The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 22.04.2011, 14:01
aNouc napisał(a):Wyświetl post
Z "Maciusia" i Bakero pośmieje się gdy będzie pewny mistrz, teraz wolę się nie wychylać by potem niepotrzebnie świecić oczkami i był obiektem kpin ze strony "Maciusia" i Bakero.



Do zobaczenia po sezonie
No wiesz, dopóki są matematyczne szanse to teoretycznie wszystko jest możliwe, tylko czy te dwie drużyny pod wodzą tych dwóch trenerów dały ci w tym sezonie jakiekolwiek przesłanki ku temu że są w stanie wygrać wszystkie mecze do końca?

P.S. ja tam się z nich nie śmieje, Legii to nawet w pewnym momencie zrobiło mi się najzwyczajniej w świecie żal, a czy oni śmialiby się z nas? wątpię, raczej cieszyli by się że jakimś cudem uratowali sobie skórę
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 22.04.2011, 14:07
martonas napisał(a):Wyświetl post
No wiesz, dopóki są matematyczne szanse to teoretycznie wszystko jest możliwe
A no właśnie.

Cytat:
tylko czy te dwie drużyny pod wodzą tych dwóch trenerów dały ci w tym sezonie jakiekolwiek przesłanki ku temu że są w stanie wygrać wszystkie mecze do końca?
Amika z pewnością tak, tym bardziej po powrocie Rudnevsa. Legia mniej ale to że na dziś nie idzie nie oznacza że tak będzie do końca. Mecz meczowi nierówny a dołek złapać może każdego, tam samo dodatkowy power.
A wygrywać wszystko do końca nie muszą, bo Wisła tez może mieć kilka słabszych meczów. Po mojemu tak na chłodno to Wisła jeszcze 2 mecze przegra 2 zremisuje. I to wersja mocno optymistyczna. Ile Wisła wygrywała meczów po 0-1? w ....ę za przeproszeniem. Mieliśmy kupę szczęscia w wielu meczach, jakieś dziwne bramki, rykoszety, błędy bramkarzy, sędziów, zdobyte gole w 96 minucie, najlepszy bramkarz ligi - fenomenalny Pareiko (choć to już nie jest fart a wyuczony kunszt sportowy)
(powiedzmy sobie szczerze ,że gdyby nie to szczęscie to byłoby wylewanych mnóstwo pomyj na piłkarzy, a tak często była zakłamana poniekąd rzeczywistośc co do jakości gry).
Legia czy Amika tego szczęścia nie miała. Były mecze, w których tłamsili rywali a mimo to przegrywali. U nas było inaczej poza wczorajszym meczem. Co nie zmienia faktu że Wisła gra nawet nawet..

PS:

Cytat:
bo Macius i Bakero są gwarantami tego że i Legia i Lech jeszcze punkty potracą,
Poniekąd się z nich jednak śmiejesz a ze Skorży kpisz pisząc "Maciuś".. ale obyś miał rację Ja wolę się teraz nie smiać i nie być takim pewien wszystkiego bo potem z nas będą jebać jak w porzednim sezonie, który nauczył mnie pokory, zresztą nie tylko ten sezon. Jest takie przysłowie o cieszącym się dziadku..
Ostatnio edytowane przez aNouc : 22.04.2011 o godz. 14:23.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 22.04.2011, 13:54
Jeśli Amica wygra wszystko do końca to ma szanse nas wyprzedzić. W przeciwnym razie nie ma takiej opcji. O Legii nie ma co gadać, skoro oni wygrali ostatnio 1,5 miesiąca temu. Naprawdę nie dostrzegacie, ze Amica i Legia GRAJĄ GORZEJ OD NAS I MAJĄ DUŻĄ STRATĘ? A gadanie, że 9 punktów przewagi (jeśli na obie jutro wygrają) na 7 kolejek przed końcem to mało jest naprawdę śmieszne, tak samo jak rozkminianie, że nie wygramy z Polonią bo nie ma Brożka, albo Pasy zabiorą nam punkty przy R22. A Zagłębie na kolejke przed końcem powinno mieć pewne utrzymanie, w końcu jest prawie pewne, że spadnie dwóch z trójki Polonia, Pasy, Arka.
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.04.2011, 14:06
Dopóki nie zaczniemy wygrywac na wyjazdach to tytuł będzie niepewny.Jaga może nam jedynie zagrozic bo ma moim skromnym zdaniem lepszego trenera niż Legia czy Lech i tylko 4 pkt straty i łatwy układ spotkań
Ostatnio edytowane przez AYALA : 22.04.2011 o godz. 14:08.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 22.04.2011, 16:57
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Dopóki nie zaczniemy wygrywac na wyjazdach to tytuł będzie niepewny.Jaga może nam jedynie zagrozic bo ma moim skromnym zdaniem lepszego trenera niż Legia czy Lech i tylko 4 pkt straty i łatwy układ spotkań


