The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
swinia
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 10.05.2009, 22:05
Ja tam wolę takie dośrodkowania Małeckiego, niż jak w przypadku 90% Polskich kopaczy na wysokości kolan bądź męskiego przyrodzenia.
Odpowiedz cytując
swinia
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 10.05.2009, 22:05
Ja tam wolę takie dośrodkowania Małeckiego, niż jak w przypadku 90% Polskich kopaczy na wysokości kolan bądź męskiego przyrodzenia.
Odpowiedz cytując
FajQ
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.05.2009, 22:34
Mecz w wykonaniu Wisły w pierwszej połowie dobry ale mam wrażenie że baliśmy się przycisnąć Legie.W drugiej połowie to tylko nerwowe obgryzanie paznokci i patrzenie na zegar ile to czasu jeszcze zostało.
Nie wiem ale bardzo irytuje mnie to że nasi piłkarze boją się podjąć ryzyka uderzenia na bramkę albo poprostu spróbować kopnąć piłke w stronę bramki. Czasem mam wrażenie że oni za wszelką cenę chcą rozklepać obronę i wjechać z piłką do bramki a czasem wystarczy kopnąć a nie bawić się w klepanie. Dziś naliczyłem aż 2 albo 3 strzały zza pola Karnego. Jeden Brożka Boguskiego i chyba Małeckiego. Wydaję mi się że powinni częsciej strzelać z dystansu. Inna sprawa zauważyłem że Diaz o ile technikę ma, walczy, umie sobię pozycję wypracować to też boi się uderzyć i zazwyczaj po ładnym dryblingu i ostatnim podaniu z trybun słychać kur** bo zdecydowana więkoszość jego podań trafia do przeciwnika.Inna sytuacja Zieńczuk biegnie wolny wzdłuż lini bocznej nie obstawiony no aż mu się prosi żeby mu podać to Diaz szuka nie wiadomo jakiego podania pomiędzy 3 rywali....
Ale to tylko takie moje .......e**e więc zapewne ze mną się nie zgodzicie
Cieszmy się z 3 punktów i z lidera i oby tak do końca
Powód: dilera....
Ostatnio edytowane przez FajQ : 10.05.2009 o godz. 23:19.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 10.05.2009, 22:55
Mecz typowo zawałowy
Oczywiście oprócz kontuzji martwi forma Pawła Brożka...stracił większość swoich atutów i co gorsza mi to wygląda albo na to że coś z tym kolanem jest nie tak, albo jakiś psychiczny uraz który nie pozwala mu na ostrą grę, z której przecież słynął. - Od razu zaznaczam że to nie jest krytyka a po prostu martwię się o niego, bo dziwnie to wygląda.

A ogólnie zasłużyliśmy na tą wygraną choć myślałem że ten minimalizm nas dziś gdzieś pod koniec meczu, w końcu zgubi , bo rozumiał bym to , gdyby Legia na prawdę przycisnęła a tak wcale nie było - oczywiście usprawiedliwia to po części fakt kontuzji i wymuszonych zmian, ale dobry zespół, a przecież mamy takie aspiracje ,powinien być jak wampir, który jeśli zwietrzy krew, to powinien ją spuścić z przeciwnika do końca a Legia dziś zagrała tak by dostać tu dziś z 3-0.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 10.05.2009 o godz. 23:10.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 11.05.2009, 11:31
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Mecz typowo zawałowy
Oczywiście oprócz kontuzji martwi forma Pawła Brożka...stracił większość swoich atutów i co gorsza mi to wygląda albo na to że coś z tym kolanem jest nie tak, albo jakiś psychiczny uraz który nie pozwala mu na ostrą grę, z której przecież słynął. - Od razu zaznaczam że to nie jest krytyka a po prostu martwię się o niego, bo dziwnie to wygląda.
1q2 ja tez to widze ale widze tez cos innego w jego grze. Jakas zmiane. Wczesniej rzadko wychodzil do linii pomocy po pilke, wczoraj to nawet na wlasna polowe sie cofal. Wiecej rozgrywa pilke niz jest lisem pola karnego. W meczu z Polonia bylo tak samo. Nie wiem co sie dzieje z Pawlem, moze chcial sprobowac zmiany stylu gry?
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 10.05.2009, 23:05
Graliśmy słabo a Legia jeszcze słabiej
Przy lepszej formie prowadzilibyśmy 3:0 do przerwy i nie byłoby takich nerwów w 2 połowie. Szkoda bo można było się zrewanżować za te porażki 1:4 i 1:5 jakimś wysokim zwycięstwem.
Ale oczywiście cieszy wynik nawet tak skromny bo wróciliśmy do gry o MP.
Styl, poziom sportowy i kontuzje... Tu niestety daleko do tego co chciałoby się oglądać.
O dziwo Małek nie cudował, trzeba oddać, że popełnił tylko kilka błędów (w obie strony) ale ogólnie wypadł raczej pozytywnie. Inna sprawa, że mecz był woooolny a przez to niezbyt ciężki do sędziowania.
Wniosek nasuwa się taki, że... ŁKS postawi nam cięższe warunki niż Legia dzisiaj...
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez thechris : 10.05.2009 o godz. 23:28.
Odpowiedz cytując
Wujor
Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 10.05.2009, 23:09
thechris napisał(a):Wyświetl post
Graliśmy słabo a Legia jeszcze słabiej
Przy lepszej formie prowadzilibyśmy 3:0 do przerwy i nie byłoby takich nerwów w 2 połowie. Szkoda bo można było się zrewanżować za te porażki 1:4 i 1:5 jakimś wysokim zwycięstwem.
Ale oczywiście cieszy wynik nawet tak skromny bo wróciliśmy do gry o MP.
Styl, poziom sportowy i kontuzje... Tu niestety daleko do tego co chciałoby się oglądać.
O dziwo Małek nie cudował, trzeba oddać, że popełnił tylko kilka błędów (w obie strony) ale ogólnie wypadł raczej pozytywnie. Inna sprawa, że mecz nie był woooolny a przez to niezbyt ciężki do sędziowania.
Wniosek nasuwa się taki, że... ŁKS postawi nam cięższe warunki niż Legia dzisiaj...

