The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 11.04.2009, 20:30
szkoda, ze na meczu połowa leżącego kopała... ile pikników to szkoda pisać... Można sie w****ić ale zeby gościa zniszczyć psychicznie... tak samo z Pawełkiem... w 2 polowie gosc nie ma komu zagrac piłki bo wszyscy jeszcze w polu karnym, a ci drą tego ryja jak pojebani zeby gral, tylko komu? Tępota ludzi mnie dobija.
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 11.04.2009, 21:06
Nie mam zamiaru bronić Łobodzińskiego, bo jak na zawodnika, który ma za sobą tyle spotkań w kadrze i z zarobkami jest w czołówce ligi to powinien grać o klasę lepiej, ale fakt jest taki, że gdyby nie ciapowatość bezproduktywnego dzisiaj Boguskiego to Łobodziński miałby asystę. Jak na patelni wyłożył mu piłkę, która po strzale Boguskiego trafiła w słupek.
Odpowiedz cytując
Tylko_Wisła!
Senior Member
 
 
Od: 09.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 11.04.2009, 21:11
A ja sam nie wiem co mam myśleć o tym Łobodzińskim. Dzisiaj zagrał kilka dobrych piłek ale kilka też zmaścił. Gdy dochodził miał być wzmocnieniem , a grzeje ławę.
WISŁA TO MY !
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 12.04.2009, 00:18
eye63 - Ty chyba inny mecz oglądałeś
Masz ciągoty by usprawiedliwiać niedołężność tym że chłopaki noszą białą gwiazdę na piersi.Może podświadomie ale masz to i to nie jest jakiś zarzut.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 12.04.2009, 00:43
1q2 napisał(a):Wyświetl post
eye63 - Ty chyba inny mecz oglądałeś
Masz ciągoty by usprawiedliwiać niedołężność tym że chłopaki noszą białą gwiazdę na piersi.Może podświadomie ale masz to i to nie jest jakiś zarzut.
Dokladnie tak jak trener Skorza
Wlasnie wysluchalem zapisu konferencji i wychodzi na to, ze Lobo to w ogole jest (prawie) super, bo w koncu wyszlo mu jedno celne podanie, a gdyby pozniej trafil ta 200-procentowke, to wszyscy mowiliby jak to swietnie zagral. Klopot w tym, ze jednak nie trafil i nie jest to kwestia braku szczescia jak sugeruje nasz trener, tylko kwestia braku umiejetnosci. Jak Skorza nie wierzy, niech przejrzy sobie statystyki lub powtorki jego wykonczen z tego czy poprzedniego sezonu. Ja juz wieki temu upieralem sie, ze dla Lobo szczytem marzen jest trafic w bramke, bowiem akurat ten element gry lezy u niego najbardziej. Dlatego jest drugim obok Niedzielana najbardziej unikajacym strzelania pilkarzem Wisly. Pamietam, ze kiedy w meczu z Lechia wyszedl w podobnej sytuacji sam na sam z bramkarzem, zwlekal wiekami, az szczesliwie nabiegl mu Brozek i wykonczyl akcje. On sie po prostu boi osmieszenia (ile to juz razy jego strzaly mijaly bramke w odleglosci kilku metrow od niej, ze o tych z mojego podpisu juz nie wspomne)
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 12.04.2009 o godz. 01:13.
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 12.04.2009, 10:46
Kilka luznych przemyslen pomeczowych.

Pawelek - powinien sie uczyc chyba takze czegos innego - umiejetnosci SZYBIEGo wykopywania pilki a momencie, gdy atakauje Go napastnik. Pomijajc niecelnosc tego typu wykopow, to Pawelek, z blizej nienznaych mi racji, zawsze robi to naprawde w ostatnim momencie. Gdy pilka podana do Niego przez zawodnika z pola leci mu na noge, odruchowo podnosi mi sie tetno, w 50% slusznie. I luzne przemyslenie - latwiej Pawelka zaskoczyc przyslowiowa szmata, niz dobrym i mocnym strzalem, bo ten zazwyczaj ma okazje obronic. Czym pilka "glupiej" uderzona i mniej przewidywalna, tym wieksza szansa na nramke. Ile to juz wylapal pilek za kolnierz.

