The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
andys
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 03.08.2010, 08:43
Mam już swoje lata i chyba dopadła mnie sklroza.Przypomnijcie mi , proszę , jakie to sukcesy odniosła Wisła z cudotwórcą Danem.
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 03.08.2010, 08:51
andys napisał(a):Wyświetl post
Mam już swoje lata i chyba dopadła mnie sklroza.Przypomnijcie mi , proszę , jakie to sukcesy odniosła Wisła z cudotwórcą Danem.

Dana zwolnili piłkarze.Największym błędem zarządu było to że na to pozwolili.Mam nadzieję że jeśli rzeczywiście zatrudnimy zagranicznego szkoleniowca do analogicznej sytuacji nie dojdzie.
A co dała ciężka praca na treningach u Dana widać było po wynikach Unirei.
Eppur si muove!
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 03.08.2010, 12:07
andys napisał(a):Wyświetl post
Mam już swoje lata i chyba dopadła mnie sklroza.Przypomnijcie mi , proszę , jakie to sukcesy odniosła Wisła z cudotwórcą Danem.
Żadnych, ale spowodowane było to tym, że piłkarzyki płakały że ciężko, że nie mogą grać bo są zajechani. Za to Unirea zobacz gdzie jest... klub z miasta mniejszego niż Wadowice, gdzie w 2006 roku awansowali do ekstraklasy, trzy lata później grają w Lidze Mistrzów, dzięki Petrescu. Tylko, że sam Dan mówił, że tam się nie skarżyli, tylko robili to co on kazał i wyszło im to na dobre. A swego czasu Petrescu mówił, że piłkarze Wisły nie mają siły wykonywać ćwiczeń, które bez problemu wykonywał z nimi Kaziu Moskal, więc wszystko jasne. Dochodzą do tego jego kontakty za granicą, jego nazwisko jest znane, co znaczy że łatwiej będzie o dobrych piłkarzy. Zresztą, co ma być, będzie!
Doczytałem: On jest trenerem w lidze rosyjskiej więc tu nie przyjdzie. Tyle o Petrescu.
Powód: edit
Ostatnio edytowane przez WislaOnly : 03.08.2010 o godz. 12:15.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!



Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 03.08.2010, 12:08
andys napisał(a):Wyświetl post
Mam już swoje lata i chyba dopadła mnie sklroza.Przypomnijcie mi , proszę , jakie to sukcesy odniosła Wisła z cudotwórcą Danem.
Np awans do grupy UEFA .

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
K4millo
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 03.08.2010, 16:22
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Np awans do grupy UEFA .
Do fazy grupowaj awansowaliśmy z Okuką, a zwycięską bramkę strzelił Cantoro, który grał ogony u Petrescu.
Wisła Kraków
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 03.08.2010, 09:04
Trzeba sprowadzić dobrego trenera zagranicznego z doświadczeniem i wynikami i wtedy wbić kopaczom do głowy, że jak coś nie będzie grało to ich głowy polecą w pierwszej kolejności.
Tak zupełnie teoretyzując to obawiam się, że Agrentyńczyk może być dość odległy mentalnie od Polski, ja bym tam chętnie powitał jakiegoś Holendra. Sprawdzają się w różnych krajach europejskich, mają fajny-ofensywny i skuteczny system gry, jak chcemy zbudować system szkolenia - to tam to mają w jednym palcu=Holandia jest fabryką dobrze wyszkolonych i świetnie radzących sobie praktycznie we wszystkich ligach grajków.
Co do HK - mistrzostwo przeciekło Mu miedzy palcami, PP przeciekł Mu między palcami, Azerowie nas klepią... jak dla mnie drużyna razi rozlazłością, poza tym... wygląda na to, że HK może nie mieć odszkodowania za wywalenie jesli nie spełni celów cząstkowych.
Ja tam po Nim płakał nie będę... dla mnie to w tej chwili jest bezradny dziadek, który nic dobrego już z Wisłą nie zrobi.
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 03.08.2010, 09:18
Ale po co kopacze mieliby zwalniać Ąriego?
Przecież nawet treningi wyznacza im z rana, żeby potem cały dzień mieli dla siebie.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 03.08.2010, 11:54
Przypominam, ze trenerem Wisly jest Henryk Kasperczak, a ten temat tez ma odpowiedni tytul. Sami siejecie ferment i sie potem dziwicie gazetom ...czasami warto pomyslec, zanim sie cos napisze.

P.S - Jak widac pelen szacunek do trenera .
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 03.08.2010, 17:01
Cytat:
Co do HK - mistrzostwo przeciekło Mu miedzy palcami, PP przeciekł Mu między palcami,
Wisła z PP odpadła jeszcze za Skorży...

Cytat:
Z tego co wiem, z tych którzy pierwsi polecieli na skargę 3/4 już w Wiśle nie ma. Został jeden, nietrudno się domyślić.
Kto? Sorry, niedomyślny jestem

Cytat:
Do fazy grupowaj awansowaliśmy z Okuką, a zwycięską bramkę strzelił Cantoro, który grał ogony u Petrescu.
Jak już pisali wcześniej, to właśnie Dan przygotowywał wtedy drużynę do sezonu.
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 03.08.2010, 17:08
WiślakMyślenice napisał(a):Wyświetl post
Wisła z PP odpadła jeszcze za Skorży...
Nie, z PP odpadliśmy już za Kasperczaka, który przegrał u siebie z Lechią 1:3. Wtedy Burliga i Diaz grali na stoperze...

A co do tego kto pozostał - nasz najlepszy snajper, pan B.
Косово је СРБИЈА!!
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 03.08.2010, 17:17
Na 100% trenerem był juz Kasperczak.

Niechciany w Wiśle "Dawid" szalał z radości za bramką, a kibice skandowali nazwisko poprzedniego trenera krakowian - Macieja Skorży.
grosz
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 03.08.2010, 17:25
dla mnie to jest śmieszne, że chcą zwalniać Kasperczaka jeśli przegra rywalizację z Azerami.
To żenujące podejście zważywszy na to że wszystkie kluczowe transfery w tym okienku przeprowadzono po zgrupowaniach albo na tydzień przed ważnymi meczami. Kiedy Kasperczak miał ich przygotować skoro całe zgrupowanie grał bez obrońców. Niektórych zawodników ma od kilkunastu dni wiec co możne z nimi zrobić.

To śmieszne że głowa trenera leci w momencie kiedy z transferami plamę dal zarząd klubu czy tam właściciel (bo przeprowadzono je na ostatnią chwile). Trenera, można rozliczać po rudzie jesiennej, a nie teraz kiedy przewietrzono kadrę, gdzie jest 8 nowych twarzy, kiedy nie było czasu na wspólny trening.
Naszym przeciwnikiem nie są tylko Azerzy, ale również i decyzje podejmowane w nieodpowiednim momencie (za późno przeprowadzone transfery) Jakość transferów ocenimy po rundzie jesiennej.
Sami podkładają trenerowi kłody pod nogi, a w razie czego kozłem ofiarnym będzie trener, ale polityka sie nie zmieni.
Ostatnio edytowane przez grosz : 03.08.2010 o godz. 17:30.
Tarann
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 03.08.2010, 18:22
grosz napisał(a):Wyświetl post
dla mnie to jest śmieszne, że chcą zwalniać Kasperczaka jeśli przegra rywalizację z Azerami.
To żenujące podejście zważywszy na to że wszystkie kluczowe transfery w tym okienku przeprowadzono po zgrupowaniach albo na tydzień przed ważnymi meczami. Kiedy Kasperczak miał ich przygotować skoro całe zgrupowanie grał bez obrońców. Niektórych zawodników ma od kilkunastu dni wiec co możne z nimi zrobić.

To śmieszne że głowa trenera leci w momencie kiedy z transferami plamę dal zarząd klubu czy tam właściciel (bo przeprowadzono je na ostatnią chwile). Trenera, można rozliczać po rudzie jesiennej, a nie teraz kiedy przewietrzono kadrę, gdzie jest 8 nowych twarzy, kiedy nie było czasu na wspólny trening.
Naszym przeciwnikiem nie są tylko Azerzy, ale również i decyzje podejmowane w nieodpowiednim momencie (za późno przeprowadzone transfery) Jakość transferów ocenimy po rundzie jesiennej.
Sami podkładają trenerowi kłody pod nogi, a w razie czego kozłem ofiarnym będzie trener, ale polityka sie nie zmieni.
Dotknąłeś problemu. Bo nie da sie ukryc że sytuacja nie jest jednoznaczna. Ja tez jak wczoraj przeczytałem rewelacje zbymaka to sie ucieszyłem. No bo jak sie nie cieszyc zagraniczny trener z nazwiskiem = kontraktem wystarczajaco wysokim żeby zaszachowac leniwych piłkarzy + nazwisko wabiace nowych graczy + świeże spojrzenie z zewnątrz, eliminujace problem gwiazdorskiego nazwiska piłkarza. Niby same plusy. Ale coś nie mogłem zasnac. Siadłem przejrzałem troszkę o tym Simeone i obleciał mnie strach. No bo jeśli oddzielic jego osiągnięcia jako piłkarza od tego co robi teraz to na tym forum nie miałby chłopak życia. Ja bym się pewnie nie odważył, ale kilka osób za pewnie wyjechało by z no name Bo cv trenerskie nie powala. Mistrzostwa argentyny z klubami które mają na to siłę to nie taki sukces zwłaszcza, że zawsze kończył tragicznie tak jakby jego formuła obejmowała tylko etap dobrego pierwszego wrażenia. Nie zbudował nic trwałego.A na szansę nie zapracował wiedzą trenerską a kopaniem piłki w przeszłości. Ale nic, myslę sobie, może nie on a jakiś inny poważniejszy, doświadczony itd. I wtedy doszedłem do wniosku twojego.Jak bardzo czlowiek nakręcony jakimiś spekulacjami może się sk****wić. Człowiekowi który buduje dom dowozi się cegłę co dwa dni, na plany może spojrzeć od czasu do czasu bo wciąż je kreślą, robotnicy chleją wódę i grają w karty mając ogólnie wszystko w dupie, a tu jeszcze ktoś cię straszy ze jak ściana nośna nie powstanie do czwartku to wezmą innego fachowca
Dlatego chociaż nie byłem jakimś wielkim fanem Henia i dalej trochę mam mieszane uczucia jak widzę go zamulonego na ławce, to nie zachowujmy się jak alfonsy, bo co by nie powiedzieć w stosunku do kibiców był ok i trochę dzięki niemu przeżyliśmy.
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 03.08.2010, 19:54
Tarann napisał(a):Wyświetl post
Dotknąłeś problemu. Bo nie da sie ukryc że sytuacja nie jest jednoznaczna. Ja tez jak wczoraj przeczytałem rewelacje zbymaka to sie ucieszyłem. No bo jak sie nie cieszyc zagraniczny trener z nazwiskiem = kontraktem wystarczajaco wysokim żeby zaszachowac leniwych piłkarzy + nazwisko wabiace nowych graczy + świeże spojrzenie z zewnątrz, eliminujace problem gwiazdorskiego nazwiska piłkarza. Niby same plusy. Ale coś nie mogłem zasnac. Siadłem przejrzałem troszkę o tym Simeone i obleciał mnie strach. No bo jeśli oddzielic jego osiągnięcia jako piłkarza od tego co robi teraz to na tym forum nie miałby chłopak życia. Ja bym się pewnie nie odważył, ale kilka osób za pewnie wyjechało by z no name Bo cv trenerskie nie powala. Mistrzostwa argentyny z klubami które mają na to siłę to nie taki sukces zwłaszcza, że zawsze kończył tragicznie tak jakby jego formuła obejmowała tylko etap dobrego pierwszego wrażenia. Nie zbudował nic trwałego.A na szansę nie zapracował wiedzą trenerską a kopaniem piłki w przeszłości. Ale nic, myslę sobie, może nie on a jakiś inny poważniejszy, doświadczony itd. I wtedy doszedłem do wniosku twojego.Jak bardzo czlowiek nakręcony jakimiś spekulacjami może się sk****wić. Człowiekowi który buduje dom dowozi się cegłę co dwa dni, na plany może spojrzeć od czasu do czasu bo wciąż je kreślą, robotnicy chleją wódę i grają w karty mając ogólnie wszystko w dupie, a tu jeszcze ktoś cię straszy ze jak ściana nośna nie powstanie do czwartku to wezmą innego fachowca
Dlatego chociaż nie byłem jakimś wielkim fanem Henia i dalej trochę mam mieszane uczucia jak widzę go zamulonego na ławce, to nie zachowujmy się jak alfonsy, bo co by nie powiedzieć w stosunku do kibiców był ok i trochę dzięki niemu przeżyliśmy.

Kasperczakowi należy się szacunek za to co osiągnął za swoim pierwszym podejściem w Wiśle.Ale niestety przeszłością żyć się nie da i w tej chwili nie jest już tym samym trenerem co kiedyś.Przypomnę jeszcze raz to co zrobił w Górniku.Styl w jakim grał Górnik jako żywo przypominał to co zobaczyliśmy z Karabachem.Byłem przeciwnikiem jego powrotu i co jest naturalne całym sercem będę kibicował Wiśle nie mam wielkich złudzeń...
Eppur si muove!
dzollo
Senior Member
 
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 03.08.2010, 19:46
Mimo, że nie jestem jakimś entuzjastą powrotu Henia do Wisełki, ponieważ uważam, iż dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, to w tym MOMENCIĘ nie widze sensu w zmianie trenera, tym bardziej na kogoś z zagranicy.


Po pierwsze, jeśli przyszedłby wspomniany Simeone z Argentyny, gość o Polsce słyszał zapewne wyłącznie w telewizji i na geografi w szkole dwadzieścia pare lat temu. Na tą chwile o Brożku czy Sobolewskim oraz każdym innym naszym zawodniku wie tyle co ja o piąto ligowym zespole z Mozambiku. A nie zapominajmy, że w niedziele sartuje liga. Tak więc z miejsca trzeba było by założyć, że minie miesiąc zanim nauczy się nazwisk zawodników, a do końca rundy może polapie sie o co chodzi w tej naszej kopanej. Tak więc zmiana trenera jak najbardziej tak, ale tylko i wyłącznie gdy zacznie się przerwa zimowa. No chyba, że jakiś trener krajowy lecz jeśli chodzi o kandydatów z Polski, to jedynie Probierz choć i tu mam wątpliwości, głownie dlatego iż może nie dać sobi rady z tą bandą gwiazdeczek. Tu jest potrzebny ktoś, dla którego np nazwisko Brożek nic nie znaczy i z miejsca zdecyduje posadzic go na ławie jeśli zauważy, że jest bez formy. Gość który ma obycie na zachodzie i wie jak sie powinno zapierdalać. Sam Pajlić powiedział, że w 2 Bundeslidze trenuje się dużo cieżej.

Reasumujac, młody zagraniczny trener, z obyciem na zachodzie, prawdopodobnie bez dorobku trenerskiego (ponieważ inny nie zdecyduje się na zesłanie do Polski) ale tak jak zaznaczyłem w przerwie zimowej, tak aby cały okres przygotowawczy miał na poskładanie tych klocków.
Czy wygrywasz czy nie.... <3
Adasss
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 03.08.2010, 20:21
dzollo napisał(a):Wyświetl post
...
Po pierwsze, jeśli przyszedłby wspomniany Simeone z Argentyny, gość o Polsce słyszał zapewne wyłącznie w telewizji i na geografi w szkole dwadzieścia pare lat temu. Na tą chwile o Brożku czy Sobolewskim oraz każdym innym naszym zawodniku wie tyle co ja o piąto ligowym zespole z Mozambiku.
...
Radziłbym zacząć od przestudiowania życiorysu Simeone, z naciskiem na sprawdzenie składów Lazio w pewnym dobrze pamiętanym w Krakowie dwumeczu.
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 03.08.2010, 22:16
dzollo napisał(a):Wyświetl post


Po pierwsze, jeśli przyszedłby wspomniany Simeone z Argentyny, gość o Polsce słyszał zapewne wyłącznie w telewizji i na geografi w szkole dwadzieścia pare lat temu. Na tą chwile o Brożku czy Sobolewskim oraz każdym innym naszym zawodniku wie tyle co ja o piąto ligowym zespole z Mozambiku. A nie zapominajmy, że w niedziele sartuje liga. Tak więc z miejsca trzeba było by założyć, że minie miesiąc zanim nauczy się nazwisk zawodników, a do końca rundy może polapie sie o co chodzi w tej naszej kopanej.
Z drugiej strony to byłoby całkiem pozytywne. Spojrzałby na to chłodnym okiem i nie sugerował się zasługami jak polski trener, który będzie czekał 10 kolejek aż Brożek czy inny kopacz się łaskawie odblokuje i wtoczy piłkę do bramki z linii.
Pewnie biegliby i skarżyli. Trener niedobry i w ogóle. Każe ciężko trenować i nie szanuje gwiazd w zespole
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 04.08.2010, 00:22
Kasperczaka trza zmienić ,problem by zrobić to z głową - mają konkretne nazwisko , to teraz i to niezależnie od wyniku meczu.Nie mają, to zmienić kiedy będą mieli - nawet dopiero w zimie.Jak widać zmiana dla zmiany przyniosła tylko skutek krótkofalowy - odblokowanie się po tym kosmosie z pierwszych kolejek.
Teraz jak się tak oglądało mecz z Azerami to w zasadzie drugi Skorża z tą różnicą że u Maćka była dzida a tu mamy podanka na własnej połowie, tudzież w okolicach środkowej linii - efekt czyli brak sytuacji ten sam.

A na kogo - Tylko ktoś z zewnątrz bagienka i tu mamy 2 opcje albo dziad z nazwiskiem i sukcesami w zeszłym wieku albo młody wilczek bez jakiś większych sukcesów
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 04.08.2010, 00:39
grosz napisał(a):Wyświetl post
dla mnie to jest śmieszne, że chcą zwalniać Kasperczaka jeśli przegra rywalizację z Azerami.
To żenujące podejście zważywszy na to że wszystkie kluczowe transfery w tym okienku przeprowadzono po zgrupowaniach albo na tydzień przed ważnymi meczami. Kiedy Kasperczak miał ich przygotować skoro całe zgrupowanie grał bez obrońców. Niektórych zawodników ma od kilkunastu dni wiec co możne z nimi zrobić.

To śmieszne że głowa trenera leci w momencie kiedy z transferami plamę dal zarząd klubu czy tam właściciel (bo przeprowadzono je na ostatnią chwile). Trenera, można rozliczać po rudzie jesiennej, a nie teraz kiedy przewietrzono kadrę, gdzie jest 8 nowych twarzy, kiedy nie było czasu na wspólny trening.
Naszym przeciwnikiem nie są tylko Azerzy, ale również i decyzje podejmowane w nieodpowiednim momencie (za późno przeprowadzone transfery) Jakość transferów ocenimy po rundzie jesiennej.
Sami podkładają trenerowi kłody pod nogi, a w razie czego kozłem ofiarnym będzie trener, ale polityka sie nie zmieni.
To nie jest śmieszne, tylko wyrachowane. Ktoś musi być kozłem ofiarnym. Po Levadii był nim Bednarz, to teraz będzie Kasperczak.

Swego czasu artykuł na weszło zatytułowano "Prezes Wisły kiepsko broni piłkarzy...". Nic z tych rzeczy - on nie broni piłkarzy, tylko własnej dupy. Dalej dajcie sobie wciskać ciemnotę, że wszystko w klubie dobrze funkcjonuje a problemem jest trener.

Widzę, że wróciliśmy do punktu wyjścia z żonglerką trenerami, ściąganiem szrotu za grosze w zamian za sprzedanych zawodników i fascynującymi konferencjami prasowymi po corocznym w*******u pucharowym Proponuję ściągnąć z powrotem JJ-a, bo nam się jeszcze Pan Prezes zmarnuje...
Musi być w klubie jakiś błazen który będzie tępym kibicom tłumaczył, że jest zajebiście, to tylko poziom wszystkich drużyn wokół nas się podniósł
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.08.2010 o godz. 01:30.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 04.08.2010, 00:57
wolfy - ja podobnie jak Ty nie uważam Kasperczaka za winnego tego stanu rzeczy.To że mógł skład inaczej ułożyć to raz ale dwa że całkiem możliwe że nic by to nie dało.
Tyle że on(na zewnątrz) sprawia wrażenie wypalonego i jakoś ciężko go sobie wyobrazić jako trenera na kilka lat.

Niestety większość 'starych zgredów' z forum przewidziało taką a nie inną postawę naszych orłów.Satysfakcja z tego żadna
Też jest pytanie czy trzymać trenera który na nic nie ma wpływu.W poniedziałek przychodzi , jest czarny obrońca, we wtorek biały, w środe kto inny - to tak nie działa.Jeśli faktycznie to ma mieć ręce i nogi to musi być współpraca trenera z ludźmi od transferów

Ale oczywiście zmienić by tylko zmienić i dać jednym radość a innym kolejną porcje złudzeń, to nie ma sensu.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 04.08.2010, 01:45
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Też jest pytanie czy trzymać trenera który na nic nie ma wpływu.
Czy Ty uważasz, że jak przyjdzie jakiś nowy to będzie miał na cokolwiek wpływ? Nie po to stare ... wróciły, żeby się z kimś z zewnątrz władzą dzielić.

I co, przyjdzie jakiś nowy trener który będzie mówił Zdzisiowi jakich ma piłkarzy sprowadzać? Prowizje będzie psuł? Jeżeli przyjdzie, to albo ktoś pokroju Bakero, co nawet nie pysknie, albo jakiś "kumaty" rodzimy fachman, co to szybko się wkomponuje i nie będzie psuł biznesu.
Petrescu to co, zwolnił się sam?! Czy może załatwił go Zdzisiu K.? A może naiwnie liczysz, że cokolwiek się od tego czasu zmieniło?

Przyjdzie jakiś Probierz, to też mu powiedzą coś w stylu:
- "Masz tu Bunozę, zajebisty talent, złoty chłopak. Acha, sprzedajemy Marcelo. Tylko pamiętaj, że masz do grupy awansować! A jak ten gość z czwartej ligi chińskiej? Naprawdę się nie nada? To co, że ma nadwagę - Ronaldo też miał, a jak grał!".




Na co liczysz?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.08.2010 o godz. 02:01.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 04.08.2010, 03:34
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czy Ty uważasz, że jak przyjdzie jakiś nowy to będzie miał na cokolwiek wpływ? Nie po to stare ... wróciły, żeby się z kimś z zewnątrz władzą dzielić.

I co, przyjdzie jakiś nowy trener który będzie mówił Zdzisiowi jakich ma piłkarzy sprowadzać? Prowizje będzie psuł? Jeżeli przyjdzie, to albo ktoś pokroju Bakero, co nawet nie pysknie, albo jakiś "kumaty" rodzimy fachman, co to szybko się wkomponuje i nie będzie psuł biznesu.
Petrescu to co, zwolnił się sam?! Czy może załatwił go Zdzisiu K.? A może naiwnie liczysz, że cokolwiek się od tego czasu zmieniło?

Przyjdzie jakiś Probierz, to też mu powiedzą coś w stylu:
- "Masz tu Bunozę, zajebisty talent, złoty chłopak. Acha, sprzedajemy Marcelo. Tylko pamiętaj, że masz do grupy awansować! A jak ten gość z czwartej ligi chińskiej? Naprawdę się nie nada? To co, że ma nadwagę - Ronaldo też miał, a jak grał!".




Na co liczysz?
Wolfy,

Kasperczak za pierwszym podejsciem w Wisle mial bardzo duza wladze; potem w miare jak jego wyniki w dol ta wladza oslabla ale przez pewien czas byl pierwszym po Cupiale. Odnosnie Twojego drugiego argumentu dlatego wlasnie potrzebny jeste trener z zagranicy ktory nieda sobie dmuchac w kasze i robic z siebie idioty (predzej poda sie do dymisji). Atutem takiego trenera jest to ze przychodzi do klubu jako "osoba z nazwiskiem", nie kolejna polska miotla zamoczona w pilkarskim bagnie. Polski trener jak go zatrudniasz jest wdzieczny za sama prace, zagraniczny trener ma wymagania: dlugosc kontraktu (odszkodowanie za zwolnienie -> casus Kasperczaka 2004), polityka transferowa, rozliczanie za wyniki po odpowiednim czasie, uczciwe i racjonalne okreslenie celow, okreslenie warunkow pracy... To wszystko sprawia ze trener z nazwiskiem (nie Okuka, Pala, Licka) ale trener z autentycznym pilkarskim nazwiskiem jest jakims gwarantem stabilnosci. Po drugie takie trener nie bedzie rozmawial z Kapka tylko z wlascicielem, to daje nadzieje za zbudowanie zdrowych relacji - wlaciciel - trener. Zauwaz jeszcze jedna rzecz, jak zatrudniasz kogos z "nazwiskiem" to sie z nim bardziej liczysz niz jakbys zatrudnial np. Boguslawa Baniaka. Baniakowi moglbys powiedziec "dostajesz Bunoze, sprzedajemy Ci Marcelo" - trenerowi z "nazwiskiem" takbys nie zrobil, trener z nazwiskiem ZARZADALBY solidnych nastepcow, trener z nazwiskiem bylby dysponentem tych "magicznych" 5 mln. euro (oczywiscie po konsultacjach z wlascicielem) jakie otrzymalismy za pare stoperow. Klopot jest taki, ze obecny Kasperczak nie ma juz tej renomy i "kultu" jaka towarzyszyla mu w marcu 2002 jak obejmowal Wisle. Obecny Kasperczak jest zupelnie innym czlowiekiem niz ten ktory przyjechal z Francji. Nie chce uzyc slowa "marionetka" ale tak to troche widze; jest bo jest ale .... jakby na nic nie ma wplywu (ani na kupowanych pilkarzy, ani na tryb w jakim odbywaja sie "zakupy").
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 04.08.2010, 05:19
RAF napisał(a):Wyświetl post
Obecny Kasperczak jest zupelnie innym czlowiekiem niz ten ktory przyjechal z Francji. Nie chce uzyc slowa "marionetka" ale tak to troche widze; jest bo jest ale .... jakby na nic nie ma wplywu (ani na kupowanych pilkarzy, ani na tryb w jakim odbywaja sie "zakupy").
a Wisłe obecną od tej z marca 2002 roku jaką zastał po raz pierwszy Heniu dzielą Himalaje.Było wtedy dwóch obcokrajowców i to jakich (K.Uche i młody Cantoro) reszta najlepsi gracze z naszej ligi a teraz dziesięciu zagranicznych i przegrywamy u siebie z Karabachem.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 04.08.2010 o godz. 05:27.
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 03.08.2010, 18:30
Tak, tylko Henryk źle ustawił drużynę taktycznie i głównie tutaj jest problem. Problemem jest to, że nie skonstruował siły ofensywnej tak,byśmy wygrali z Azerami. Właściwie żadnej klarownej sytuacji nie mieliśmy, tylko staliśmy w miejscu. Tutaj jest problem, a nowe nabytki narazie w większości grzeją ławę i moim zdaniem tą ławę powinni narazie grzać.
Tarann
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 03.08.2010, 18:47
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Tak, tylko Henryk źle ustawił drużynę taktycznie i głównie tutaj jest problem. Problemem jest to, że nie skonstruował siły ofensywnej tak,byśmy wygrali z Azerami. Właściwie żadnej klarownej sytuacji nie mieliśmy, tylko staliśmy w miejscu. Tutaj jest problem, a nowe nabytki narazie w większości grzeją ławę i moim zdaniem tą ławę powinni narazie grzać.
Jak ty byś to zrobił? I proszę nie pisz że nie wystawiłbyś Boguskiego tylko Małeckiego bo mecz wcześniej to ten pierwszy grał lepiej.
Byli 2 napastnicy? Byli ( to że jeden spał a drugi nie strzelił karnego...cóż )
Nie było 2 def. pomocników? Nie było ( głupio byłoby się bronic u siebie z Azerami)
Obrona w sensie personalnym to nie wina Henia.
Chyba że masz na myśli takie niuanse jak konkretne warianty rozegrania. Ale wtedy weź pod uwagę, że wypracowanie tego też trwa. A nowi: bramkarz, prawa obrona 2 stoperów, skrzydłowy, napastnik.
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 03.08.2010, 18:49
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Tak, tylko Henryk źle ustawił drużynę taktycznie i głównie tutaj jest problem. Problemem jest to, że nie skonstruował siły ofensywnej tak,byśmy wygrali z Azerami. Właściwie żadnej klarownej sytuacji nie mieliśmy, tylko staliśmy w miejscu. Tutaj jest problem, a nowe nabytki narazie w większości grzeją ławę i moim zdaniem tą ławę powinni narazie grzać.
Ja tam mu ufam i patrząc na to co prezentują podczas treningów lepszego zestawienia nie mógł wystawić.

Prawda jest taka, że na treningach najlepsze wrażenie robią (przynajmniej na mnie): Paljić, Wilk oraz Rios.

Doszła jeszcze kontuzja Clebera. Mógł jedynie kombinować z Diazem na lewej, ale przecież widzieliście jak on gra na tej pozycji, więc też zagrałbym Piotrkiem, wszak mieliśmy atakować.
grosz
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 03.08.2010, 19:02
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Tak, tylko Henryk źle ustawił drużynę taktycznie i głównie tutaj jest problem. Problemem jest to, że nie skonstruował siły ofensywnej tak,byśmy wygrali z Azerami. Właściwie żadnej klarownej sytuacji nie mieliśmy, tylko staliśmy w miejscu. Tutaj jest problem, a nowe nabytki narazie w większości grzeją ławę i moim zdaniem tą ławę powinni narazie grzać.
Być może i źle ustawił, ale moim zdaniem oni nie są zgrani i z tego wynikała bezradność w ataku. Piłkarzom nie zabrakło ambicji, oni walczyli ale na tyle było ich stać.

Licząc wszystkie formacje to na 11 pozycjach, było 6 nowych zawodników którzy mieli kilka treningów za sobą, lub są z drużyną od kilku tygodni. Jak to ma funkcjonować?
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 03.08.2010, 19:44
grosz napisał(a):Wyświetl post
Być może i źle ustawił, ale moim zdaniem oni nie są zgrani i z tego wynikała bezradność w ataku. Piłkarzom nie zabrakło ambicji, oni walczyli ale na tyle było ich stać.

Licząc wszystkie formacje to na 11 pozycjach, było 6 nowych zawodników którzy mieli kilka treningów za sobą, lub są z drużyną od kilku tygodni. Jak to ma funkcjonować?
No ale jak można wystawiać takiego Paljica w pierwszym składzie, jak gość ledwo w drużynie kilka treningów odbył i Kasper już go wstawia do pierwszej jedenastki. Nie może być też tak, że się twierdzi, że drużyna nie jest zgrana, bo monolit tej drużyny, przynajmniej ofensywny pozostał i było z kogo składać tę jedenastkę. Dlatego w samej ofensywie była możliwość ustawienia Wisły jak w poprzednim sezonie z graczy, których Kasper ma pod ręką. Chyba oni coś sobą prezentują i są zgrani, bo grają ze sobą dość długo. Ponadto ofensywa nie tylko nie wykreowała żadnej sensownej sytuacji pod bramką Azerów, ale i zawaliła nam bramkę, bo to po stracie w środku pola Azerowie poszli z kontrą i strzelili bramkę.
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 03.08.2010, 18:54
O, nareszcie jakiś ciekawy post.
Chodzisz na treningi?Znajomek niedawno był na treningu i coś przebąkiwał, że ten Rios jedzie z naszymi kopaczami jak chce.Prawda to czy wyolbrzymianie?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 03.08.2010, 21:14
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
O, nareszcie jakiś ciekawy post.
Chodzisz na treningi?Znajomek niedawno był na treningu i coś przebąkiwał, że ten Rios jedzie z naszymi kopaczami jak chce.Prawda to czy wyolbrzymianie?
Rios robi wrażenie, naprawdę, piłkę trzyma krótko przy nodze, dużo widzi, ciężko mu futbolówkę wziąć. Niezła szybkość (może nawet lepsza niż niezła, ale przy Paljiciu to wolny się wydaje xD).

Paljić dobra technika, szybkość, kiepski ma jedynie strzał z dystansu i dośrodkowania ala Alvarez czasem xD Ale w porównaniu z niektórymi naszymi piłkarzami, to nie ma problemów z przyjęciem piłki, dokładnym podaniem, nadaje się do gry kombinacyjnej idealnie. Jak mówiłem, bardzo dobry technicznie. Generalnie w meczu z Azerami nie pokazał niczego, ale to bardziej z braku zrozumienia wynikało.

Dajcie spokój z tym Simeone.
Nie mówiąc o tym, że argentyńska myśl szkoleniowa by do nas nie pasowała (taka dość dziwna taktyka, a raczej jej brak) oraz, że nie powinno się Kasperczaka oceniać co najmniej przed końcem rundy...
Ostatnio edytowane przez JrQ- : 03.08.2010 o godz. 21:22.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44.