![]() |
Puchar Polski 2023/2024
Jak w temacie. Być może temat zamknie się na jednym spotkaniu, ale nie można wykluczyć jakiegoś fartownego zwycięstwa.
Dla przypomnienia Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 28.09. czwartek godz 21:00 Jeśli potraktować ten mecz jak sparing, to proponuję wyjść w składzie: Broda - Szot, Łasicki, Eneko, Krzyżanowski - Baena, Basha, Łasicki, Olejarka, Talar - Sobczak Wymagany w składzie 1 młodzieżowiec, choć ja bym nawet rozważył Wiśniewskiego. Na Dudę i Krzyzana trzeba chuchać i dmuchać. Byle bez kontuzji i zbytniej kompromitacji. Sam awans mile widziany, aczkolwiek bardziej w sferze mentalnej i tworzenia serii bez porażki |
Teoretycznie w naszej sytuacji najlepiej olać PP i już takie głosy się tutaj pojawiły. Praktycznie, nie wiem czy to jest dobry pomysł bo to jest ciągłe rozpieszczanie i głaskanie tych miernot piłkarskich i trenerskich. Wiecznie jest wymówka, PP olany bo wąska kadra, a szkoda by kontuzję złapać, w lidze słaby start bo jest wszystko super ale skuteczności nie ma itp itd. Zawsze się jakaś wymóweczka znajdzie na swoją nieudolność.
PP to jest raptem 6 meczów (zakładając, że się dojdzie do finału) więcej do rozegrania w ciągu roku. Po jednym we wrzesniu, październiku, grudniu, lutym, kwietniu i finał w maju. Jeśli dla zawodowego piłkarza to jest dużo, jeśli mu się wmawia, że zagranie średnio nawet nie o jeden mecz więcej w miesiącu jest ponad jego siły to o czym my mówimy? To jest takie nasze polskie, biedne myślenie. Wszędzie się da, tylko u nas święte krowy, które nie dość, że nic nie potrafią, to nic nie muszą i zarabiają ponadprzeciętne pieniądze do swoich umiejętności iw porównaniu do lig z tak słabych krajów jak nasz. Kontuzje można złapać i na meczu PP i nie grając w PP w czasie treningu... Także to jest takie martwienie się na zapas. Może ja mam do roboty nie chodzić pół roku na jesien i zimę, bo mogę na grypę zachorować, a może przyjsć okres, że będe bardzo potrzebny w jakimś momencie więc trzeba uniknać za wszelką cenę tej grypy? Czy istnieje jakiś inny sport gdzie zawodnicy są tak głaskani? Gdzie im się mówi odpuśćcie? Ja wiem, że sa imprezy mniej i bardziej prestiżowe ale akurat PP też swój prestiż ma, jest to raptem kilka meczów więc nie są to byle rozgrywki i nie kolidują mocno z ligą. Nasze patałachy gdyby miały choć trochę ambicji sportowej, zaczynając od piłkarzy, kończąc na sztabie szkoleniowym, to by miały radochę, że grając w tej zapyziałej polskiej I lidze, mają w ogóle szansę zagrać w PP, rozgrywkach najwyższego szczebla, a nie z drugiego poziomu, trafić tam na kogoś z ekstraklasy, pokazać się, ograć go, udowodnić swoją wartość piłkarską itd Po pierwsze to by wiedzieli, że sa sportowcami i mają obowiązek grać jak najwięcej i jak najlepiej, zawsze z takim samym zaangażowaniem, po drugie by się cieszyli na myśl, że mają szansę choć trochę te swoje wszystkie żałosne występy, brak awansu w tamtym roku, zatuszować dobrym występem w PP. Tymczasem, podejrzewam, że tak jak tutaj na forum pojawia się patologiczne myślenie, żeby lepiej odpuścić, tak samo już w gabinetach i w szatni takie plany są od dawna. Z takim podejściem to nigdy w sporcie się nigdzie nie zajdzie. Gdybym rządził takimi patałachami, to każdego trenera czy piłkarza, który taką myśl o odpuszczeniu na głos wypowiedział bym wy.......ił z klubu, a jakby grał w PP ale nie przykładał się to by karę dostał. Goście zarabiają krocie, trenują całe życie i będą odpuszczali PP, bo by musieli kilka razy zagrać mecz co 3 dni :D hehehe, to jest niepokojące, że żyjemy w kraju gdzie z jednej strony się od nich wymaga, a z drugiej zasiewa sobie i im takie myślenie, które właśnie sprawia, że jesteśmy nikim w tym sporcie. Rozumiem kluby, które grają w ekstraklasie, pucharach, w ligach zachodnich, walczą o zwycięstwo w LM itp to wiadomo, że wtedy coś można olać, wystawić rezerwowy skład bo triumf czy półfinał w PP jest niczym w porównaniu do walki w najbardziej elitarnych rozgrywkach ale u nas? :D Patałachy co jeszcze im nic nie wyszło zapewne będa oszczedzani na PP i będa odpuszczać mecz :D PS Co da potraktowanie tego meczu jak sparing i wystawienie np powyższego składu? Chociaż rozwiną się jakoś piłkarze w tym meczu? Czy wyjdą pokopać się po czole? A jak wyjdzie najsilniejszy skład to gorzej będą grać w I lidze? A może tak samo dobrze jak teraz i beda punktować 1,44 na mecz jak dotychczas? O kurde, to teraz nie mieli PP, tylko I liga i mają 1,44 pkt na mecz :D Ciekawe co im tak utrudniło to wygrywanie do tego momentu ;) |
Talar żyje jeszcze?
