The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 27.03.2009, 22:53
Widzę, że zaczynamy podziały na MY - czyli zrzeszeni w SKWK i WY czyli zwykli kibice nie należąćy do organizacji kibicowskich. Czy Was tam w tym SKWK popierdzieliło do reszty? Od razu mówie, że chodzi mi tylko i wyłącznie o temat Franka. Przez jednego piłkarza dzielić i skłócać ze sobą najbardziej zjednoczoną w kibicowskiej Polsce rodzinę? Czy jest to powód, aby nie zwracać się do siebie wszyscy jako MY? Tylko tworzyć chore podziały bo WY mówicie inaczej, to WY jesteście do bani a MY jesteśmy zajebiści. Pomyślcie trochę. Za niedługo doprowadzimy do tego, że kto nie jest w SKWK nie może wejść na D, a poźniej będzie miał zakaz wstępu na stadion.

Sprawa Franka jest kontrowersyjna i to bardzo. Ale obrażaniem i wzajemnym wyzywaniem do niczego nie dojdziemy. Jedni uważają, że jest judaszem, inni, że zwykłym piłkarzem, godnym podzięki za zasługi, ale jest tez trzecia grupa, dla których Franek jest LEGENDĄ, i wyzwiskami tego się nie zmieni, tylko mozna się jeszcze bardziej podzielić. Dla mnie Franio jest piłkarzem, któremu należą się dzięki. Jestem młodym kibicem i nie pamiętam czasów Kmiecika, Szymanowskiego czy chociażby drugiej ligi(w tym roku się urodziłem, gdy był pamiętny mecz z Legią 0:6). Według mnie Franek nie zasłuzył na miano legendy, ale na tak paskudne wyzwiska w jego kierunku tym bardziej. Był kapitalnym piłkarzem, który zdobyl 115 bramek dla naszego klubu. W czasie jego gry, uważałem go za legendę, jednak po meczu z PAO spadł o range niżej.
I nikt niech mnie nawet nie zmusza siłą, groźbą czy wyzwiskami do zmiany decyzji.
Косово је СРБИЈА!!
morfeusz_ch**
Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 27.03.2009, 22:58
rafalek ale kto tworzy te podziały? i czały czas rozdrapuje stare rany?
kto tu bardziej obraz drugich?

ps. skwk jest otwarte dla wszystkich.
Wisła nie spi, Wisła czuwa
========================================
"I myślisz, że mnie znasz?
Że jestem jedną z papierowych gwiazd?
W Internecie możesz pluć mi w twarz?
A gdy cię widzę – milczysz, udając głaz."
========================================
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 27.03.2009, 22:59
SKWK kopie dołki pod naszą grupą kibicowską, świadomie bądź nie świadomie. Ale w takich sprawach jak sprawa Pana Frankowskiego (którego notabene zrozumiałem i zmieniłem swój pogląd) nie należy przemawiać za kibicowską wspólnotę i wydawać pseudo chorych oświadczeń.

Nie tędy droga.

Mateusz91
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 27.03.2009, 23:01
Miałeś jakieś oświadczenie w sprawie Frankowskiego od listopada 2007 roku
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 27.03.2009, 23:02
Mateusz91 napisał(a):Wyświetl post
Miałeś jakieś oświadczenie w sprawie Frankowskiego od listopada 2007 roku
Wspominam o w/w, nie innym. Liczba mnoga użyta celowo, taki zabieg stylistyczny.

Jesteśmy jednością kibicowską. Grupa kilkunastu/kilkudziesięciu osób aktywnie biorących udział w życiu towarzystwa NIE MA PRAWA wyrażać zdania na dany temat w imieniu naszego CAŁEGO kibicowskiego społeczeństwa. To tak ku etyce. Inaczej brzmi "Kibice- NIE DLA FRANKOWSKIEGO" a inaczej "Członkowie SKWK- NIE DLA FRANKOWSKIEGO". Myślę że gdyby stowarzyszenie wypowiedziało się tylko we własnym imieniu, nie w imieniu tysięcy osób, nie było by teraz tej zażartej polemiki. Mam tylko nadzieję że nie odbije Wam nic na mecz z Jagą. Nie tyle mam nadzieję co głęboko w to wierze...
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 27.03.2009 o godz. 23:05.

