Arked napisał(a):

|
Widzę, żę znowu rozgorzała dyskusja "ateiści vs wierzący", która nigdy do niczego nie prowadzi i jest zwyczajnie daremna. Nie takie było chyba założenie tematu. Ale to niech rozstrzygnie najelpiej jego założyciel i zarazem moderator tego forum.
|
Arked, taka dyskusja nie jest jałowa, ktoś ją czyta i ocenia to jedną stronę, to drugą. Jeśli jest niezdecydowany, to nawet takie rozmowy na forum mogą na niego wpłynąć. Często widzę ludzi myślących uherową logiką, potęga nałóki i w ogóle, tylko ciemniak wierzy w Jezusa itp. A tak naprawdę się nigdy nad wiarą głębiej nie zastanowił. Choćby kilka prostych pytań, jak to z tą korbką. Mi postawa uhera przypomina w czystej postaci propagandę sowiecką z cyklu moskiewskie gazety donoszą: "Nasi piloci lecieli już na wysokości 17kilometrów i Boga tam nie widzieli"