![]() |
[22. kolejka] POLONIA Bytom - WISŁA Kraków, sobota 27.03.2010 18:15
Pierwszy mecz we wrześniu Wisła praktycznie grała na wyjeździe (z Sosnowca do Bytomia jest 15 km), padł wtedy remis 1:1, a bliżej zwycięstwa była Polonia. Nie ma w składzie Singlara, Jopa i Ćwielonga, nie ma też Skorży. Jest Kasperczak i nadzieja po przekonującym zwycięstwie z Lechią - Kraków czeka na 3 punkty. Dwa ostatnie wyjazdowe zwycięstwa Biała Gwiazda wywiozła właśnie ze Śląska (Chorzów, Wodzisław) cztery miesiące temu. Czy uda się i teraz?
Bytomianie u siebie prezentują się bardzo solidnie, w 11 meczach przegrali tylko z Ruchem. Stracili tylko 6 bramek. Rok temu Wisła zremisowała w Bytomiu 1:1, wyrównującego gola zdobył Boguski w 73. minucie. Dwa lata temu krakowianie wygrali 2:1 (bramki Baszczyńskiego i ulubieńca forumowiczów Łobodzińskiego, z ówczesnego składu pozostała połowa zawodników). Aktualna tabela i forma: Kod:
1. Wisła 44 0013Rywale z czołówki grają na wyjazdach: Legia w Gdańsku, Lech w Wodzisławiu, Ruch z Cracovią na stadionie Hutnika. Zapraszam do dyskusji! |
Mecz jak najbardziej do wygrania i leczę na 3 punkty bo przydadza się i to bardzo Legia mam nadzieje że 3 punktów nie wywiezie a co do Lecha to pewnie zwycięży,a Ruch przegra z cracovią
|
Teraz powinno nam być łatwiej, w końcu presja mam nadzieje już zeszła z zawodników. Polonia jak najbardziej do ogrania. Rewanż za ten niechlubny remis musi być.
|
Polonia raczej szału nie gra, ale u siebie jest groźna, zwłaszcza biorąc poprawkę na formę Wisły. Myślę, że jesteśmy w stanie uciułać 3 punkty.,.....
|
oj ciężko będzie bo Polonia u siebie jest na prawdę mocna, wygrywa z potentatami, pomagają im kibice, którzy zawsze licznie przybywają na stadion gdy ich drużyna gra z czołówką, także mecz na pewno z kategorii tych trudniejszych.
|
Cytat:
Jeżeli wygramy tą batalię to można śmiało powiedzieć że kryzys mamy już za sobą. |
Wszystko zależy od tego, jak wejdziemy w ten mecz. Polonia to dość niepozorna drużyna, mająca jednak kilku niezłych zawodników i potrafiąca nieźle rozegrać akcję ofensywną. Jeżeli znowu zaczniemy grać od 65 min., to może być za późno na satysfakcjonujący rezultat, a za taki uważamy tylko zwycięstwo - choćby w najmniejszym wymiarze. Jeżeli jednak zawodnikom wystarczy sił i chęci do wysokiego pressingu i gry głównie po ziemi, to martwię się tylko o wykończenie akcji. Dokonałbym też kilku roszad w składzie, i tak:
Pawełek - Alvarez, Głowacki, Marcelo, Diaz - Łobodziński, Jirsak, Ba, Brożek - Christov, Brożek. Co do pozostałych spotkań, to Legia moim zdaniem najwyżej zremisuje w Gdańsku, choć oczywiście bardzo liczę na zwycięstwo Lechii. Lech, Odra napsuje im krwi, ale pewnie wygrają. Co do Ruchu, to bardzo życzyłbym sobie ich zwycięstwa, co nie jest niemożliwe, a wręcz bardzo prawdopodobne. |
Odnośnie Hristova to postawiłbym duży znak zapytania ?, ponieważ jak na razie to nie wierzę w jego umiejętności, uważam że jest on słabszy nawet od Beto ;] Najbliższa kolejka może być kolejką sporych niespodzianek, bo może być tak że Wisła remis, Legia i Lech przegrywają, Cracovia wygrywa i wcale bym się nie zdziwił gdyby tak zakończyła się 22 kolejka. Jeżeli Lech wygra ten mecz z Odrą (grają bez Lewandowskiego -pauza) to wydaje mi się ze już Wisła może zapomnieć o Mistrzu, bo będzie tak rozpędzony kolejorz że trudno będzie nam nawiązać z nimi walkę, bo my się męczymy a oni wygrywają pięknie, schludnie i przede wszystkim mają styl ;] Oni się podbudowują a my mamy dola psychicznego ;/
|
Cytat:
|
anthony09 - tak, z Jagiellonią to rzeczywiście przepiękne zwycięstwo Kuchenek. Wcisneli 2 bramy (niebrzydkie, to fakt), a tak to Jaga atakowała. Szczęście nie będzie trwało wiecznie. Rok temu też ładnie wystartowali, a potem było tylko gorzej. Patrzmy się na siebie.
Poza tym, jakiego my mamy doła po zwycięstwie 3:0? |
Rezlutat dla mnie jest sprawą otwarta. Wszytko zalezy od tego jak będziemy wyglądac fizycznie przed meczem. Jesli kopacze będą czuli się lepiej niż w meczu z Lechią to uważam,że zwycięstwo jest mozliwe, z tą różnicą,że trzeba będzie je wywalczyć,wygryźć. Polonia dobrze gra piłkę, od nogi do nogi. Zastaawiam się na ile uda nam się to zneutralizować, o ile w ogóle będzie się dało to osiągnąć. Do tego mają kilka niezłych schematów gry. Solidny rywal,jeszcze u siebie. Ale i tak wszytko w głowe Kasperczaka, bo nie sądze aby chodzonego zaordywnował jak w meczu z Lechią. Długo piłką grajcie,bo oni nie zaatakują. Przy fuksie,dość sporym udało się wyjść z tego obronna ręką. Polonia raczej czekać nie będzie ,tylko zacznie atakowac.
|
Bez wątpienia jesteśmy lepsi piłkarsko. Mamy indywidualności i kolektyw,który bez wątpienia powinien niszczyć Polonię. Z drugiej strony jednak gramy na zaciągniętym hamulcu ręcznym,to będzie nasza największa przeszkoda. Trzeba pokonać siebie i własne kompleksy !
|
Powtórzę swoje słowa z przed meczu z Jagą - remis biorę w ciemno... Za dobra ekpia z Polonii na własnym stadionie, a my za wielką kupe gramy.
|
Niektórych postów nie da się czytać. Jesteśmy mistrzem Polski, liderem tabeli i w tej rundzie wyczerpaliśmy limit wpadek. Każdy inny wynik niż zwycięstwo będzie rozczarowaniem. Drużyna musi wyjść, walczyć i pokonać rywala nie oglądając się na Amice Poznań. Poza tym w połowie kwietnia u siebie gramy z kuchenkamii i wystarczy wygrać ten mecz, aby zdobyć mistrzostwo.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zrehabilitowałem się w twych oczach ? Takie posty da się czytać ? |
Fakty są takie, że pierwsze trzy mecze Wisły w tej rundzie to była gra na poziomie Piasta Gliwice i dlatego Skorża poleciał. Ale fakty są również takie, że drużyna Wisły grając na poziomie 50 % swojego maksymalnego potencjału powinna z taką Polonią Bytom wygrywać. Piłkarze muszą zdać sobie sprawę, że jedynym odkupieniem win za Levadię jest mistrzostwo Polski, a żeby je zdobyć nie wolno frajersko gubić punktów. Uważam, że tylko wtedy będziemy mogli mówić, iż posiadamy drużynę, którą można pokazać w Europie, jeśli w całym sezonie Wisła zaliczy maksymalnie 1-2 porażki i 2-3 remisy w naszej tragicznie słabej lidze. Dlatego uważam, iż Wisła nie zasłużyła w poprzednim sezonie na mistrzostwo i zdobyła ten tytuł tylko i wyłącznie dzięki frajerstwie Lecha i Legii. Za dwa, trzy lata obecna ilość punktów, którą obecnie ma liderująca Wisła nie będzie wystarczała do miejsca w pierwszej trójce.
|
Cytat:
Sorry za OT. |
No ok, tylko Ty ciągle mówisz o tym, co powinno być, a nie o tym, co jest obecnie. Gość wyżej pisze, że nasza drużyna stanowi kolektyw. Kolejny przykład myślenia życzeniowego. Jaki kolektyw? Banda 11 kolesi biegających po boisku bez żadnego ładu i składu to nie jest kolektyw, a zbieranina. Obawiam się, że powtórzy się sytuacja z jesieni, kiedy to kolejni dziennikarze i forumowicze zachwycali się grą Wisły, jak to wygrywamy mecz za meczem, nie tracimy bramek i w ogóle jest zajebiście, a nikomu nie nasunęła się refleksja, żeby spojrzeć w jakim stylu ta nasza drużyna osiąga tamte wyniki. Wtedy mówiłem, że sytuacja w tabeli zupełnie nie oddaje tego, co ta drużyna prezentuje. Niestety miałem rację i wystarczyło, że przeciw Wiśle wyszli goście, którzy nie obsrali się na starcie i leżymy. Teraz podejrzewam, że po tym 3-0 z Lechią i po ewentualnym zwycięstwie w PP nasze grajki będą mieli nosy tak wysoko zadarte, że nawet się nie obejrzą, jak dostaną w dupsko od Polonii Bytom i sen o MP2010 i rehabilitacji za żenadę z jesieni (całą, nie tylko Levadię) szlag trafi. Obym tym razem nie miał racji.
|
Z Legią Polonia wyglądała bardzo dobrze, ładnie operowała piłką i oprócz gola miała jeszcze 4 setki przy czym w 3 sytuacjach sędzia odgwizdał spalonego, którego nie było. A co do naszych gwiazdeczek to niedługo powinna się zacząć ostra rywalizacja o miejsce w składzie i w meczowej 18, gdyż wracają Singlar, Jop, Cleber i Garguła. mam nadzieję, że Kasperczak będzie brał pod uwagę aktualną formę danych zawodników, a nie będzie kierował się przywiązaniem do niektórych nazwisk, jak to miało miejsce u Skorży. Zresztą już sam mecz z Bytomiem dużo nam wyjaśni.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
o szybkim powrocie nie ma mowy, zresztą on chyba nigdy nie zagra 3 meczów w pełnym wymiarze pod rząd.. i my mamy niefart, i on.. żaden pozytek z niego niestety, i zapewne tak do końca |
Cytat:
|
Cytat:
|
Łatwo nie bedzie ,bo Polonia u siebie gra atak pozycyjny i ladnie operuja pilka .Ostatnio przegrala w Bytomiu Legia
|
Trochę statystyki:
Polonia Bytom w obecnym sezonie na własnym stadionie 5 razy wygrywała, 5 remisowała i tylko raz przegrała. Strzelili w tych meczach łącznie 14 bramek tracąc przy tym 6. Przeważnie na stadionie przy ul. Olimpijskiej 2 pada mało bramek. Wyjątkiem jest wygrana z Piastem 4:0 i Arka 3:1. Wisła ''na wyjazdach'' radzi sobie dobrze, wygrywajac 7 spotkań, 2 razy przegralismy i raz padł remis. Strzeliliśmy 18 goli tracąc 8. Z Polonią Bytom graliśmy do tej pory 23 razy. 10 razy góra była Wisła, 11 razy był remis i 2 razy przegraliśmy ( ostatni raz było to 14 października 1978 r. wtedy padł wynik 1:0 dla Polonii ) Stosunek bramek: 13-37 na korzyść Wisły. Ogryzek masz racje te moje statystyki to są od 70 roku. |
Cytat:
Ja sprawdzałem i w lidze graliśmy 63 mecze wygrywając 25. ponadto było 17 remisów a 21 razy przegraliśmy. Stosunek bramek 91-84 dla Nas. |
Cytat:
Kto pierwszy strzeli bramkę ten wygra. O ile ktoś strzeli. Jak dla mnie to możliwe są trzy wyniki: 1:0 v 0:0 v 0:1. |
Komornicki leje miód na serca Wiślaków
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lec...wiadomosc.html |
Cytat:
Ty uwazaj co mowisz bo znowu bedziesz zacytowany w Fakcie ;) |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl