The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
WzT
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 13.05.2009, 18:50
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Rzuciłbyś cytatem z PŚ (w końcu to ty je regularnie czytasz, ja już dawno nie czytałem), odnośnie chodzenia do kościoła w niedziele.
"... I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im mówiąc: To jest ciało moje, które za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją..."

W tym cytacie nie chodzi akurat konkretnie o niedziele ale ogólnie o msze św.

I nie trzeba regularnie czytać Pisma Świętego żeby odszukać w nim fragmenty dotyczące kościoła.

Tiramisu napisał(a):Wyświetl post
Porównanie wiary do kibicowania jakoś średnio mi leży.
Taki sposób porównania mi wpadł do głowy żeby Ci jakoś zobrazować to, zaznaczam z mojego punktu widzenia.

Tiramisu napisał(a):Wyświetl post
Nie ma to dla mnie większego znaczenia co myślą o tym inni.
I bardzo dobrze, grunt to żebyś ty się dobrze z tym czuła.
Lecz pisząc swoje odczucia na forum musisz liczyć się że ktoś może je komentować.
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"



Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 13.05.2009, 18:53
WzT napisał(a):Wyświetl post
I bardzo dobrze, grunt to żebyś ty się dobrze z tym czuła.
Lecz pisząc swoje odczucia na forum musisz liczyć się że ktoś może je komentować.
Nie twierdzę, że czuję się z tym dobrze . Poszukuję .
Liczę się,, A nóż jakiś komentarz coś wniesie ciekawego i da do myślenia .
"Nawet jeśli serce miałbym sztuczne to biłoby wraz z bębnem za Wisłę,,,"
Odpowiedz cytując
WzT
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 13.05.2009, 18:54
Tiramisu napisał(a):Wyświetl post
Nie twierdzę, że czuję się z tym dobrze . Poszukuję .
Liczę się,, A nóż jakiś komentarz coś wniesie ciekawego i da do myślenia .
I myślę że o to chodzi w tym temacie.
Pozdrawiam.
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"



Odpowiedz cytując
Boomcha
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 13.05.2009, 20:48
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Nie jest tak.

W Polsce 90% ludzi jest chrześcijanami, katolików jest znacznie mniej. Niestety w naszej świadomości istnieje znak równości, między tymi pojęciami... Dlatego wiele osób deklaruje "katolicyzm", mimo że nie mają z tym wiele wspólnego....
Katolicy:

W obrządku rzymskokatolickim ochrzczonych jest 34,158,305 obywateli RP, co stanowi około 89% populacji. W Polsce praktykuje 40,4% wszystkich wierzących i jest to po Malcie najwyższy wskaźnik w Europie, przy czym w latach osiemdziesiątych praktykowało prawie 55%.


Kościół greckokatolicki liczy 53 tys. wiernych,
Kościół ormiańskokatolicki 5 tys.,
Kościół neounicki 195 osób. Z tradycji katolickiej wywodzi się starokatolicyzm, do którego należy 45 tys. wiernych (Kościół Starokatolicki Mariawitów – 23 670 wiernych, Kościół Polskokatolicki – 19 137 wiernych,
Kościół Katolicki Mariawitów – 2 230 wiernych,
Kościół Starokatolicki w RP - 475 wiernych,
Polski Narodowy Katolicki Kościół - 450 wiernych,
Reformowany Kościół Katolicki - 70 wiernych).
Obok starokatolików działalność prowadzą grupy tradycjonalistów katolickich: lefebrystów i sedewakantystów.

Prawosławni:

Wspólnoty tradycji prawosławnej liczą ponad pół miliona wiernych (Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny – 506,8 tys.,
Wschodni Kościół Staroobrzędowców w RP – 440 osób).
W Polsce mieszkają także przedstawiciele Kościoła koptyjskiego.


Protestanci:

Do protestantyzmu przyznaje się prawie 150 tysięcy wiernych:
Kościół Ewangelicko-Augsburski – 77,5 tys.,
Kościół Zielonoświątkowy – 20,890 tys.,
Kościół Adwentystów Dnia Siódmego – 9,488 tys.,
Wspólnota Kościołów Chrystusowych w RP – 5,527 tys.,
Kościół Nowoapostolski w Polsce – 5,076 tys.,
Kościół Chrześcijan Baptystów – 4,688 tys.,
Kościół Ewangelicko-Metodystyczny – 4,420 tys.,
Kościół Ewangelicko-Reformowany – 3,550 tys.,
Kościół Wolnych Chrześcijan – 2,987 tys.,
Kościół Chrystusowy – 2,952 tys.,
Kościół Boży w Chrystusie – 2,901 tys. oraz Kościół Ewangelicznych Chrześcijan – 2,1 tys.

Wikipedia.pl



Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Wierzą w to co jest pisane w Piśmie Świętym, próbują przestrzegać przykazań i tyle....
A to mało?



Konrad. napisał(a):Wyświetl post
We wszytkie przykazania kościelne, jakieś różańce, tajemnice, spowiedzi, posty itd itp - już nie. Sam znam wiele takich osób...A wierzysz w Dziadka Mroza? Jeśli nie to uzasadnij to...
Skad wiesz? Znasz "tych wszystkich" ludzi? Po prostu wierzysz, że Boga nie ma, a to znaczy że wierzysz w różne gówna - od przypadku do przypadku. Co akurat sie nadaje.

Konrad. napisał(a):Wyświetl post
jakieś różańce..
To mi się podoba. 2000 lat Chrześcijaństwa drży w posadach.

Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Po prostu nie wierze, bo moi rodzice nie potrafili zrobić mi skutecznego prania mózgu za młodu...
Rzuciłbyś cytatem z PŚ (w końcu to ty je regularnie czytasz, ja już dawno nie czytałem), odnośnie chodzenia do kościoła w niedziele.
Wierzysz, że źródłem całego zła jest Kościół Katolicki, i to tej ideologii dorabiasz na bieżąco teorię. To jest na prawdę zabawne jak ktoś "rzuca wyzwanie" wierze za którą ludzie oddają dobrowolnie życie. To co piszesz jest tak samo żenujące jak Borusewicz czy Komorowski krytykujący Benedykta XVI za coś tam. To się z grubsza nazywa pychą.
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 13.05.2009, 20:53
Boomcha napisał(a):Wyświetl post
To się z grubsza nazywa pychą.
Ale Ci pojechał

Jeszcze pewnie gniewem, lenistwem i nieumiarkowaniem w jedzeniu i piciu?

Takie dane to o dupę rozbić. Ochrzczony nie równa się wierzący. Niby w jaki sposób obliczyli liczbę praktykujących? Liczyli skrupulatnie na coniedzielnych spotkaniach sekty?
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 13.05.2009 o godz. 20:58.

Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 13.05.2009, 21:31
pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post
Niby w jaki sposób obliczyli liczbę praktykujących? Liczyli skrupulatnie na coniedzielnych spotkaniach sekty?
Nie.
Liczyli skrupulatnie osoby wchodzące na msze do kościoła.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 13.05.2009, 23:09
pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post
Takie dane to o dupę rozbić. Ochrzczony nie równa się wierzący.
Pewnie że tak ,szczególnie że
a) niestety chrzci się małe dzieci, bez ich żadnej wiedzy czy zezwolenia, wiadomo jakie jest ciśnienie na to i znam sporo rodziców, gdzie albo jedno z nich albo oboje są niewierzący a i tak chrzczą bo ich rodzinki cisną - 'jak by to wyglądało bez chrztu', no i dziecko miałoby w szkole przejebane.
b) nie tak łatwo się z tego wszystkiego wypisać.

Mnie to ogólnie bardzo dziwi że ludzie głęboko więżący próbują m.in moim kosztem , zawyżać sobie dane,jakby to w ogóle miało jakieś znaczenie.

To tak jakby ktoś próbował wszystkim wmówić że na Legii było 15tyś fanatyków - śmiech na sali i tyle.

orzeu - nie wiem gdzie Ty wyczytałeś że dla każdego ateisty ksiądz to debil - masz ciągoty do takiego generalizowania, tylko nie wiem po co - jak masz jakieś badanie które to dokumentują to pokaż je a jeśli nie masz to nie pisz takich rzeczy.
Ksiądz to zawód i jak w każdej grupie zawodowej, są i tacy i tacy.
Problem kościoła i księży - jak dla mnie - osoby niewierzącej i patrzącej na to z boku, jest taki że oni mają o wiele ciężej , pod wpływem różnych dziwnych nakazów/zakazów czy poglądów które muszą głosić.
Żyć całe życie zamkniętym, w zdecydowanej większości męskim towarzystwie, bez szans na rodzinę...To normalne nie jest i to czasami prowadzi do różnych dziwnych rzeczy.

Dziwne jest to że ksiądz naucza o rodzinie, sam jej nie posiadając. Jeszcze dziwniejsze jest to że istnieje tam taka hierarchia, gdzie tylko przedstawiciel męski, może tym wszystkim rządzić , odprawiać msze itp.A już najdziwniejsze jest to że księża nie tolerują gejów - m.in przez to że ci dzieci mieć nie mogą, a sami sobie ustalili to że też dzieci mieć nie mogą.Krótko mówiąć - dla świata w kwestii rodzenia z geja taki sam pożytek jak i z księdza.

Niech mi ktoś kto siedzi w temacie zapoda cytatami z pisma świętego, które jest przecież 'wszystkim' dla kościoła, jest nauczane, czytane na każdej mszy itp.

a)gdzie jest napisane że wyższe funkcje w kościele ma sprawować tylko facet
b)gdzie jest napisane że ksiądz ma być aseksualny i pod żadnym pozorem nie może mieć dzieci
c)gdzie jest napisane że pedalstwo to zło.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 14.05.2009, 13:22
Piracie z Karaibów, ciekawe czy kiedyś sam zrzekniesz się prawa do wychowywania własnego dziecka. O ile sprawy już wtedy nie zajdą tak daleko, że nawet nie zauważysz że to coś złego.


1q2 napisał(a):Wyświetl post
Pewnie że tak ,szczególnie że
a) niestety chrzci się małe dzieci, bez ich żadnej wiedzy czy zezwolenia, wiadomo jakie jest ciśnienie na to i znam sporo rodziców, gdzie albo jedno z nich albo oboje są niewierzący a i tak chrzczą bo ich rodzinki cisną - 'jak by to wyglądało bez chrztu', no i dziecko miałoby w szkole przejebane.
To mają problem z rodziną, a nie z Kościołem.




================================================== ========================================
================================================== ========================================


Humaniści a umysły ścisłe. Czy zauważacie że wśród umysłów ścisłych jest procentowo więcej osób głęboko wierzących, niż wśród humanistów?
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 14.05.2009 o godz. 13:32.
Odpowiedz cytując
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 13.05.2009, 22:16
Cytat:
A to mało?
Skad wiesz? Znasz "tych wszystkich" ludzi?
Nie, nie mało, ja w przeciwieństwie do ciebie nie pisałem tego napinkowo. Mcovalski dziwił się, jak to mozliwe, że ktoś wierzy w Boga, ale nie chodzi do kościoła, więc mu próbowałem wyjaśnić...

Cytat:
Po prostu wierzysz, że Boga nie ma, a to znaczy że wierzysz w różne gówna - od przypadku do przypadku. Co akurat sie nadaje.
Mogłbyś rozwinąć? W jakie gówna?

Cytat:
To mi się podoba. 2000 lat Chrześcijaństwa drży w posadach.
O ci chodzi?

Cytat:
Wierzysz, że źródłem całego zła jest Kościół Katolicki, i to tej ideologii dorabiasz na bieżąco teorię.
Gdzie ty ****a znalazłeś coś takiego w mojej wypowiedzi?

Cytat:
To jest na prawdę zabawne jak ktoś "rzuca wyzwanie" wierze za którą ludzie oddają dobrowolnie życie.
I co to za argument? Ludzie przez tysiąclecia oddawali życie za wiele różnych rzeczy...

Cytat:
To co piszesz jest tak samo żenujące jak Borusewicz czy Komorowski krytykujący Benedykta XVI za coś tam. To się z grubsza nazywa pychą.
Po co mieszasz politykę?

Co jest żenujące? Jak można nazwać chrzest noworodka, potem komunię w wieku ośmiu lat, inaczej niż praniem mózgu?
WzT napisał(a):Wyświetl post
"... I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im mówiąc: To jest ciało moje, które za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją..."

W tym cytacie nie chodzi akurat konkretnie o niedziele ale ogólnie o msze św.

I nie trzeba regularnie czytać Pisma Świętego żeby odszukać w nim fragmenty dotyczące kościoła.
Tu się zaczyna grubsza rozkmina, gdyż jako wierzący, inaczej sobie interpretowałem nie które słowa z PŚ.

Bo gdzie w tym fragmencie pisze, aby pamiątkę tą czynić w kościołach? Dlaczego nie wśród bliskich, rodziny? Gdzie mamy fragment, iż pamiątke należy czynić co tydzień, plus w święta? Dlaczego msza zawsze wygląda tak samo z wyjątkiem 5 minut (kazania i czytania)?

Dlaczego fragment dotyczący łamania się chlebem, zinterpretowano jako spożywajcie opłatek, ale tylko po spowiedzi świętej?

Dlaczego łamać się chlebem, nie mogą zwykli katolicy a musi im "ciało" podawać ksiądz?

Dlaczego słowa skierowane do dwunastu (?) apostołów "idźcie i głoście", zinterpretowano jako: "wyświęcajcie ksieży, z mężczyzn po seminarium, którzy zyskają prawo do spowiadania ludzi, odpuszczania grzechów, udzialania sekramentów, itd. itp"?
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 13.05.2009 o godz. 22:23.
Ddf
Odpowiedz cytując
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 13.05.2009, 23:07
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Nie, nie mało, ja w przeciwieństwie do ciebie nie pisałem tego napinkowo. Mcovalski dziwił się, jak to mozliwe, że ktoś wierzy w Boga, ale nie chodzi do kościoła, więc mu próbowałem wyjaśnić...
Wbacz stary ale gdzie ja się czemu dziwie. Przeleć ten wątek i poszukaj moich wpisów a się przkonasz jak się dziwię
I odnoścnie dziadka mroza - nie wierzę bo nie widziałem. I to jest uzasadnienie może i płytkie ale jest, a koledze uher'owi tylko zwracałem uwagę na sposób jego argumentacji i odbiegnięcia od idei tematu.
Odpowiedz cytując
Romy S.
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 14.05.2009, 03:21
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego łamać się chlebem, nie mogą zwykli katolicy a musi im "ciało" podawać ksiądz?
Co dzień "łamiemy" się chlebem ( ciałem Chrystusa wedle wiary ) no chyba, że jesteś swoistym perpetuum mobile i na powietrze chodzisz.
Pomyśl skąd wziął się obyczaj szanowania chleba, nawet jego najdrobniejszego okruszka - jak Ci grochówka lub flaczki czy inny dżem spadają na podłogę reakcję masz na pewno inną niż w przypadku chleba.
...nieczytelny...
Odpowiedz cytując
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 13.05.2009, 18:25
WzT napisał(a):Wyświetl post
Wszystko co napisałaś jest dobrze ujęte ale całokształt całego posta psuje ten fragment powyżej.



Dokładnie to jest tak!
Jeśli myślisz że jest inaczej to po prostu sama mydlisz sobie oczy. Według mnie coś takiego jest gorsze od ateizmu bo taki człowiek stawia sprawę jasno: Niewierze i dowidzenia.
Ty zaś wierzysz ale nie stać Cię na poświecenie w tym wypadku pójście przynajmniej raz w tygodniu do kościoła.
To podobnie jak "kibic" wielki fanatyk który mieszka 50 metrów od stadionu, jest zdeklarowanym kibicem danej drużyny a nie był na żadnym meczu w sezonie, bo jakoś czasu nie miał czy się mu nie chciało.

Reasumując wygląda mi to tak że wiara kogoś kto nie chodzi do kościoła i wykręca się tysiącami innych powodów jest tak duża jak miłość tego kibica do klubu o którym pisałem wyżej.
Zdecydowałam się napisać, że nie chodzę, chociaż nie musiałam. Nie uważam się za lepszą od ateistów, natomiast otwarcie przyznaję, że gdzieś się sama pogubiłam w swojej wierze. Nie mydlę sobie oczu, po co? W jakim celu? Po prostu wierzę, że Bóg istnieje. Moje podejście do tego może być dziwne, ale jednak wierzę. Może nie jestem katoliczką, ale wierzę. Możemy jednak przyjąć, że nie. Nie ma to dla mnie większego znaczenia co myślą o tym inni.
Porównanie wiary do kibicowania jakoś średnio mi leży.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 13.05.2009 o godz. 18:29.
"Nawet jeśli serce miałbym sztuczne to biłoby wraz z bębnem za Wisłę,,,"
Odpowiedz cytując
uher
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 13.05.2009, 16:53
Bóg jest podobno wszechobecny, więc jaka jest różnica czy się jest z nim siedząc przed tv czy w kościele?
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....
Odpowiedz cytując
WzT
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 13.05.2009, 16:57
uher napisał(a):Wyświetl post
Bóg jest podobno wszechobecny, więc jaka jest różnica czy się jest z nim siedząc przed tv czy w kościele?
Przeczytaj Pismo Święte a nóż się dowiesz.
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"



Odpowiedz cytując
uher
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 13.05.2009, 17:04
WzT napisał(a):Wyświetl post
Przeczytaj Pismo Święte a nóż się dowiesz.


Romy S. napisał(a):
"Kościół to nie tylko dom z kamieni i złota.
Kościół żywy i prawdziwy, to jest serc wspólnota."

To serca, czy chodzienie do kościoła, odstanie 45 minut i rzucenie na tacę?
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 13.05.2009, 17:36
uher napisał(a):Wyświetl post
To serca, czy chodzienie do kościoła, odstanie 45 minut i rzucenie na tacę?
i nadal nie rozumiesz...(nie rozumiesz cytatu który zapodał Romy S.)

ta dyskusja nie ma sensu...widzisz uher, dla Ciebie ludzie chodzą do kościoła odstać swoje, posłuchać księdza, dać na tacę...ale ja np chodzę do Kościoła, bo czuję taką wewnętrzną potrzebę...i tego nie da się wytłumaczyć. Na tacę nie daję.
Odpowiedz cytując
uher
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 13.05.2009, 17:41
Proud napisał(a):Wyświetl post
ta dyskusja nie ma sensu...widzisz uher, dla Ciebie ludzie chodzą do kościoła odstać swoje, posłuchać księdza, dać na tacę...
Zdarza się, tego nie rozumiem.


Proud napisał(a):Wyświetl post
ale ja np chodzę do Kościoła, bo czuję taką wewnętrzną potrzebę...i tego nie da się wytłumaczyć.
Zdarza się, to rozumiem.


Proud napisał(a):Wyświetl post
Na tacę nie daję.
Czemu?
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 13.05.2009, 18:44
uher napisał(a):Wyświetl post
Bóg jest podobno wszechobecny, więc jaka jest różnica czy się jest z nim siedząc przed tv czy w kościele?
a po co chodzisz z dziewczyną na randki?

a po co wspólnie je się obiad?

a dlaczego obchodzisz ważne dla Ciebie rocznice?


no i dlaczego na święto czy egzamin ubierasz garnitur?
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
uher
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: się biorą pieniądze?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 14.05.2009, 19:36
sambo napisał(a):Wyświetl post
a po co chodzisz z dziewczyną na randki?
.. żeby odbyć z nią stosunek płciowy.


sambo napisał(a):Wyświetl post
a po co wspólnie je się obiad?
Nie wiem, ja jem przy tv albo komputerze.


sambo napisał(a):Wyświetl post
a dlaczego obchodzisz ważne dla Ciebie rocznice?
Bo są to zazwyczaj ważne wydarzenia w moim życiu, o których pamięć chcę pielęgnować.


sambo napisał(a):Wyświetl post
no i dlaczego na święto czy egzamin ubierasz garnitur?
Święto? Raczej nie ubieram, na jakiekolwiek święto.




Twoje pytania są chybione, dziewczyna - kontakt fizyczny, obiad - rozmowa z żywymi ludźmi, odświętne ubranie - tego porównania nie rozumiem.


Bóg jest wszczechmogący, wszechobecny, więc trochę nie trafiłeś z tymi metaforami.







Kolego jakiś tam co dla Ciebie jest nie prymitywnym argumentem? Każdy nie wierzący, który w tym temacie atakuje wiarę w Boga jest dla was prostolinijny, więc może wy nas uraczycie naukowym argumentem na to, że Jezus czynił cuda, że istnieje życie po śmierci, że Bóg jako KONKRETNIE ten, który zesłał Jezusa istnieje? Nie macie po swojej stronie nic popartego faktami, tylko ideologię, odniesienia do rozważań filozofów.


"Żywot Briana" polecam.. naprawdę..
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem,
Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem.
Żeby Ciebie spotkać w małym kącie świata,
Żeby z Tobą zostać na calutkie lata....
Odpowiedz cytując
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 14.05.2009, 23:02
uher napisał(a):Wyświetl post
.

"Żywot Briana" polecam.. naprawdę..
Ja też polecam, jako osoba jak najbardziej wierząca Swoją drogą kiedyś ten film był puszczany w jednym z krakowskich kościołów jako kawał dobrego kina
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 15.05.2009 o godz. 13:53.
Odpowiedz cytując
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 13.05.2009, 18:02
uher drogi kolego po szalu. Sprowadzasz dyskusję na bardzo niski poziom, ponieważ albo nie chcesz zrozumieć albo robisz to specjalnie i prowadzisz dyskusję na temat kleru i całej otoczki ziemskiej zamiast na temat istnienia bytu określanego mianem boga.
Często się zdarza że ludzie wierzący nie akceptują formuły stricte katolickiej, rygorystycznej i nie pragmatycznej, jednak czują się przynależni do tego kręgu kulturowego wierząc w Boga, a odrzucając celebracje w kościołach. Jednak wierzą. Ja chciałbym się dowiedzieć czemu Ty nie wierzysz. Jeżeli powiesz że: " Nie wierzę bo Boga nie ma" to uzasadnij dlaczego go nie ma. Tak to inaczej nic nie wskórasz.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 13.05.2009, 20:37
Co temat to AS82 się co raz bardziej ośmiesza... niesamowite....
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 13.05.2009, 20:39
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Co temat to AS82 się co raz bardziej ośmiesza... niesamowite....
Ja tu nie widzę osmieszania tylko szczerą prawdę.

Odpowiedz cytując
Miro
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Krk i okolice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 13.05.2009, 21:53
Jesli mnie pamięć nie zawodzi to ostatnie liczenie wiernych było latem 2008. Mogę się mylić ;-).
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 13.05.2009, 22:00
Miro napisał(a):Wyświetl post
Jesli mnie pamięć nie zawodzi to ostatnie liczenie wiernych było latem 2008. Mogę się mylić ;-).
Nie, ostatnio. Malo wyszło i tłumaczyli się złą pogodą

Odpowiedz cytując
shad
Senior Member
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 13.05.2009, 23:14
Mówienie, że chrzest dzieci jest zły, bo nie mają one wyboru jest równie idiotyczny, jakby powiedzieć, że nie daje im się wyboru kiedy uczy je się mówić po polsku. Skąd pewność, że nie chciałyby być Słowakami? Wychowuje się je na Polaków wbrew ich woli, wykorzystując naiwność i łatwowierność!
Niszcz socjalizm!
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 13.05.2009, 23:28
shad napisał(a):Wyświetl post
Mówienie, że chrzest dzieci jest zły, bo nie mają one wyboru jest równie idiotyczny, jakby powiedzieć, że nie daje im się wyboru kiedy uczy je się mówić po polsku. Skąd pewność, że nie chciałyby być Słowakami? Wychowuje się je na Polaków wbrew ich woli, wykorzystując naiwność i łatwowierność!
Czy Kolega potrafi zdefiniować pojęcia wolności wyznania i obywatelstwa/narodowości i cokolwiek o owych pojęciach powiedzieć? Bo mi się zdaje że nie.

Kolega widzę chciałby niszczyć socjalizm. Ale co Koledze z tego, skoro Kolega nie wie nic o różnicy pomiędzy wolnością a przynależnością.

A teraz uwaga, cytuję:

Cytat:
Źródło: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka

Każdy człowiek ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje swobodę zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania lub wiary bądź indywidualnie, bądź wespół z innymi ludźmi, publicznie i prywatnie, poprzez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i przestrzeganie obyczajów.
Jakby się uparł i miał wystarczająco dużo czasu na gonienie po sądach i trybunałach, a w dodatku wystarczającą liczbę podpisów i poparcie odpowiedniej grupy, można by spokojnie pozbyć Kościoła Katolickiego możliwości chrzczenia dzieci zaraz po urodzeniu i zarazem uznać tego za niezgodnie z prawem. Prawo do wolności wyznania przysługuje nie od ukończenia 18 roku życia, a od urodzenia. Ksiądz chrzczący dziecko łamie więc prawa człowieka.

Inna sprawa że istnieje także prawo swobodnej zmiany wyznania. Temat tabu.

Zaraz przyjdzie Pan Premier z resztą ferajny i się zacznie wyzywanie od "dzieci". Tak, jesteśmy dziećmi. Bawimy się z Wami jak tylko chcemy. A Wy nie możecie nic zrobić bo nie macie mocnych argumentów. Prawdzie chcecie przedstawić wyimaginowane rzeczy
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 13.05.2009 o godz. 23:53.

Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 14.05.2009, 08:07
pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post

Jakby się uparł i miał wystarczająco dużo czasu na gonienie po sądach i trybunałach, a w dodatku wystarczającą liczbę podpisów i poparcie odpowiedniej grupy, można by spokojnie pozbyć Kościoła Katolickiego możliwości chrzczenia dzieci zaraz po urodzeniu i zarazem uznać tego za niezgodnie z prawem. Prawo do wolności wyznania przysługuje nie od ukończenia 18 roku życia, a od urodzenia. Ksiądz chrzczący dziecko łamie więc prawa człowieka.
mistrzostwo świata


za dzieci odpowiadają rodzice i to czy chcą je wychowywać na katolików ateistów to jest wyłącznie ich sprawa i ich sumienia c czy tam światopoglądu jeszcze tego by brakowało aby jakaś "odpowiednia grupa" zaczęła sie wpier... w życie i wychowanie dzieci
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 14.05.2009, 09:39
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
mistrzostwo świata


za dzieci odpowiadają rodzice i to czy chcą je wychowywać na katolików ateistów to jest wyłącznie ich sprawa i ich sumienia c czy tam światopoglądu jeszcze tego by brakowało aby jakaś "odpowiednia grupa" zaczęła sie wpier... w życie i wychowanie dzieci
Mówisz tak, jakby to było zupełnie nowe zjawisko. Od początków istnienia skrajne lewactwo starało się zniszczyć rodzinę, zniwelować jej wpływ na wychowanie dziecka. Stąd komunistyczne "wypożyczalnie żon", stąd pomysły państwowego wychowywania dzieci - wszystko w trosce o jakość tego wychowania, rzecz jasna.

Antykatoliccy fighterzy ( nie mylić z ateistami ) nie wzięli się z powietrza, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Powtarzają często bezwiednie zasłyszane i przeczytane tezy, nie zadając sobie trudu poszukania ich źródła. Ironia shada n.t. "Bezbożnika" była bardzo trafna.
Nie twierdzę oczywiście, że szanowni koledzy to komuniści - daleko mi do tego. Co innego z historią ich mentorów - pisma z gatunku "NIE" i "Faktów i Mitów" nie wzięły się z niczego, a ludzie tam piszący nie są przypadkowi.

Na szczęscie ( również dla tych "skrzywdzonych" chrztem i katolickim wychowaniem ) wciąż to rodzice decydują o wychowaniu swoich dzieci, o przekazywanych im wartościach. Nazywanie tego przez zabawnego kolegę "wczesną rekrutacją" jest nie tyle złośliwe, co skrajnie niegodziwe i głupie. Przede wszystkim jednak - niebezpieczne.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.05.2009 o godz. 09:42.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 14.05.2009, 15:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Mówisz tak, jakby to było zupełnie nowe zjawisko. Od początków istnienia skrajne lewactwo starało się zniszczyć rodzinę, zniwelować jej wpływ na wychowanie dziecka. Stąd komunistyczne "wypożyczalnie żon", stąd pomysły państwowego wychowywania dzieci - wszystko w trosce o jakość tego wychowania, rzecz jasna.


Na szczęscie ( również dla tych "skrzywdzonych" chrztem i katolickim wychowaniem ) wciąż to rodzice decydują o wychowaniu swoich dzieci, o przekazywanych im wartościach. Nazywanie tego przez zabawnego kolegę "wczesną rekrutacją" jest nie tyle złośliwe, co skrajnie niegodziwe i głupie. Przede wszystkim jednak - niebezpieczne.
Moglbys pisac takie peany na czesc rodziny gdyby nie zdarzaly sie przypadki patologii typu:alkoholizm,przemoc psychiczna i fizyczna,zdrada itd. To ze ktos pojdzie do kosciola i wezmie slub czyli zalozy rodzine po Bozemu nei znaczy ze juz od tej chwili ta rodzina bedzie swiecic przykladem wspaniałosci.
Czesto wlasnie branie slubow czy to koscielnych czy panstwowych sprawia ze ofiara w takim zwiazku nie moze uciec przed swoim katem . Tak wiec czy ktos zyje w rodzinie czy na kocia lape nie ma zadnego wplywu wg mnie na jakosc tego zwiazku .

Co do celibatu , to chyba oczywiste jest ze powstal on po to ,aby Kosciol katolicki nie tracil swojego majatku w wyniku dziedziczenia czy przepisywania majatku na zone i rodzine. Oficjalnie jest celibat ,nieoficjalnie mozna pojechac na dziewczynki
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:06.