|
Wystawić rezerwowy skład, niech sobie młodzież pohasa.
Prawdziwe pieniądze w tej imprezie zaczynają się od półfinału, gdzie z dużą dozą prawdopodobieństwa nie dojdziemy. @Jaroo1 - my właśnie jesteśmy w takiej sytuacji, że kadra jakościowa-podstawowa jest dość wąska i musimy na nich dmuchać, żeby się nie rozsypali. Wyobrażasz sobie w tym momencie kontuzję np. Dudy albo Rodado i jakie miałyby one dla nas konsekwencje? |
Cytat:
I na treningu się więcej nauczą niż w meczu w PP? Może sa też jakieś plusy z tego, żeby grać w PP, oddawać tam całe zdrowie i wygrywać jak najwięcej? Generalnie co ma być to będzie, jak mają złapać kontuzję to złapią w lidze albo na treningu. Mówienie, że nie grać meczu bo złapią kontuzję to jest żenada. Zagłaskiwanie ich i pokazywanie, że w Wiśle mecze można odpuszczać itp Zero ambicji. Później jest ważny mecz i głowa nie dojeżdża bo się głaskanie kończy a trzeba pokazać charakter i nie ma nas zupełnie w najwazniejszych meczach z ZS czy Puszczą. O wąskiej kadrze jeszcze jak Ty napisales to pół biedy... ale jak to powie Królewski czy Sobol to mózg znowu rozjebany... Wydawane miliony na sklecenie kadry, znowu prawie 40 piłkarzy w I kadrze i dalej za mało ludzi do grania :D Po pierwsze na co/kogo ta kasa jest wydawana przez właściciela? Po drugie co robi trener, że zabija umiejętności tych co tak na prawdę jeszcze nawet kilka tygodni temu jakoś dawali rade i grali w podstawie? :D |
Postawić na 1 skład i jechać z tym... Wygrać, morale wzrośnie, tak się buduje drużynę. Może później trafimy na esa, jak ćwiczyć grę, schematy, tylko z kimś lepszym. Od takiego pierd.olenia minimalistycznego, jest jak jest.
|
Cytat:
Kto by nie wyszedł w Pucharze ma walczyć o awans, ale nic kosztem meczu ligowego. Cytat:
|
Mamy rezerwy, mamy szeroka kadrę. W pucharze powinni grać głównie zmiennicy.
Junca i tak ma czerwoną kartkę. |
Cytat:
|
Granie o wszystko w PP, mecz z dobrym rywalem już teraz - Lechia - gra pod presją o wynik. Później może ktoś o zgrozo lepszy o dwie klasy od nas, bo o zgrozo do kwadratu, bo z ekstraklasy (do czego to doszło, że jesteśmy tak nisko...) i znowu, gra pod presją o wynik, gra z lepszym rywalem. Jak te nasze niedojdy mają się nauczyć grać, to własnie w takich waznych, kluczowych meczach. Żeby później nie było, że przyjdą baraże i znowu się zesrają i przegrają bo im łzy w occh utrudnią grę.