dokładnie, do przerwy pownniśmy ustawić ten mecz ponieważ gra wyglądała naprawde ok, szczególnie jak chodzi o destrukcje i dezaktywacje ofensywnych poczynań Legii. Gdyby skuteczność troszke poprawić było by z głowy....Małek myśle że OK, choć bandziora Borysiuka powinien wkopać .
Odpowiedz cytując
licoo
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 11.05.2009, 00:06
Widzieliście jak Marcelo mobilizował kibiców na D po strzeleniu bramki

Co Mucha pokazał do kibiców? Czy to był środkowy palce czy L-ka?
Odpowiedz cytując
han_solo
Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 11.05.2009, 00:58
O ile się nie myle ta przyśpiewka pierwszy raz była śpiewana na meczu półfinałowym PE z Legią.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 11.05.2009, 09:38
Mr. Małek - pan to idź do okulisty tz,. tego lekarza od oczu, bo jak nie widziałeś człowieku chamskich zagrań Borysiuka - wyeliminowanie 2 podstawowych ogniw Wisły Boguskiego i Sobolewskiego - i nie obdarowałeś go żadną kartką to ze wzrokiem masz pan wielkie problemy. Roger też nie atakował piłki tylko piłkarza, a do tego od tyłu (niczym komandos) i wychodzącego na czystą pozycję. Rozśmieszało mnie jakeś Pan dyktował wolne w I połowie za każde potknięcie o nogi Legionistów........
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 11.05.2009 o godz. 09:40.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 11.05.2009, 10:41
To co w pierwszej połowie grali zawodnicy Legii było żałosne. Szkoda,że nie było kogoś u nas co miałby dzień konia, bo wtedy pojechalibyśmy z nimi i z 4. Brakowało ewidentnie rozgrywajka, ale jak widać jego nieobecność nie przeszkadza w liderowaniu na trzy kolejki przed końcem. Ot co za liga. Wracając do meczu. Dodam,że zagrożenie Legia zaczęła stwarzać w momencie kiedy nam się skład zaczął sypać. Widać chłopcy nie mogli na nowo się ustawić. Ale to jedyny minus po ty meczu. Nawet Pawełek zagrał na dobrym poziomie. Co wybronił to jego.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 11.05.2009, 11:21
Tak slabej drużyny u nas w tym roku jeszcze nie byo. Trzeba zaznaczyc, że zagraliśmy bardzo slabo, ale Legia to co grala w pierwszej poowie to szok że ona walczy o mistrza. Sami nam pilki wykladali byśmy tylko bramkę zdobyli. Wlaściwie nie kojarze czy podeszli pod pole karne. U nas najlepszy Paweek i Marcelo bo reszta zupelnie bezbarwna. No jeszcze Sobol ale tylko w destrukcji. Malecki jako jedyny ciągnąl do przodu jednak to zawodnik który jak wykona świetnie jakieś zagranie to wiadomo że nastepnym kiepskim zniweczy poprzednie. Napastnicy niewidoczni reszta pomocy slabiutko. Legia wlaściwie nas przycisnela od 70 minuty tylko dlatego, że nasi zawodnicy schodzili z kontuzją i nie dość że zmiany personalne to jeszcze musialy być przestawienia na samym boisku, przez co wkradl sie chaos. Podsumowując jeślibyśmy zagrali tak jak z Górnikiem to byśmy ta Legie rozniesli z 4-0 zero, a tak bylo 1-0 z tym, że gdyby nie kontuzje to jestem przekonany, że Legia nawet strzalu na bramke by nie oddala.
Ostatnio edytowane przez Baala : 11.05.2009 o godz. 11:24.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 11.05.2009, 11:23
adnie to napisaeś
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 11.05.2009, 12:17
Rzadko się wypowiadam w temacie stricte piłkarskim, ale pokuszę się tylko o jedną opinię. Piotrek Ćwielong w kolejnym meczu, który widzę z jego udziałem, nie walczy. A dokładnie chodzi mi o to, że jak widzi piłkarza rywali atakującego piłkę on cofa nogę/-i. Jest o tyle to irytujące, że jak się patrzy na takiego Sobola Marcelo Piotrka Brożka to rodzi się pytanie - czemu? Piłkarz bojący się walk (twardej) to słaby piłkarz. Takie moje skromne zdanie.
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 11.05.2009, 15:01
Pierwsza połowa spotkania w wykonaniu Legii to okręgówka. Descarga zagrał tak, jakby po raz pierwszy widział zieloną murawę. Inni zresztą też nie byli lepsi. W tej części meczu dominacja Wisły była duża i tylko dzięki Janowi wynik brzmiał tylko 1-0. Niektórzy piszą o tym, że były faule legionistów, które zasługiwały na żółte kartki. Ok, ale taki Zieńczuk w pierwszych kilku minutach meczu dwa razy ostro faulował zawodników (L) i też nie ujrzał nawet żółtej kartki. W 22 minucie spotkania (o ile dobrze pamiętam) Chinyama został wypuszczony przez Rybusa na czystą pozycję. Sędzia odgwizdał spalonego, którego nie było. No, ale to takie lekkie odgryzienie się za wypomnienie nieukarania legionistów.
Druga odsłona spotkania była już zupełnie inna. Do czasu wymuszonych zmian przez Wisłę, gra była strasznie nudna, nic się nie działo. Gdy weszli rezerwowi Wisły na boisko, to Legia zaczeła osiągać przewagę i stwarzać sobie naprawdę dogodne okazje na gole. Cały Chini, potrafi strzelić bramkę praktycznie z zerowego kąta, a nie umie umieścić piłki w siatce z 3 metrów do pustej bramki. To pokazuje, jak słaba jest nasza liga, skoro taki zawodnik jest u nas gwiazdą i liderem w klasyfikacji strzelców.
Wisła była do ogrania, bo była słaba jak nigdy dotąd od tych 12 lat, kiedy to Legia nie potrafi z nią wygrać na R22. Ale szkopuł w tym, że Legia była jeszcze gorsza, dlatego nie udało się zdobyć nawet 1 pkt.

Trochę się zdziwiłem, że tak dużo było dopingu antyLegia. Zapodawał to gniazdowy, czy stadion 'sam z siebie' śpiewał? Nie wiem, czy chcieliście dorównać Poznaniowi czy co? W tym meczu ich nawet trochę przegoniliście. Taka moja subiektywna ocena.

Gratuluję wygranej i do następnego meczu.
Odpowiedz cytując
legol
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 11.05.2009, 15:51
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Trochę się zdziwiłem, że tak dużo było dopingu antyLegia. Zapodawał to gniazdowy, czy stadion 'sam z siebie' śpiewał? Nie wiem, czy chcieliście dorównać Poznaniowi czy co? W tym meczu ich nawet trochę przegoniliście. Taka moja subiektywna ocena.
Co Ty gadasz chłopie? Dopingu antyLegia nie było prawie wogóle. Oprócz 'Jestem kibicem...' na dwie trybuny z tego co pamiętam nie było w czasie mecz zupełnie nic. Nawet LTSK nie było chyba (przed meczem było). Dopiero na koniec 'Gdzie twoje berło...' i 'Legła Warszawa'. Ale nie mów, że to jest dużo.

BTW. Wszędzie na forach Legii i w wypowiedziach piłkarzy i trenerów Legii można przeczytać jaka ta Wisła jest słaba, najsłabsza od milionów lat, że można było wygrać itp itd - ALE NIE WYGRALIŚCIE, NAWET NIE ZREMISOWALIŚCIE. Więc po co te idiotyczne komentarze skoro moim zdaniem Wisła była jeszcze słabsza 2 lata temu i przegraliście 3:1.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 11.05.2009, 16:18
legol napisał(a):Wyświetl post
Co Ty gadasz chłopie? Dopingu antyLegia nie było prawie wogóle. Oprócz 'Jestem kibicem...' na dwie trybuny z tego co pamiętam nie było w czasie mecz zupełnie nic. Nawet LTSK nie było chyba (przed meczem było). Dopiero na koniec 'Gdzie twoje berło...' i 'Legła Warszawa'. Ale nie mów, że to jest dużo.

BTW. Wszędzie na forach Legii i w wypowiedziach piłkarzy i trenerów Legii można przeczytać jaka ta Wisła jest słaba, najsłabsza od milionów lat, że można było wygrać itp itd - ALE NIE WYGRALIŚCIE, NAWET NIE ZREMISOWALIŚCIE. Więc po co te idiotyczne komentarze skoro moim zdaniem Wisła była jeszcze słabsza 2 lata temu i przegraliście 3:1.
1.Było trochę tego więcej, co nie zmienia faktu ze był to jakiś promil całości.
2.Tak już jest że spora część grajków/trenerów usprawiedliwia się, a co do forum Legii to zaglądnąłem tam z ciekawości i nie widziałem jakiś herezji.Fakt że piszą że szału nie zagraliśmy bo to prawda ale też nie zostawiają suchej nitki na swoich , i co ciekawsze, wiara w tytuł upadła.Co jest prawdopodobne bo tak grająca Legia z Wrocławia 3 punktów nie wywiezie.

ps. a jeszcze słówko o meczu - rzeczywiście Singlar zagrał świetnie ale trochę zapomnieliśmy o Piotrku Brożku - jak w ofensywie te jego górne piłki draznią nadal to w defensywie jest to chyba na dzień dzisiejszy jeden z lepszych jak nie najlepszy lewy obrońca.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 11.05.2009 o godz. 16:20.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 11.05.2009, 16:21
legol napisał(a):Wyświetl post

BTW. Wszędzie na forach Legii i w wypowiedziach piłkarzy i trenerów Legii można przeczytać jaka ta Wisła jest słaba, najsłabsza od milionów lat, że można było wygrać itp itd .
to w takim razie jak okreslic słabość i gre w wykonaniu Legii? Skoro to WISŁA jest taka slaba.. ehh pismaki z gazet ''warszawskich'' pewnie beda pisac jaka to Legia poszkodowana... a TVN pewnie żałobe oglosi...
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."

Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 11.05.2009, 16:28
legol napisał(a):Wyświetl post
Co Ty gadasz chłopie? Dopingu antyLegia nie było prawie wogóle. Oprócz 'Jestem kibicem...' na dwie trybuny z tego co pamiętam nie było w czasie mecz zupełnie nic. Nawet LTSK nie było chyba (przed meczem było). Dopiero na koniec 'Gdzie twoje berło...' i 'Legła Warszawa'. Ale nie mów, że to jest dużo.

BTW. Wszędzie na forach Legii i w wypowiedziach piłkarzy i trenerów Legii można przeczytać jaka ta Wisła jest słaba, najsłabsza od milionów lat, że można było wygrać itp itd - ALE NIE WYGRALIŚCIE, NAWET NIE ZREMISOWALIŚCIE. Więc po co te idiotyczne komentarze skoro moim zdaniem Wisła była jeszcze słabsza 2 lata temu i przegraliście 3:1.
no moim zdaniem było tego trochę więcej. No również 'kur*y pokonamy'. Dla mnie było tego sporo jak na jeden mecz, ale ok, skończmy ten teamt.

