The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 11.09.2010, 09:48
__Cobra__ napisał(a):Wyświetl post
a tu krytyczne spojrzenie weszlo



dla mnie lepiej tak wymieniac piłke niż ją od razu tracic i przy tym tez bramke jak to było w ostatnich meczach.
Zachowanie Pawełka pewnie by było 3-1 gdyby nie faul a tak mogło byc 2-2.
dziwne.
może maja duzo ziomków w Jadze, bądz nie pasuje im ze zagraniczny trener jednak potrafi coś zmienić.

Zachowanie Pawełka, zachowanie sędziego. Np. pomijając to że karnego dostali po tym jak faulowany był Wilk, ale chciał strzelić a nie udawać dlatego to nie wyglądało tak jak powinno. Gdyby sie rzucił z soczystym "AŁA" może Małek by coś gwizdnał, ale chłopak grał do końca, i chwała mu za to.

Proste że w Polsce najlepiej narzekać. Niech oglądną mecz Realu, tam równiez zero pomyślunku.
Powinni napisac też ze w akcji po ktorej padła bramka a nasi wymienili wiecej podań niż w poprzednich 3 meczach, wszystko było fartem.
Nie czytam już weszło,podzielam zdania Czesia
Ostatnio edytowane przez szprotson : 11.09.2010 o godz. 09:51.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 11.09.2010, 09:56
Co Wy z tym wyjściem Pawełka? Sytuacja normalna jakich dziesiątki w sezonie - równie dobrze mógł zostać w bramce i liczyć na wygrany pojedynek 1-1. Wyszedł, spóźnił się, zarobił czerwień. Przed niczym nas nie uchronił, bo gdyby został w bramce pojedynek z Grosickim też miałby szansę wygrać (nie twierdzę, że w tej sytuacji zrobił błąd, tylko zaczynacie tworzyć mity, jakoby Pawełek swoim wyjściem uratował ten mecz a nic takiego nie miało miejsca). Lepiej zwróćcie uwagę na jego inne interwencje w tym meczu - np. gdyby nie Bunoza to po fatalnym piąstkowaniu Mariusza piłka znalazła by się w bramce. Bramkarza robiącego co mecz takie farfocle powinno się już dwano z klubu usunąć. Do tego kolejny raz zwrócę uwagę na karnego - naprawdę nikt z Was nie czuł, że trzeba wyczekać Frankowskiego do końca, że zechce zrobić podcinkę? Wspomnę jeszcze tylko o odbiciu się Pawełkowi piłki od głowy po prostym strzale/dośrodkowaniu Burkhardta... Dajcie spokój - z takim goalkeeperm daleko nie zajdziemy.
Odpowiedz cytując
wislakrakow124
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 11.09.2010, 09:59
Ja bylem zwolennikiem Maaskanta i teraz widac ze moze cos z tego byc! Mysle ze w zimie moze byc ciekawie nowe transfery nowa sila w WIsle wzmocnimy obrone i nikt nam nie podskoczy
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 11.09.2010, 11:04
wislakrakow124 napisał(a):Wyświetl post
Ja bylem zwolennikiem Maaskanta i teraz widac ze moze cos z tego byc! Mysle ze w zimie moze byc ciekawie nowe transfery nowa sila w WIsle wzmocnimy obrone i nikt nam nie podskoczy
Zgodzę się z moim przedmówcą...Trenerowi Maaskantowi trzeba dać czasu a poszczególnym zawodnikom cierpliwości i dużo chęci do przejścia na "holenderski styl gry".

Co do wczorajszego meczu to mam mieszane uczucia. Prawdą jest, że wygrał zespół bardziej poukładany i wierzący w końcowy sukces. No cóż zaczęło się bardzo optymistycznie ale skończyło się jak się skończyło.

Indywidualnych cenzurek nie będę wystawiał bo do paru zawodników mam poważne zastrzeżenia i mogłyby być niecenzuralne.

Miejmy tylko nadzieję, że była to ostatnia porażka po tzw. "ładnej grze", no może " przyzwoitej grze".
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 11.09.2010, 10:02
Z tego co mi się wydaje, to weszło jest portalem byłego dziennikarza PS. Ów redaktor jest prawdopodobnie kibicem Legii. Widocznie nie w smak mu jest, ze Wisła ma świetnego trenera i dyrektora sportowego, a w Legii rządzi nieudolny duet Skorża - Jóźwiak.

Oczywiście ów dziennikarz często krytykuje Legię, ale ma to raczej charakter swoistego rodzaju ,,katalizatora", a poza tym Legia jest najbardziej nielubianym klubem w Polsce, więc szydera z Legii, to większa ilość odwiedzin stronki. W każdym bądź razie bardzo nierzetelny tekst.