morfeusz_ch**
Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 27.03.2009, 23:04
piracie pokaz to jakies nowe oswiadczenie skwk w tej sprawie?
dla skwk temat zakonczyl z koncem spotkania z frankowskim 1,5-2lata temu.

bardziej wydaje mi sie ze dolki kopia pod soba wszyscy potrochu,
skwk bo wiadomo ze jest bee
forumowicze obrazajacy innych niezaleznie od swoich pogladów
czy tez twsd dajac njusa na swoja strone glowna z informacja o temacie, gdzyby nie to to podejrzewam ze nic by w polske nie wypłyneło, ale to juz niepierwszy raz i mozna sie bylo tego spodziewac.
Wisła nie spi, Wisła czuwa
========================================
"I myślisz, że mnie znasz?
Że jestem jedną z papierowych gwiazd?
W Internecie możesz pluć mi w twarz?
A gdy cię widzę – milczysz, udając głaz."
========================================
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 28.03.2009, 00:07
morfeusz_ch** napisał(a):Wyświetl post
czy tez twsd dajac njusa na swoja strone glowna z informacja o temacie, gdzyby nie to to podejrzewam ze nic by w polske nie wypłyneło, ale to juz niepierwszy raz i mozna sie bylo tego spodziewac.
Na weszlo i wislasoccer tekst o tym co dzieje sie na forum pojawil sie wczesniej niz na twsd. Czyli poszlo w Polske wczesniej.
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 27.03.2009, 23:07
SKWK jest otwarte - to prawda. Lecz przez takie akcje, jak oświadczenie w sprawie Franka, odgrzanie sprawy Blachy ludzi do siebie nie przyciągniecie. Może faktycznie trochę przesadziłem z tym, że tylko SKWK obraża - PRZEPRASZAM.
Sam nie jestem w SKWK. Chciałem być, ale nie jestem, bo nie chcę, aby ktoś narzucał mi co ja mam myśleć. Jako Stowarzyszenie macie wyrażac poglądy CAŁEJ Wiślackiej rodziny, nie tylko własne.
Косово је СРБИЈА!!
Gordian
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 27.03.2009, 23:30
rafalek napisał(a):Wyświetl post
SKWK jest otwarte - to prawda. Lecz przez takie akcje, jak oświadczenie w sprawie Franka, odgrzanie sprawy Blachy ludzi do siebie nie przyciągniecie. Może faktycznie trochę przesadziłem z tym, że tylko SKWK obraża - PRZEPRASZAM.
Sam nie jestem w SKWK. Chciałem być, ale nie jestem, bo nie chcę, aby ktoś narzucał mi co ja mam myśleć. Jako Stowarzyszenie macie wyrażac poglądy CAŁEJ Wiślackiej rodziny, nie tylko własne.
Amen. Więcej mówić nie trzeba...



pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.03.2009, 23:07
Ja wciąż piszę o oświadczeniu z 2007 (?) roku. To ono jest kością niezgody w tym temacie.

