The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Szyman423
Senior Member
 
 
Od: 12.2009
Skąd: z Bochniii

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 31.01.2011, 11:17
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Wszystko fajnie tylko zatrudniamy już prawie 33 letniego Jaliensa, 31 letniego Boukhariego i 31 letniego Branco. Więc gdzie niby Ci goście pójdą dalej ?
Na skautów ,
Odpowiedz cytując
montypajton
Senior Member
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 31.01.2011, 11:10
To chyba niewłaściwy temat na to pytanie
Odpowiedz cytując
amp
Junior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 31.01.2011, 11:14
tak mnie naszło... Chyba po raz pierwszy od dłuzszego czasu mamy dobre transfery, brak kontuzji i innych kłopotów kadrowych, ale za to - jak narazie - kompletny brak pomysłu na jakąkolwiek grę.. Trochę żenada. Wiem, że przed Maaskiem ciężkie zadanie, rozumiem, że do każdego musi mówić innym językiem.. Ale sami sobie podkładamy w tej kwestii kłody pod nogi. I on musi to ogarnąć. Wierzę, że właśnie on może to zrobić.
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 31.01.2011, 11:17
Ja bym nie zwalał na przygotowania, że oni w pełni formy, a my na ciężkich nogach. Ja bym powiedział że Valarenga jest od nas zwyczajnie lepsza, tak po prostu piłkarsko i ten wynik to raczej obraz stanu kadrowego i umiejętności czysto piłkarskich.
Odpowiedz cytując
Janosz963
Banita
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 31.01.2011, 11:40
Do wszystkich optymistów. Jeśli myślicie że w ciągu 4 tygodni piłkarza z prawie zerowymi ambicjami można zrobić na Messiego to się grubo mylicie. Taki morał z tego że potrzeba z pół roku aby ta drużyna grała na miarę oczekiwań wszystkich. Tak więc radzę się modlić o jakiś cud może wtedy zaczną grać.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 31.01.2011, 11:47
patrzycie tylko na to 0:4 ale nikt nie widzi tego ze 1 polowa nie była zła że powinno być 2:2, że nie graliśmy wreszcie dzid . Tydzień w przygotowaniach to jest różnica i to było widać bo nam starczyło sił na 45 min a im na znacznie więcej. Martwić to się powinniśmy jak taka gra byłaby na 2 obozie w Turcji.


Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 31.01.2011, 12:08
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
patrzycie tylko na to 0:4 ale nikt nie widzi tego ze 1 polowa nie była zła że powinno być 2:2, że nie graliśmy wreszcie dzid .
Nie nie powinno być 2:2, bo sytuacje miał największy paralityk w drużynie i była gwiazda która ni jak obecnie nie przypomina piłkarza. Gdyby mieli powtarzać te sytuacje 10 razy to 10 razy by obaj tak samo spudłowali.
Zresztą pisałem juz wcześniej że jak można nazwać pierwszą połowę dobrą skoro u nas za playmarkera robił Bunoza.
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 31.01.2011, 11:58
Ogladam własnie retransmisje na OSI
Pierwsza połowa nie była zła
Kilka indywidualnych błędów, szczególnie nowych zawodników ale oni to jeszcze pewnie imion wszystkich nowych kolegów nie znaja
Tragiczny jedynie Żuraw, który sie na jedynego, wysunietego zawodnika w najlepszych swoich czasach nie nadawał
a co dopiero teraz
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 31.01.2011, 12:11
Drozd akurat z tym że się powtarzają ludzie nie było do Ciebie więc loos. Tylko że te elementy może szybko poprawić grając. Jak dla mnie nie ma na co czekać tylko dać szansę chłopakowi i skończyć tę zabawę z bramkarzami.