Pocieszające po meczu z Jagą jest to, że jeśli jeszcze lepszą formę złapią Brożek z Boguskim, Rios lepiej się wkomponuje z zespół, a Żurawski zacznie więcej biegać, to mamy wówczas zdecydowanie najlepszą ofensywę w lidze.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 11.09.2010 o godz. 10:05.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 11.09.2010, 10:05
Zurawski chyba nie zacznie więcej biegać... Mało tego - podejrzewam, że jak tylko Boukhari będzie zatwierdzony do gry to właśnie Żuraw usiądzie na ławie.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 11.09.2010, 10:07
ale Czesław Palik nawet nieźle na lewej zagrał. Pomijając braki w kryciu, ustawianiu nie wybił nic na oślep i robił akcje zaczepne.

Chavez....wtf ?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 11.09.2010, 10:15
Poza pierwszymi 15 minutami nasza gra to dno. Chciałem napisać że to było bicie głową w mur, ale niestety, aż do 'muru' to najczęściej nie dochodziliśmy. Co z tego że sobie ładnie podajemy, skoro nawet nie zbliżamy się do pola karnego? Śmiesznie to wyglądało jak nasi przez 5 minut czarowali jakimiś bezproduktywnymi podaniami na środku boiska, a gdy tracili to Jaga po prostu sunęła na naszą bramkę i tworzyła sytuacje a nie bawiła się w jakieś śmieszne i bezsensowne podchody. Dopiero w końcówce gdy zaczęliśmy grać dzidami to jakieś sytuacje mieliśmy.
Może z czasem Maaskant nauczy ich stwarzać sobie sytuacje dzięki takiej grze, ale widać jeszcze do tej lekcji nasi nie doszli.
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 11.09.2010 o godz. 10:17.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 11.09.2010, 10:20
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Poza pierwszymi 15 minutami nasza gra to dno. Chciałem napisać że to było bicie głową w mur, ale niestety, aż do 'muru' to najczęściej nie dochodziliśmy. Co z tego że sobie ładnie podajemy, skoro nawet nie zbliżamy się do pola karnego? Śmiesznie to wyglądało jak nasi przez 5 minut czarowali jakimiś bezproduktywnymi podaniami na środku boiska, a gdy tracili to Jaga po prostu sunęła na naszą bramkę i tworzyła sytuacje a nie bawiła się w jakieś śmieszne i bezsensowne podchody. Dopiero w końcówce gdy zaczęliśmy grać dzidami to jakieś sytuacje mieliśmy.
Może z czasem Maaskant nauczy ich stwarzać sobie sytuacje dzięki takiej grze, ale widać jeszcze do tej lekcji nasi nie doszli.
Myślę, że w tych ofensywnych "podchodach" brakuje tylko jednego - gracza, który w odpowiednim momencie zagra porządną piłkę do napastnika. Bardzo liczę tutaj na naszego Marokańczyka.
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 11.09.2010, 10:18
2 - 1

Wszystkie bramki w jednym pliku.
http://www.fileserve.com/file/y9gUYYg


Jak ściągnąć bramki: Zjeżdzamy na doł strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne
Nagranie agov.
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
Chesteroski
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 11.09.2010, 10:31
Pawełek - 3,5 - dwie dobre interwencje, dwie z kosmosu ( czytaj kretyńskie), ta akcja z czerwoną kartką akurat na jego korzyść, ale dla mnie przedłużenie z nim kontraktu będzie porażką

Cikos - 5 - uczy sie powoli, i powoli to coraz lepiej wygląda, niestety powoli, na plus sytuacja kiedy wybił piłkę sprzed nosa dwóm piłkarzom Jagielonii i ustrzegł od straty bramki, na plus że ma zdrowie, jest twardy no i nie ma zakutej pały

Cleber - 3 - niestety nie jest dla młodej obrony tym kim mógł być Głowacki, latka lecą i nie da się tego nie zauważyć, lepiej by było jakby już jako asystent trenera uczył jak grać w obronie, niż na boisku pokazywał jak nie grać, problem w tym że nie ma go kto zastąpić

Bunoza - 5 - podobnie jak Cikos, co mecz to trochę lepiej, czyli kiedyś z tej mąki będzie smaczny chleb, dobra asekuracja Pawełka +

