banasik napisał(a):

Zbyt wybiórczo to potraktowałeś, bo jeżeli za "czasy współczesne" przyjmiemy cały XXI wiek, no to Real sukcesów ma więcej - 4x mistrzostwo Hiszpanii, 3x Superpuchar Hiszpanii, 2x Liga Mistrzów, 1x Puchar Interkontynentany, 1x Superpuchar Europy = 11 trofeów, więc już nie tak katastrofanie mało, a myślę, że właśnie początek XXI, końcówka XX w można uznać za początki budowy nowego, galaktycznego Realu
Ponadto Real odpadał w 1/8, a nie 1/16 w sześciu edycjach z rzędu
|
Zachowaj choć odrobinę obiektywizmu człowieku. Wiem, że kochasz Real, wiem też, że nienawidzisz Barcelony, ale zrozum - od 2002 roku Real w "EUROPIE" nie znaczy nic. "EUROPA" = Liga Mistrzów.
Nikt tutaj nie kwestionuje wielkich sukcesów Królewskich sprzed lat, ale nie oszukujmy się, od kiedy zaczęto przesadzać ze sprowadzaniem gwiazd - czyli mniej więcej od 2002 roku - Real stracił sportowo. Marketingowo zyskał, oczywiście. Tylko pytanie - co wolisz? Lepszy klub piłkarsko czy marketingowo? Ja wybieram to pierwsze i na ten moment, lepiej piłkarsko prezentuje się Barcelona.
A jeśli liczysz trofea z lat 2000-2010:
Barcelona: 3x Mistrzostwo Hiszpanii, 2x LM, 1x Superpuchar Europy, 1x Puchar Interkontynentalny, 3x Superpuchar Hiszpanii, 1x Copa del Rey, więc... jak dobrze liczę - też 11 trofeów.
Co do dzisiejszego meczu. Ciekawe spotkanie, wielkie emocje, ładny gol Robbena, czerwone kartki, a więc sporo też tych negatywnych emocji. Rewanże, obydwa, będą bardzo, ale to bardzo pasjonujące.
