
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1
|
Jego największym problemem jest boiskowa inteligencja, a właściwie jej brak. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#3
|
|
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4
|
|
Z innej strony - na parchatych stronach płacz że gramy w finale PP i najlepiej to nie pozwolić nam kibicom jechać na mecz do Wawy.
I jak tu się nie cieszyć jak znowu jesteśmy przyczyną płaczu i złości parchatej nacji (Dziękuję drużynie i trenerowi za tą przyjemność delektowania się cierpieniem pasiastych) ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#5
|
|
Było już, że piast fizycznie przy naszych wyglądał jak Goliat?
Chciałoby się napisać DRWALE z gliwic, ale... no to akurat nie drwale poza drągalem z nr 9, a po porstu wybiegane chłopaki. Nasz środek wyglądał biednie poza Carbo. Cóż z tej mitycznej techniki Hiszpanów, jak tutaj zwinność, szybkość, dynamika start ma większe znaczenie. Piast królował pod tym względem, przepaść ogroma. Tylko Carbo nie odstawał. Wygrana cieszy, ale to była młócka i chaos wywalczony - przeciwieństwo meczu z Chrobrym. Dużo by pisać, ale chciałem zaznaczyć tą różnicę fizyczną, bo tam nawet Czerwiński byłby lepszy u nas w środku niż Goku... Baena szedł z kontrą, chciał jakiś zamaszek hiszpański zrobić i raz dwa piłeczka odebrana. EDIT: Była taka sytuacja w 2 połowie przy linii bocznej: 3-4 naszych zawodników nie dało rady odebrać jednemu z gliwic, który była na ziemi i nogą przytrzymywał piłkę, wstał wyrypał 3 naszych i odegrał komuś z drużynie. Fizycznie dwie półki niżej.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 04.04.2024 o godz. 13:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6
|
My nawet co też trzeba zapisać na plus nie musieliśmy się w końcówce jakoś desperacko bronić. Przełożyć to zaangażowanie na ligę i miejsce barażowe mamy pewne. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#7
|
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 04.04.2024 o godz. 14:40.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8
|
Reszta sobie radziła w porządku, poza Jarochem którym kręcono niekoniecznie w powietrzu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
Lucek jak zawsze na jednym poziomie absurdu z Koaliczkiem. ![]() Piast tak był wybiegany i górował nad naszymi fizycznie, że żaden z jego zawodników ani razu nie uciekł nawet Urydze, któremu zwykle łatwo ucieka każdy, kto tylko ma na to ochotę. Ociężały Józek też nadążał za zawodnikami Piasta. Sobczak parę razy przestawił obrońcę rywali, a nie obrońca jego. I przestawiał do ostatniej minuty przebywania na boisku. Szot, który zwykle główek nie wygrywa nawet w defensywie, zaliczył asystę głową, bo wygrał pojedynek główkowy z ich "drwalem". Alfaro raz za razem uciekał im spod bezpośredniego krycia, gdy dostał piłkę, nie tracił jej. Przebitki i bezpośrednią walkę ciałem wygrywał nawet Duda. O Carbo to już w ogóle nie ma co mówić, bo technicznie, fizycznie i taktycznie nakrywał czapką pomocników Piasta. Jedynie Goku potykał się o własne nogi, a Jarochowi parę razy zdołał uciec szybki Amayew. I tyle. Jeśli ktoś lepiej wytrzymał ten mecz fizycznie, to była to Wisła.
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.04.2024 o godz. 14:53.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#10
|
|
Fizyczność to nie tylko kondycja,a jeden z jej elementów. Przy większości prób wyprowadzenia piłki byliśmy szybciutko gaszeni. Tak jak poprzednio: pisałem o środku, a nie obronie i ataku.
Widzę Markus, że bardzo mocno siedzi ten "Markusik", którego jednorazowo zapożyczyłem od KOALIKa, a potem każdy masowo to powielał. Twój wychwalany i porównywany z eklapą Carbo tak jak napisałem dał radę, więc nie wiem po co o nim wspominasz. Tego o Poletanovicu parę dni temu chyba nie zauważyłeś? Absurdem jest przecenianie gry Carbo nawet względem topowych pomocników eklapy, a nie oczywiste stwierdzenie, że piast fizycznie wyglądał w srodku dużo lepiej, niż filigranowi Hiszpanie. (i żebyś się znów nie czepił czegoś o czym nie wspominałem, wczoraj Carbo i Alfaro byli najlepsi). Rozumiem, że jest euforia, ale trzeba trzeźwo oceniać sytuację. Obawiam się, że po niedzieli Markus znów będzie w defensywie (oby nie).
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 04.04.2024 o godz. 15:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
Gdy wychodziliśmy udanie spod pressingu krótkimi podaniami na przykład w prawym sektorze boiska z wykorzystaniem Jarocha i zejściem bardziej w bok Dudy byliśmy "od razu gaszeni" w tym meczu? Dobre. Pod względem szybkości, zwrotności i dodatkowo dynamiki operowania piłką Wiślacy górowali w każdej formacji nad rywalami, a nie na odwrót. Wyjątek w pojedynkach szybkościowych stanowił jedynie Sobczak i Jaroch względem Amayewa. Carbo jak najbardziej należy do czołówki defensywnych pomocników grających obecnie na polskich boiskach. Byłoby to jeszcze mocniej widać, gdyby grał w silnej ekstraklasowej drużynie, gdzie miałby lepszych partnerów w pomocy, z którymi mógłby wydajniej operować piłką i mieć w nich większych partnerów w destrukcji. Na wyższym poziomie całego zespołu miałby też więcej opcji do rzucania progresywnych podań do jeszcze lepszych piłkarzy ofensywnych od tych, których obecnie widzimy w Wiśle. Jakość, którą ma byłaby wtedy jeszcze bardziej widoczna, a Ty wówczas musiałbyś to tym bardziej przyznać, nie chcąc być ciągle na jednym poziomie absurdu z Koaliczkiem A Poletanovic od Carbo miał jedynie lepsze dośrodkowania z rzutów rożnych i strzał z dystansu, pod względem gry w odbiorze i ustawienia się w asekuracji Hiszpan zdecydowanie nad nim góruje. Wyszkoleniem technicznym też. To jest ta trzeźwa ocena sytuacji. PS. Baena w tej akcji o której wspominasz został łatwo powstrzymany, bo zrobił prosty błąd taktyczny - zamiast biec do boku i mijać rywala od strony linii bocznej, w idiotyczny sposób postanowił zmienić kierunek i ściąć do środka będąc z nim jeden na jeden - na tyle nieudolnie, że kopnął sobie piłką w jego nogę. Gdyby tylko poszedł do linii, bez problemu by go zgubił i zostawił za plecami.
Ostatnio edytowane przez Markus : 04.04.2024 o godz. 16:17.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#12
|
||||
![]()
|
|||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#13
|
|
Wymienić Rodado za Goku i mecz byłby zamknięty do 60 minuty.
Mogło się wydawać że fizycznie Piast trzyma się lepiej, ale było to determinowane wynikiem. W odwrotnej sytuacji wyobrażam sobie że to Piast się cofa i czeka na kontrę. To nie byl mecz jak z Widzewem gdy po dogrywkę piłkarze padają na murawę. I całe szczęście że zamknął się w regulaminowych 90 minutach. Co jednak tyczy się środka to można się bać gdzie byśmy było gdyby nie Carbo. Tu musimy mieć jakąś alternatywę. Rude musi kogoś zbudować jako rozsądnego zmiennika na tej pozycji. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#14
|
|
Jeszcze Baena - mam przed oczyma ładnie zapowiadającą się kontrę, kiedy miał przed sobą tylko jednego zawodnika z Gliwic, chciał zrobić balans i szybko został zgaszony, jak junior. Poprzednio też przy linii coś walczył i go nakryli jak dzieciaka. Dodatkowo Bregu... coś tam na dupie jeździł, ale nawet wypompowani gliwiczanie momentalnie do niego doskakiwali i nie było czuć różnicy, że gość jest świeży.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#15
|
|
Serdecznie pozdrawiam wszelkich zawodowych hejterów tego forum, wiecznych narzekaczy, urodzonych pesymistów.