Odpowiedz cytując
gentile
Banita
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 31.01.2011, 12:53
Wielu z Was pisze, że Genkov nie poradził sobie w Rosji, bo miał dużą konkurencje. Ja uważam, że w Wiśle też łatwo mu nie będzie bo Rios i Żurawski łatwo się nie poddadzą
Odpowiedz cytując
Żuczek
Senior Member
 
 
Od: 08.2008
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 31.01.2011, 12:56
gentile napisał(a):Wyświetl post
Wielu z Was pisze, że Genkov nie poradził sobie w Rosji, bo miał dużą konkurencje. Ja uważam, że w Wiśle też łatwo mu nie będzie bo Rios i Żurawski łatwo się nie poddadzą
Podczas wczorajszego meczu miałem wrażenie, że oni już się poddali.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 31.01.2011, 13:23
For_FuN_ taki z Ciebie ekspert a sam czytać nie umiesz bo wyraźnie napisałem to samo co Ty po co niby były robione badania w Skotnikach? Chyba właśnie po to by wiedzieć kto na jakim poziomie jest. A pisałem o tym bo sam zacząłeś pisać o przygotowaniu...
Poza tym jak można cokolwiek oceniać widząc sam wynik, to już dużo mówi o Tobie ;]
Cóż czemu nie zrobiłeś wielkiej kariery skoro zawsze byłeś gotowy do gry, takich to by chciały pewnie Barca, Real i połowa europy ;]

Po 2 obrażam Cie? Nabijam się z Twojego wykształcenia? Opanuj się trochę bo przeginasz.

A jeszcze jedno to wytłumacz mi po co taki Beckham Trenuje teraz z Tottenhamem? Przecież wg Twoich słów sam powinien się utrzymać w formie i być zawsze gotowym no nie ;] ;]

polecam Ci post Orsona
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 31.01.2011 o godz. 14:18.


Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 31.01.2011, 19:19
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
For_FuN_ taki z Ciebie ekspert a sam czytać nie umiesz bo wyraźnie napisałem to samo co Ty po co niby były robione badania w Skotnikach? Chyba właśnie po to by wiedzieć kto na jakim poziomie jest. A pisałem o tym bo sam zacząłeś pisać o przygotowaniu...
Poza tym jak można cokolwiek oceniać widząc sam wynik, to już dużo mówi o Tobie ;]
Cóż czemu nie zrobiłeś wielkiej kariery skoro zawsze byłeś gotowy do gry, takich to by chciały pewnie Barca, Real i połowa europy ;]

Po 2 obrażam Cie? Nabijam się z Twojego wykształcenia? Opanuj się trochę bo przeginasz.

A jeszcze jedno to wytłumacz mi po co taki Beckham Trenuje teraz z Tottenhamem? Przecież wg Twoich słów sam powinien się utrzymać w formie i być zawsze gotowym no nie ;] ;]

polecam Ci post Orsona
Czyli wedle twojej logiki druzyna, ktora gra dobrze dostaje 0 : 4 ? To gratuluje. Widzisz, sam zaczynasz wywlekac sprawy osobiste...najpierw mnie obrazajac, a potem chwalac sie jaki z ciebie ekspert. Co cie interesuje moje zycie? Mnie twoje w najmniejszym stopniu nie obchodzi, ale musiales sie wyzalic na forum, ze byles na uczelni, itp, itd. Dla mnie, to zenada. Ja moge napisac, ze jestem profesorem(choc nigdy by mi taki glupi pomysl nie przyszedl do glowy). Znowu tez nie potrafisz doczytac i piszesz o zupelnie innych rzeczach...kondycja, a forma, to dwie rozne sprawy.
Ja ci polecam natomiast wypowiedz naszego trenera - Maaskanta, ktory dokladnie powiedzial o tym, o czym ja tutaj pisalem...tzn. druzyna grala bardzo miekko(brak serca, grali na stojaco), przygotowania nie usprawiedliwiaja tak slabej gry. Licze w takim razie na przeprosiny ze strony "ekspertow", ktorzy pisali bzdury...chyba, ze zamierzacie dyskutowac z naszym treneiro . Kto mial racje

Cytat:
Cytat:
- Ten wynik niestety obrazuje naszą grę, liczyłem na to, że piłkarze zagrają ostrzej. Oczywiście zawodnicy mają być prawo zmęczeni, ale momentami powinni grać agresywniej. Nie możemy tak łatwo tracić piłki, kiedy ją posiadamy - powiedział po przegranym aż 0-4 meczu z Vålerengens IF trener Wisły, Robert Maaskant.

- Nie byliśmy wystarczająco agresywni, nie graliśmy ostro tak jak przeciwnicy, a zawodnicy myśleli, że mogą wygrać mecz na stojąco. Nie włożyli wystarczająco dużo pracy w to, aby wygrać mecz - przyznał szczerze Holender.