No wlasnie 3 ostatnie wyjazdy to 2 remisy i porazka,generalnie to bilans bidy i nedzy.

U siebie jest duzo lepiej,ale z wyjazdow czas przywozic komplety punktow bo Jaga ciagle nie odpuszcza.

Pocieszjace jest to ze gra jest coraz lepszaa Maaskant uczy ich grac w pilke a nie kopać ją byle dalej,jak 3/4tej zapyziałej ligi.
Trzeba ufac ze mecze z Legia ,Amica i Cracovia to beda te mecze gdzie druzyny pojda na wymiane ciosów co pozwoli nam na takie akcje jak chocby ze Slaskiem i jesli dodamy Genkova to bramki napewno bedziemy strzelac.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 22.04.2011, 14:26
Cytat:
Po mojemu tak na chłodno to Wisła jeszcze 2 mecze przegra 2 zremisuje. I to wersja mocno optymistyczna
A pesymistyczna to 7 oklepów i miejsce w środku tabeli?
Cytat:
Ile Wisła wygrywała meczów po 0-1? w ....ę za przeproszeniem.
A co to ma za znaczenie? Nie przypominam sobie, żeby w którymkolwiek z wygranych 1-0 meczów Wisła była gorszym zespołem. Może tylko z Lubinem graliśmy taką nędzę, że nie do końca zasłużyliśmy na 3 punkty. A na wyjazdach każdemu gra się ciężko i każde 1-0 to duży sukces.

Nie rób z nas jakiś megafuksiarzy, a z majstrów i Legii biednych i pokrzywdzonych przez cały świat, bo nie ma to zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
jendrus
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 22.04.2011, 15:10
Beznadziejna zmiana Źurawia i wg takie to było dziwne wczoraj... Pech na początku bo inaczej tego nazwaćsie nie dało potem Źurawski zablokował piękny strzał na bramkę.... przy kontrze wrucić im się nie chciało i są efekty..

Ale całkowicie zgadzam sie z willowem i tak wisła ma najbardziej poukładany zespoł w lidze nie gra chłamu a takich statystyk to nigdy nie mieliśmy
Odpowiedz cytując
penia
Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 22.04.2011, 15:10
Ludzie przestańcie lamentować, tak jak oczywiste było to, że kiedyś szczęście się od nas odwróci i zaczniemy tracić punkty, tak oczywiste jest, że inne drużyny też będą tracić punkty, bo żaden z 16 zespołów nie prezentuje na tyle dobrej gry żeby już przed meczem dopisać komuś 3 pkt jeszcze i tak jest w każdej parze w każdej kolejce. Jedyne, co mnie martwi po wczorajszej porażce, że trochę nie wyciągnęliśmy wniosków z pierwszego meczu ze Śląskiem, bo był on bardzo podobny(mnóstwo wrzutek do nikogo).Za mało było ruchliwości w naszym zespole, gry na 1-2 kontakty wszytko to sprawiało, że graliśmy tak jak tego chciał Śląsk.Najbardziej jednak boli mnie fakt ze tracimy bramki po błędach w ustawieniu całego zespołu(indywidualne błędy trudno wyeliminować, ale błędy w ustawieniu przy stałych fragmentach gry?!),dla mnie wczorajsza druga bramka jest nie do przyjęcia nawet na poziomie polskiej C klasy, bo jak to jest możliwe, że po naszym rzucie rożnym i wybiciu zawodnika drużyny broniącej idzie kontra 4 na 2!!!!! Jak można sobie pozwolić na taki błąd w ustawieniu całej drużyny?!! To nie była 90 min ale po tej bramce 3 pkt nam odjechały. Na szczęście z Górnikiem BĘDZIE I MUSI być lepiej!!! do zobaczenia w sobotę na R22
[FONT=Times New Roman][/FONT]
Odpowiedz cytując
Szlachta
Junior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 22.04.2011, 16:18
Zdjęcia z meczu