maRgrabkarz
Senior Member
 
Od: 03.2006
Skąd: Puchowe Zbocze

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.03.2009, 23:38
Temat juz chyba spokojnie mozna przeniesc do dzialu Armia Białej Gwiazdy.
Dobranoc i milego weekendu.
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 28.03.2009, 07:02
Obiema rękami podpisuję się pod postem MatMario.
SKWK -> jeśli chce żeby nowi ludzie u was działali to wypadałoby ich, już nie mówię zachęcić, wystarczałoby nie zniechęcać tak uporczywie.
Jeśli nie biorąc pod uwagę opinii dużej części kibiców organizujecie sobie akcyjki co najmniej kontrowersyjne (transparenty dot Franka), a potem na głosy dezaprobaty odpowiadacie arogancko,( że to niby wy wiecie a inni nie, że to wy jesteście kibice, a inni to najwyżej kibice sukcesu i takie tam frazesy) to nie spodziewajcie się, że tłumy do was będą walić dżwiami i oknami. Możecie liczyć na sfrustrowanych małolatów potrzebujących dla zbudowania jakiegokolwiek poczucia wartości kogoś opluć, zelżyć i to im bardziej "twardo" (czytaj "chamsko") tym bardziej "kibicowsko" i "kumacie".
Musicie wybrać -> albo będziecie marginalnym stowarzyszoknkiem kibolskim (wtedy nie aspirujcie do "głosu kibiców Wisły), albo popracujecie nad PR-em i może staniecie się rzeczywistą reprezentacja kibiców.
Obu rzeczy nie sposób połączyć -> większośc kibiców nie jest tak kibolska, jak wy chcecie być.
Wojtekg
Junior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 28.03.2009, 11:42. Wolverhampton
Franek, jestem kibiciem Wisly od 8 roku zycia. Jednym z pierwszych meczy jakie utkwily mi w pamieci byl mecz Wisly z Jagiellonia przegrany w 1988 roku 0-1 po przestrzelonym karnym przez Motyke.

Teraz mieszkam w Wielkiej Brytanii i bardzo ciekawy jestem czy masz jakies wspomnienia, anegdoty z twojego pobytu w Wolverhampton. Zetknales sie tam z wieloma znakomitymi zawodnikami a nawet leglendami. Czy mozesz nam cos napisac o zawodnikacj takich jak Paul Ince, Jeremie Aliadiere (obcnie Middlesborough), Jackie Mcnamara (przed Wolves podstawowy zawodnik Celticu w latach swietnosci), Kenny Miler (pozniejszy partner Zurawia w ataku Celtic Glasgow a teraz zawodnik Glasgow Rangers)?

A moze masz jakies ciekawe historie i spostrzezenia na temat trenera McCarthy (tego samego ktory wyrzucil Roy'a Keana ze zgrupowania reprezentacji przed World Cup 2002), czy Glena Hoodle (wielkiego zawodnika i bylego trenera reprezentacji Anglii)?

Strasznie jestem ciekaw twoihc historii.

Pozdr

Wojciech
Wojtekg
Junior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 28.03.2009, 11:51. Wolverhampton
I w ogole jak ci sie podobala Anglia, czy dobrze ci sie tutaj mieszkalo, czy miales jakis przyjaciol?

Co do sprawy twojego odejscia to ja sie nie podejmuje oceny. Powiem tylko tyle, ze obecnie pracuje w kancearii prawniczej w Manchesterze i duzo zawdzieczam swojemu szefowi, ktory dwa lata temu dal mi szanse jako Polakowi rozpoczac kariere w jego kancelarii. Duzo mu zawdzieczam, bo mogl przyjac do pracy kogos, kto skonczyl prawo w Anglii. Pomimo tego, jakby inna kancelaria zaoferowala mi co najmniej dwa razy wieksza pensje za moje uslugi to bym odszedl na sto procent. I moj szef by to zrozumial, bo mamy tylko jedno zycie. I ja tez ciebie rozumiem, ze odszedles do Elche. Mysle, ze to linczowanie Franka pachnie troche hipokryzja.

Pozdr

Wojtek
L-R
Junior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 28.03.2009, 12:35
lucekj, widzę że posiadasz niebywałą wiedzę z tematów socjologii, kultury czy historii, że wiesz jak kreują się legendy, cieszę się że tak kompetentne osoby zaglądają na to forum.

problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą, gdzie udział Franka był bardzo znaczący, jak o meczach z Polonią - gdzie w debiucie strzelił gola w Warszawie czy gdy rozbiliśmy ich u siebie 4:0 a Szczęsny potem opowiadał, że jedynym sposobem dla niego jako bramkarza, na to by przestał być upokarzany przez Franka było przejście do Wisły.

Takich historii opowiadanych na chwałę Wisły w których Franek gra kluczowe role jest tak wiele, że ten jeden epizod z jego odejściem, a raczej ze sposobem jego odejścia, za kilka, kilkanaście lat, będzie bardzo wyblakły, zwłaszcza że negatywne zapatrywanie się na Franka z tego powodu bazuje na domysłach wąskiej grupy osób. Natomiast historie budujące legendę Franka będą stale żywe, bo nikt nie będzie chciał o nich zapomnieć, ani nikt nie będzie w stanie wymazać z nich obecności Frankowskiego, bo to są fakty!