- Z dobrej strony pokazał się dzisiaj Filip Kurto oraz Kew Jaliens, swoje wysokie umiejętności zaprezentował także Siwakow. Przyjechał do nas dzisiaj Genkow, dlatego mam nadzieję, że w następnym meczu pokażemy się z dużo lepszej strony - zapewnia jednak trener.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 31.01.2011, 14:35
Dajcie na luz Meliks bedzie zagrywal Genkovovi na banie a ten pakował piłę do siatki i liga nasza.
Byle Q Jalins nie kosił równo z trawą w polu karnym i bedzie git.
A sparingiem się nie przejmować. Podoba mi się Marszałka przypowieść o NBA
..
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 31.01.2011, 14:54
tofik napisał(a):Wyświetl post
A sparingiem się nie przejmować.
niby tak ale kiedyś nie dostawaliśmy takiego łomotu 4-0 w sparingach przed sezonem a za to w pucharach europejskich graliśmy aż do późnej jesieni.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 31.01.2011 o godz. 15:02.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 31.01.2011, 15:07
AYALA napisał(a):Wyświetl post
niby tak ale kiedyś nie dostawaliśmy takiego łomotu 4-0 w sparingach przed sezonem a za to w pucharach europejskich graliśmy aż do późnej jesieni.
Kiedyś trzeba było i na sparingi robić formę. Którego to trenera Boguś wykopał za słabe wyniki w test meczach ?
..
Odpowiedz cytując
jcts
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Śląsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 31.01.2011, 14:46
W ostatnim meczu w Copa del Sol w Czwartek , zagramy z Molde - przegrało z Tromsø 5-1.
Trzeci mecz, trzeci z Norwegami. W 2010 roku Molde zajęło 11 miejsce w lidze.
Szkoda troche że gramy tylko z Norwegami...
111 lat dumy, tradycji i chwały - Wisła Kraków

"Jestem gotowy, by dać z siebie wszystko. Nawet, jeżeli mam przelać własną krew dla Wisły, aby wróciła na pozycję lidera i najlepszego klubu (bo wiem, że takim była), to muszę dać z siebie wszystko, aby wszyscy uwierzyli, że Wisła tam pozostanie."
'27, '28, '49, '50, '78, '99, '01, '03, '04, '05, '08, '09, '11
Odpowiedz cytując
jumson
Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 31.01.2011, 15:04
Chłopaki znacie przypowieść o lwie ? Jak nie mogę wam powiedzieć. Nie licytujcie się kto więcej wie, bo narażacie się na śmieszność w miarę inteligentnego zwykłego człowieka. Jakieś wojenki sobie prowadzicie.
Każdy ma pewnym stopniu coś racji, ale Kluvi mądrzej gada. Chociaż teoria ma się zawsze kiepsko do praktyki.

Doświadczenie swoje mam, nie duże bo nie ma się czym chwalić. Ale kilka takich tez mogę postawić.
Gdy widziałem piłkę po ciężkich treningach to nawet żonglerka sprawiła mi problemy.
Gdy zostałem przetrenowany mało co się nie załamałem, zamiast spodziewanego gazu dochodziłem do siebie kilka miesięcy. Jak miałem 13 lat to chyba szybciej biegałem niż wtedy.
Znałem gościa ala Kirm, potrafił biegać na pełnych obrotach zawsze, dosłownie zawsze. Niestety alkohol człowieka zniszczył i nigdy nic wielkiego nie osiągnął. Ale takich osób jest mało, naprawdę.
Umiejętności piłkarza siedzą w jego głowie, słaby psychicznie=słaby na boisku.
Z Garguły nic nie będzie, żeby wrócić po takiej kontuzji trzeba mieć stalowe jaja, a Garguła to boiskowa panienka teraz.