http://wks.pl/fotoreportaz/464,Slask...rakow-2-0.html
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 22.04.2011, 19:37
Ten mecz mnie autentycznie załamał. Nie wynik, ale sposób w jaki graliśmy.

W poprzednim spotkaniu z Bełchatowem byłem pewien, że nastąpiło przełamanie. Zagraliśmy najlepszy mecz w rundzie, stworzyliśmy z 10 świetnych sytuacji bramkowych. Drużyna grała ładnie i z polotem.

W meczu ze Śląskiem wyszła jednak zupełnie inna drużyna. Mówienie, że bramka Sobola ustawiła mecz to słodkie pierdzenie. Nie ma czegoś takiego. Nie ma to znaczenia: Śląsk i tak czy siak grałby to samo. A więc na zero z tyłu i może coś wpadnie z kontry. Zagrali to samo, co w Krakowie. Przy czym poziom Śląska był naprawdę bardzo przeciętny.

I my z tym przeciętnym Śląskiem nie potrafiliśmy stworzyć żadnej stuprocentowej sytuacji! Co z tego, że mieliśmy ponad 50 dośrodkowań, że piłka ładnie krążyła między naszymi i mieliśmy z 70% posiadania piłki... Wszystko działo się za wolno, za mało było gry z pierwszej piłki.

I do tego mizeria kadrowa. Wypada Genkow i Maaskant decyduje się na kuriozalne wystawienie Sziwakowa na szpicy. Co więcej - jest to decyzja słuszna, bo zmiennicy - Żurawski i Rios - pokazali że nadają się wyłącznie do Młodej Ekstraklasy.

To frustrujące - jeszcze tydzień temu wydawało się, że jesteśmy na fali wznoszącej. Dziś nie wiadomo nic. Nie wiem - jaką drużyną jesteśmy? Tą z meczu ze Ślaskiem czy z Bełchatowem? Co zagramy w kolejnych meczach?

Jedno wiadomo. Bez Genkowa jesteśmy w tragicznej sytuacji. Ile on znaczy dla drużyny pokazał wczorajszy mecz. Oby jak najszybciej wyzdrowiał.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 22.04.2011, 20:47
flamengista napisał(a):Wyświetl post
I do tego mizeria kadrowa. Wypada Genkow i Maaskant decyduje się na kuriozalne wystawienie Sziwakowa na szpicy.


Nie pieprz, tylko zacznij oglądać jak gra Wisła. Siwakow grał na środku pomocy, a nie na szpicy. W ustawieniu 4-3-3 jeden ze środkowych pomocników wjeżdża w pole karne. Jak na tej pozycji grał Jirsak, to robił to samo. Że Śląsk w ogóle nie był zainteresowany grą poza własną szesnastką, to Siwakow okazje do wejścia w ich pole karne miał co chwilę. Ale nie grał na szpicy, tylko w środku pomocy.
Odpowiedz cytując
wujekWojtek
Senior Member
 
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 22.04.2011, 20:09
Ja po tym meczu już nie będę naganiał na dawanie szans Riosowi. Wydaje mi się, że potrafię szybciej się zerwać na 10 metrów.

Jednakże żeby załamywać się po tym meczu Dajcie spokój. Pierwsza porażka od 11? spotkań? Przecież nie da się wygrać wszystkiego, to było pewne. Wiadomo, że i przegrać trzeba. A 80% posiadania piłki robi wrażenie. Ciekawe jakie byłoby to posiadanie gdybyśmy my prowadzili 1:0. Pewnie sporo niższe. Ciężko się gra przeciwko takiemu autobusowi w bramce. W meczu z Górnikiem i Lechią zgarniemy 6pkt i będzie git majonez. Górnik słaby na wyjazdach, Lechia przeżywa kryzys. Poza tym nie każda drużyna, która będzie się chciała murować na bramce nie będzie tego potrafiła, bo nie będzie miała takich wykonawców, ani takiego trenera jak Lenczyk.

Także chillout. Też się załamałem meczem, ale bez przesadyzmu ludzie. W przyszłej kolejce Jaga może przegrać a my zremisować a i tak odskoczymy na kolejny punkt.


Edit. A jeszcze co do Genkova. Radziliśmy sobie praktycznie bez niego w pierwszych 4 meczach (żadnej bramki ani asysty), więc powinniśmy sobie w przyszłości także bez niego radzić. Tak jak niektórzy lamentowali, że bez Małego nic nie ugramy w przodzie. Po prostu przeciwnik nam wczoraj nie pozwolił. Zelazna dyscyplina taktyczna, aczkolwiek jak jeszcze się wzmocnimy w lecie to taką drużyne powinniśmy zjechać jak Barcelona.
Ostatnio edytowane przez wujekWojtek : 22.04.2011 o godz. 20:12.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 23.04.2011, 12:38
wujekWojtek napisał(a):Wyświetl post
(...)
Przecież piszę, że nie o wynik chodzi a grę. 80% posiadania piłki nie robi wrażenia, wrażenie robią stwarzane sytuacje. Gdybyśmy w tym meczu mieli 3 słupki i 4 świetne interwencje Kelemena - możnaby wszystko zwalić na pech. Ale my nie mieliśmy żadnej setki. Nie było z czego strzelić gola!

A 80% posiadania piłki mieliśmy dlatego, że przeciwnik tak chciał grać. Nie interesował się przetrzymywaniem piłki, interesował się tym żeby nie stracić gola. I swoje ugrali - nie popełnili błędu. Piłkarsko są bardzo przeciętni, ale niestety wygrali zasłużenie.

Ja się martwię, bo nie rozumiem takiego wahnięcia formy. Mecz z solidnym BOTem gramy rewelacyjnie, mecz ze Śląskiem - fatalnie.

Zgadzam się w kwestii ew. pogoni Jagi - nie ma co panikować. Natomiast należy się martwić stylem gry, bo z taką grą nie mamy szans w europejskich pucharach. Nawet z Levadią i Karabachem.

Nie zgadzam się w sprawie Genkowa. Nie rozumiesz, że w pierwszych 4 meczach wykonał tytaniczną pracę, zamęczając obrońców, zgrywając górne piłki i robiąc miejsce dla Kirma i Małeckiego. To dzięki niemu strzelali bramki. Nawet, jak nasz napastnik nie strzelał goli był pożyteczny.

Co do Riosa - przeraziło mnie, jak facet dostaje piłkę na skrzydło i przegrywa pojedynek biegowy z obrońcą. Rios był wtedy na boisku jakieś 5 minut, obrońca Śląska - 80. On jest przerażająco wolny.

Uran235 napisał(a):Wyświetl post


Nie pieprz, tylko zacznij oglądać jak gra Wisła. Siwakow grał na środku pomocy, a nie na szpicy. W ustawieniu 4-3-3 jeden ze środkowych pomocników wjeżdża w pole karne. Jak na tej pozycji grał Jirsak, to robił to samo. Że Śląsk w ogóle nie był zainteresowany grą poza własną szesnastką, to Siwakow okazje do wejścia w ich pole karne miał co chwilę. Ale nie grał na szpicy, tylko w środku pomocy.
Nie pieprz, tylko zacznij słuchać co mówią nasi piłkarze. W przerwie meczu Małecki w Canal+ przyznał, że grał fałszywego napastnika i cofał się do środka, a w jego miejsce miał wchodzić Sziwakow. Więc Sziwakow de facto grał środkowego napastnika, co było aktem desperacji ze strony Maaskanta. I pokazuje, jak nasz trener ocenia formę Riosa i Żurawskiego.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 23.04.2011 o godz. 12:41.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
dostuffca
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 23.04.2011, 13:00
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Nie pieprz, tylko zacznij słuchać co mówią nasi piłkarze. W przerwie meczu Małecki w Canal+ przyznał, że grał fałszywego napastnika i cofał się do środka, a w jego miejsce miał wchodzić Sziwakow. Więc Sziwakow de facto grał środkowego napastnika, co było aktem desperacji ze strony Maaskanta. I pokazuje, jak nasz trener ocenia formę Riosa i Żurawskiego.
uwielbiam pojęcie fałszywego zawodnika. Pół naszej ligii to fałszywi napastnicy / pomocnicy. Napastnikiem był Mały. Zawodnik, który sam twierdził, że jest to jego pozycja. Na pytanie czemu pomykał na boki, twierdził również, że nie lubi czekać na podania - mógłby się zdecydować.

Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 23.04.2011, 20:44
dostuffca napisał(a):Wyświetl post
uwielbiam pojęcie fałszywego zawodnika. Pół naszej ligii to fałszywi napastnicy / pomocnicy. Napastnikiem był Mały. Zawodnik, który sam twierdził, że jest to jego pozycja. Na pytanie czemu pomykał na boki, twierdził również, że nie lubi czekać na podania - mógłby się zdecydować.
Bo on jest napastnikiem, ale nie nadaje się do walki wręcz z czterema obrońcami. Dlatego miał to robić Sivakov.
Tak naprawdę jedynym realnym rozwiązaniem byłyby strzały z dystansu, ale... Kto miałby strzelać?

Ja tu widzę przede wszystkim braki kadrowe (głównie na ławce).
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 23.04.2011, 20:53
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bo on jest napastnikiem, ale nie nadaje się do walki wręcz z czterema obrońcami. Dlatego miał to robić Sivakov.
Tak naprawdę jedynym realnym rozwiązaniem byłyby strzały z dystansu, ale... Kto miałby strzelać?

Ja tu widzę przede wszystkim braki kadrowe (głównie na ławce).
Jirsak, Melikson, Kirm, Małecki, Sobol, Sziwakow - w tej właśnie kolejności. W zasadzie próbował na poważnie jedynie Tomas i Kirm.

Braki kadrowe - szczególnie na ławce - są oczywiste. Ale trzeba było próbować strzałów z dystansu, skoro nie szło zamiast wrzucać 50 piłek w pole karne.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 23.04.2011, 21:00
dostuffca napisał(a):Wyświetl post
uwielbiam pojęcie fałszywego zawodnika. Pół naszej ligii to fałszywi napastnicy / pomocnicy. Napastnikiem był Mały. Zawodnik, który sam twierdził, że jest to jego pozycja. Na pytanie czemu pomykał na boki, twierdził również, że nie lubi czekać na podania - mógłby się zdecydować.

Też uwielbiam to pojęcie
U nas tak się mówi na każdego zawodnika, który:
a) posiada minimalne zdolności strzeleckie - nie nadaje się na pozycje egzekutora
b) nie umie dośrodkować - nie nadaje się na skrzydłowego

Przykładów od groma, choćby z naszego podwórka Małecki, Boguski, Rios.


"Fałszywy napastnik" pasuje do Messiego itp. U nas to typowe alibi dla miernot.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 23.04.2011, 22:50
flamengista napisał(a):Wyświetl post
...
Ja się martwię, bo nie rozumiem takiego wahnięcia formy. Mecz z solidnym BOTem gramy rewelacyjnie, mecz ze Śląskiem - fatalnie.
...
Problem raczej nie formy a skuteczności. Mecz zgraliśmy podobnie, ale gorzej było z kreatywnym wykończeniem. Właśnie feler w tym, że nie wszyscy z pierwszej 11-ki potrafią grać atak pozycyjny.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 24.04.2011, 04:41
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Nie pieprz, tylko zacznij słuchać co mówią nasi piłkarze. W przerwie meczu Małecki w Canal+ przyznał, że grał fałszywego napastnika i cofał się do środka, a w jego miejsce miał wchodzić Sziwakow. Więc Sziwakow de facto grał środkowego napastnika, co było aktem desperacji ze strony Maaskanta. I pokazuje, jak nasz trener ocenia formę Riosa i Żurawskiego.
Tak, tak, jeden mecz wystarczy żeby ze stanów euforycznych zacząć snuć teorie spiskowe i gadać o aktach desperacji. To kiedy Cupiał sprzedaje Wisłę?

Albo nie doczytałeś mojego posta, albo go nie zrozumiałeś.

Napiszę jeszcze raz, ale w inny sposób, może będzie jaśniej.

Gdyby w tym meczu grał Genkow, to Siwakow grając na tej samej pozycji zachowywałby się dokładnie tak samo - wbiegałby w pole karne na miejsce napastnika. Gdyby miejsce Siwakowa zajął Jirsak albo Wilk, to też robiliby to samo- wbiegali w pole karne. Nie mają tu nic do rzeczy warunki fizyczne Siwakowa, z których Bialorusin zresztą nie potrafi korzystać. Obejrzyj sobie wiosenne spotkania i zobacz, że środkowy pomocnik zawsze ma wchodzić w pole karne ze środka, kiedy napieramy. W meczu z Chorzowem Jirsak po przerwie robił to z 5-6 razy (przynajmniej), a nie mieliśmy takiej przewagi w inicjatywie jak ze Śląskiem. Siwakow m.in. dlatego właśnie stracił miejsce w składzie- początkowo nie wypełniał tego założenia taktycznego.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 22.04.2011, 20:40
Ja się cieszę, że akurat 'to' przytrafiło się nam wczoraj, osiem kolejek przed końcem, a nie dajmy na to w przedostatniej jak w tamtym sezonie. Może niektórzy w tym zespole spostrzegną, że Mistrzami Polski jeszcze nie są. Podobnie kibice. Bo tworzenie eventów na Fejsbuczku w stylu 'Feta Mistrzowska 2011 attended' jest lekko żałosne i zrobi nam siarę na całą Polskę jak nie daj Boże powinie nam się noga.

Widzę dwa pozytywy po wczoraj. Jirsak i Cikosz. Zdecydowanie najlepsi na boisku, szczególnie ten drugi prezentował się wybornie, w ogóle w ostanich meczach ze wszystkich obrońców wygląda najlepiej. Motorycznie nie ma sobie równych w Ekstraklasie na swojej pozycji, nadrabia tym nawet swoje braki techniczne. Erika trzeba zdecydowanie wykupić, inaczej zrobi to lepszy klub niż Wisła! Jirsak też bardzo dobrze, w końcu daje zespołowi swoją kreatywność i inteligencję boiskową.

Ogromne minusy to Żurawski i Rios. Niech mi ktoś wytłumaczy jakim cudem zawodnik, który siedzi większość sezonu na ławce dostaje szansę w meczu i nawet nie biega, nie walczy. Ile razy w/w panowie byli wczoraj przy piłce. Postawa Żurawskiego ogólnie napawa mnie straszną żenadą i przyznam, że z bożyszcza młodości, człowieka który dał wiele radości stał się tylko i wyłącznie zwykłym kopaczem. Gdyby miał chociaż krztę ambicji, pokazałby to wczoraj. Nie wytykam mu nieporadności. Jednak zwykłe OLEWACTWO aż biło po oczach. Podczas gdy Pajlić, Cikos czy Kirm - czyli ci obcokrajowcy, których Maciek tak bardzo nie lubi wczoraj ewidentnie zapierdalali, dawali z siebie maksimum, to Maciek urządził sobie 40 - pięcio minutową zabawę w chowanego. W dodatku w tempie rodem z domu seniora przy Praskiej. Niech Maciek się już do końca sezonu nie 'męczy' tylko odda miejsce w składzie takiemu Chrapkowi czy Brudowi, przynajmniej będziemy mieli pewność, że Ci zawodnicy zostawią na biosku serce !

Niestety Radek Sobolewski to już nie jest ten Radek. Walki do upadłego mu odmówić nie można. Ale to już nie jest to co kiedyś piłkarsko.. Nie podoba mi się to, że Maaskant zrobił z niego 'świętą krowę', której nie można ruszyć. Taki abonament na grę niestety nie działa pozytywnie na Radka. Mam nadzieję, że z Górnikiem zagra Wilk, chociaż to niestety zapewne niemożliwe..

Jedno jest pewne - Mistrzem jeszcze nie jesteśmy i niestety szanse na to poważnie zmalały wczoraj. Musimy zacząć grać inaczej na wyjazdach. Inaczej feta będzie na Rynku, ale w Białymstoku.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 22.04.2011, 20:59
błędem była zmiana Siwakowa, całkiem przyzwoicie sie prezentował.Napewno jak grał był bardziej widoczny niż Jirsak który znika długimi okresami z pola widzenia.Ciekawe jaka sume sobie zaśpiewa Cagliari za Białorusina ? Jak 300-400 tyś € to można sie zastanowic
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 22.04.2011, 21:40
AYALA napisał(a):Wyświetl post
błędem była zmiana Siwakowa, całkiem przyzwoicie sie prezentował.Napewno jak grał był bardziej widoczny niż Jirsak który znika długimi okresami z pola widzenia.Ciekawe jaka sume sobie zaśpiewa Cagliari za Białorusina ? Jak 300-400 tyś € to można sie zastanowic
Piszesz, że Kirm prezentuje się dramatycznie, a sam chcesz przeznaczyć 400 tys Euro na beznadziejnego piłkarza jakim jest Sivakov... Ręce opadają, rozumiem jeszcze gdyby go wziąć za darmo na kontrakt rzędu 100 tys euro rocznie, jako 6 środkowego pomocnika, że niby młody, zdolny, ale jeśli mamy tyle płacić za kogoś kto ustępuje umiejętnościami nawet Jirsakowi... Nie wiem czy zauważyliście, ale Sivakov chyba idzie na rekordy w zdobywaniu żółtych kartek na czas, prawie zawsze jak wchodził popełniał głupie faule, w czwartek wyraźnie oszczędził go sędzia gdy wjechał rywalowi od tyłu

I żeby nie było, swojąocenę opieram na podstawie wszystkich dotychczasowych meczów, bo w meczu ze Śląskiem nie wyróżniał się in minus.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 22.04.2011, 21:50
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post
Piszesz, że Kirm prezentuje się dramatycznie, a sam chcesz przeznaczyć 400 tys Euro na beznadziejnego piłkarza jakim jest Sivakov... Ręce opadają, rozumiem jeszcze gdyby go wziąć za darmo na kontrakt rzędu 100 tys euro rocznie, jako 6 środkowego pomocnika, że niby młody, zdolny, ale jeśli mamy tyle płacić za kogoś kto ustępuje umiejętnościami nawet Jirsakowi... Nie wiem czy zauważyliście, ale Sivakov chyba idzie na rekordy w zdobywaniu żółtych kartek na czas, prawie zawsze jak wchodził popełniał głupie faule, w czwartek wyraźnie oszczędził go sędzia gdy wjechał rywalowi od tyłu

I żeby nie było, swojąocenę opieram na podstawie wszystkich dotychczasowych meczów, bo w meczu ze Śląskiem nie wyróżniał się in minus.
wszytsko ocenią mecze pucharowe.Jirsak jest w Wiśle 4 lata, jak awansują do LE przynajmniej to przyznam Ci racje co do Kirma i Tomasa.Takich ofensywnych zawodników chciałbym w Wiśle widziec jak Melikson,Mały czy Gienek.Oni robią różnice
Ostatnio edytowane przez AYALA : 22.04.2011 o godz. 21:54.
Odpowiedz cytując
luczyk
Member
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 25.04.2011, 16:20
Kirm nie jest skrzydłowym, przegrywa pojedynki 1 na 1 o ile w ogóle sie na nie zdecyduje, Wilk za Sobola koniecznie , a przydałby sie Nam taki Saidi do drugiej strony Błoń lub Razac z Lechii
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 22.04.2011, 21:58
wujekWojtek napisał(a):
A jeszcze co do Genkova. Radziliśmy sobie praktycznie bez niego w pierwszych 4 meczach (żadnej bramki ani asysty), więc powinniśmy sobie w przyszłości także bez niego radzić.
zobacz sobie lepiej, jak w tych meczach grał Genkov i co dawał drużynie. Zawsze za nim szło po dwóch obrońców, co odkrywało pole do popisu ofensywnym pomocnikom. Do tego Świetnie się zastawiał i grał w powietrzu. Ja wiem, że napastnika rozlicza się przede wszystkim z bramek, ale gdyby nie Genkov w tych czterech w/w meczach, tylko Mały/Rios/Żuraw na szpicy grali, to mielibyśmy niższy dorobek punktowy niż Jaga.