Lobo - nie bede sie przylaczal do choru, chcacego Go ukamieniowac. Prawda jest jednak taka, ze juz mam w domu przygotowany zgrabny kamyczek. Aklimatyzacja - rozumiem. Zmiana sreodowiska - rozumiem. Nowe miastol - rozumiem. Ale nie przyjechal to wczoraj z ligi Mozambiku, nie porozumiewa sie w suahili i to nie jemu wczoraj slon stratowal rodzine. Nie rozumiem, ile czasu ma potrzebowa ten grasz, by zagral JEDEN mecz, gdzie mial asyste i np. bramke, i zeby wieksozsc powiedziala, ze wlasnie na to licza. Nie widzialem takiego meczu tego Pana w Wisle. Gdy gra, to jest pewnosc, ze po meczu bedzie zawsze w trojce najslabszych. P\raktycznie zawsze. Debilny nawyk do kiwania sie przy braku umiejetnosci, centrowanie to tez gra na afere, a strzal, jak na zawodnika wybitnie ofensywnego, to juz chyba libero w juniorach starszych ma lepszy. To jest Reprezentant Polski; podobno gosc, ktory miesci sie w 20 najlepszych graczy kraju, a w 3 na swojej pozycji. Jak to sie ma do jego gry ? Nijak.

Malecki - wiem, ze niekotrzy daliby sobie tutaj reke za Niego odciac, bo to Wislak z krwi i kosci. Tylko co z tego ? Robi duzo szumu, lecz glownie bezproduktywnego. Jego wolne, rogi czy zwykle wrzutki sa tragicznej jakosci. Fakt, ze czesto jest widoczny, ale nic z tego nie wynika. Za szybko "przygwiazdorzyl", i nagle zaczal ( nieslusznie) myslec, ze to On ciagnie Wisle do przodu i jest playmakerem i snajperem w jednym.

Bogus - na dzis dzien lawa, i lepiej zeby z przodu ciupal za Niego Niedzielan. Obecnie jest cieniem samego siebie, i nic nie wnosi do gry, marnujac tylko prace kolegow. Rezerwy, Panie Macku, rezerwy.

Nie wiem, czemu Skorza wpuscil Cantoro w momenic,e gdy Go wpuscil. Dla mnie nieporozumienie. Nie wiem, czemu Boguskiego nie zmienil Niedzielan, co byloby niejako zmiana naturalna.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 12.04.2009, 15:54
Trzy pkt. są i to się liczy, każda ewentualna strata pkt. może nas kosztować mistrzostwo. Co do spotkania to szybko strzelona przez nas bramka ustawiła to spotkanie. Trzeba pamiętać że nasi w nogach mieli dwa spotkania z Lechem co pod koniec meczu było widoczne. Mecz wizualnie wydawał się wyrównany, jednak jeśli chodzi o sytuacje bramkowe to tutaj zdecydowana przewaga po naszej stronie. Jaga o ile dobrze pamiętam nie stworzyła sobie jakiejś 100% sytuacji i tutaj plus dla defensywy i bramkarza, a u nas było takich kilka. Kwestie skuteczności przemilczę ale moim zdaniem sam trening tutaj nie pomorze.
Odpowiedz cytując
dostuffca
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 12.04.2009, 06:55
Heban napisał(a):Wyświetl post
Skorża,także powinien zdawać sobie sprawę z tego,że nauczyć kogoś bycia skutecznym pod bramką rywala jest praktycznie niemożliwe.Albo to"coś" piłkarz ma we krwi albo nie ma i nikt tego nie zmieni.
patrz Brożek.

Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 12.04.2009, 07:57
Heban napisał(a):Wyświetl post
(...)
W zasadzie to nie temat na takie polemiki ale...
Heban, już wielokrotnie było na forum napisane, że nie jest winą Bednarza to, że nie mamy pieniedzy na dobre transfery gotówkowe. Z resztą sam piszesz, że nie da się przebudować Wisły nie mając na to środków i chyba nie myślisz, że Bednarzowi w momencie podpisywania kontraktu wpadł poprostu do głowy pomysł "hmm... a może by tak przebudować drużynę?". On nie podejmuje decyzji o transferach jednoosobowo. Piszesz m.in. o rozgrywającym; wynegocjował Gargulę, a za to, że Bełchatów zażyczył sobie taką, a nie inną kwotę za jego odejście zimą i Wisła nie chciała jej zapłacić nie jest odpowiedzialny.
Poza tym nie wszystkie jego transfery są pomyłkami. Z Diaza wyrósł kawał defensywnego pomocnika/obrońcy, Marcelo jest klasą sam dla siebie, a nawet Jirsak pokazał w kilku meczach (np. na wyjeździe z Tottenhamem), że umiejętności ma spore tylko z jakichś powodów nie potrafi ich sprzedać.

Bednarz sprowadza takich zawodników, na jakich pozwala mu budżet transferowy ustalany szczebel wyżej.

Edit: Jeszcze a propos nauki skuteczności. Owszem, nie da się jej nauczyć, ona przychodzi wraz z doświadczeniem. Pawła Brożka już ktoś wyżej wymienił, ja dodam jeszcze Żurawia i jego pierwsze połtora roku w Wiśle.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 12.04.2009 o godz. 08:00.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 12.04.2009, 19:55
1q2 napisał(a):Wyświetl post
eye63 - Ty chyba inny mecz oglądałeś
Masz ciągoty by usprawiedliwiać niedołężność tym że chłopaki noszą białą gwiazdę na piersi.Może podświadomie ale masz to i to nie jest jakiś zarzut.
Panowie (bo i Eustachy na hasła "Łobo i Niedzielan" się od razu dołącza ), ja się przyznaję, że patrzę trochę lżejszym okiem na to co robią niektórzy piłkarze, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności (ich zarobki, okresy przygotowawcze itd.). Co do meczu - było słabo, ale nie było też tragicznie. Zainkasowaliśmy trzy punkty, więc trzeba patrzeć w przyszłość i wierzyć, że naprawdę będzie lepiej, Boguskiego nie ma co oceniać po tym jednym meczu, tak samo jako nie należy oceniać Zieńczuka, bo to pierwszy jego występ na oczekiwanym poziomie w tym sezonie, nie wiem na ile jest to spowodowane sportową złością, a na ile chęcią "dokontraktowania" się na kolejne dwa lata z podwyżką.

Eustachy napisał(a):Wyświetl post
A ja sie zgadzam w 100 % z Hebanem, przynajmniej jesli chodzi o napastnikow. Ktos znany powiedzial niedawno w C+, ze skutecznosc to taki element, ktorego nie da sie ot tak wytrenowac na treningach. Wrodzona smykalke do strzelania trzeba miec. Dlatego napastnicy sa zwykle najdrozsi. Inaczej wystarczyloby po prostu wytrenowac takiego Grzegorza Podstawka na krola strzelcow. To tak jak z malowaniem obrazow. Albo ktos ma talent, albo moze sobie co najwyzej pokolorowac jaja na Wielkanoc. I nic tu nie zmienia porownania do Kossaka, Picasso czy Van Gogha (czyt. Brozka, Van Bastena czy Inzaghiego)
Zgadzam się połowicznie. Smykałkę do strzelania bramek trzeba mieć, ale tak naprawdę tę właściwą smykałkę, czyli naturalny talent do strzelania bramek ma niewielu piłkarzy. U nas to był Frankowski, swego czasu Piechna, na świecie dawniej Van Nistelrooy itd. To są piłkarze, którzy potrafią przynajmniej w dwóch sezonach pod rząd ustrzelić podobną, wysoką ilość bramek. Ale - już takiej smykałki nie ma na pewno ani Żurawski, ani Brożek, po prostu o takiego piłkarza jest naprawdę trudno. Dlatego ceni się bardzo piłkarzy, którzy posiadają naturalny talent do dochodzenia do sytuacji strzeleckich - takich jak Brożek, którego udało się w miarę konkretnie "przerobić", by wykorzystywał szanse, po Chinyamę, który na te 6 okazji jedną ustrzeli. Jednak tak czy siak dla większości napastników cholernie ważny jest trening skuteczności, wyrobienia u nich automatycznych odruchów, tak moim zdaniem stworzono Żurawia, który potrafił trafiać w Lechu i być cholernie przyblokowanym w Wiśle, dopóki taki gość gra, trenuje - to wszystko jest ok, potrafi trafić w okienko, gdy przestaje, to gra tak, jak grał w reprezentacji, czyli nijak, a w takich sytuacjach, które wykorzystywał - strzela nad poprzeczkę.

Jeszcze inaczej, najprościej jak się da - skuteczny napastnik to taki, który w każdej sytuacji w jakiej się znajdzie, nie traci zimnej krwi i przede wszystkim wie co chce zrobić, wie kiedy ma przelobować, wie kiedy ma tylko "dotknąć" piłkę. Większość napastników jednak się "podpala" i jedyną metodą jest najmocniej kopnąć w światło bramki, jeśli taki piłkarz zdecyduje się na wariant np. okiwania bramkarza, to później jest cholernie duża szansa, że albo się wygoni z piłką, albo po udanym zwodzie zacznie panikować i dogoni go obrońca (pamiętny powrót Clebera do Klatta) itd.

A najoczywistszym dowodem na to, że da się wytrenować pewne cechy (w tym i skuteczność) jest "Cyc" Lewandowski. Z kompletnego drewna nadającego się tylko do rozbijania ataków (a i to nie zawsze), stał się gościem, który myśli jak kopnąć piłkę i wie, że jak dobrze kopnie, to czy w bramce stoi Cech, czy kucharz, specjalizujący się w filetach, z San Marino - nie ma szans na interwencję - i przypatrzcie się na jego bramki z Czechami w sparingu i z ostatniego meczu reprezentacji.
Tego nie jest łatwo się nauczyć i nie wiem czy ktokolwiek z trenerów w naszej lidze jest w stanie tego uczyć, bo to jest ciężka praca z najgłupszymi podstawami, jak odpowiednie ustawianie stopy, ćwiczenie cierpliwości, psychiki (niektórzy po prostu za bardzo się stresują i z wieloma nic się nie da na to poradzić), techniki, aż po reakcje na boisku - i taki Ćwielong potrafi sobie podkapkować pod sytuację strzelecką, ale co z tego, gdy później myśli tylko, żeby przyłożyć w światło bramki - co się kończy albo przestowrzami, albo dupą obrońcy.

Do powyżej - zmiana Cantoro w końcówce jak najbardziej słuszna, w ostatnich minutach przy 1:0 tylko def. pomocnik. Napastnika trzeba było wpuścić dużo wcześniej za Ćwielonga lub Boguskiego.
Ostatnio edytowane przez eye63 : 12.04.2009 o godz. 19:57.
Odpowiedz cytując
mlynek
Senior Member
 
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 11.04.2009, 21:11
Mamy problem z napastnikiem który się nie boi i który by strzelał bramki. A ja przypomne że fajnie sie pokazał kiedyś w PE nasz młodzik Sebastian Leszczak bez pardonu walczył i próbował przedrzeć się na bramke rywala . |Oczywiście nie zawsze mu to wychodziło ale widać było że chłopak ma dużo ikry i jak by dać mu szanse to mógłby szybko się odpłacić. Więc chciał bym Panu Maćkowi przypomieć o tym chłopaczku !!!!!!
Odpowiedz cytując
Mistel
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 11.04.2009, 21:41
Po zmarnowanej dwusetce Łobodzińskiego pomyślałem sobie że na miejscu pana Cupiała sprzedałbym go do Łucz Energiji Władywostok...
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 11.04.2009, 21:46
Mistel napisał(a):Wyświetl post
Po zmarnowanej dwusetce Łobodzińskiego pomyślałem sobie że na miejscu pana Cupiała sprzedałbym go do Łucz Energiji Władywostok...
I specjalnie zarejestrowales sie zeby o tym nam powiedziec?

----
Spodobala mi sie gra Singlara. Pewny w obronie, niezle sie ustawial, dobre odbiory i wyjscia ofensywne. Szkoda ze jak wroci Glowa to prawdopodobnie Singlar siadze.
Ostatnio edytowane przez mic : 11.04.2009 o godz. 21:49.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 11.04.2009, 23:52
mic napisał(a):Wyświetl post
I

Spodobala mi sie gra Singlara. Pewny w obronie, niezle sie ustawial, dobre odbiory i wyjscia ofensywne. Szkoda ze jak wroci Glowa to prawdopodobnie Singlar siadze.




Peter to dobry gracz,u nas coraz bardziej sie "rozkreca" ,zobaczymy jak Maciek to pouklada jak Glowa wroci do skladu,no bo ktos na ławke bedzie musial pojsc.

A dzis szkoda ze tylko na 1;0 sie skonczylo,znowu brakuje skutecznosci,czyli brakuje nam Pawła,.

Marcelo głowkuje wszystkie pilki poprostu skarb w obronie .
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
kerim
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: nowalima

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 11.04.2009, 21:52
w przyrodzie musi być równowaga, dobrze że amica farci teraz, jestem przekonany że w końcówce to się odwróci i 6 czy wiecej punktów stracą , tak po prostu będzie, a dlaczego ? bo im przynajmniej na razie nie pomagają sędziowie, a bilans musi wyjść na zero , jak dla mnie grożniejsza jest warszawska drużyna, a tutaj sędziowie nie śpią, im bliżej końca budzą się do życia.......
"jakubowska.kwiatkowski,czarzasty.nikolski "grupa trzymajaca sie

JAKUBOWSKA SIEDZI! KTO NASTĘPNY?
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 11.04.2009, 22:09
Ja nie wiem co się czepiliście tak Boguskiego, słaby mecz, ale nie tragiczny - pod grą był, zagrożenie robił, patelni nie trafił, ale widać w perspektywie ostatnich meczy, że to wypadek przy pracy i tyle.

Co do Łobodzińskiego, to naprawdę po wejściu chłop zagrał na wysokim poziomie, idealne podanie do Boguskiego, dobre powroty i walka w obronie oraz wyśmienita piłka do Małeckiego. A później swoje, czyli bezproduktywna kiwka, oczywiście stracona, dobre wyjście na 100% sytuację i strzał w niebo - ale jeszcze lepiej było zaraz po tym, jak zamiast wypuścić Małeckiego posłał piłę na aut. Wniosek: ten gość ma strasznie słabą psychikę i po prostu nie jest w stanie udźwignąć presji jaka na nim ciąży, a że u nas pikniki gwiżdżą ostro, to naprawdę wątpię, że się jeszcze gość przebudzi na tyle, by zagrać 45 minut na poziomie.

Co do Małeckiego, to ktoś mu powinien w szatni porządnie prz...ć - gwiazdka się zrobiła wielka. Pyskuje do każdego z naszej drużyny, startuje niepotrzebnie bez piłki do obrońców Jagi (z tylko sobie znanych powodów sędzia mu nie wręczył kartki), a sam gdy trzeba dobrze zagrać, pierniczy sytuację wzorcowo, bo piłki nie potrafi sobie przyjąć. Jego gra wygląda ładnie bo dobrze trzyma piłkę przy nodze jak ją już opanuje i pędzi do przodu, ale ani podać, ani dośrodkować to on nie potrafi. Trochę więcej pokory i pracy.

A co do Skorży, to gdy się narzeka, że napastnicy nie potrafią strzelić bramki, to może jednak warto zaryzykować i wpuścić jedynego nominalnego napastnika w kadrze (Beto nie liczę), który przynajmniej kiedyś wiedział jak się strzela gole.
Odpowiedz cytując
michalo28
Member
 
Od: 08.2004
Skąd: Kwidzyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 11.04.2009, 22:29
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Co do Małeckiego, to ktoś mu powinien w szatni porządnie prz...ć - gwiazdka się zrobiła wielka. Pyskuje do każdego z naszej drużyny, startuje niepotrzebnie bez piłki do obrońców Jagi (z tylko sobie znanych powodów sędzia mu nie wręczył kartki), a sam gdy trzeba dobrze zagrać, pierniczy sytuację wzorcowo, bo piłki nie potrafi sobie przyjąć. Jego gra wygląda ładnie bo dobrze trzyma piłkę przy nodze jak ją już opanuje i pędzi do przodu, ale ani podać, ani dośrodkować to on nie potrafi. Trochę więcej pokory i pracy.
Zdecydowanie zgadzam się z opinią na temat Małeckiego. Jeszcze w rundzie jesiennej jak wchodził z ławki to łapałem się za głowę i dziwiłem Skorży czemu on nie gra w pierwszym składzie zamiast Wojtka. Dzisiaj i po kilku meczach rundy wiosennej jestem nim mocno rozczarowany. Po pierwsze dośrodkowania - zero dokładności, czy to z gry czy to ze stałego fragmentu. Po drugie brak odwagi, przebojowości z jesieni. Po trzecie (może zbyt dosadnie, ale takie mam wrażenie) - brak ambicji, woli walki. Wydaje mi się, że Patryk spoczął na laurach...
Bardzo dużo niedokładności dostrzegam też u Juniora, naprawdę czasami jak jest przy piłce to boję się o jakąś głupią stratę.
Plusem na pewno gra Sobola, Baszcza i Zieńczuka, którzy jednak udowadniają, że warto mieć doświadczonych, ogranych zawodników w kadrze.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 12.04.2009, 08:27
eye63 napisał(a):Wyświetl post
Ja nie wiem co się czepiliście tak Boguskiego, słaby mecz, ale nie tragiczny - pod grą był, zagrożenie robił, patelni nie trafił, ale widać w perspektywie ostatnich meczy, że to wypadek przy pracy i tyle.

Co do Łobodzińskiego, to naprawdę po wejściu chłop zagrał na wysokim poziomie, idealne podanie do Boguskiego, dobre powroty i walka w obronie oraz wyśmienita piłka do Małeckiego. A później swoje, czyli bezproduktywna kiwka, oczywiście stracona, dobre wyjście na 100% sytuację i strzał w niebo - ale jeszcze lepiej było zaraz po tym, jak zamiast wypuścić Małeckiego posłał piłę na aut. Wniosek: ten gość ma strasznie słabą psychikę i po prostu nie jest w stanie udźwignąć presji jaka na nim ciąży, a że u nas pikniki gwiżdżą ostro, to naprawdę wątpię, że się jeszcze gość przebudzi na tyle, by zagrać 45 minut na poziomie.

Co do Małeckiego, to ktoś mu powinien w szatni porządnie prz...ć - gwiazdka się zrobiła wielka. Pyskuje do każdego z naszej drużyny, startuje niepotrzebnie bez piłki do obrońców Jagi (z tylko sobie znanych powodów sędzia mu nie wręczył kartki), a sam gdy trzeba dobrze zagrać, pierniczy sytuację wzorcowo, bo piłki nie potrafi sobie przyjąć. Jego gra wygląda ładnie bo dobrze trzyma piłkę przy nodze jak ją już opanuje i pędzi do przodu, ale ani podać, ani dośrodkować to on nie potrafi. Trochę więcej pokory i pracy.

A co do Skorży, to gdy się narzeka, że napastnicy nie potrafią strzelić bramki, to może jednak warto zaryzykować i wpuścić jedynego nominalnego napastnika w kadrze (Beto nie liczę), który przynajmniej kiedyś wiedział jak się strzela gole.
podpisuje się rękami i nogami. Jeszcze dodam ten kop z całej siły w ławkę Jagiellonii, brawo. Szczęscie że piłka nie poszła w trybuny gdzie zazwyczaj stoją małe dzieci.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
bartek89TS
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 11.04.2009, 22:20
Chłopaki znowu zawiedli skutecznością,ale najważniejsze są zdobyte 3 punkty i tyle w tym temacie,mogło być 4:0,jest 1:0,ale jeszcze raz podkreślam mamy kolejne 3 punkty i nadal walczymy o Mistrzostwo!Co do dopingu to muszę powiedzieć,że w pierwszej połowie,nie licząc pierwszych 10min,to była wielka żenada...W drugiej się już poprawiliśmy,choć wiemy dobrze,stać Nas na dużo,dużo więcej.Nie da się tez nie wspomnieć,a nawet zaliczyć na wielki plus "WISŁA KRAKÓW,BIAŁA GWIAZDA" no tym to dziś zmiżdzyliśmy,wyszło poprostu zajebiście i tak powinniśmy dopingować cały czas.Nie ma co narzekać,w następnym meczu piłkarze poprawią skuteczność a My doping i walczymy do upadłego o upragnioną Obrone Mistrzostwa.A zobaczycie, że dopniemy swego!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 12.04.2009, 07:26
Zieniu,Sobol,Baszczu i Pawełek najlepsi na boisku.
Cwielong i Mały hmmm... dużo wiatru robili ale nie wiele z tego wynikało.Irytująca jest indolencja strzelecka Łobo i Bogusia.

Może Skorża przez następny tydzien powinien zaaplikowac kilku Wiślakom wyłącznie trening strzelecki ?
Panie Bednarz i po co było wymieniac Kmiecika na Beto ? Brazylijczyk którego Skorża nie chce wpuścic na boiska przy tylu zmarnowanych dogodnych sytuacjach.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2009 o godz. 07:44.
Odpowiedz cytując
pawel20
Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 12.04.2009, 10:08
AYALA napisał(a):Wyświetl post

Może Skorża przez następny tydzien powinien zaaplikowac kilku Wiślakom wyłącznie trening strzelecki ?
No dokladnie! A Pawełek to przez cały tydzien powinien uczyc sie wykopow a leprzego przegladu gry to juz chyba nigdy sobie nie wyrobi....Najwazniejsze ze sa 3 pkt.
Odpowiedz cytując
Kamrat
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 12.04.2009, 08:36
Skuteczność ćwiczy się na treningach! Np. grając na małe bramki (unihokej). Brak skuteczności oznacza złe trenowanie. Taki Franek po powrocie z Francji długi czas ćwiczył w ten sposób, no więc dlaczego Skorża nie powtórzy tego z Cwielągiem, Boguskim, Niedzielanem, dla Beto to nie ma sensu...
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 12.04.2009, 08:50
Kamrat napisał(a):Wyświetl post
Skuteczność ćwiczy się na treningach! Np. grając na małe bramki (unihokej). Brak skuteczności oznacza złe trenowanie. Taki Franek po powrocie z Francji długi czas ćwiczył w ten sposób, no więc dlaczego Skorża nie powtórzy tego z Cwielągiem, Boguskim, Niedzielanem, dla Beto to nie ma sensu...
Beto powinien trenowac w tym czasie na stadionie Juvenii , na te bramki do rugby .
A tak na serio nie skreslajcie go jeszcze
Odpowiedz cytując
justek
Junior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Köln

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 12.04.2009, 09:17
zaimponowal mi bramkarz Jagi, szczegolnie jego refleks na linii, szybkosc podejmowania decyzji a takze w kilku sytuacjach gra nogami. Moze byc dobry grajek z niego.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 12.04.2009, 09:23
Kilka słów odnośnie Boguskiego, dla mnie po pierwszej połowie był kompletnie do zmiany, grał za wolno, nie dokładnie, tracił piłki w środkowej strefie, myślałem aby wpuścić za niego Jirsaka ale jednak Rafał wyszedł na drugą połowę. Co wyprawiał w drugiej połowie tego nie muszę chyba pisać bo wszyscy widzieli, zmarnował 3 setki. W następnym meczu w miejsce Rafała wpusciłbym Tomasa ale to tylko moje zdanie.
Odpowiedz cytując
buters87
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 12.04.2009, 09:58
Boguski teraz niestety gra tak, że po prostu brakuje słów aby to opisać (oczywiście gra rozpatrywana pod względem lidera zespołu i reprezentanta Polski).

Kolejna sprawa to Wojtek Ł. wierzyłem w niego od początku, mimo niepowodzeń zawsze dawałem mu szanse i trwałem w nadziei, że w końcu zaskoczy i będzie z niego pożytek, ale to co zrobił pod koniec meczu to przechodzi ludzkie pojęcie... rozumiem jakby miał za sobą 90 minut gry, to tłumaczyło by go zmęczenie czy brak koncentracji ale gość gra niecałe 30 minut, zapowiada że walczy o pierwszy skład po czym sam na sam nie potrafi zrobić z piłką nic, kompletnie nic co miało by sens.. kopnięcie nad połączone z obok bramki jest poprostu żenujące jak na jednego z najlepiej zarabiających piłkarzy naszej ligi który miał zastąpić Kose... niestety murzę stwierdzić (fakt ameryki to ja nie odkryłem) że pożytku to my z nigo wielkiego mieć nie bedziemy...

Co do Ćwielonga to jestem spokojny o jego przyszłość.. potrafi znaleźć się pod bramką, ma fajna technikę i szybkość.. a skuteczność powinien szybko poprawić idąc na korepetycje do Pawła Brożka, wszak ten to samo przechodził więc wie jak pomóc Piotrkowi...
Ostatnio edytowane przez buters87 : 12.04.2009 o godz. 10:01.
Odpowiedz cytując
Styk83
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 12.04.2009, 10:03
Powinni wyporzyczyc Lobo do jakiegos slabszego klubu,moze by sie tam odbudowal i nabral pewnosci i wiary w siebie.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki".
Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 12.04.2009, 10:40
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeden aspekt, który być może odrobinę usprawiedliwi Wiślaków, w szczególności Bogusia i Łobo. Chodzi mi o MURAWĘ. To, co piłka wczoraj na tej trawie wyczyniała, to trudne do opisania. Jak mały zawsze imponował gaszeniem piłki, to teraz mu tak odskakiwała, że dramat.

Bogusiowi piłka szła po ziemi, i najpewniej byłby gol, gdyby nie podskoczyła tuż przed nogą i trafiła w łydkę. Łobo też przed samym strzałem piłka podskoczyła, co mogło być jednym z czynników wypierdzielenia jej za trybuny. Zapewne chciał uderzyć mocno, co w poczłączeniu z piłką w dziwnym położeniu dało taki efekt.
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
ultr4
Senior Member
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 12.04.2009, 11:17
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeden aspekt, który być może odrobinę usprawiedliwi Wiślaków, w szczególności Bogusia i Łobo. Chodzi mi o MURAWĘ. To, co piłka wczoraj na tej trawie wyczyniała, to trudne do opisania. Jak mały zawsze imponował gaszeniem piłki, to teraz mu tak odskakiwała, że dramat.

O murawe trzeba dbac. ..
http://legia.com/www/index.php?akt=6541 - tutaj jest filmik jak dba sie o murawe Legii (wg mnie najlepsza w kraju).
Odpowiedz cytując
fst
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 12.04.2009, 13:14
ultr4 napisał(a):Wyświetl post
O murawe trzeba dbac. ..
http://legia.com/www/index.php?akt=6541 - tutaj jest filmik jak dba sie o murawe Legii (wg mnie najlepsza w kraju).
I tak samo trzeba za utrzymywanie murawy w dobrym stanie płacić spore pieniądze, a w tej chwili było by to wyrzucanie pieniędzy biorąc po uwagę fakt, że murawa i tak będzie niedługo wymieniana na nową.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:04.