Wiadomo co z Mielcarskim

? bo to właśnie za jego czasów był pierwszy zagraniczny trener w Wiśle ciekawe czy istnieje możliwość powtórki z rozrywki i podwójne uderzenie a dokładniej powrót Mielcarskiego w tym samym czasie mniej(pare dni przed) więcej(pare dni po)podpisaniu kontraktu i prezentacji nowego trenera Wiślaków a ta propo rumuńskich trenerów może Lucescu podobno jest wolny co do Maradonny-nie wiem co chcecie osiągnął bardzo dobry wynik w swoim debiucie w roli szkoleniowca na mundialui udowodnił że nie tylko zawodnicy i trener odpowiada za wyniki liczy sie też sztab żył każdym meczem(zwłaszcza na ławce i na konferencjach) żył każdym treningiem(jego orginalne metody treningowe)inajweażniejsze był bardzo związany i zżyty z drużyną(a jego odejście i rozstanie sie z drużyną jest dowodem) którą prowadził-mam nadzieje że w najbliższych dniach do Wisły zawita nowy zagraniczny trener z podobnym podejściem do zespołu