Na forach Legii piszą, że Wisła była słaba-i ja też tak uważam. Tylko zauważ, że każdy dodaje, iż to Legia była jeszcze gorsza (sam napisałem tak w powyższym komentarzu) Jeśli dla Ciebie taka Wisła jest mocna, to z naszą ligą jest naprawdę już źle. Wisłą była słaba, a Legia była żałosna(poza kilkunastomwa minutami)
Poza tym napisałem, że to moja subiektywna ocena. Nie masz monopolu na prawdę.


grzesiek632 poczytaj, a się dowiesz jak kibice Legii określają 'grę' Legii w tym spotkaniu.
I po co te przytyki z TVN i gazetami?
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 11.05.2009, 16:36
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
no moim zdaniem było tego trochę więcej. No również 'kur*y pokonamy'. Dla mnie było tego sporo jak na jeden mecz, ale ok, skończmy ten teamt.

Na forach Legii piszą, że Wisła była słaba-i ja też tak uważam. Tylko zauważ, że każdy dodaje, iż to Legia była jeszcze gorsza (sam napisałem tak w powyższym komentarzu) Jeśli dla Ciebie taka Wisła jest mocna, to z naszą ligą jest naprawdę już źle. Wisłą była słaba, a Legia była żałosna(poza kilkunastomwa minutami)
Poza tym napisałem, że to moja subiektywna ocena. Nie masz monopolu na prawdę.


grzesiek632 poczytaj, a się dowiesz jak kibice Legii określają 'grę' Legii w tym spotkaniu.
I po co te przytyki z TVN i gazetami?
Wisła grała piach
Legia grała piach do kwadratu
to że się podniosła na chwilę w II połowie to efekt skopania przez Borysiuka Boguskiego i zejścia Sobola (podobnież również skopanego przez ww., nie wiem nie widziałem)
tyle tylko że w tym kwadratowym piachu miała trzy setki
a raczej trzysetki....
dzięki Bogu i Tejskiurze 3 pkt. zostały u nas
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 11.05.2009, 16:54
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post


grzesiek632 poczytaj, a się dowiesz jak kibice Legii określają 'grę' Legii w tym spotkaniu.
I po co te przytyki z TVN i gazetami?
to byla lekka riposta z lekka doza ironii z mojej strony..
wracajac do meczu.. tak to My mieslimy duuzo szczescia w tych 2-3 sytuacjach... ale o ile dobrze sobie przypominam mecz w Warszawie Wisły z (L) to wtedy Legia mogła mowic o szczesciu...
mecz jak to na polska lige dobry dla oka.. heh szkoda ze tylko na polska lige.. mysle ze obserwatorzy ktorzy przybyli na ten mecz srogo sie zawiedli:

Chinyama pokazał ze nie potrafi strzelic z najprostrzej sytuacji..
Brozek pokazal ze nie potrafi znalezc sobie sytuacji i nie potrafi zagrozic bramce..

jedynym faktem godnym uwagi po tym meczu bylo tylko i wylacznie to ze Wisła została liderem po tym meczu..
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."

Odpowiedz cytując
mhl_pl
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 12.05.2009, 15:24
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
no moim zdaniem było tego trochę więcej. No również 'kur*y pokonamy'. Dla mnie było tego sporo jak na jeden mecz, ale ok, skończmy ten teamt.

Na forach Legii piszą, że Wisła była słaba-i ja też tak uważam. Tylko zauważ, że każdy dodaje, iż to Legia była jeszcze gorsza (sam napisałem tak w powyższym komentarzu) Jeśli dla Ciebie taka Wisła jest mocna, to z naszą ligą jest naprawdę już źle. Wisłą była słaba, a Legia była żałosna(poza kilkunastomwa minutami)
Poza tym napisałem, że to moja subiektywna ocena. Nie masz monopolu na prawdę.


grzesiek632 poczytaj, a się dowiesz jak kibice Legii określają 'grę' Legii w tym spotkaniu.
I po co te przytyki z TVN i gazetami?
Moim skromnym zdaniem dopingu tzw antyLegia było zdecydowanie za mało. Reymonta 22 to nie jest Wielka Krokiew w Zakopanem gdzie sie wszyscy bawią. Tutaj jak przyjeżdża Legia to powinna usłyszec swoje tak zeby to całą droge do Warszawy szumiało w głowach piłkarzy. Zaznaczam ze nie jestem jakims fanatykiem-psycholem tylko tak zawsze było , jest i zawsze bedzie. Kazdego kibica Wisły bardzo cieszy to ze moze naublizac Legii, i tak samo działa to w druga strone. podobnie ma sie sprawa w relacjach Wisła-Lech , Lech- Legia, Widzew-ŁKS. Trzeba zdac sobie sprawe ze tak jest i to sie nie zmieni. Teraz mnie pewnie zaatakują ''przyzwoici'' tego forum którzy wogole nie przeklinają, są zbulwersowani chamstwem i chcieliby zeby sie to zmieniło. Ale sie to nie zmieni nigdy. A wy żyjecie marzeniami. Kraków moim miastem Wisła moim życiem. Tyle ode mnie. pozdrawiam
Piotrze R. Legendo Kuchenkorza - Pozdrowienia do Więzienia...
Odpowiedz cytując
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 12.05.2009, 15:30
mhl_pl napisał(a):Wyświetl post
Moim skromnym zdaniem dopingu tzw antyLegia było zdecydowanie za mało. Reymonta 22 to nie jest Wielka Krokiew w Zakopanem gdzie sie wszyscy bawią. Tutaj jak przyjeżdża Legia to powinna usłyszec swoje tak zeby to całą droge do Warszawy szumiało w głowach piłkarzy. Zaznaczam ze nie jestem jakims fanatykiem-psycholem tylko tak zawsze było , jest i zawsze bedzie. Kazdego kibica Wisły bardzo cieszy to ze moze naublizac Legii, i tak samo działa to w druga strone. podobnie ma sie sprawa w relacjach Wisła-Lech , Lech- Legia, Widzew-ŁKS. Trzeba zdac sobie sprawe ze tak jest i to sie nie zmieni. Teraz mnie pewnie zaatakują ''przyzwoici'' tego forum którzy wogole nie przeklinają, są zbulwersowani chamstwem i chcieliby zeby sie to zmieniło. Ale sie to nie zmieni nigdy. A wy żyjecie marzeniami. Kraków moim miastem Wisła moim życiem. Tyle ode mnie. pozdrawiam

A ja sie z Toba w zupelnosci zgadzam
,
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 11.05.2009, 20:08
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Cały Chini, potrafi strzelić bramkę praktycznie z zerowego kąta, a nie umie umieścić piłki w siatce z 3 metrów do pustej bramki. To pokazuje, jak słaba jest nasza liga, skoro taki zawodnik jest u nas gwiazdą i liderem w klasyfikacji strzelców.
Wisła była do ogrania, bo była słaba jak nigdy dotąd od tych 12 lat, kiedy to Legia nie potrafi z nią wygrać na R22. Ale szkopuł w tym, że Legia była jeszcze gorsza, dlatego nie udało się zdobyć nawet 1 pkt.
Słabi to są nasi permanentni malkontenci, a nie liga. Nie jest ona cudowna, jest typowym średniakiem, ale Chinyamie naprawdę daleko od bycia słabym piłkarzem. Po pierwsze siła fizyczna, po drugie potężne uderzenie.

Ty pewnie nie pamiętasz, ale gdy Wisła grała z Anderlechtem grał tam niejaki Aruna Dindane, który zmarnował chyba z 6 100% sytuacji, ale tego, że w tych sytuacjach się znalazł nie zawdzięczał już nikomu. Jemu to w robieniu kariery za bardzo nie przeszkadzało, a takie kluby jak Anderlecht czy Lens, to nie są słabeusze. Gdyby Chinyama wykorzystywał takie sytuacje jak w Krakowie i wykorzystywał takie jak w Gliwicach, to grałby dawno w Premiership. Więc mnie wcale nie dziwi, że taki zawodnik jest gwiazdą polskiej ligi, bo w wielu średnich ligach byłby taką samą gwiazdą. To że jest rozjechany poziom pomiędzy najlepszymi ligami europejskimi (dzięki rozdawaniu bogactw przez UEFA) a innymi, nie oznacza, że nasza liga jest tak strasznie słaba jak każdy chce twierdzić. Jest w Europie sporo gorszych lig, a nam potrzeba przede wszystkim baz treningowych, lepszych stadionów, trochę więcej kasy, bo zawodnicy (przynajmniej w czołowych klubach są już naprawdę przyzwoici) - dawniej po prostu taka Wisła wykupiłaby z Lecha Lewandowskiego, Stilicia, Peszkę, Djurdjevicia i Arboledę - i znowu byłaby ekipa klepiąca wszystko co się rusza po Ekstraklasie 4:0, teraz tych silnych klubów jest więcej, a słabsze też stają się coraz mocniejsze - i to wszystko żółwim tempem, ale przekłada się na wzrost silnej ligi.
Odpowiedz cytując
swinia
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 12.05.2009, 09:39
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Słabi to są nasi permanentni malkontenci, a nie liga. Nie jest ona cudowna, jest typowym średniakiem, ale Chinyamie naprawdę daleko od bycia słabym piłkarzem. Po pierwsze siła fizyczna, po drugie potężne uderzenie.
Po trzecie całkowity brak myślenia w grze. Taktyka masz piłkę, strzelaj, może coś wpadnie nie zawsze się sprawdza.