Paljić - 5 - w pierwszej połowie miał kilka niepewnych zagrań po których można było zauważyć, że to nie jego pozycja, ale że mądry chłop to się szybko połapał o co w tym chodzi, nie wiem jakby to wyglądało na dłuższą metę ale wczoraj zaprezentował się dość pozytywnie

Sobolewski - 4 - mam nieodparte wrażenie, że co mecz to mniej dawnego Sobola, serce drużyny ale coraz wolniej bijące, minus za to jak łatwo z Wilkiem się nabrali na zwód Grosika

Wilk - 5 - grał nieźle, dużo walczył, mam wrażenie, że więcej od Sobola, niestety chyba za bardzo sobie wziął do serca by dorównać Radkowi i pojechał z nim równo na tyłku jak w tańcu synchro, szkoda że nie tak trzeba było się zachować

Rios - 6 - tylko dlatego że miał udział przy bramce, kiwa się za dużo i za mało z tego pożytku dla drużyny, fajnie się na to patrzy, ale przez taką zabawę była strata w środku pola i groźna kontra

Żurawski - 4,5 - to 0,5 za asyste bo od piłkarza z takim doświadczeniem się wymaga więcej, niestety baterie się po pierwszej połowie rozładowały i nam się Maciej zgubił

Boguski - 5 - no wreszcie można było zobaczyć coś ze starego dobrego Bogusia, facet naprawdę wie o co w piłce chodzi i tylko to zdrowie

Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie

Małecki - 4 - przeciwieństwo Boguskiego, zdrowie ma, ale myśl taktyczna to dla niego astrofizyka, i dlatego gra jak umie czyli na hura, minus za strzał w bramkarza w 100% sytuacji

Kirm - 3,5 - pokażcie mi bardziej chaotycznego piłkarza, plus bo widać że bardzo chce

Kurto - 5 - na zachęte

Skala 1-10 oczywiście
Ostatnio edytowane przez Chesteroski : 11.09.2010 o godz. 13:35.
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!

Kasperczak trzymaj się!!!
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 11.09.2010, 10:43
Chesteroski napisał(a):Wyświetl post
Pawełek - 4,5 - dwie dobre interwencje, dwie z kosmosu ( czytaj kretyńskie), ta akcja z czerwoną kartką akurat na jego korzyść, ale dla mnie przedłużenie z nim kontraktu będzie porażką

Cikos - 5 - uczy sie powoli, i powoli to coraz lepiej wygląda, niestety powoli, na plus sytuacja kiedy wybił piłkę sprzed nosa dwóm piłkarzom Jagielonii i ustrzegł od straty bramki, na plus że ma zdrowie, jest twardy no i nie ma zakutej pały

Cleber - 3 - niestety nie jest dla młodej obrony tym kim mógł być Głowacki, latka lecą i nie da się tego nie zauważyć, lepiej by było jakby już jako asystent trenera uczył jak grać w obronie, niż na boisku pokazywał jak nie grać, problem w tym że nie ma go kto zastąpić

Bunoza - 5 - podobnie jak Cikos, co mecz to trochę lepiej, czyli kiedyś z tej mąki będzie smaczny chleb, dobra asekuracja Pawełka +

Paljić - 5 - w pierwszej połowie miał kilka niepewnych zagrań po których można było zauważyć, że to nie jego pozycja, ale że mądry chłop to się szybko połapał o co w tym chodzi, nie wiem jakby to wyglądało na dłuższą metę ale wczoraj zaprezentował się dość pozytywnie

Sobolewski - 4 - mam nieodparte wrażenie, że co mecz to mniej dawnego Sobola, serce drużyny ale coraz wolniej bijące, minus za to jak łatwo z Wilkiem się nabrali na zwód Grosika

Wilk - 5 - grał nieźle, dużo walczył, mam wrażenie, że więcej od Sobola, niestety chyba za bardzo sobie wziął do serca by dorównać Radkowi i pojechał z nim równo na tyłku jak w tańcu synchro, szkoda że nie tak trzeba było się zachować

Rios - 6 - tylko dlatego że miał udział przy bramce, kiwa się za dużo i za mało z tego pożytku dla drużyny, fajnie się na to patrzy, ale przez taką zabawę była strata w środku pola i groźna kontra

Żurawski - 4,5 - to 0,5 za asyste bo od piłkarza z takim doświadczeniem się wymaga więcej, niestety baterie się po pierwszej połowie rozładowały i nam się Maciej zgubił

Boguski - 5 - no wreszcie można było zobaczyć coś ze starego dobrego Bogusia, facet naprawdę wie o co w piłce chodzi i tylko to zdrowie

Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie

Małecki - 4 - przeciwieństwo Boguskiego, zdrowie ma, ale myśl taktyczna to dla niego astrofizyka, i dlatego gra jak umie czyli na hura, minus za strzał w bramkarza w 100% sytuacji

Kirm - 3,5 - pokażcie mi bardziej chaotycznego piłkarza, plus bo widać że bardzo chce

Kurto - 5 - na zachęte
W skali na 10, jak rozumiem?
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 11.09.2010, 12:44
Trzeba się przygotować na to, że jeszcze wiele razy w obecnym sezonie nasza obrona zaprzepaści możliwość zdobycia punktów. Poziom naszej gry defensywnej jest beznadziejny, bramkarzy jak widzimy również (każdy ma poważne wady), lepszych jakościowo zmienników nie ma. Sobolewski w obecnej formie nie nadaje się do gry i pewnie gdyby nie był kapitanem, Maaskaant dawno odesłałby go na trybuny.

W drugiej linii nadzieje na poprawę tkwią głównie w osobach Burkhariego i Garguły. Niestety, ten ostatni to kolejny wieczny rekonwalescent. Rezerwy ma jeszcze Kirm - oby u Maaskaanta w końcu je wydobył.

W ataku Rios może przerastać o lata świetlne całą naszą mizerną ligę, dobrze, że jest progres u Brożka. Ale to wszystko za mało. Małecki nadal jest nieodpowiedzialny i taktycznie nieokrzesany, Boguski niechlujny i o marnej technice użytkowej. Żurawski bliżej emerytury, niż dobrej gry.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 11.09.2010, 13:12
Markus napisał(a):Wyświetl post
Trzeba się przygotować na to, że jeszcze wiele razy w obecnym sezonie nasza obrona zaprzepaści możliwość zdobycia punktów. Poziom naszej gry defensywnej jest beznadziejny, bramkarzy jak widzimy również (każdy ma poważne wady), lepszych jakościowo zmienników nie ma. Sobolewski w obecnej formie nie nadaje się do gry i pewnie gdyby nie był kapitanem, Maaskaant dawno odesłałby go na trybuny.

W drugiej linii nadzieje na poprawę tkwią głównie w osobach Burkhariego i Garguły. Niestety, ten ostatni to kolejny wieczny rekonwalescent. Rezerwy ma jeszcze Kirm - oby u Maaskaanta w końcu je wydobył.

W ataku Rios może przerastać o lata świetlne całą naszą mizerną ligę, dobrze, że jest progres u Brożka. Ale to wszystko za mało. Małecki nadal jest nieodpowiedzialny i taktycznie nieokrzesany, Boguski niechlujny i o marnej technice użytkowej. Żurawski bliżej emerytury, niż dobrej gry.
A jakiś pozytyw jest?

Co do meczu to - pomimo porażki - zespół zaczyna wyglądać lepiej. Przede wszystkim widać w tym jakąś myśl. Po 4 latach zaczęliśmy wreszcie strzelać z dystansu co zwiastuje poważne zmiany w stylu gry.

Zagraliśmy niezły mecz z najlepszą aktualnie drużyną ligi na jej terenie. Można było to spokojnie wygrać albo chociaż zremisować. Tutaj kłaniają się błędy w obronie, które niestety będą się mnożyć. Na to Maaskant nie poradzi, bo zmuszony jest np. do stawiania Paljcia na obronie, po jego dwóch niezłych występach w ofensywie. Przykre i dziwi że trener zgodził się na taki układ i tak małą liczbę obrońców.

Co do posta Markusa - na jakiej podstawie widzisz jakieś nadzieje w Gargule, który ostatni dobry mecz zagrał 2 lata temu i Burkharim, który od paru lat spada piłkarsko a rośnie wagowo?
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 11.09.2010, 13:57
MCDave napisał(a):Wyświetl post
Co do posta Markusa - na jakiej podstawie widzisz jakieś nadzieje w Gargule, który ostatni dobry mecz zagrał 2 lata temu i Burkharim, który od paru lat spada piłkarsko a rośnie wagowo?
Bo nikt inny z naszych pozostałych potencjalnych środkowych pomocników nie daje nadziei na lepszą grę ofensywna środka pola.

