się zawsze znajdzie).
Cenie i lubię krytycyzm ale nie marudzenie
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 30.08.2009, 15:02
Ogryzek nikt nie lubi przesadnego lub nieuzasadnionego marudzenia. Ale bezrefleksyjna blogosc i nastroje tozsame z wiecznie zywymi haslami "nic sie nie stalo itp.", to chyba rzecz gorsza.
Mam nadzieje, ze sie nie obraziles za okreslenie Cie kibcem porazki. To tylko reakcja na uzywany przez wielu slogan "kibice sukcesu", ktory jest wg mnie sprofanowany i bezsensowny, poniewaz wszyscy powinnismy byc zawsze kibcami sukcesu. Pytanie tylko co ma byc tym sukcesem. Jesli przyjdzie taki moment, ze budzet Wisly zostanie okrojony do jednej z najmniejszych kwot w E-klasie, to naturalnie ze sukcesem bedzie utrzymanie zespolu w lidze i wymagania wobec pilkarzy/trenera automatycznie spadna. Nie oznacza to jednak, iz nawet w takiej sytuacji nie bedzie mozna oczekiwac od zespolu eliminowania mankamentow, bo jesli ktos stale nie dazy do progresu, wowczas skzany jest na porazke. A progres potrzebny jest nam wszystkim jak tlen, bo juz nie tylko zespoly z innych krajow o zblizonych budzetach graja od nas lepiej, ale nawet druzyny o budzetach wielokrotnie mniejszych eliminuja nas na samym poczatku rozgrywek.
Cos tu jest chyba ewidentnie nie tak. I trudno mowic, aby to wszystko byla wina "skapca" Cupiala i jemu podobnych wlascicieli, czy tez PZPNu, bo korupcja itp. to nie jest zjawisko wystepujace wylacznie w Polsce.
W koncu pilkarze w Polsce zarabiaja coraz wiecej, miasta buduja stadiony, w zwiazku z czym zapewne wzrosna ceny biletow, praw transmisyjnych itd. Trudno aby w takich okolicznosciach wymagania szly w dol, a nie w gore. No chyba ze chcemy osiagnac dno absolutne, o ile to nie zostalo juz wlasnie osiagniete.
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 30.08.2009, 15:25
Mi się zdaje że niektórym się w dupach poprzewracało ostatnimi laty. Piszecie o jakiś wyimaginowanych 'wyższych celach' aniżeli wygranie ligi, ale macie chyba jakiś problem z realną oceną siły naszych zawodników. No ludzie, czy którykolwiek z naszych ofensywnych grajków, z Brożkiem na czele miałby jakiekolwiek szanse na miejsce w składzie tamtej kasperczakowej Wisły, której to udał się cały jeden sezon w pucharach!?
Brożek i Boguski? To w ogóle nie ta liga co tamten Żuraw, Kuźba czy Franek. Może Łobo jest porównywalny z Uche? Albo Kirm z Kosowskim? Już nie wspominając o Patryku 'strata' Małeckim...
Wbijcie sobie do głowy że mamy tak samo gównianych zawodników jak cała ta nasza liga. Dlatego ogranie wicelidera i passa 5 zwycięstw z rzędu jest ogromnym osiągnięciem. Skończyło się już rozjeżdżanie jakiś Lubinian po 7-1. Skończyło się posiadanie połowy reprezentacji w składzie. Skończyło. Trzeba spojrzeć realnie na nasze możliwości i cieszyć się z tego co jest.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 30.08.2009, 15:27
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Mi się zdaje że niektórym się w dupach poprzewracało ostatnimi laty. Piszecie o jakiś wyimaginowanych 'wyższych celach' aniżeli wygranie ligi, ale macie chyba jakiś problem z realną oceną siły naszych zawodników. No ludzie, czy którykolwiek z naszych ofensywnych grajków, z Brożkiem na czele miałby jakiekolwiek szanse na miejsce w składzie tamtej Kasperczakowej Wisły, której to jeden sezon się udał w pucharach!?
Brożek i Boguski? To w ogóle nie ta liga co tamten Żuraw, Kuźba czy Franek. Może Łobo jest porównywalny z Uche? Albo Kirm z Kosowskim? Już nie wspominając o Patryku 'strata' Małeckim...
Wbijcie sobie do głowy że mamy tak samo gównianych zawodników jak cała ta nasza liga. Dlatego ogranie wicelidera i passa 5 zwycięstw z rzędu jest ogromnym osiągnięciem. Skończyło się już rozjeżdżanie jakiś Lubinian po 7-1. Skończyło się posiadanie połowy reprezentacji w składzie. Skończyło. Trzeba spojrzeć realnie na nasze możliwości i cieszyć się z tego co jest.
niestety, smutne, ale prawdziwe...

nie widzimy pogarszającego się poziomu naszej ligi, bo jesteśmy z nią na bieżaco...a proces ten następuje powoli...ale systematycznie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 30.08.2009, 15:39
Cytat:
Mi się zdaje że niektórym się w dupach poprzewracało ostatnimi laty. Piszecie o jakiś wyimaginowanych 'wyższych celach' aniżeli wygranie ligi, ale macie chyba jakiś problem z realną oceną siły naszych zawodników. No ludzie, czy którykolwiek z naszych ofensywnych grajków, z Brożkiem na czele miałby jakiekolwiek szanse na miejsce w składzie tamtej kasperczakowej Wisły, której to udał się cały jeden sezon w pucharach!?
Brożek i Boguski? To w ogóle nie ta liga co tamten Żuraw, Kuźba czy Franek. Może Łobo jest porównywalny z Uche? Albo Kirm z Kosowskim? Już nie wspominając o Patryku 'strata' Małeckim...
Wbijcie sobie do głowy że mamy tak samo gównianych zawodników jak cała ta nasza liga. Dlatego ogranie wicelidera i passa 5 zwycięstw z rzędu jest ogromnym osiągnięciem. Skończyło się już rozjeżdżanie jakiś Lubinian po 7-1. Skończyło się posiadanie połowy reprezentacji w składzie. Skończyło. Trzeba spojrzeć realnie na nasze możliwości i cieszyć się z tego co jest.
Nie zgodze sie do konca z tym. Ok jestesmy slabsi, ale czy Ci pilkarze ktorzy zarabiaja duuzo kasy nie powinni wygrac z Levadia, pozniej Debrecynem i Levskim? Niech chodzi o jakies triumfy w LM czy zdobywanie pucharu LE tylko o wygrywanie z takimi leszczami jak Levadia, Tbilisi i rowna walke z Debrecynami i reszta takich sredniaczkow z lig Rumunskich, Slowackich itp chyba na to powinno nas byc stac, najlepszy klub w 40 mln kraju...
Odpowiedz cytując
Isfahan
Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 30.08.2009, 16:21
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodze sie do konca z tym. Ok jestesmy slabsi, ale czy Ci pilkarze ktorzy zarabiaja duuzo kasy nie powinni wygrac z Levadia, pozniej Debrecynem i Levskim? Niech chodzi o jakies triumfy w LM czy zdobywanie pucharu LE tylko o wygrywanie z takimi leszczami jak Levadia, Tbilisi i rowna walke z Debrecynami i reszta takich sredniaczkow z lig Rumunskich, Slowackich itp chyba na to powinno nas byc stac, najlepszy klub w 40 mln kraju...
Czy naprawdę niektórzy muszą w niemal każdym poście podkreślać, ile to zarabiają piłkarze? To chyba ich indywidualna sprawa. Dostają takie pieniądze, jakie sobie wynegocjowali i na jakie przystał klub. Ich sprawa. Żal wam dupki ściska, że nie zarabiacie tyle co oni?

Tak w ogóle to polskim klubom coraz trudniej będzie coś zwojować w Europie. Nieważne, że Wisła jest najlepsza w Polsce, skoro ta Polska nie jest silna piłkarsko. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak samo jedna Wisła nie sprawi, że staniemy się piłkarską potęgą. Owszem, w lidze może sobie ogrywać wszystkich, ale potrzebne jej są mecze z silnymi drużynami, a nie (bez obrazy) z takimi Arkami czy Zagłębiami Lubin. A takich drużyn w Polsce jest ze dwie, a to za mało.

Ja się cieszę z wygranych Wisły, chociaż może nie gra olśniewająco. Tylko zwycięstwa i MP dadzą piłkarzom możliwość zmazania plamy po Levadii. Może im się uda, może znowu nie, ale tylko mistrzostwo daje tą szansę. Na razie to czekam na szóstą wygraną w Gdańsku
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 31.08.2009, 00:53
A ja tak z innej beczki: zastanawiam się czy kiks Pa Brożka przy pierwszej bramce dla Wisły (tej którą strzelił Junior) to kiks czy asysta ? Jestem bardzo ciekaw jak to zostanie ujęte w statystykach.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 31.08.2009, 01:21
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
A ja tak z innej beczki: zastanawiam się czy kiks Pa Brożka przy pierwszej bramce dla Wisły (tej którą strzelił Junior) to kiks czy asysta ? Jestem bardzo ciekaw jak to zostanie ujęte w statystykach.
W canal+ jako asysta
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 31.08.2009, 01:46
1q2 napisał(a):Wyświetl post
W canal+ jako asysta
Czyli Brozio zaliczył bramkę i asystę. Ciekawe dlaczego do jedenastki kolejki wzięli Kirma a nie Pawła ?
Odpowiedz cytując
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 30.08.2009, 15:43
Ale my jesteśmy narodem narzekaczy...cokolwiek się nie wydarzy to zawsze trzeba narzekać. Po Levadii każdy z Nas wziąłby 5 zwycięstw z rzędu w lidze bez względu na styl, no i mamy te 5 zwycięstw. Że nie zawsze 4-0? Trudno, mecz meczowi nie równy. Że nie zawsze ciśniemy tak jak w Lubinie? Szkoda, ale jak już przyciśniemy przez 20 minut to w tym czasie strzelamy 2 bramki i po zabawie. Że w Gdyni wygraliśmy tylko 1-0 po samobóju? Czas żeby szczęście zaczeło się do nas uśmiechać. Pewnie że mogłoby być lepiej i piękniej i efektowniej i bardziej skutecznie ale nie jest, jest za to 5 zwycięstw mam wrażenie bez większego wysiłku, nie pokazujących naszego potencjału. Taka już jest nasza piłka.

Ja jednak jestem niepoprawnym optymistą i wierzę, że w przyszłym roku wraz z nowym stadionem Wisła wejdzie w nowy dużo obfitszy w europejskie występy etap w swojej historii. Tymczasem cieszmy się z 9 zwycięstwa z rzędu w lidze.
The Apostasy



Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 30.08.2009, 16:43
Ja natomiast dolacze do stada marudzacych, bo wiem, ze maja racje. Oczywiscie komplecik budzi szacunek. Ogrywamy wszytskich bla bla bla. Tylko ze niestety to uczy MINIMALIZMU, a konkretnie juz nauczylo obecna Wisle minimalizmu. Na tle OE to wystarczy, bo po drugiej stronie sa jeszcze slabsi pilkarze, ktorzy tez do walki na smierc i zycie zazwyczaj sie nie pala. Gdy sie jednak zapala, to mamy taki mecz jak z Arka, gdzie NAJSLABSZA druzyna mobilizacja potrafila narzucic styl gry NAJLEPSZEJ druzynie niwelujac arsenal taktyczny i techniczny. I to wlasnie daje do myslenia. Potem wlasnie przychodzi taka przyslowiowa juz LEvadia, ktora nie zamierza sie podkladac przed Wielka I Niepokonana Wisla, i rezultaty znamy. Jakby Panowie w trykotach Wisly nauczyli sie, ze kazdy mecz mozna zagrac o niebo lepiej, gdy sie walczy, a nie czeka na wynika, to dzis moze bysmy mieli jeszcze jedna druzyne w pucharach. Kiedys odskakiwala Nam liga rosyjska, ukrainska, grecka czy turecka. potem nastal czas na Cypr, Rumunie. Obecnie jestesmy na etapie rozpaczliwej pogoni za ogonem Europy, gdzie walczymy w bark w bark z Lotwa czy Estonia. Widzac obecny spadek poziomu w Polsce nie chce wiedziec, ze za 5 lat mistrz Wysp Owczych bedzie sie cieszyl, ze trafia na Wisle, bo szanse sa 50 - 50.
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 30.08.2009, 17:50
Isfahan napisał(a):
Czy naprawdę niektórzy muszą w niemal każdym poście podkreślać, ile to zarabiają piłkarze? To chyba ich indywidualna sprawa. Dostają takie pieniądze, jakie sobie wynegocjowali i na jakie przystał klub. Ich sprawa. Żal wam dupki ściska, że nie zarabiacie tyle co oni?
Chlopie ja im nawet zycze, zeby zarabiali tyle co w dobrych zachodnioeuropejskich klubach, tylko niech pozniej udawadniaja, ze na te pieniadze zasluguja (niektorzy zasluguja) . Bo kazdy z nich zada podwyzki kiedy przychodzi do negocjacji kontraktowych i te podwyzki z reguly dostaja, gdyz zarobki w Polsce systematycznie wzrastaja, tylko jakos jakosc gry nie idzie z tym w parze, bo przyjezdzaja chlopaki z Levadii z pensjami nastokrotnie mniejszymi i zmiataja nas z pucharow. To wlasnie wtedy zal dupe sciska.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 31.08.2009 o godz. 01:04.
Odpowiedz cytując
Pablooo
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 30.08.2009, 18:19
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Chlopie ja im nawet zycze, zeby zarabiali tyle co w dobrych zachodnioeuropejskich klubach, tylko niech pozniej udawadniaja, ze na te pieniadze zasluguja (niektorzy zasluguja) . Bo kazdy z nich zada podwyzki kiedy przychodzi do negocjacji kontraktowych i te podwyzki z reguly dostaja, gdyz zarobki w Polsce systematycznie wzrastaja, tylko jakos jakosc gry nie i z tym w parze, bo przyjezdzaja chlopaki z Levadii z pensjami nastokrotnie mniejszymi i zmiataja nas z pucharow. To wlasnie wtedy zal dupe sciska.
Dokładnie. Właśnie o to "się rozchodzi".


Zastanawiam się, co za genialne rozwiązanie taktyczne stosowali wiślacy, wyprowadzając 3/4 ataków poprzez podanie Alvareza wzdłuż linii bocznej do Łobodzińskiego... I: albo przejdzie, albo nie przejdzie i jest aut i nie ma kontry.
To coś jak gol Sasina w derbach i sławna polska myśl szkoleniowa: "lepiej w takiej sytuacji oddać strzał Panu Bogu w okno, niż narazić się na kontrę". Paranoja.

Zacina się coś w Wiśle co jakiś czas, bo znowu było też pełno wymian piłki pomiędzy stoperami i... dłuuuuuuuuuga. Rewelacja
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 30.08.2009, 18:45
Pablooo napisał(a):Wyświetl post
Zastanawiam się, co za genialne rozwiązanie taktyczne stosowali wiślacy, wyprowadzając 3/4 ataków poprzez podanie Alvareza wzdłuż linii bocznej do Łobodzińskiego... I: albo przejdzie, albo nie przejdzie i jest aut i nie ma kontry.
To coś jak gol Sasina w derbach i sławna polska myśl szkoleniowa: "lepiej w takiej sytuacji oddać strzał Panu Bogu w okno, niż narazić się na kontrę". Paranoja.
Problem z rozegraniem akcji w środku pola jest taki sam od dłuższego czasu, czyli brak zawodnika który wziąłby na siebie ciężar gry, rozegrał piłkę zagrał inaczej niż wszyscy.
A co do tego że zawodnicy prowadząc gdzieś lekko odpuszczają to nie bez znaczenia jest fakt że w naszej drużynie praktycznie nie ma zmienników. A to jest ważne bo jeśli zawodnik wie że jeśli zagra słabo to jest w jego miejsce zmiennik to raczej o żadnym rozluźnieniu lub zbytniej pewności siebie nie ma mowy. Na pozycje skrzydłowych i napastników mamy jednego Ćwielonga na zmiane. Taki Kirm przychodzi do klubu i zamiast zwiększyć rywalizację na skrzydle to on z miejsca wskakuje do składu bo w klubie brak zawodników.
Mam nadzieje że w miarę szybko do gry wróci Boguski bo to zawsze jeden dobry piłkarz więcej do wyboru trenera.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:40.