Praktycznie nikt z nas nie oglądał na żywo Reymana w akcji, a tym co wzmacnia nasze uznawanie go za legendę są statystyki, które za kilkadziesiąt lat będą działały w podobny sposób w przypadku Franka. Czy tego część kibiców chce czy też nie.

Na Ślasku przed wojną grał legendarny Wilimowski, potem grał w reprezentacji Niemiec, co niewątpliwie możnaby uznać za zdradę i to o niewyobrażalnie większym kalibrze niż przejście Franka do hiszpańskiego Elche. Ale dziś już przejście Wilimowskiego na stronę hitlerowskich NIemiec nie budzi takich emocji, a niewątpliwie jest on postacią legendarną, nie tylko na Śląsku...

Siedzę trochę w antropologii historycznej i kulturowej i możecie mi wierzyć, że obok legendy o Wielkim Wiślaku Tomaszu Frankowskim, nad którą za kilkadziesiat lat będą kibice ronić łzy z racji tego, jak odwdzięczyli mu się kibice, urośnie druga legenda - o kibicach, którzy w taki a nie inny sposób traktują piłkarzy swojej drużyny. Uwierzcie mi, że wasze obecne racje nie będą zrozumiałe. Dziś nikt specjalnie nie pluje na Szczęsnego, którego karierę wszyscy dobrze znamy, więc nie wydaje mi się by ktoś przejmował się tym, w jakiej sytuacji i jakimi motywami kierował się Franek odchodząc z Wisły do jakiegoś Elche...

konkludując, legenda Franka będzie należała do tych o bohaterach, którzy nie odeszli w wielkim blasku chwały. Ale będzie to legenda.

oczywiście szanuję poglądy kibiców niedarzących Frankowskiego sympatią i w meczu z Jagą będę się skupiał na dopingowaniu Wisły. Choć niewątpliwie będzie mi bardzo miło zobaczyć Franka znowu na żywo w akcji

pozdrawiam
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 28.03.2009, 13:19
L-R napisał(a):Wyświetl post
lucekj, widzę że posiadasz niebywałą wiedzę z tematów socjologii, kultury czy historii, że wiesz jak kreują się legendy, cieszę się że tak kompetentne osoby zaglądają na to forum.

problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą,
Ludzie RĘCE OPADAJĄ czytając WASZE posty.


Gdzie ja bluzgam?
Gdzie ja decyduje?

Ok LEGENDA. przekazywanie z ust do ust.


NAJWIĘKSZE SUKCESY BYLY W CZASACH KIEDY FRANek leczyl kontuzje czy tam byl odsuniety od skaldu.


PYTAM SIE GDZIE BYL Franek w czemu z PARMA, SCHALKE Czy w Rzymie GDZIE

Juz wole opowiadac jaka legenda byl Zurawski (mimo poznanskiego wychowania)....

Nie ujmuje mu zasług dla naszej druzyny!

Nastrzelal druzo bramek, wykazal sie!

Ale nie przejde obojętnie obok kogos kto mysli ze to LEGENDA!

Serce boli jak ktos takie bzdury opowiada opamietajcie sie!

Jak tak sie czepiacie tych wspanailych meczow, to sie pytam gdzie byl Franek jak Wisla grala z PARMA SCHALKE czy LAZIO, GDZIe?

teraz sobie przypomnijcie jego LEGENDARNY występ przeciwo PAO!

piłkarsko sie wykazal, nie przecze....

Dla Was moze byc legenda nawet Tomek Dawidowski...ale Frankowski dla mnie nigdy nei bedzie!


WISŁA- to nie TYLKO kibice, ale w duzej czescie tak! GDYBY nie MY (min, JA) to nie byłoby tego klubu, patrz Wronki Grodzisk..
tzn Wronki przeniesli do Poznania,a le mniejsza o to.
Klub bez kibiców nie będzie nigdy WIELKIM KLUBEM!

dyskuja z Wami jest bezowocna i nie ma sensu, juz nie pisze, chyba ze ktos wyjątkowo prymitywnie mnei obrazi

pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez lucekj : 28.03.2009 o godz. 13:42.
L-R
Junior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.03.2009, 00:04
lucekj napisał(a):Wyświetl post
ALE styl jego odejścia definitywnie pozbawił go miana LEGENDY!!
lucekj napisał(a):Wyświetl post
Gdzie ja decyduje?
bez komentarza

a jeśli zestawiasz Franka z Dawidowskim, to tym bardziej gratuluję Ci logiki i spójności w przeprowadzaniu procesów myślowych...

lucekj napisał(a):Wyświetl post
Na pewno człowiek, który zasługuje na miano legendy nie odszedłby w ten sposób co Franek!
Bati_NS_TSW napisał(a):Wyświetl post
Legendą jest osoba oddana klubowi całkowicie
możecie mi podać namiary na słownik z jakiego korzystacie Bo te cytowane przez Was definicje brzmią trochę jak własne wymysły...

a prawda jest taka, że Franek będzie legendą naszego klubu, natomiast mówiąc o Was ludzie będą się pukali w czoła i dziwili jak można w taki sposób postępować z własną legendą. Piszę to bez żadnej złośliwości. Z troski, bo już się z Nas śmieje cała Polska...

Lucku, piszesz że nie potrafisz przejść obojętnie obok kogoś kto ma inne poglądy niż Ty w kwestii Franka. Jeśli chcesz wspólnie ze mną dopingować Wisłę to to może być problem i to problem leżący po Twojej stronie, bo ja się nie pienię z powodu Twoich odmiennych poglądów. Więcej szacunku. Nieco opanowania i kultury w dyskusji też nie zaszkodzi.

pozdrawiam
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.03.2009, 00:42
L-R napisał(a):Wyświetl post

a prawda jest taka, że Franek będzie legendą naszego klubu,

pozdrawiam
konkretny argument prosze. Czy może to tylko prawda objawiona?
L-R
Junior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.03.2009, 09:27
moje argumenty przedstawialem wczesniej, ale dla Ciebie palikocie pozwolę sobie je zacytowac

L-R napisał(a):Wyświetl post
problem w tym, że legendarność to nie jest decyzja jednej czy kilku osób. Legendy powstaną np. poprzez opowiadanie z ust do ust przez kolejne pokolenia historii o takich meczach jak np. z Saragossą, gdzie udział Franka był bardzo znaczący, jak o meczach z Polonią - gdzie w debiucie strzelił gola w Warszawie czy gdy rozbiliśmy ich u siebie 4:0 a Szczęsny potem opowiadał, że jedynym sposobem dla niego jako bramkarza, na to by przestał być upokarzany przez Franka było przejście do Wisły.

Takich historii opowiadanych na chwałę Wisły w których Franek gra kluczowe role jest tak wiele, że ten jeden epizod z jego odejściem, a raczej ze sposobem jego odejścia, za kilka, kilkanaście lat, będzie bardzo wyblakły, zwłaszcza że negatywne zapatrywanie się na Franka z tego powodu bazuje na domysłach wąskiej grupy osób. Natomiast historie budujące legendę Franka będą stale żywe, bo nikt nie będzie chciał o nich zapomnieć, ani nikt nie będzie w stanie wymazać z nich obecności Frankowskiego, bo to są fakty!

Praktycznie nikt z nas nie oglądał na żywo Reymana w akcji, a tym co wzmacnia nasze uznawanie go za legendę są statystyki, które za kilkadziesiąt lat będą działały w podobny sposób w przypadku Franka. Czy tego część kibiców chce czy też nie.

Na Ślasku przed wojną grał legendarny Wilimowski, potem grał w reprezentacji Niemiec, co niewątpliwie możnaby uznać za zdradę i to o niewyobrażalnie większym kalibrze niż przejście Franka do hiszpańskiego Elche. Ale dziś już przejście Wilimowskiego na stronę hitlerowskich NIemiec nie budzi takich emocji, a niewątpliwie jest on postacią legendarną, nie tylko na Śląsku...