Garguła kiedyś grał w piłkę znacznie bardziej kreatywnie niż Sobol, Wilk i Jirsak razem wzięci. Czech pewnego poziomu nigdy nie przeskoczy, Sobol może grać już tylko coraz słabiej, bo wydolność będzie mu z wiekiem malała, a nie rosła. O ile zdrowie Gargule nie przeszkodzi, będzie nadzieja, że kiedyś wróci do dawnej dyspozycji. Niestety jak wiadomo, z tym zdrowiem jest kiepsko. Dlatego piszę jedynie o nadziei.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.09.2010 o godz. 14:56.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 11.09.2010, 15:07
Markus napisał(a):Wyświetl post
Bo nikt inny z naszych pozostałych potencjalnych środkowych pomocników nie daje nadziei na lepszą grę ofensywna środka pola.
Tutaj się nie zgadzam. Środkowi pomocnicy zostali skutecznie stłamszeni przez M. Skorżę. Tylko i wyłącznie jego winą jest zastopowanie Jirsaka, który w pewnym momencie pokazał, że ma papiery na pierwszy skład. Patrząc na nasze ostatnie mecze dziwnie ufam, że trener jest w porządku i wreszcie wykorzysta potencjał, który ma w drużynie. To oznacza, że piłkarze grający do tej pory do chrzanu będą grali lepiej (już grają). To samo tyczy się środka pola. Jedyne obawy mam jeśli chodzi o kadrę, która topnieje w oczach.

PS. Nie róbmy z Sobola emeryta
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 11.09.2010, 10:34
I jeszcze co do obrońców - Cleber choć grał kiszkę to o wiele bardziej obwiniałbym Bunozę, bo Cleber chociaż chciał, ale popełniał błędy, a ten drugi z kolei najczęściej stał jak kłoda i się patrzył co się wydarzy. W dwóch zajebanych przez niego sytuacjach po troszę z odpowiedzialności wybawili go koledzy.
Choć karnego bezpośrednio sprokurował Cleber to jednak zdecydowanie większa moim zdaniem wina za tę sytuację jest w osobie Bunozy, koleś stał jak wół, mimo że miał lepszą sytuację do dojścia do przeciwnika niż Cleber. Ale zamiast po prostu zapierdzielać postanowił pobawić się w sędziego... Nie wiem jakie siano trzeba mieć w głowie żeby w takich sytuacjach sobie odpuścić na zasadzie że 'eee... tu chyba był spalony, więc nie będę biegł'. Jego idiotyczne łapanie na spalonego przy czerwonej kartce dla Pawełka to już w ogóle mistrzostwo...

PS. aha, i jeszcze Sobol, ten to jest mistrzem grania na alibi. Nigdy, ale to przenigdy nie bierze na siebie ciężaru gry. Gdy piłkę mają obrońcy i starają się ją jakoś wyprowadzić to przylatuje Sobol i gdy dostaje podanie to z pierwszej odgrywa albo z powrotem, albo do drugiego ze stoperów, i natychmiast spierdala jak najdalej do przodu. Jak by co to się wrócił i rozegrał, ale tak naprawdę równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być na boisku, na to samo by wyszło.
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 11.09.2010 o godz. 10:41.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 11.09.2010, 12:28
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
I jeszcze co do obrońców - Cleber choć grał kiszkę to o wiele bardziej obwiniałbym Bunozę, bo Cleber chociaż chciał, ale popełniał błędy, a ten drugi z kolei najczęściej stał jak kłoda i się patrzył co się wydarzy. W dwóch zajebanych przez niego sytuacjach po troszę z odpowiedzialności wybawili go koledzy.
Choć karnego bezpośrednio sprokurował Cleber to jednak zdecydowanie większa moim zdaniem wina za tę sytuację jest w osobie Bunozy, koleś stał jak wół, mimo że miał lepszą sytuację do dojścia do przeciwnika niż Cleber. Ale zamiast po prostu zapierdzielać postanowił pobawić się w sędziego... Nie wiem jakie siano trzeba mieć w głowie żeby w takich sytuacjach sobie odpuścić na zasadzie że 'eee... tu chyba był spalony, więc nie będę biegł'. Jego idiotyczne łapanie na spalonego przy czerwonej kartce dla Pawełka to już w ogóle mistrzostwo...
Tak, przy karnym, po katastrofalnej stracie Clebera (!) w środku pola, Bunoza miał biec do Franka i rozstąpić się przed Hermesem jak morze czerwone. Oglądnij sobie powtórkę, http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__2_1_.html jeszcze raz, i wyobraź sobie jak by się skończyła ta akcja gdyby Bunoza zaczął zbiegać do Franka, bo Hermes miałby trzypasmówkę do bramki i Grosickiego po prawej do pomocy. Pomijam już idiotyczną decyzję faulu Clebera, gdyż Franek się chyba zapętlił bo zbiegał coraz bardziej w bok i sam utrudniał sobie zadanie, przy dalszym nacisku Clebera i odpowiednim skróceniu kąta przez Pawełka ta akcja obronna miałaby duże szanse powodzenia.
Co więcej, idiotyczna to byłaby próba ścigania się od połowy z Grosickim i Bunozy i Clebera, ale skoro sytuacja na boisku (wynik spowodowany dwoma kiksami Clebera) wymusiła grę wysoko w obronie, to najrozsądniejsze było łapanie na spalone, co Bunoza robił, tylko Cleber nie nadążał. Tak więc większej durnoty jak obarczanie Bunozy za stratę tych bramek dawno nie przeczytałem na forum, bo choćby skały srały to pierwsza bramka padła po kiksie Clebera a druga po jego stracie w środku pola i bezsensownym faulu w polu karnym. Nawet Maaskant to widział, mówiąc iż ciężka noc przed Cleberem.

Co do samego meczu, wczoraj byłem trochę rozczarowany grą Jagiellonii, gdyż drużyna która grała najlepszą piłkę w Polsce cofnęła się i nie tworzyła akcję a czekała na błędy, które niestety się przydarzyły. Jednak dziś jestem w stanie uwierzyć, że było to po prostu spowodowane założeniami trenera, który doskonale zdawał sobie sprawę ze słabości piłkarzy Wisły, jaką jest gra pod ścisłym kryciem - często wtedy tracą piłkę. A mając tak szybkich piłkarzy jak Grosicki czy Kupisz to takie straty w środku są ogromnym zagrożeniem.

Co do gry Wisły, kilka refleksji:
- wydaje się, że piłkarze mają nakaz gry piłką po ziemi. W końcu byli w stanie wymienić ze sobą kilka podań, nie grali na dzidę. Czasem tracili piłki w środku (Cleber) ale jest to myślę sprokurowane tym, że nasi piłkarze nie są do tego przyzwyczajeni, a już w szczególności Cleber, który każdą piłkę wywalał wcześniej w aut, zamiast wyprowadzać atak. Stąd może błąd przy bramce Franka. Oczywiste jest też, że na razie często wygląda to na nasze bezproduktywne kopanie, ale nie od razu Kraków zbudowano. Jeśli Wisła w końcu zacznie kreować grę, i wzmocni się jeszcze piłkarzami potrafiącymi grać technicznie i przyjąć piłkę pod kryciem, to już nie będzie klepanie a kreowanie akcji. Na razie tylko Rios jest w stanie stworzyć przewagę i balansem minąć rywala czy przytrzymać piłkę, a gdy reszta partnerów biega i wychodzi na pozycję, mamy sytuację jak przy naszej bramce. Wierzę też w Marokańczyka, on powinien dać tej drużynie dodatkową wartość w takim wariancie rozegrania w ofensywie

- w końcu piłkarze biegają i wychodzą na pozycję ułatwiając partnerowi rozegranie piłki, coraz mniej zagrań na alibi

-Paljic jest naszym najlepszym lewym obrońcą, co pewnie przyjąłby z wielkim zdziwieniem (oczywiście biorąc poprawkę że zagrał tam tylko raz w barwach Wisły). Wyprowadzanie piłki, wspomaganie ofensywy dużo wyższy poziom niż Piotr Brożek

- Pawełek zagrał na swoim normalnym poziomie. Raz fajnie wyszedł do piłki uprzedzając Franka, obronił jakiś strzał z dystansu, ale równocześnie popełnił jak w każdym meczu rażące błędy: nie złapał dośrodkowania Burego czy piąstkowanie pod nogi piłkarzy Jagi w zasadzie prostych piłek. Nie rozumiem też, czemu Jovanicovi wypomina się bramki z Karabachem i stanie na linii, jak przy pierwszej bramce Mariusz zachował się identycznie. Zachowanie przy czerwonej kartce oczywiście jak najbardziej prawidłowe, co nie zmienia faktu że to nie bramkarz na Wisłę. Chętnie zobaczyłbym Kurto w pierwszym składzie. Sandomierski jakoś daje radę, im wcześniej Filip wejdzie do bramki tym większa szansa na wychowanie naprawdę dobrego bramkarza.

- nie rozumiem też zachwytów nad Brożkiem, zrobił to co zawsze robił w Wiśle, dołożył głowę do idealnie rozegranej akcji. Co więcej, miał idealną piłkę na remis, a strzał w słupek to strzał niecelny. Mnie utknęła też sytuacja w której dostał kapitalną piłkę od Kirma, a zamiast biec w stronę bramki pobiegł w bok - a o ile pamiętam to gdyby przerzucił sobie piłkę w stronę bramki i tam pobiegł to albo gol albo czerwona kartka. Więc dla Pawła brawa za bramkę, ale przynajmniej ja oczekuję od niego więcej.

- Boguski na ławkę, Kirm zrobił lepsze wrażenie. Małecki jak nauczy się gry w nowym systemie również będzie bardzo pożyteczny

- Nie potrzebujemy Boguskiego,Łobo, Garguły Jirsaka czy Piotra Brożka. Należy ich sprzedać bądź zagrozić młodą ekstraklasą w razie problemów z ich strony, a na ich miejsce i na miejsce tych niektórych wypasionych kontraktów nasz nowy trener sprowadzi sobie kogoś ze swojej listy życzeń.
Odpowiedz cytując
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 11.09.2010, 10:35
widzę ze strasznie optymistycznie zrobiło się na forum po wczorajszym meczu. Ja niestety do optymistów nie należę. Z tego co zauważyłem to w pierwszej połowie oprócz bramki niestworzyliśmy żadnej sytuacji podbramkowej. Co z tego że wymienialiśmy sporo podań skoro nic z tego nie wynikało. Oj nie takiej Wisły oczekuję. Kiedy powrócą piękny oskrzydlające akcje
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 11.09.2010, 11:03
Kirm 3,5? a te 2 podania do Brożka, gdzie je zmaścił Paweł Zagrania takie jak w reprze dał..
A czy to jego wina że w pierwszej sytuacji Brożek poszedł w str lini bocznej a nie mijał bramkarza, a w drugiej trafił w słupek?


Odpowiedz cytując
Tenzen
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 11.09.2010, 11:07
Cytat:
Paweł Brożek - 6 - fajnie że znowu zrobił to czego się od niego oczekuje, myśle że przy Holendrze wróci na właściwe tory, o ile zdrowie dopisze a charakteru nie braknie
Ale czy on się nie obraził i nie gra już z zagranicznymi?
Odpowiedz cytując
Massi91
Junior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 11.09.2010, 11:22
Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.
Odpowiedz cytując
KaRaSTSW
Senior Member
 
 
Od: 09.2007
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 11.09.2010, 11:50
Massi91 napisał(a):Wyświetl post
Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.
http://wislakrakow.com/forum/showthr...?t=463&page=31
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 11.09.2010, 11:50
Massi91 napisał(a):Wyświetl post
Wiecie moze skad mozna pobrac cały mecz Wisły, bo akurat nie mogłem ogladnąć.
Przez cały tydzień będą lecieć powtórki na canal+
a jak nie masz canal+, to znajdź jakąś fajną knajpkę i sobie obejrzyj przy browarku
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 11.09.2010, 14:06
Czerwona dla Pawełka - http://www.fileserve.com/file/PennErV
Skrót z meczu - http://www.fileserve.com/file/GDYmKMX


Jak ściągnąć pliki: Zjeżdżamy na dół strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne
Nagranie rakizubada.


Bramki z meczu TUTAJ
1 Połowa meczu TUTAJ
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
nero
Hanys
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 11.09.2010, 16:22


Jak ściągnąć pliki: Zjeżdżamy na dół strony. Po prawej klikamy "Pobieranie plików" następnie przepisujemy kod. Czekamy parę sekund, i klikamy na Wolne pobieranie. Które nie jest takie wolne
Nagranie rakizubada.


Bramki z meczu TUTAJ
1 Połowa meczu TUTAJ
Skrót i czerwona Pawełka TUTAJ
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.

Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected]

22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 11.09.2010, 11:26
do wszystkich, ktorzy zachwycają się grą Jagiellonii:
- w ubiegłym sezonie, kiedy Jagielonia miała na starcie -10 punktów weszła bardzo dobrze w rozgrywki i szybko weszła na plus. Probierz szykuje szczyt formy na poczatek sezonu. Tym razem też tak zrobił. Stąd sukcesy Jagi.
W naszej lidze jak jakaś druzyna (nieważne od poziomu) jest choćby w nieznacznie wyższej formie fizycznej od innych, ma duże szanse na wygrywanie. Nieważne czy jest to na początku, w środku czy pod koniec sezonu.
Ta, swietnie przygotowana pod tym kątem drużyna, wcale nie przeważała jednak z Wisła, która na dziś jest zbieraniną przypadkowych obcokrajowców i polskich kopaczy. Drużyną, ktora de facto nie ma linii obronnej.
Jagiellonia idzie na mistrza? Włóżcie to między bajki. Wkrótce forma będzie niższa i Jagiellonia zbierze baty od średniaków. A jak pokazuje historia naszej ligi mistrza zdobywa ta ekipa, ktora ma szczyt formy na wiosnę, a najlepiej na późną wiosnę: my dwa lata temu, Amica rok temu.
I tu widzę dobry prognostyk dla nas. Jesli Maaskant zostanie dłuzej, jesli zimą jeszcze przetasujemy trochę te klocki (głownie te drewniane).
Kibicom Jagielloni gratuluję niewątpliwego sukcesu jakim było pokonanie Wisły przez ich drużynę.
To wspomnienie bedzie ich rozgrzewało późną jesienią gdy Jagiellonia zacznie tracić punkty ze słabeuszami.