eye63 napisał(a):Wyświetl post
Gdyby Chinyama wykorzystywał takie sytuacje jak w Krakowie i wykorzystywał takie jak w Gliwicach, to grałby dawno w Premiership.
I niech szybko tam powędruje bo ja, nie wiem czemu strasznie go nie cierpię.

eye63 napisał(a):Wyświetl post
Więc mnie wcale nie dziwi, że taki zawodnik jest gwiazdą polskiej ligi, bo w wielu średnich ligach byłby taką samą gwiazdą.
A mnie dziwi strasznie. Dla mnie to nie jest zawodnik nawet na 3 ligę. A jak już gdzieś przeczytałem, że to jest taki Drogba z Zimbabwe to mnie Hahahhahahahhahahahaaaaaaa

eye63 napisał(a):Wyświetl post
teraz tych silnych klubów jest więcej, a słabsze też stają się coraz mocniejsze - i to wszystko żółwim tempem, ale przekłada się na wzrost silnej ligi.
Jak dla mnie to te mocne stają się słabe, a te słabe są na jeszcze gorszym poziomie co kiedyś.Ale to tylko maja opinia.

Pozdrawiam wszystkich sympatyków BG.
Mam nadzieje, że feta 30 maja nastąpi.

PS. A jakoś tak mi się zdaje, że Wisła ma do zdobycia 6pkt., bo 3 ze Śląskiem to już dawno powinno być dopisane. Mam 1906% pewności, że Wisła ten mecz wygra.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 12.05.2009, 11:18
swinia napisał(a):Wyświetl post
Po trzecie całkowity brak myślenia w grze. Taktyka masz piłkę, strzelaj, może coś wpadnie nie zawsze się sprawdza.
No pewnie, że nie zawsze się sprawdza, ale jakbyś widział początek meczu z Lechem, to byś zobaczył kilka jego bardzo dobrych piłek, które rozprowadził. Fakt, faktem większość czasu gra na aferę, ale z drugiej strony jest sam w przodzie. Za taktykę to obwiniaj trenera, bo to on powinien być odpowiedzialny za wpojenie pewnych zachowań w grze.
swinia napisał(a):Wyświetl post
I niech szybko tam powędruje bo ja, nie wiem czemu strasznie go nie cierpię.
Nie cierpisz go, bo myślisz, że jakby do polskiej ligi przyszedł Drogba, to by mu wszystko wchodziło, nawet wykopy z własnego pola karnego. Ludzie, ja wiem, że czasem jeden mecz decyduje o postrzeganiu zawodnika, ale i takiemu Drogbie zdarzały się podobne pudła. Nie ma na świecie zawodnika, który by nic nie spier..., wykorzystywać 90% sytuacji to może Frankowski, ale odcięty od podań i delikatnie pokiereszowany po prostu nie istnieje, Chinyama wykorzystuje 20% sytuacji, ale gros sam potrafi sobie wypracować.
swinia napisał(a):Wyświetl post
A mnie dziwi strasznie. Dla mnie to nie jest zawodnik nawet na 3 ligę. A jak już gdzieś przeczytałem, że to jest taki Drogba z Zimbabwe to mnie Hahahhahahahhahahahaaaaaaa
A bo z Ciebie Świnia jest
swinia napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie to te mocne stają się słabe, a te słabe są na jeszcze gorszym poziomie co kiedyś.Ale to tylko maja opinia.
Moim zdaniem mocne stały się słabsze, ale słabsze się dużo wzmocniły. Spuszczenie w dół mających jakkolwiek patrząc solidny skład Górnika i Cracovii, jednak o czymś świadczy.
swinia napisał(a):Wyświetl post
PS. A jakoś tak mi się zdaje, że Wisła ma do zdobycia 6pkt., bo 3 ze Śląskiem to już dawno powinno być dopisane. Mam 1906% pewności, że Wisła ten mecz wygra.
Dlatego jak chcesz racjonalnie i obiektywnie się wypowiadać, to przestań posługiwać się własnym wyobrażeniem co powinno być. Powinno być też to, że w Wrocławiu Śląsk powinien być klepnięty, w Gliwicach Piast itd.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Problemem Legii ,naszym i w zasadzie wszystkich pl klubów jest to że mają po 1 konkretnym napastniku(albo żadnego).I tak to jest że jak strzelanie bramek spada na barki Brozka czy Chinyamy, to jak mają dobry dzień to jest dobrze a jak zły to są obwiniani o brak punktów.
Zgadzam się z tym w zupełności, brak drużynom solidnych napastników, którzy mogliby wspomóc, zastąpić tych czołowych.
Odpowiedz cytując
swinia
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 12.05.2009, 11:42
eye63 napisał(a):Wyświetl post
No pewnie, że nie zawsze się sprawdza, ale jakbyś widział początek meczu z Lechem, to byś zobaczył kilka jego bardzo dobrych piłek, które rozprowadził.
Widziałem cały mecz z Lechem i pamiętam, też taki strzał, że piłka nie wyszła anie na aut, ani na aut bramkowy. Fajnie to wygląda jak piłka się zatrzymuje koło chorągiewki.
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Fakt, faktem większość czasu gra na aferę, ale z drugiej strony jest sam w przodzie. Za taktykę to obwiniaj trenera, bo to on powinien być odpowiedzialny za wpojenie pewnych zachowań w grze.
Nie chodzi mi o to, że jest jedynym napastnikiem. Urban sam mówił, że wpaja Chinyamie tak proste zagrania jak podawanie do lepiej ustawionych kolegów. Dla mnie napastnik to nie tylko skuteczność, ale również umiejętność dobrego odegrania do partnerów w lepszej sytuacji.
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Nie cierpisz go, bo myślisz, że jakby do polskiej ligi przyszedł Drogba, to by mu wszystko wchodziło.
Wcale tak nie uważam, ale porównywanie go do Drogby, to jest trochę śmieszne. A źle się wyraziłem, nie to, że go nie cierpię(bo nawet go nie znam), ale jego styl gry mi strasznie nie odpowiada. Legia jest od niego uzależniona, a ja za takie sytuacje zmarnowane to bym go odesłał do ME. Jest strasznie chimeryczny. Czasem się zastanawiam czy jest bliższy tego poziomu meczu z Wisłą(Gdzie kilka razy nie chciało mu się wyjść ze spalonego) czy tego ładnego trafienia z Piastem
eye63 napisał(a):Wyświetl post
A bo z Ciebie Świnia jest
Po nazwisku
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Dlatego jak chcesz racjonalnie i obiektywnie się wypowiadać, to przestań posługiwać się własnym wyobrażeniem co powinno być. Powinno być też to, że w Wrocławiu Śląsk powinien być klepnięty, w Gliwicach Piast itd.
Dlatego napisałem, że to są moje poglądy. Ja tak to uważam a ktoś może mieć odmienne zdanie. Nie jestem dziennikarzem i wygłaszam tu swoje poglądy. Żeby nie było, do nikogo nic nie mam, po prostu z czymś się zgadzam, a z czymś nie. Szanuje poglądy innych ludzi, i mam nadzieję, że moje też będą szanowane.