Tak do wczorajszego meczu jeszcze... Gdyby zamiast tych głupich 57 dośrodkowań nasi piłkarze oddali chociaż polowe z tego strzałów z dystansu, to jestem pewien, że wynikł by był inny. Na kogo oni w ogóle te piłki bili? Chyba licząc na swojaka, bo innej możliwości nie widzę.

Najbardziej wczoraj zawiedli mnie Kirm i Mały, najlepsi moim zdaniem Jirsak, Cikos i Chavez.

Wzmocnienia na lata? Co najmniej 1 napastnik, skrzydłowy (prawy bądź lewy, w zasadzie) i lewy obrońca - bo Palijc marnuje się na obronie, chętnie widziałbym go w miejsce Kirma. Nie mówiąc o lepszej ławce...
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
wujekWojtek
Senior Member
 
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 22.04.2011, 23:52
Żeby nie było, ja nie deprecjonuję Gienka. To świetny zawodnik moim zdaniem i teraz dużo nam daje. Ale w pierwszych 4 meczach nie było tego wiele, więc nie powinien to być teraz aż taki problem, że jak go zabraknie to nic nie możemy strzelić.

Nie strzeliliśmy gola Sląskowi, nie dlatego że nie było Gienka, ale dlatego, że Lenczyk tak ustawił Śląsk jak ustawił, a oni wzorowo trzymali się taktyki trenera przez 90min.

A Paljić mnie jak zwykle nie rozczarował, b.dobry mecz, dużo się pokazywał, dużo w ofensywie...
Odpowiedz cytując
Kowalski
Senior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 23.04.2011, 07:50
Właśnie na tym polega problem, że w pierwszych meczach niby Genkova nie było widać, ale jak go nie ma to dopiero widać, że go nie ma
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 23.04.2011, 07:52
Kazdy pilkarz musi sie przywyczaic do ligi, nowych kolegow, zalecen trenera. Genkov sie odblokował wiec mozna powiedziec, ze aklimatyzacja dobiegła konca.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 23.04.2011, 08:24
5 mln zł do podziału na drużyne za zdobycie tytułu
http://www.fakt.pl/Wisla-ma-5-milion...,101908,1.html

Może to zmobilizuje naszych do zwycięstw na wyjazdach ?
Ostatnio edytowane przez AYALA : 23.04.2011 o godz. 08:27.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 23.04.2011, 08:50
Sivakov nie jest kreatywnym graczem, w tym meczu nie mozna mu wiele zarzucic, w poprzednich gral gorzej, ale to nie zawodnik ktory robi różnicę. Zresztą jest to piłkarz, którego nie potrzebujemy, mamy na jego pozycje innych (Melikson, Wilk, Sobol, Jirsak, Guła, Miączynski, brud, itp.). Jest to niby bardziej kreatywny piłkarz niż Wilk i Sobol, ale wole aby gral na dp Wilk i Sobol, a do przodu Jirsak, Guła lub Melikson.
Jak Sivakov gra to zawsze boje sie o srodek, od poczatku zastanawialem sie po co on zostal sprowadzonony, jesli jest dobry to dlaczego bez opcji pierwokupu, jesli zly to po co nam?! Sadziłem, że to wal z menadzerem na kase Wisly. Ale Iwan ostatnio napisale w weszlo, ze Sivakov byl w pakiecie z Pereiko. Wg mnie powinien siedziec na lawce, nie da Wisle wiele w ofensywie, w defensywie znow sa lepsi od Niego.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 23.04.2011 o godz. 09:09.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:05.