Cieszmy się bo odnieśliśmy (jakiś) sukces. Ten środowy czas na R20 był magiczny. Ja wiem, chciało by się więcej... Ale regułą jest że zawsze oczekiwania miłośników piłki są większe niż to co się dostaje. Przykładowo, taka legia czy lech, to obiektywnie w ostatnich latach najbardziej utytułowane polskie zespoły. A ile tam było (a i pewnie dalej jest) najeżdżania na Pudla czy Rutków. Popatrzcie, nie mamy żadnego wpływu na to czy nasz właściciel/prezes jest udolny/nieudolny, przyklejony/odklejony, czy jest mistrzem/ignorantem zarządzania , generałem/kapralem strategii itp No realnie nie mamy... I to wasze manieryczne "katarynkowanie" też niczego nie zmieni, a czasami jest po prostu irytujące. Pozdrawiam też wszystkich piszących tu przedstawicieli cracovii. Nie martwcie się, nie wpadajcie w depresję. Pocieszcie się, że Nasza Wisełka na pewno (niestety) coś tam niedługo przegra... Na koniec, jedna rzecz, którą naprawdę się martwię. Czy ktoś wie jak jest z kartkami, czy nasz Józek oraz Carbo zagrają na Narodowym? ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2018
Offline |
#16
|
|
I Józek i Carbo zagrają - kartki się wykasowały przed półfinałem (kartki, a nie kary za nie, dlatego Łasicki nie mógł zagrać), więc absencja w finale byłaby tylko jakby dostali czerwoną
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#17
|
|
Analiza super. zrobiliśmy to praktycznie grając w 10 bo Goku był na boisku ale nie grał. Dobrze, że wrócili Villar i Baena i dzięki temu prawa strona wygląda nieźle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#18
|
|
nie do wiary po prostu że na tym forum można przeczytać kwiatki że wymieniliby ten finał na 3pkt w lidze ...
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#19
|
|
Jest duża grupa ludzi której sukcesy z Królewskim u władzy i Rude na ławce gorzej smakują. Bo miało być źle i w ogóle katastrofa, dlatego teraz każdy sposób na biadolenie jest dobry. Wystarczy spojrzeć na konferencję po meczu. Jeden jedyny dziennikarz postanowił o coś zapytać, reszta cisza. Otworzyłby jeden z drugim japę żeby chociaż pogratulować trenerowi i drużynie awansu. Ale nie, brakowało jeszcze żeby któryś żałował punktów z Chrobrym. Banda fałszywców.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#20
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#21
|
|
Halo ale to jest całość nie było by Rude bez Królewskiego. Nie było by zalążków pozytywnej zmiany w mentalności drużyny bez Rude.