Siedzę trochę w antropologii historycznej i kulturowej i możecie mi wierzyć, że obok legendy o Wielkim Wiślaku Tomaszu Frankowskim, nad którą za kilkadziesiat lat będą kibice ronić łzy z racji tego, jak odwdzięczyli mu się kibice, urośnie druga legenda - o kibicach, którzy w taki a nie inny sposób traktują piłkarzy swojej drużyny. Uwierzcie mi, że wasze obecne racje nie będą zrozumiałe. Dziś nikt specjalnie nie pluje na Szczęsnego, którego karierę wszyscy dobrze znamy, więc nie wydaje mi się by ktoś przejmował się tym, w jakiej sytuacji i jakimi motywami kierował się Franek odchodząc z Wisły do jakiegoś Elche...

konkludując, legenda Franka będzie należała do tych o bohaterach, którzy nie odeszli w wielkim blasku chwały. Ale będzie to legenda.
uważam też że w sumie dyskusja na ten temat trochę mija się z celem, bo ani ja nie wpłynę specjalnie na budowanie legendy Franka, ani Ty raczej nie zdołasz zniwelować jego zasług dla Wisły. To dopiero czas pokaże i obecnie kruszenie kopii przez nas w tej kwestii jest czymś czego większość z nas po latach będzie się wstydzić.

Niektórzy historycy przyjmują, że aby rzetelnie oceniać wydarzenia historii dobrze żeby upłynęlo nawet 50 lat - opadają emocje i można rzeczowo podjąć dyskusję o wydarzeniach.

Praktycznie rzecz biorąc to nie wiemy jak to będzie z tą legendą Franka, ja mam swoje prognozy a Ty swoje. Pytanie czy musimy się o to kłócić? Mój udział w dyskusji podytkowany jest pragnieniem by nie pluto i nie wyrażano się obelżywie o kimś kto będzie moim zdaniem jednym z symboli Wielkiej Wisły, bo to jak sranie we własne gniazdo...

Ty palikocie masz swój pogląd w tej sprawie i potrafisz kulturalnie podyskutować w tej kwestii nie obrażając nikogo, a przede wszystkim tego o którym rozmawiamy, no i w porządku. Jeśli Cię nie przekonam do moich to uszanuję że masz odmienne i gitara, pójde na mecz i będę kibicował Wiśle, tak jak i Ty.

Ale wielu strasznie się pieni i oburza na to, że ktoś może mieć inne poglądy niż oni. A to nie jest w porządku. A gdy dochodzi już do szyderstw pod adresem Franka, i to publicznych, to to już jest skandal, i tu będę głośno się przeciwił.

Niestety scenariusz z tym, że ktoś nie wytrzyma na meczu z Jagą ze swoimi emocjami i zacznie manifestować swój którykolwiek stosunek do Franka, może w efekcie doprowadzić do sporej bójki, a wtedy będziemy już wielkim pośmiewiskiem. A przyczyną wszystkiego będzie brak wzajemnego szacunku

pozdrawiam
#**SnaKe**#
Member
 
 
Od: 06.2004
Skąd: ja to znam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 29.03.2009, 11:14
L-R napisał(a):Wyświetl post
.

Ty palikocie masz swój pogląd w tej sprawie i potrafisz kulturalnie podyskutować w tej kwestii nie obrażając nikogo, a przede wszystkim tego o którym rozmawiamy, no i w porządku. Jeśli Cię nie przekonam do moich to uszanuję że masz odmienne i gitara, pójde na mecz i będę kibicował Wiśle, tak jak i Ty.

Ale wielu strasznie się pieni i oburza na to, że ktoś może mieć inne poglądy niż oni. A to nie jest w porządku. A gdy dochodzi już do szyderstw pod adresem Franka, i to publicznych, to to już jest skandal, i tu będę głośno się sprzeciwiał.
Cytuje tylko ten fragment chociaż cała wypowiedź jest bardzo dobra, mądra i nie obraża nikogo (zwolenników jak i przeciwników), to co będzie za kilkanaście, kilkadziesiąt lat... zobaczymy.
Ludzie "trochę" szacunku przede wszystkim do siebie, jesteśmy Armią Białej Gwiazdy...a to do czegoś( choć to małe słowo) zobowiązuję!
Cytat:
Niestety scenariusz z tym, że ktoś nie wytrzyma na meczu z Jagą ze swoimi emocjami i zacznie manifestować swój którykolwiek stosunek do Franka, może w efekcie doprowadzić do sporej bójki, a wtedy będziemy już wielkim pośmiewiskiem. A przyczyną wszystkiego będzie brak wzajemnego szacunku
Tutaj raczej powinniśmy skupić się na dopingu dla Wisły, dla Naszych kopaczy (obecnych), co najwyżej na początku, brawami lub ciszą- jak kto woli, przywitać/pożegnać Franka.

judasz-nie, legenda- czas pokaże, szacunek-TAK!!
Pozdrawiam
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 28.03.2009, 13:49
Każdy ma rację, ale czas zamknąć temat, bo formuła dawno się wyczerpała. Piszę na gg z ludzmi z całej polski i zawsze rozmowy zaczynają się od tematu Franka i "bo na waszym forum piszą".

Zaczęło się wzajemne kopanie i wojny podjazdowe. Wszystko zostało już powiedziane i każdy pozostanie przy swoich racjach, a przynajmniej jest szansa że unikniemy całkowitego podziału.

Wnioskuję o game over.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
bulbasek
Member
 
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 27.03.2009, 23:50
Tez mysle, ze formula tego tematu najwyrazniej juz sie wyczerpala. Moze czas go zamknac, skoro powstal offtop jak stad do wiecznosci. Wszystko juz powiedziano. Nawet po kilknascie razy. Po co komu potrzebne dalsze poglebianie klotni i pranie sie po wirtualnych pyskach? Gorzej tu niz w Sejmie. Jako skloceni kibice tego samego klubu, tylko teoretycznie bracia, co boli najbardziej, mozemy sluzyc jako symbol warcholstwa i egoizmu, bo ani Wisle tym konfliktem nie pomagamy, ani wizerunkowi jej fanow.

Zawieszamy pilkarzom w szatni wzniosle hasla, sami pamietajmy chociaz o jednym przyslowiu: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Stare, ale wiecznie aktualne.
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 27.03.2009, 23:55
Zamknięcie tego tematu to największa głupota ever. Zaraz po nim powstałoby kolejnych milion pięćset sto dziewięćset ankiet i tematów "Frankowskich". Temat niech zostanie otwarty, jak ktoś ma ochotę jeszcze coś napisać to come on. Jak dla mnie wszystko jasne, Franek wszystko opowiedział, wyjaśnił, część przekonał a część nie. Podzielam pogląd kominka - ważna postać dla Wisły i kropka.
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 28.03.2009, 00:20
W kwestii tego czy Frankowski jest druga w kolejnosci po Reymanie wislacka legenda, co niektorzy usilnie staraja sie wykazac, przypominam ze wyniki glosowania na Jedenastke Stulecia mowia co innego. Oto ta jedenastka :

1 ) Jerzy Jurowicz
2 ) Adam Musiał
3 ) Władysław Kawula
4 ) Henryk Maculewicz
5 ) Antoni Szymanowski
6 ) Adam Nawałka
7 ) Zdzisław Kapka
8 ) Mirosław Szymkowiak
9 ) Henryk Reyman
10 ) Kazimierz Kmiecik
11 ) Maciej Żurawski

Jak widac Frankowskiego w niej zabraklo i nikt chyba nie powie, ze jest to sprawka SKWK, bowiem swoj glos mogl oddac kazdy kto tylko mial na to ochote
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 28.03.2009, 00:30
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Jak widac Frankowskiego w niej zabraklo i nikt chyba nie powie, ze jest to sprawka SKWK, bowiem swoj glos mogl oddac kazdy kto tylko mial na to ochote
Jak to powiedział towarzysz Lenin: "Nie ważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy.".

Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 28.03.2009, 00:40
Wolfy, uważaj bo rozpętasz nową wojne zaraz zaczną się oskarżenia że wybory sfałszowane

ja również uważam że Franek był bardzo ważnym ogniwem w SPORTOWEJ Wiśle i swoimi bramkami dał nam wiele radosci...ale na miano Legendy sobie nie zasłużył. Pewny jestem jednak że gdy wyjdzie na boisko w meczu z Wisłą nie będę gwizdał i buczał...bo na takie potraktowanie w moim odczuciu "zapracowali" sobie ostatnio tylko Uche i Dolha...nie można Franka stawiać w szeregu z nimi...nie będę też klaskał...bo jednak gdzieś we mnie zadra pozostała...

pozdrawiam,

ps: szanujmy się nawzajem bo przecież skoro to MY jesteśmy WISŁĄ nie możemy naszą postawą (czyli obrażaniem się) szargać Jej dobrego imienia.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 28.03.2009, 00:53
Co z tego że Frankowskiego zabrakło w jedynastce 100 lecia, to żaden argument , nie bądźmy śmieszni. Był w drugiej (rezerwowej)....

1 . Majdan
2 Monica
3 B.Zając
4 Skrobowski
5 Baszczyński
6 Kulawik
7 Cantoro!!!
8 Kosowski
9 FRANKOWSKI
10 Iwan
11 Messu Gracz

Zabrakło miejsca dla Goneta, Balcera, J.Jałochy , Kotlarczyków, Lipki, Kohuta ,Woźniaka Moskala. i wielu innych Wielkich Wiślaków.
Czy w temacie Franka ma to o czymś świadczyć ? Dla mnie tylko o tym kto uczestniczył w plebiscycie (zimą po odejściu Franka ) i że na topie kibiców byli współcześni piłkarze Wisły, na upartego można by jeszcze stwierdzić że większość głosujących nie wiedziała nic o historii swojego klubu i jego wielkich bohaterach.
W polemice o Frankowskim takie "jedynastki " to rozmywanie a nie argument.
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 28.03.2009 o godz. 00:56.
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 28.03.2009, 01:21
darotsok73 napisał(a):
...Dla mnie tylko o tym kto uczestniczył w plebiscycie...
Jak to miawiaja czlonkowie SKWK, "nieobecni glosu nie maja"

darotsok73 napisał(a):
...(zimą po odejściu Franka )
I tu byc moze trafiles w sedno, bo wydaje mi sie, ze zwlaszcza kulisy jego odejscia nie byly dla kibicow bez znaczenia. Swoja droga Zuraw odszedl niemal w tym samym czasie.

Nikt nie twierdzi, ze Franek nie jest pilkarzem zasluzonym, ale drugim po Reymanie na pewno nie jest.


PS. ja tutaj wagi tych "argumentow" nie zamierzam oszacowywac. Przytoczylem tylko pewne fakty. Ty jesli chcesz, mozesz sie z nimi klocic na wlasna reke. Dla mnie akurat temat Frankowskiego od dawna jest wyczerpany.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 28.03.2009 o godz. 01:33.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 28.03.2009, 01:38
Eustachy:
Nie rozumiem Cię , dla czego przytaczasz "pewne fakty które mówią co innego" , skoro temat Frankowskiego jest niby dla Ciebie wyczerpany ?
Kto mówi o stawianiu Frankowskiego zaraz po Reymanie.?
Dobrze dla dyskusji byłoby przedstawiać konkretne argumenty i zacząć szukać rozsądnego rozwiązania problemu bo "świat się śmieje ."
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 28.03.2009, 02:20
darotsok73

Zamiescilem owe wyniki wlasnie dlatego, by zmierzac ku podsumowaniu i zakonczeniu tematu dotyczacego "legendy" Franka. Rzecz jasna nikt w doslownym znaczeniu nie stawial go zaraz za Reymanem, co wynika ze zrozumialych faktow (w kazdym razie mam nadzieje, ze nikomu nie przyszlo to do glowy), a sam Franek nie okazal sie dla kibicow postacia wazniejsza chocby od Zurawia czy Szymka.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 28.03.2009 o godz. 02:27.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:04.