
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#1
|
|
Przyznam szczerze że po bramce Niedzielana Skorża był już dla mnie skreślony!Przegrałby wszystkie ważne mecze. To zwycięstwo z Odrą tydzień temu nie było mimo wszystko sprawdzianem takim jak to spotkanie z Ruchem.Po stracie bramki widziałem wreszcie tą prawdziwą Wisełkę którą kocham do szaleństwa!Szalone było ostatnie pół godziny a nasi udowodnili że nawet pod nieobecność Sobola,Głowy czy Brożka potrafimy radzić sobie z każdym przynajmniej na naszych boiskach.O wiosnę jestem zatem spokojny
Wróci cała gwardia naszych kontuzjowanych a przy ich szybkim powrocie do formy nawet możemy wreszcie śmiało powalczyć o Champions League.Jestem szcześliwy może pisze to na szybko nie ważne jak ale ważne są 3 punkty!!!Pięknie jest!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2
|
|
Przebłysk Wisły wystarczyl by rozjebać "REWELACJĘ" rundy na ich stadionie. Nie ma sie czym podniecać, bo to mówi o sile tej marnej ligi.
Gramy całą rundę chujnię. I nie obchodzi mnie tabela ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut
Offline |
#3
|
|
Jak ktoś napisał po pierwszej połowie "ogarnia mnie pusty śmiech..." Jak by nie było to mnie ogarnia jak poczytałem te komentarze co były w trakcie meczu. Jak można do ch... oglądać mecz i pisać na forum? Nie rozumiem tego tak samo jak tego że Wisła zagrał dopiero od stanu 0-1 ale przynajmniej oglądałem mecz cierpliwie a nie zwalniałem trenera na forum itd. To nie piłkarze a Wy jesteście żałośni. Jak bym był adminem to tych wszystkich płaczków meczowych wysłałbym do krainy...
Rozumiem, że można ponarzekać, podyskutować ale bez przesady. Mecz trwa 90 min a jak Wam się to nie podoba to oglądajcie ostatnie 20min albo nie oglądajcie bo w końcu nie podobało Wam się i wszytko jest feee. Co do meczu. Pierwsza połowa mogła by się nie odbyć. Z perspektywy czasu bardzo dobrze że ta bramka dla Ruchu padła wtedy co padła bo znając życie byśmy tak grali do końca w najgorszym razie dostali bramkę na koniec. P.S. I jeszcze jedno. Wisła dzisiaj naprawdę pokazała jaja znający zdobycz pkt gości grających na Cichej ![]()
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
|
|
|
|
Moderator
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?
Offline |
#5
|
|
Najważniejszą kwestą tego zwycięstwa w Chorzowie powinna byc postawa drużyny gdy gra się bez kilku kluczowych graczy podstawowego składu . nie podłamali się po straconej bramce gdy już wielu na tym forum klęło jak szewc na postawę naszych graczy, nie siedli na laurach kiedy prowadzili poblokowani kartkami wytrzymali do końca i widac było ogromną radośc całej grupy po końcowym gwizdku .
![]() Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment." |
|
|
|
Member
Od: 03.2009
Offline |
#6
|
|
Łobodzińskiemu to wchodzenie z ławki to służy jak widać8)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
Przede wszystkim zwycięstwo ważne z powodu, że atmosfera się trochę uspokoi. Krzykacze z forum i nie tylko trochę ucichną i o to chodzi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#9
|
|
Pierwsza połowa- same błędy, niewidoczna z pozytywnej strony Wisła.
Druga połowa- do straty bramki, wcale nie lepsza. Taka kopanina do jakiej ostatnio i tak jesteśmy przyzwyczajeni. Po stracie bramki nasi nagle coś coś się ruszyli. Przyszło wyrównanie, potem bramka na 2-1 noi ostatecznie podwyższenie na 3-1. O dziwo nasi po wyrównaniu całkiem sie nie cofnęli i grali nawet OKey. Moim zdaniem dobry mecz zagrał Piotr Brożek (chyba sobie co nieco w głowie poprzestawiał), Mario Pawełek również okey (on mnie nie zawodzi i nie pier.... nawet, że to jego bramki są te z Lechem czy Cracovią, a ta z Legią to pół na pół z Marcelo). Poza tym to Cantoro to co w tym sezonie dostaje do zagrania, to wygląda o niebo lepiej niż np. rok temu- chyba się chłopak nie chce żegnać? . Zaskoczeniem dla mnie dziś był Marcelo- szcz. pierwsza połowa i kilka błędów. Ale naprawił to golem. Kirm dziś coś znów niewidoczny, a szkoda bo myślałam, że pójdzie już tylko ku lepszemu, ku górze jego forma, aklimatyzacja itd. Generalnie, to faktem jest, że jak wróci "do gry nasz szpital" to będzie lepiej, bo musi być. A póki co to ja mam do naszych gwiazdek pytanie: Czy musicie panowie dostać najpierw w dupę by coś zacząć grać?! (jeszcze gdyby tak chociaż było zawsze...) Mecz mocno średni jeśli chodzi o naszą grę, ale 3 pkty są. Teraz wygrać jeszcze z Lubinem i przepracować zimę. *Noi szkoda, że Leszczak tak krótko... Mam nadzieję, że na wiosnę będzie grał więcej. PS. mam nadzieję, że nikomu oczy nie zostały zamydlone Odrą i Ruchem (ostatecznie). "Każdy gwiazdor niech pamięta, wynik derbów to rzecz święta!" I my tez o tym pamiętajmy... ![]() ![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Online |
#10
|
|
Przykro się robi patrząc na tyle idiotycznych komentarzy na tym forum podczas meczu. Ale prawdziwy kibic nie siedzi przed kompem/laptopem podczas meczu i nie czeka tylko na to by jak najszybciej zjebać Łobodzińskiego, Małego czy napisać goooooooooool.
A co do meczu, to tylko przez 10 minut Ruch był drużyną lepszą, a tak to do bramki Niedzielana mecz równy, po tej bramce całkowita dominacja Wisły do 85 minuty. Bardzo dobrze Pietia, Mauro i Mały. Bardzo słabo Ćwielong, Kirm i Jirsak. I te akcję Marcelo-Pawełek. Łobo będzie musiał zagrać w następnym meczu, mam nadzieję że przez ten czas co będzie na boisku uda mu się zrobić tyle akcji co dziś, akurat będzie grał na Dinisa z Lubina, więc wysokiego poziomu miał nie będzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Żywiec
Offline |
#11
|
|
Najwazniejsze jest to, ze ucieklismy drugiej druzynie na 5pkt, biorac pod uwage, ze b.prawdopodobne jest nasze zwycięstwo za tydzien zapewne zime bedziemy miec dosyc spokojna i o to wlasnie chodzi. Wisla w ciagu 13 kolejek nie odda swojej 5pktowej przewagi
![]() ![]() Groundhopper
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#12
|
|
Wreszcie Wisła pokazała charakter, najlepsi zawodnicy Wisły w tym meczu to zdecydowanie Piotr Brożek i Diaz . Piotr Ćwielong to niech już zostanie w tym Chorzowie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#13
|
|
W końcu zwyięstwo z jakąś w miarę przyzwoitą drużyną. W końcu drużyna pokazała jakiś tam charakter. Tylko czemu musimy dostać bramkę, żeby zacząć grać
Łobodziński - dobra zmiana; może powinien być cały czas rezerwowym Marcelo - jeden ze słabszych występów w tej rundzie; podnióśł sobie ocenę golem Piotrek Brożek - man of the match Bramka, asysta i niezła postawa w obronie. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#14
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#15
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#16
|
|
Przeglądnąłem komentarze z wcześniejszych stron...
Masakra...panowie, jesteście żenujący. Dno i dwa metry mułu....spierdalajcie kibicować Legii.... ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#17
|
|
20 minut dobrej gry na rozegranych dotychczas 1440 minut to mizeria. Nie należy sikać w majtki po tym wyniki, bo widać, że profesjonalizm u nich żaden. Co z tego, że wygrali jak przyjdzie kolejny mecz i znów zachce im się po stracie bramki, lecz czy tym razem się uda?
![]()
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2008
Offline |
#18
|
|
Po tym meczu uważam, że naszym zawodnikom należy się szacunek. Może trochę na wyrost to słowo ale chyba każdy z nas widział jak potrafili się wziąść za przysłowiowe jajca po stracie bramki i to grając bez głównym zawodników, którzy do tej pory byli inicjatorami takich zrywów. Moim powtarzam moim zdaniem jest to duża sprawa zrobić to co zrobili nasi grajkowie bez głównych postaci. To stanowi o sile, którą posiada ta drużyna tylko czemu nie mogło tak być z craxą czy z ległą ? jakaś niedyspozycja... powoli zauważam, że nasi zawodnicy potrzebują wtopy, zimnego prysznicu w postaci levadi czy craxy , żeby muc grać tak jak na Wisłę przystało.
Jeszcze mała subiektywna ocena z mojej strony. ...Łobo - moimi zdaniem dał dzisiaj sygnał do walki a Piotrek był najlepszym przykładem wzięcia sie za siebie po słabiutkiej I połowie i widać było, że chciał w jakiś sposób zamazać złe wrażenia z zeszłego tygodnia. Cantoro, Mały, Alvarez, Junior bardzo dobry mecz. Marcelo dobrze, że zdobył bramkę bo ten mecz mu nie wyszedł za bardzo, każdy widział. Jop Pawełek - generalnie ok. Jirsak dużo walczył starał się ale nic z tego nie wyszło. Ćwieląng - dzisiaj go nie powinno być na boisku zamiast niego powinien zagrać Leszczak.Kirm - blado. Boguski - dużo ruchu w przodzie, dobra zmiania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#19
|
|
lucekj Jirsak naucz się poprawnie pisać nazwiska naszych zawodników, co tam było w trakcie meczu jak Marcelo strzelił gola?Podobno jakieś brzydkie zachowanie kibiców,mógłby ktoś przybliżyć o co poszło?
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Kazanie Małeckiemu wrzucać piłki w pole karne z wolnych to sabotaż. Kompletnie bezproduktywny jest w tym fragmencie gry.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 06.12.2009 o godz. 17:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#21
|
|
Oglądam własnie powtórke gola Niedzielana.dokładnie jego radosc po zdobytej bramce. facet nie zachował sie jak gosc na poziomie. poporstu chamsko sie cieszył w trwarz Macka Skorzy. ja rozumiem ze to sa emocje ale jednak chłopak musi nabrac torche pokory bo kazy widział czyjim zwyciestwem zakonczyło sie spotkanie!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut
Offline |
#22
|
![]()
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#23
|
|
Moje indywidualne cenzurki (w skali 1-10)
Pawełek - 7 - co miał obronić, obronił. Marcelo - 5 (Powinno być 4 ale strzelił bramkę) - mało skoncentrowany, kilka razy podał na własnej połowie do Chorzowian, no i podanie do Pawełka gdzie wsadził go na minę... Jop 5 - o dziwo żadnych błędów. Przegrał pojedynek szybkościowy z Niedzielanem... ale każdy z naszych obrońców przegrałby ten pojedynek przy takim podaniu Sobiecha (Głowacki i Marcelo też by Niedzielana nie dogonili) No może Pietia by go dogonił z formą z dzisiejszego dnia. Alvarez - 6 - bez błędów w defensywie i coś tam biegał do przodu. Piotrek Brożek 8 - gol i asysta.... bohater meczu. Kto wie jakby się potoczył mecz gdyby Pietia nie strzelił na 1-1 (Pomijam przy tej okazji kilka zgubionych piłek z 1 połowy) Kirm 5 - grał, miał 1 setkę, nie trafił w bramkę standardowo. Ponadto biegał i walczył. Jirsak - 3 - słabiutko... Cantoro - 6 - dobry mecz Diaz 5 - asysta do małego super ale tych kilka strat w środku pola... Ćwielong 3 - drugi najsłabszy Małecki 8 - gol i asysta oraz jako jedyny próbował gry 1 na 1 Obok Piotrka Brożka najlepszy na boisku Łobodziński - 7 dobra zmiana Boguski 6 - ożywił grę Cieszy zwycięstwo i 3 punkty. Mecz podobny do tego z Lechią w zeszłym sezonie w Gdańsku. Ruch opadł z sił i został dobity w końcówce ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#24
|
|
Na Mikołaja jest zwycięstwo z Ruchem, ale przy wyciąganiu wszelakich wniosków niech ci przepełnieni wiarą nie zapominają LLLC, czyli Levadii, Lecha, Legii i Cracovii
![]() Jest +5 nad Legią, +8 nad Lechem i Ruchem, +9 nad Bełchatowem. Rok temu było gorzej, dwa lata temu lepiej. Niestety w perspektywie wiosną mecz z Legią na wyjeździe. Więc co teraz? Przezimować z przynajmniej tymi pięcioma punktami przewagi, doleczyć kontuzjowanych i pomyśleć poważnie o Europie w lecie 2010 (może jakieś wzmocnienia? i odważny ruch na ławce trenerskiej?). Bo kto w Krakowie wytrzyma następną Levadię |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#25
|
|
Brawo dla Mauro. Z werwą po stracie gola. Cenne trzy punkty.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#26
|
|
Po straconej bramce ,myślałem że znów przegramy , ale filmowa akcja z Piotrem Brożkiem ,wyrównanie niezawodnego Marcelo (to nasz najwazniejszy piłkarz nie tylko w obronie jak widać ,bodaj 5 ty gol) i fenomenalny przeglad pola Diaza to bylo cos po czym napewno znow notowania Skorży wzrosły.
Na duzy plus dzis Marcelo,Diaz i Cantoro ,ktory mimo tego zanim ruszy do pilki buksuje 1 sekunde w miejscu to mial kilka dobrych zagran PS: Z TAKIM ZAANGAZOWANIEM GDYBY WISŁA ZAGRAŁA W DERBACH ,NA PEWNO BYSMY NEI PRZEGRALI |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#27
|
|
Zgadzam sie .Zawsze mnie denerwowal a dzis naprawde widac bylo ze chce mu sie grac,napedzal wszystkich,malo podan do tylu,dobrze rozprowadzal pile... Mecz calkiem calkiem,cieszy wygrana po dostaniu bramki w plecy...Piotr Brozek z przodu ,podlacza sie pod akcje,Diaz ladny rajd pozatym tez wmiare(przynajmniej waleczny i mu sie chcialo),Marcelo jak zwykle na plus. Cieszy wygrana,jeszcze zaglebie i niech jada na narty ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#28
|
|
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to nowa "dziarska" fryzura Skorży. Wydało mi się że Skorża czytając/słysząc te komentarze odnośnie tego że nie ma jaj postanowił nie dość że zmienić "imidż" to na dodatek może zmienić też "imidż" gry chłopaków..
Pierwsza połowa zdawała się być taka jak i ostatnie mecze: mizerna. Druga zaś to przebudzenie (W KOŃCU!) Wisełki i granie jak za najlepszych lat. Widać że pokazanie kopaczom że trenera się już zwalniać tak łatwo nie da poskutkowało, i jak byłem za tym żeby Skorże wywalić na pysk po meczu z Cracovia tak widzę teraz że przeczekanie było dobrym ruchem. I jeśli Wisła będzie tak grać z Zagłebiem i jeśli Skorża da kopaczom popalić na wiosne, to zmieniam podpis. Póki co raczej patrze na to z lekkim dystansem. Jeszcze jedna rzecz dzięki której Skorża dzisiaj zyskał w moich oczach: Dwie zmiany w ciągu 60 minut. Tak własnie się to powinno odbywać a nie że u nas się tak utarło że zmienników się wpuszcza na końcówki. Dostaja 30 minut grania i to procentuje na lepsza gre. Brawo tym mnie Skorża zaskoczył. A co do Cantoro to broń Boże nie przedłużać z nim kontraktu! Dzisiaj pokazał że potrafi dobrze grać ale tylko wtedy kiedy walczy o pieniążki. Nie podpisywać, bo po podpisie znów będzie odpie**alał maniane. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#29
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#30
|
|
I było po co tak płakać i ****ić w trakcie...?
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|