Ja zwracam uwagę na coś innego. Dziennikarze, czyli osoby mające wpływ na opinię publiczną, nie są obiektywni w ocenach i przekazywaniu informacji. Kiedy zespołowi nie pójdzie analizują przyczyny na dziesiątą stronę, potrafiąc "nie zgadzać się z powodami porażki przedstawionymi przez trenera". Natomiast po sukcesie zbywają sprawę milczeniem. To nie jest dziennikarstwo... Tylko próba manipulacji opinią. Z Chrobrym przegrała Wisła trenera Rude. Do finału awansowała po prostu Wisła.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 05.04.2024 o godz. 18:16.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#22
|
|
Media zajęły się już usprawiedliwianiem wykluczenia kibiców Wisły z finału: https://przegladsportowy.onet.pl/pil...-ludzi/d19m3bv
Mnie też transparent słabo podszedł - był po postu głupawy, ale pisanie, że to "transparent, na którym zamaskowany bandyta goni z siekierą koziołka Matołka ubranego w barwy rywali" to przejaw ignorancji, nieznajomości tematu, niekompetencji i w skrócie głupoty autora tekstu - wawrzynowskiego (celowo z malej litery) Autor nie czytał w dzieciństwie Koziołka Matołka. Nie sprawdził też dzisiaj, co oznacza scena przedstawiona/skopiowana z książeczki dla dzieci na transparencie. Ten niby "bandyta" to po prostu kat, urzędnik państwowy, który ma wymierzyć karę. Teraz tylko pora usunąć bajkę dla dzieci z bibliotek i księgarń, bo jak to pokazywać dzieciom bandytów? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#23
|
Polskie media to ściek, gorszy nawet od zagranicznych, bo tutaj jest folwark niemieckich panów i trzeba się wykazać przed ekonomem. Polecam nie wchodzić i nie dawać im tych kliknięć. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#24
|
|
Do usunięcia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#25
|
|
Być może jest też tak, ze nasze jełopy po pierwsze na PP się nastawiają żeby się pokazać ale też mecze im lepiej wychodzą bo nie mają takiej presji. Całkowicie odrzucam argument, ze ta drużyna to na eklapę jest lepsza - pewnie po kilku meczach każdy by nas już rozszyfrował i wiedział jak nas ogrywać, poza tym PP to inna specyfika niż liga, graliśmy u siebie, z Widzewem się na farcie udało, i obie ekipy tj. Widzew i Piast ot nie jest jakaś elita eklapy.
Dziwnym trafem jak przychodzi grać w I lidze to jest panika, płacz, marazm. Jak przychodzi Chrobry, Puszcza, ZS, po prostu ważne mecze gdzie ta presja jest jeszcze większa to psycha siada i jest non stop oklep. Także paradoksalnie te trudniejsze mecze w PP okazały się dla nas łatwiejsze do przejścia. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#26
|
|
Po prostu mental.
Trzeba nam więcej Sobczaków, Colleyów i Alfarów a mniej Goków, Bregów i Jarochów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#27
|
I to widać gołym okiem Nie przejmuje się tym, że paru tutaj określało go jako "drewnianego"... Robi swoje. To wręcz naturalny kandydat na kapitana drużyny Jakbyśmy takich Szymonów mieli więcej to bylibyśmy już dawno na górze tabeli. I to powinien być kierunek na przyszły sezon. Oprócz umiejętności piłkarskich, musi być psycha. Bo na Wiśle zawsze będzie presja, zawsze będą dożarci i roszczeniowi kibice. I takie jest środowisko naturalne tutaj . Ale to nie może paraliżować. Można być technicznie Chomontkiem ale tu to nie wystarczy. Bo co dziś mamy? Carbo, Józek ,Alfaro, Rodado, Zyro- wydaje się że są to w miarę twardziele. Goku, Miki, Baena - widoczna kruchość Duda, Krzyżanowski, Szot-dzieci we mgle Jaroch, Uryga, Łasicki, Basha- zagubieni Raton- tu akurat problem z zachowaniem koncentracji Sapała, Bregu-turyści Omrani-? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#28
|
|
Dzisiaj 8 kwietnia, a info w sprawie naszego udziału i biletów brak. 11 rusza sprzedaż otwarta PZPN. Skończy się to pewnie tak, że ruszy ta sprzedaż, większość biletów wykupi Pogoń lub kibice neutralni, a Wiślacy dalej będą czekali, bo nie będą wiedzieli na czym właściwie stoją. Koło 15 kwietnia PZPN zdecyduje, że możemy jechać i zostaniemy z liczbą 10 tys kibiców na stadionie.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2021
Offline |
#29
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#30
|
|
My straciliśmy Goku, a tymczasem Pogoń straciła jednego z najważniejszych swoich graczy - Kurzawę.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|