Edit:
I jeszcze jedno. Nie lubię Rogera, byłem przeciwko jego spolszczeniu. Uważam, że takich kopaczy w Polsce jest kilkunastu. Przecież on nigdy nie grał rewelacyjnie. Ale, że to Brazylijczyk i potrafi mu wyjść jedno zagranie w meczu to jakoś ludzie go pozytywnie postrzegają.
Ostatnio edytowane przez swinia : 12.05.2009 o godz. 11:46.
Odpowiedz cytując
atomek21
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 11.05.2009, 15:06
ToTylkoJa wypada się z Tobą tylko zgodzić - wszystko napisałeś bardzo obiektywnie. Szkoda że nie wszyscy warszawiacy potrafią się pogodzić z wczorajszą porażką, uparcie twierdząc na przykład, że Legia I połowy wcale nie przespała: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...la_do_ogrania/
Odpowiedz cytując
mhl_pl
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 11.05.2009, 15:22
A zauważył ktoś sytuacje która miała miejsce w pod bramką Muchy przed sektorem D. Dzieciak podawał leginiście piłke a ten zaczął cos do niego wykrzykiwac gestykulowac. Tak to przynajmniej z mojej perspektywy wyglądało.
Piotrze R. Legendo Kuchenkorza - Pozdrowienia do Więzienia...
Odpowiedz cytując
universe
Senior Member
 
Od: 10.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 11.05.2009, 16:11
Szkoda, ze nasi obroncy poki co nie sa w stanie zdobyc wiecej niz jednego gola na mecz ale dzieki Bogu i tak niezle sobie radza
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing)
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:52.