Kibicom Wisły gratuluję trenera i zachęcam, by nie martwili sie tą porażką. Budowa zespołu musi trochę potrwać i nie można już dzisiaj rozliczać trenera z wyników. Natomiast za nadzieję, jaką nam dał w postaci pracy i efektów tej pracy widocznych na boisku, można.

Większośc z was ocenia piłkarzy w skali od 1-10.
Ja ich nie oceniam.
Natomaist za wykonaną pracę oceniam dziś Maaskanta -10 punktów
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 11.09.2010, 14:42
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Jagiellonia idzie na mistrza? Włóżcie to między bajki. Wkrótce forma będzie niższa i Jagiellonia zbierze baty od średniaków. A jak pokazuje historia naszej ligi mistrza zdobywa ta ekipa, ktora ma szczyt formy na wiosnę, a najlepiej na późną wiosnę: my dwa lata temu, Amica rok temu.
I tu widzę dobry prognostyk dla nas. Jesli Maaskant zostanie dłuzej, jesli zimą jeszcze przetasujemy trochę te klocki (głownie te drewniane).
Kibicom Jagielloni gratuluję niewątpliwego sukcesu jakim było pokonanie Wisły przez ich drużynę.
To wspomnienie bedzie ich rozgrzewało późną jesienią gdy Jagiellonia zacznie tracić punkty ze słabeuszami.
Masz rację, Jagiellonia na nic nie idzie. Sukcesem będzie 4-5 miejsce. Prawdę mówiąc już nie mogę doczekać się meczów, w których przeciwnicy Jagi okopią się na swoim polu karnym całą drużyną i będą czekali na kontry .
Odpowiedz cytując
Filippo123321
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 11.09.2010, 12:20
Cytat:
PS. aha, i jeszcze Sobol, ten to jest mistrzem grania na alibi. Nigdy, ale to przenigdy nie bierze na siebie ciężaru gry. Gdy piłkę mają obrońcy i starają się ją jakoś wyprowadzić to przylatuje Sobol i gdy dostaje podanie to z pierwszej odgrywa albo z powrotem, albo do drugiego ze stoperów, i natychmiast spierdala jak najdalej do przodu. Jak by co to się wrócił i rozegrał, ale tak naprawdę równie dobrze mogłoby go w ogóle nie być na boisku, na to samo by wyszło.
Dokładnie, 100% racji. A drugim mistrzem gry na alibi jest Zuraw. Tym panom trzeba niestety podziekowac.
Odpowiedz cytując
krakfilm
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 11.09.2010, 12:24
Filippo123321 napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie, 100% racji. A drugim mistrzem gry na alibi jest Zuraw. Tym panom trzeba niestety podziekowac.
Tylko, ze to kolejny juz mecz, kiedy dzieki Zurawiowi pada dla nas bramka. Ogolnie oceniajac zespol to w ofesnywie zaczyna sie cos kleic, gra pilka wyglada o niebo lepiej niz dwa tygodnie temu, pilkarze zapieprzaja naprawde porzadnie. Niestety obrona jak u juniorow, daja sie ogrywac jak chca. Wyobrazcie sobie jakby ten sezon wygladla jakby zostal Glowa i / lub Marcelo. Bo wg mnie bylaby faza grupowa UEFA i komplet punktów w lidze.

Cieszy bramka P Brozka, padal po szczegolnie ladnej akcji calego zespolu i swietnej wrzutce Zurawia. Szkoda gola w ostatniej minucie, to w przeciagu spotkania bylismy wg mnie lepszym zespolem, a remis zdobyty w ostatniej chwili bylby jak wygrana.


A tak przy okazji to jak ogladam sobie gola Grosickiego, to najwiekszy blad popelnil nasz wielki bramkarz! Wybiegl do pilki, calkiem niepotrzebnie, bo jakby zostal w bramce to by obronil ten strzal.
Ostatnio edytowane przez krakfilm : 11.09.2010 o godz. 12:29.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:12.