I jak wydajemy opinię to przede wszystkim więcej spokoju, nie można mówić że te sparingi to koniec świata i zbierajmy manatki, ale też nie można wszystkiego usprawiedliwić. I niektórzy chyba z zasady jadą na kilka piłkarzy, nawet jak meczu nie będą oglądać. I tu mówię ogólnie a nie sytuacja For_Fun Bunoza. Ktoś kto mówi złe słowo o Jirsaku nie wspominając o Gargule jest nieobiektywny.
Ostatnio edytowane przez jumson : 31.01.2011 o godz. 15:06.
Odpowiedz cytując
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 31.01.2011, 15:04
Ja tylko przypomnę jak kiedyś Legia Wdowczyka, po zdobyciu Mistrzostwa Polski, we czasie okresu przygotowawczego grała sparingi z francuskimi, naprawdę dobrymi drużynami. Oczywiście wyniki były bardzo dobre, głównie zwycięstwa- wydawało się, że Legia jest świetnie przygotowana fizycznie, dziennikarze wręcz byli zachwyceni grą Legii w tych sparingach. No i co z tego? Legia wpierw przegrała w Superpucharze z Wisłą Płock 1:2, el. LM męczyła się z jakimiś amatorami z Wysp Owczych i przegrała zdecydowanie z Szachtarem. W lidze grali też bardzo słabo, co zaowocowało zwolnieniem Wdowczyka. Nikt już o sparingach z "francuskimi mocarzami" nie wspominał. Niech każdy sobie z tego wyciągnie morał.
Oczywiście, że wyników w sparingach nie można lekceważyć. Valerenga pokazała nam na jakim etapie przygotowań jesteśmy i ile nam jeszcze brakuje. Jednakże trzeba stwierdzić, że taka nasza postawa jest czymś spowodowana, bo z pewnością taka różnica umiejętności nas nie dzieli:
- valerenga trenuje już od (podobno) 6-ciu tygodni, my ledwie dwa i to wyłączcie sobie dni przeznaczone na testy wydolnościowe, medyczne, podróż itd.
- nowi gracze dopiero, co na zgrupowanie dołączyli. I tu też mamy dla siebie coś na przyszłość- należy sprowadzać graczy na 1. dzień zgrupowania.
- pierwsze 45 minut nie wyglądało źle, sądzę, że gdzieś na połowę ligi by to starczyło, zakładając lepszą skuteczność. Katastrofa w 2. świadczy o braku świeżości i wstępnym etapie przygotowań.
- jakakolwiek ocena wzmocnień po tym sparingu jest zupełnie bez sensu z wymienionych już powodów. Czasem aklimatyzacja trwa nawet i pół roku, a niektórzy wymagają już nie wiadomo czego.

Więc Panowie i Panie, trochę spokoju. Ten wynik powinien nas czegoś nauczyć, można wyciągnąć fajne wnioski, ale w żadnym wypadku nie jest to miarodajny obraz naszej kadry, siły i przygotowania.
Odpowiedz cytując
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 31.01.2011, 15:14
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko przypomnę jak kiedyś Legia Wdowczyka, po zdobyciu Mistrzostwa Polski, we czasie okresu przygotowawczego grała sparingi z francuskimi, naprawdę dobrymi drużynami. Oczywiście wyniki były bardzo dobre, głównie zwycięstwa- wydawało się, że Legia jest świetnie przygotowana fizycznie, dziennikarze wręcz byli zachwyceni grą Legii w tych sparingach. No i co z tego? Legia wpierw przegrała w Superpucharze z Wisłą Płock 1:2, el. LM męczyła się z jakimiś amatorami z Wysp Owczych i przegrała zdecydowanie z Szachtarem. W lidze grali też bardzo słabo, co zaowocowało zwolnieniem Wdowczyka. Nikt już o sparingach z "francuskimi mocarzami" nie wspominał. Niech każdy sobie z tego wyciągnie morał.
Oczywiście, że wyników w sparingach nie można lekceważyć. Valerenga pokazała nam na jakim etapie przygotowań jesteśmy i ile nam jeszcze brakuje. Jednakże trzeba stwierdzić, że taka nasza postawa jest czymś spowodowana, bo z pewnością taka różnica umiejętności nas nie dzieli:
- valerenga trenuje już od (podobno) 6-ciu tygodni, my ledwie dwa i to wyłączcie sobie dni przeznaczone na testy wydolnościowe, medyczne, podróż itd.
- nowi gracze dopiero, co na zgrupowanie dołączyli. I tu też mamy dla siebie coś na przyszłość- należy sprowadzać graczy na 1. dzień zgrupowania.
- pierwsze 45 minut nie wyglądało źle, sądzę, że gdzieś na połowę ligi by to starczyło, zakładając lepszą skuteczność. Katastrofa w 2. świadczy o braku świeżości i wstępnym etapie przygotowań.
- jakakolwiek ocena wzmocnień po tym sparingu jest zupełnie bez sensu z wymienionych już powodów. Czasem aklimatyzacja trwa nawet i pół roku, a niektórzy wymagają już nie wiadomo czego.

