hudinho napisał(a):

nie widzialem meczu, teraz obejrzałem skrót i powiem tyle:
każdy gol Wisły w tym meczu to fart!!! glupi błąd bramkarza, dobijanie na pusta bramke itd.
fart fart fart ale podobno pilka nozna to gra błedow
|
Bzdura bzdura bzdura.
Pierwszy gol to wypracowana sytuacja po znakomitym dryblingu Małeckiego i dokładnym podaniu piłki do Ba. To Polonia Bytom miała szczęście, że ten ostatni trafił tylko w słupek w wyśmienitej sytuacji.
Drugi gol stał pod znakiem nieporadności Boguskiego, ale przecież piłkarze prawidłowo się ustawiali, piłka przypadkiem nie wędrowała między zawodnikami.
Jedynie trzeci gol to ewidentny efekt błędu bramkarza bytomian. Ale to również wynik presji na defensywę Polonii i doskonałe ustawienie się Diaza.
Z drugiej strony bramka Polonii to właśnie "fart". Bramkarz klasy np. Jana Muchy zareagowałby ułamek sekundy szybciej niż Pawełek i zmieniłby tor lotu piłki, która zdecydowanie była w zasięgu golkipera.