Bo wygrać z Arką 5:1, która ma problemy w szatni albo rozjechac Motor, który sam nam akcje tworzył, to nie jest sztuka. Sztuka to co kolejkę jechać takich frajerów albo jak przyjda baraże to na spokojnie je przejść a nie się przetsraszyć albo włsnie trenować swoją psychikę w meczach w PP i to z mocnymi rywalami. Ale jest jak jest. Wiadomo, ze wyjdzie w iwekszości skład rezerwy, później Jaro powie, że to jego ludzie i on im kazał wyjść rezerwami, później jeszcze doda, że ten mecz był wazny pod kątem ogrywania graczy z ławki, a na koniec się okaże, że do końca sezonu jak nie będzie potrzeby to nikt z tych graczy co weszli z Lechią, nie zagra w I lidze zamiast tych podstawowych zawodników. I koło głupoty się zamknie |
Cytat:
|
Wyniku nie znam ale obserwując kilka lat ten cyrk godny pożałowania Kuby i Jarka, to wiem jakie będą ściemy puszczane.
Rozumiem, ze Ty wiesz lepiej i więcej. Dziwne to by było gdyby się coś nie odwaliło w temacie PP czy jakimś innym w najbliższym czasie :) PS Możemy dla zabawy pokusić się o wytypowanie jaki skład wyjdzie na ten mecz. Ciekawe kto lepiej to rozgryzie. |
Oczywiście ze puszczą rezerwowy. Po minimalnym torze. Nic w tym klubie nie jest normalne.
|
Tylko skład rezerwowy. Gramy niedługo potem z Wisłą Płock u siebie a nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów.
Dobrych piłkarzy mamy bardzo niewielu, trzeba ich oszczędzać. Kadra jest rozdęta, są rezerwy - niech pogra Fazlagić, Basha, Sobczak, wyróżniający się w rezerwach (jest ich tam kilku), Broda albo Biegański, Sapała, Łasicki, Olejarka. Niech oni pokażą na co ich stać. Może ktoś się dobrze pokaże, albo totalnie zbłaźni - to też będzie materiał do przemyśleń. Może jakiś junior zapuka do szerokiego składu? Może Olejarka który strzelił z Arką i w sparingu poprawi swoją pozycję? Brak trzech punktów u siebie z Wisłą Płock będzie prawdziwą tragedią dla nas, odpadnięcie z Lechią w PP - ech, kilku oszołomów się będzie pienić, ci co zwykle, nihil novi. Ogólnie to nam ten puchar potrzebny jak rybie wrotki... |
Haha porazka to jeszcze nas czeka niejedna. Chyba nie sadzisz, że wygramy wszystko od a do z. Ktoś sie naprawdę jeszcze łudzi w kwestii awansu z tym trenerem i właścicielem? Dobre.
|
Tak, mecz z Lechią wiele wyjaśni bo wyjdzie Łasicki i Olejarka, a może się ktoś zbłaźni, może się ni zbłaźni. Na podstawie tego jednego meczu dojdzie do przełomu w Wiśle :D
Równie dobrze to by można odsunać od składu wszystkich bo się zbłaźnili ze Stalą i Chrobrym. Albo się jest sportowcem i się pracuje, gra albo się szuka kwadratowych jaj i błaźni. U nas będzie jak zawsze, zamiast postawić na pracę i ambicje, będzie tworzenie teorii do tego jak i po co odpuścić PP oraz jak ten mecz pokaże wartość piłkarzy z ławki :D PS W sumie to od zawsze odpuszczaliśmy grę w PP. Co to dało? Rok 2023 i I ligę drugi sezon z rzędu. Nieźle hehe Najpierw się odpuszcza PP itd, później się mówi, że nie trzeba trenować na Wielkanoc, a na koniec się siedzi w I lidze. Dalej z problemem czy odpuscić ten PP czy się postarać bardziej. |
Cytat:
|
Cytat:
Już nie mówię o tym że zamiast skupić się na wiosnę na obronie ligi to jeszcze graliśmy dogrywkę z karnymi w Grudziądzu. Komu to było wtedy potrzebne? |
Cytat:
Niestety po straconych 4 punktach na 2 ostatnich drużynach jesteśmy w czarnej du*ie i trzeba walczyć by te 6 punktów brakujące do 2 miejsca zniwelować. Ja rozumiem, że forum kibiców to jest forum fantastów ale może bez przesady. |
Nie, to forum minimalistów az do wyrzygu. A zeby tak zagral rezerwowy sklad a mimo wszystko Plock nam wpier... Za takie myślenie
|
Cytat:
Jakoś w PP nie graliśmy jeszcze i się męczymy cały sezon, porażki były, remisy z zespołami ze strefy spadkowej były. Ale oczywiscie jak kopacze raz na miesiąc będa mieli 90 minut mniej w nogach to w lidze będzie łatwiej i pewniej :D Dzisiej nie zagrom meczu bo się martwię o jutrzejszy... Tu i teraz jest, powinni wyjść na mecz, zapierdalać, zrobić wszystko żeby awansować, a później wyjsć na Wisłę Płock i zrobić to samo, czyli walczyć na pełnej żeby wygrać. Oczywiście się nie da. I później w wywiadach jak w polskiej kadrze, wstyd nam, przepraszamy, my się postaramy w kolejnych meczach, to już się nie powtórzy. A później znowu się powtarza. Bo ja się do chłopa 20-30 lat mówi, że jest ciotą i ma prawo zachowywać się jak ciota, to wiadomo, że z takiego "bezstresowego wychowania" przez kibiców, trenera i zarząd nic dobrego nie wyniknie. |
Nie chcę wyzywać współkomentujacych od debili ale kiedy chcecie testować graczy, którzy nie mieszczą się w pierwszej 11?
Jesteśmy w 1 lidze i naszym jedynym celem na ten sezon jest awans do e-klapy. W pucharze trzeba testować zmienników. |
Cytat:
Tylko niech wyjdą Ci z drugiego garnituru. W poprzednim sezonie Szot tam łapał minuty, może teraz ktoś się pokaże? @Jaroo1 - akurat mecz z Lechią będzie miarodajny: - rywal z tej samej ligi, do tego z górnej połówki - właściciel Lechi traktuje mecz honorowo, wyjdzie pierwszy skład i zagra na maksa. To nie będzie sparing ani mecz z Pierdziszewem Dolnym. Jak jakiś rezerwowy się wyróżni to będzie coś znaczyło. Mamy gigantyczną kadrę jak na ligę i możliwości finansowe, niech trochę inni też popracują. @leszekpw - może być też tak że pierwszy skład się będzie oszczędzał, a rezerwowy zagra na ambicji i wygra. To są puchary, jeden mecz, tu się szczególnie liczy zaangażowanie, ambicja, czasem fantazja. |
Są priorytety, a priorytetem jest liga i awans do esa, a nie 1/16 czy 1/8 PP. Życzę sobie awansu jak najmniejszym kosztem, ale wątpliwej jakości rezerwowi mogą to sporo utrudnić.
W Lechii słychać że właściciel się napina na puchary, bo już oczami wyobraźni widzi kasę za wygranie pucharu i za występy w Europie. Dobrze mieć marzenia. |
Każdy ma swoją racje, pytanie tylko jak mecz w PP na serio wpłynie na mecze w lidze po pucharze czy nawet te przed pucharem? Jak się popatrzy na wyniki Wisły sprzed lat to przecież nie ma zadnej zależności czy na puchar wychodził skład najśilniejszy, mieszany czy rezerwowy. Przegrywaliśmy/remisowaliśmy/wygrywaliśmy mecz/mecze przed pucharem i tak samo po meczu pucharowym.
Także to jest takie życzeniowe myślenie, że jak tu się oszczędzą chłopaki to z Wisłą zagrają lepiej i pewnie wygrają. Żadnego meczu z Płockiem nie wygrają na pewno. Puchar nijak nie wpłynie na ten mecz, czy ktoś zagra czy nie zagra to mecz z Płockiem to już oddzielna historia, która się potoczy w 100% niezależnie od tego kto zagra z Lechią i niezależnie od tego jaki tam padnie wynik. I tak samo kolejne mecze w lidze, czy oni odpoczną 3 dni, czy później znowu 4-8 dni między meczami ligowymi, czy 15 dni w przerwie na kadrę to nic w ich wynikach nie zmienia... Jedynie tak jak uważam, to może im banie ryć takie wmawianie, że jakieś mecze nie są ważne i że aby awansowali do ekstraklasy, a puchar nieważny. Jakby mieli sami w sobie i z siebie ambicje to by powiedzieli, że chcą dla trenera, siebie i klubu ten puchar wygrać (walczyć o jak najwyższe miejsce). U nas jest minimalizm, puchar nieważny a do ekstraklasy się wejdzie przez baraże. Później nam to wszystko bokiem wychodzi. Ale zobaczymy na czyje wyjdzie w tej krótkiej perspektywie. Zobaczymy jak skład na mecz wyjdzie i czy to jakoś się przełoży na mecz z Płockiem, tzn czy na przykłąd wygramy ten mecz, czy łatwo nam pójdzie itp |
@Jaroo1
W tym wszystkim chodzi o to, żeby odpaść z pucharu jak najszybciej, czyli idealnie po pierwszym meczu, żeby później nie mieć zagwozdek kogo wystawić na kolejne spotkania. Każde kolejne spotkanie w pucharze (jeśli będziemy go traktować poważnie i wystawiać w nim pierwszy skład) to potencjalne ryzyko odniesienia kontuzji przez graczy pierwszego składu, dla których na wielu pozycjach NIE MAMY alternatyw. Do tego dochodzi skrócona regeneracja przed meczem z Płockiem. Awans do kolejnej rundy w PP czy 3 punkty z Płockiem? Dla mnie wybór jest bardzo prosty. |
Ale to jest życzeniowe myślenie. Ani granie w PP nie oznacza łapania kontuzji albo mniej sił na meczu w lidze (ludzie, to jest 1 mecz w PP na miesiac, nawet mniej niż jeden na miesiąc. Przerwa do kolejnego meczu 3-4 dni, dla zawodowego piłkarza...). A kontuzję mogą też złapać na treningu w dniu niemeczowym.
I tak samo odpadnięcie z PP nawet o 1% nie zwiększa naszych szans w kolejnym czy następnych meczach ligowych. Dla mnie to jest proste, głaszcze się tych kopaczy, robi się z nich upośledzonych. Zamiast wymagać, zamiast powiedzieć macie wyjsć, zapierdlać, najlepiej wygrać i za 3 dni w lidze to samo. Sami z nich robimy upośledzeńców, później z racji tego nie można wymagać, ze w lidze dadzą radę jak przyjdzie trudniejszy okres, zmęczenie czy presja na meczach o wszystko. Zobaczymy co będzie w PP i co będzie z Płockiem oraz na koniec sezonu. I jeśli odpadniemy to czy taka łatwa droga do awansu w lidze nam się stworzy ;) |
@Jaroo1 - wszystko co piszesz to populistyczny bełkot.
- ryzyko kontuzji wzrasta wraz ze zmęczeniem - to są piłkarze pierwszoligowi, część stara i po długiej histori kontuzji. Pisanie że to nie ma wpływu bo to "zawodowcy" jest głupie, albo cyniczne. - każdy normalny klub rotuje składem grając co trzy dni I mógłbym tak długo, ale wiem do kogo piszę więc sobie odpuszczę. Nie to jest tak naprawdę ważne. Brak awansu oznacza upadek Wisły. Puchar Polski nic nam nie daje - finansowo, sportowo, wizerunkowo, chociaż dla nas liczą się tylko finanse teraz. Jakiekolwiek dodatkowe ryzyko tylko dlatego bo kilku kibiców napala się co roku na ten Puchar Polski byłoby skrajną nieodpowiedzialnością. Ja bym chciał zobaczyć jak na tle silnego ligowego rywala wypadnie Olejarka, Sapała, Sobczak, Talar, Łasicki. Jakie zmiany dadzą młodzi z rezerw, bo potrzebujemy młodzieżowców żeby w razie W ktoś grał za Dudę. Sam wynik mi osobiście zwisa i powiewa, ale na pewno będę im kibicował. |
Liga jest najważniejsza - tutaj myślę ze wszyscy się zgodzą. Wg mnie mecz w PP i cały PP to dodatek. Trochę pmieszać składem, powalczyć i może uda się awansować. Jak nie - płaczu nie będzie.
Poza meczem w PP - mamy 3 mecze w lidze w Krk. Tutaj musimy punktować. |
Cytat:
Przygotowania do meczu ligowego: zdajesz sobie sprawę że wystep w PP to nie jest samo pobieganie 90 min + przerwa? Przecież do cały dzień meczowy, przygotowanie, analiza rywala, dojazd + w końcu regeneracja. Jak się trafi wyjazd to z tygodniowego cyklu masz 3 dni wyjęte na mecz pucharowy. Przy domowym 2 dni. Zamiast na ligowego rywala przygotowywać się 6 dni, to masz realnie 1 lub 2 dni na przygotowanie. Teraz gramy w czwartek, w piątek regeneracja. W sobotę trening przed Płockiem i w niedzielę mecz. Jeden mecz w miesiącu więcej nie robi różnicy, o ile przed drużyna nie stawia się wysokich, wymagających celów jakim jest np awans do ekstraklasy czy utrzymanie w tejże lidze. Czyli wracając do poprzedniego mojego postu: priorytety. I te wszystkie rozważania w sytuacji gdzie Wisła jest klubem 1.ligowym, czyli tak +/- na 18-25 miejscu w krajowej czołówce, więc nawet szansę na taki półfinał (który gówno zresztą daje, są iluzoryczne). |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl