FraMat napisał(a):

Jaka jest różnica między Muchą a Pawełkiem?
Oprócz tego, że Mucha jest ewidentnie i obiektywnie lepszym bramkarzem?
Przypomniała mi się anegdota z rekrutacji w dużej firmie międzynarodowej. Na stanowisko dyrektora sprzedaży zaczęły napływać aplikacje.
W dniu gdy miano rozważać kandydatury, do dyrektora HR wchodzi sekretarka, a za nią dwóch pracowników niosących kosz z korespondencją.
- Co to jest pani Basiu?
- Listy z kandydaturami na stanowisko dyrektora sprzedaży.
- Ale dlaczego aż tyle? Policzyła Pani?
- Tak. 1330 CV.
- Pani Basiu! I kto to przeczyta?
- Nie wiem Panie Dyrektorze.
- Pani Basiu. Proszę to wszystko wrzucić do niszczarki i pozostawić jakieś trzydzieści aplikacji, którym sie przyjrzymy.
- Panie Dyrektorze, ale czy to uczciwe?
- Umówmy się Pani Basiu, że te 1300 listów, to osoby, które może są niezłe, ale nie mają szczęścia. Z tym się Pani chyba zgodzi?
- Tak, Panie Dyrektorze.
- No właśnie. A my nie potrzebujemy do tej pracy osób, które nie mają szczęścia.
Więc taka jest też różnica między Mariuszem Pawełkiem a Janem Muchą. Ten drugi ma szczęście (wystarczy przypomnieć sobie jak bronił w meczach przeciwko Wisle). Pawełek to tez niezły bramkarz i oddaję mu to, co mu sie należy za wybronienie tych sytuacji jakie wymieniacie.
Ale niestety ma pecha z głupimi bramkami i farfoclami.
A Wisła potrzebuje bramkarza, ktory oprócz tego, że jest dobry, będzie miał szczęście, a nie pecha.
|
zgadzam sie w 100%, dla bramkarza sie liczy tylko i wyłącznie ile wpuści do siatki
a co do naszych kopaczy to wszyscy widzieli a komentatrorzy canal + otwarcie mówili ze graja na pół gwizdka a tak daleko nie zajedzie wisełka.