Więc Panowie i Panie, trochę spokoju. Ten wynik powinien nas czegoś nauczyć, można wyciągnąć fajne wnioski, ale w żadnym wypadku nie jest to miarodajny obraz naszej kadry, siły i przygotowania.
Ja bym jeszcze do tego dorzucił fakt, że skład z drugiej połowy nijak się ma do tego z jakim zapewne będziemy grać w lidze (mniej więcej powinno to być coś w stylu x-Paljic, Jaliens, Chavez, Cikos-Sobol, Sivakov, Melikson- Kirm, Małecki, Genkow), gracze typu Kowalski, Łobo czy Garguła to będą grzać ławę albo krzesełka na trybunach.
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 31.01.2011, 16:50
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko przypomnę jak kiedyś Legia Wdowczyka, po zdobyciu Mistrzostwa Polski, we czasie okresu przygotowawczego grała sparingi z francuskimi, naprawdę dobrymi drużynami. Oczywiście wyniki były bardzo dobre, głównie zwycięstwa- wydawało się, że Legia jest świetnie przygotowana fizycznie, dziennikarze wręcz byli zachwyceni grą Legii w tych sparingach. No i co z tego? Legia wpierw przegrała w Superpucharze z Wisłą Płock 1:2, el. LM męczyła się z jakimiś amatorami z Wysp Owczych i przegrała zdecydowanie z Szachtarem.
Ja pamiętam, jak za pierwszego Henia Wisła grała z mocnymi francuskimi drużynami i graliśmy wtedy najlepszą piłkę, jaką pamiętam.

Kluvi napisał(a):Wyświetl post
jumson ja nie chcę się wymądrzać bo nie jestem ekspertem wypowiadam się tylko o podstawach ale to nie oznacza że ktoś ma mnie obrażać.. wiadomo że teoria teorią, a praktyka bywa czasem inna ale podstaw się nie zmieni

" Każde moje spotkanie z trenerami piłkarskimi, także fachowcami światowej klasy, rozpoczyna się od pytania: futbol to wysiłek o charakterze tlenowym, czyli stałe podwyższone tętno, czy beztlenowym, a więc wchodzenie na najwyższe obroty? Niby banalne pytanie, ale czas trwania meczu - 90 minut - wskazuje na to, że piłkarze pracują w fazie tlenowej. Z kolei fragmenty, w których zawodnicy gwałtownie przyśpieszają i hamują, wymagają odpowiedniego przygotowania beztlenowego. To jest klucz przygotowań. W pierwszej połowie piłkarz radzi sobie z interwałami bez problemu, ale w drugiej pojawia się deficyt, który wynika z braku tego rodzaju treningu. Upraszczając - nie da się przygotować piłkarza na 90 minut maksymalnego wysiłku bieganiem po lesie i krótkimi gierkami imitującymi mecz. Taki trening nie adaptuje go do ekstremalnego wysiłku przez 90 minut. Tylko specyficznie ukierunkowane, najlepiej indywidualne zajęcia, przygotują piłkarza. I to zarówno w okresie przygotowawczym, jak i w trakcie sezonu"
to słowa Paula Robinsona nie moje
No, ale kto im broni podtrzymywać kondycję ćwicząc tlenowo i beztlenowo? Wysiłkiem beztlenowym są hiity, czyli interwały (robione na bieżni, rowerze, z ciężarami), ale zdaje się i klasyczne ćwiczenia siłowe. Z tego, co pamiętam, to ostatnio Żuraw siedział sobie na ławeczce i robił wyciskania zza głowy hantelkiem 3 kg A gdy spytałem, czemu tak trenują, to ktoś mi powiedział, że tak muszą. No, to jak muszą, tak grają. Ale zobaczymy, w końcu nie wiemy, jak Bahr z Maaskantem zaplanowali cykl, możliwe, że to są takie wraki, że mogą być wydolni tylko przez te kilka tyg. kiedy trwa runda, a przez resztę roku mają kondycję licealisty.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 31.01.2011, 15:13
jumson ja nie chcę się wymądrzać bo nie jestem ekspertem wypowiadam się tylko o podstawach ale to nie oznacza że ktoś ma mnie obrażać.. wiadomo że teoria teorią, a praktyka bywa czasem inna ale podstaw się nie zmieni

" Każde moje spotkanie z trenerami piłkarskimi, także fachowcami światowej klasy, rozpoczyna się od pytania: futbol to wysiłek o charakterze tlenowym, czyli stałe podwyższone tętno, czy beztlenowym, a więc wchodzenie na najwyższe obroty? Niby banalne pytanie, ale czas trwania meczu - 90 minut - wskazuje na to, że piłkarze pracują w fazie tlenowej. Z kolei fragmenty, w których zawodnicy gwałtownie przyśpieszają i hamują, wymagają odpowiedniego przygotowania beztlenowego. To jest klucz przygotowań. W pierwszej połowie piłkarz radzi sobie z interwałami bez problemu, ale w drugiej pojawia się deficyt, który wynika z braku tego rodzaju treningu. Upraszczając - nie da się przygotować piłkarza na 90 minut maksymalnego wysiłku bieganiem po lesie i krótkimi gierkami imitującymi mecz. Taki trening nie adaptuje go do ekstremalnego wysiłku przez 90 minut. Tylko specyficznie ukierunkowane, najlepiej indywidualne zajęcia, przygotują piłkarza. I to zarówno w okresie przygotowawczym, jak i w trakcie sezonu"
to słowa Paula Robinsona nie moje


Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 31.01.2011, 15:21
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ra_z_molde_fk/

gramy dalej
Odpowiedz cytując
John1906
Senior Member
 
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 31.01.2011, 15:25
Puchar jest nasz, ten puchar do nas należy
W naszych sercach nie ma litości.
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 31.01.2011, 15:35
Parafrazujac klasyka:
Do skutku ku... ,do skutku
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 31.01.2011, 15:40
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
Parafrazujac klasyka:
Do skutku ku... ,do skutku
czyli do czego?
do strzelenia w końcu celnie i poprawnie w bramkę przeciwnika?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 31.01.2011, 16:27
szprotson napisał(a):Wyświetl post
czyli do czego?
do strzelenia w końcu celnie i poprawnie w bramkę przeciwnika?
W końcu jakichś Norwegów na zgrupowaniu w Hiszpanii pokonamy
Dlatego do skutku
Najwyżej sie napredce poszuka kilkunastu turystów tej narodowosci w okolicznych hotelach
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 31.01.2011, 16:54
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
W końcu jakichś Norwegów na zgrupowaniu w Hiszpanii pokonamy
Dlatego do skutku
Najwyżej sie napredce poszuka kilkunastu turystów tej narodowosci w okolicznych hotelach
pokonamy?
Jak można rozmawiać nt. pokonania przeciwnika jak my nawet celnego strzału na bramkę nie potrafimy oddać.

no ale nie od razu Rzym zbudowano,ale żeby turniej przypominał 3x Karabach to nie spodziewałem się tego
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
jumson
Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 31.01.2011, 15:31
Kluvi wiesz kiedy miałem najwięcej siły ? W drugiej połowie. Pamiętaj jak dogrywałem sobie minuty w drugim zespole. A gość w około 70-80min , który wszedł po przerwie żeby mnie kryć, pyta się skąd mam jeszcze siłę. Mówię mu, że mnie ktoś dobrze przygotował i przeszedłem zdrowy cały okres przygotowawczy. I teraz tak naprawdę mam ochotę grać. Źle byłem przygotowany to w każdej minucie byłem zmęczony.
Wierzę w Maaskanta bo wydaję się być mądrym trenerem. Ocenę wydam mu dopiero na koniec sezonu, bo wtedy dopiero wszystko wyjdzie. I to będzie moja subiektywna opinia, bo przy nim jestem nikim, żeby go oceniać.
Odpowiedz cytując
kasiarz
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 31.01.2011, 15:43
Poza wszystkim my musimy budować szczyt formy gdzies dopiero na połowę marca ( taką mam nadziejeję ). Bo Ruch Arkę Widzew i Podbeskidzie to troche inny rozmiar kapelusza . Z nimi MUSIMY wygrać ale mam nadzieję że najlepsze mecze rozegramy dopiero w kwietniu i maju .
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:16.