The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 05.04.2009, 20:47
Dobra ale juz nie robcie z niego ofiary ,juz nie bede tu pisal o Zurawskim ktory przyszedl do Wisly i na poczatku nic nie gral ,a Beto poki co jeszcze wielu szans nie dostal.Ta runde ma na aklimatyzacje.
Odpowiedz cytując
Czesław
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 05.04.2009, 20:58
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Dobra ale juz nie robcie z niego ofiary ,juz nie bede tu pisal o Zurawskim ktory przyszedl do Wisly i na poczatku nic nie gral ,a Beto poki co jeszcze wielu szans nie dostal.Ta runde ma na aklimatyzacje.
Fakt, sie aklimatyzuje. tylko żeby jak Żuraw wyskoczył - ale śmiem twierdzić że z niego będzie drugi Brasilia albo Deci, też niektórzy ich wielbili :(

PS: strata Beto w środku pola i wyskok w murze po wolnym, zaraz po tej akcij, spowodowały dzisiaj stratę 2 pkt.
Sorki,że go za to nie kocham


Oho, okazuje się, że jak Pietia nie gra to "jesteśmy w słabym składzie"
Powód: Pietia
Ostatnio edytowane przez Czesław : 05.04.2009 o godz. 21:02.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi.
Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki.
Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki"
- Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 05.04.2009, 20:56
Winienie Beto za utratę bramki to głupota jakich mało, co by nie mówić Stilic miał szczęście że piłka poleciała akurat idealnie między nogami Beto bo napewno tam nie celował. Inny temat to to czy Beto na boisku był potrzebny czy nie, trener liczył na to że będzie w stanie utrzymać piłkę z dala od bramki. Rzeczywiście trener być może popełnił błędy nie ściągając Diaza czy Cantoro, mógł wpuścić wcześniej Niedzielana lub Jirsaka ale jakie ma to teraz znaczenie. Piszecie że Ćwielong powinnien zostać na boisku ale chłopak dzisiaj naprawdę napracował się w ataku, szukał piłki wychodził na pozycję, walczył, biegał i sił napewno zaczeło brakować.
Myślę że w takim zestawieniu personalnym, przemeblowana obrona, brak Brożka wynik remisowy jest dobry gra też nie była najgorsza.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 05.04.2009, 21:12
Nie każe ci kochać Beto ,ale nie rób kolejnej epopeji pt. "My biedni kibice Wisły i transfery typu Beto" . Poziom naszej ligi jaki jest taki jest ,i nie tylko Beto sie przewraca czasami o własne nogi,na ogół robi to 9 z 11 piłkarzy biegajacych po murawie.

Radovanovic byl rzeczywiscie gwiazda.Wczesniej gral chyba w 14 klubach i u nas gral pol roku.. Beto jest przynajmniej młody i moze cos z niego bedzie.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 05.04.2009, 21:21
No panowie... Dajcie spokój. Nie ma się co czepiać Beto, wszedł na boisko bo widocznie miał przetrzymywać piłkę z przodu, tudzież zaczepić po jakiejś akcji z wrzutki. Nie udało się - trudno. Natomiast dlaczego napastnik, w dodatku nie znający polskiego jest w murze...? Powiedzmy sobie szczerze, znowu zmiany nie były trafione, zbyt późne, a i nie do końca dobre personalnie. Sam mecz mógł się podobać lecz po nim powinniśmy i zapewne czujemy duży, ale to duży niedosyt. Zapewne Uran przedstawi nam swoją rozkminę meczu, z którą podejmę polemikę gdyż mecz dość uważnie oglądałem. Natomiast mnie po tym meczu cieszy kilka rzeczy:
1) Polscy piłkarze w polskiej lidze potrafią zagrać na dobrym poziomie. Jak pisałem wcześniej, dla mnie to był mecz na poziomie środka ligi angielskiej. Gdyby wybrać z Lecha i Wisły najlepszych graczy to o wynik z Irlandią byłbym spokojny.
2) Podobało mi się jak nasi gracze walczyli. Dawno nie widziałem tak ofiarnie grającej Wisły. Widać, że chłopaki nie mają pusto w głowach.
3) Mimo wszystko uważam, że nasi zawodnicy byli lepsi stricte piłkarsko. Szkoda, że skład był tak eksperymentalny mimo, iż niby dla Diaza lewa obrona, to nominalna w dodatku reprezentacyjna pozycja, a w sumie zabrakło tylko Brożka.
4) Widać, że porażka w Krakowie była efektem głupich i indywidualnych błędów. Nie bójmy się tego powiedzieć - głównie błędów M. Pawełka. Z całym szacunkiem dla Mariusza.
5) Biorąc pod uwagę terminarz Ekstraklasy mamy sporą szansę na obronę tytułu, a już na pewno na występ w europejskich pucharach.
6) Ten mecz powinien być pozytywnym bodźcem dla nas na resztę sezonu. Trudniejszego meczu na trudniejszym terenie już nie zagramy. Skoro tam zremisowaliśmy, a i mogliśmy wygrać, to wygrać możemy już wszędzie i z każdym mimo, iż mecz meczowi nierówny.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 05.04.2009, 21:25
Jak ktoś by chciał porównać to zestaw spotkań pierwszych czterech zespołów.

WISŁA:...........LEGIA: ..............LECH: ............POLONIA:

Jagiellonia(D)....Cracovia(D) ........Piast(W) .........Ruch(W)
Arka(W) ..........Piast(W) ...........ŁKS(D) ...........Lechia(D)
Górnik(D) .........Lech(D) ............Legia(W) .........Odra(W)
Piast(W) ..........ŁKS(D) .............Ruch(D) ...........Cracovia(W)
Legia(D) ...........Wisła(W) ..........Śląsk(W) ...........GKS(D)
ŁKS(W) ...........Polonia B.(D) .......Lechia(D) ..........Jagiellonia(W)
Lechia(W) .........Śląsk(W) ............Polonia W.(W) ....Lech(D)
Śląsk(D) ...........Ruch(D) .............Cracovia (D) .......Górnik(W)
Ostatnio edytowane przez RAFi89 : 05.04.2009 o godz. 21:27.
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 05.04.2009, 21:25
Mnie i tak najbardziej podobał się Singlar ze swoim gestem po bramce. Miny wykorzystanych przez Petza i Krollopa bezcenne.Na następny mecz sprzedadzą połowę biletów. Po bramce Singlara pokazały się "Krollopy" ślące fucki w stronę Singlara.

Wynik dla nas bardzo dobry, zbliżający nas do mistrzostwa. Jesteśmy bliżej mistrza, niż kiedykolwiek w tym sezonie. Amica ma same ciężkie mecze, a nie umie grać pod presją, co kolejny raz dzisiaj pokazala. Kolejny sezon, gdzie mistrz się rozegra między Wisłą i Legią.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 05.04.2009, 23:25
gigant napisał(a):Wyświetl post

Wynik dla nas bardzo dobry, zbliżający nas do mistrzostwa. Jesteśmy bliżej mistrza, niż kiedykolwiek w tym sezonie. Amica ma same ciężkie mecze, a nie umie grać pod presją, co kolejny raz dzisiaj pokazala. Kolejny sezon, gdzie mistrz się rozegra między Wisłą i Legią.



Cały czas mamy scisly kontakt z czołowką i to jest najwazniesze


Po tym jak Singlar wejsciem smoka walnał tą bramke czulem ze mozemy pyknać Amike.


Ale niestety oni lubuja sie w strzelaniu w koncówkach i ratowaniu sobie dupska ,i tym razem tez tak sie stało.
Szkoda bo brakło jakies 10 minut i byly by 3 pkt.

Ale nie ma co narzekac tym bardziej ze .przed meczem niektorzy psioczyli ze dostaniemy po tyłkach itd.
Ale u pilkarzy widac bylo tą zaciekłosc i chec walki.


Widze ze juz znalazly sie "wrózki" ktore wiedzą ze z Beto nic nie bedzie.Nic nie bylo tez z Zurawskiego jak przyszedl albo z Kalu Uche.



Osobne slowa naleza sie po tym meczu Sobolowi.To prawdziwy wojownik,dawno nie widzialem zeby ktos biegał za rywalem z taką wściekłoscią i checia odebrania mu ochoty do gry.

Henryk Reyman bylby dumny.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 05.04.2009 o godz. 23:43.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 05.04.2009, 21:59
Co do krytyki piłkarzy, pozwolę sobie przytoczyć pewne nazwiska: Żurawski, Brożek, Zieńczuk. Ja rozumiem frustrację i rozgoryczenie, ale co macie konkretnie do zarzucenia Beto?
Odpowiedz cytując
Czesław
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 06.04.2009, 08:33
Arturo Qr2nów napisał(a):Wyświetl post
Co do krytyki piłkarzy, pozwolę sobie przytoczyć pewne nazwiska: Żurawski, Brożek, Zieńczuk. Ja rozumiem frustrację i rozgoryczenie, ale co macie konkretnie do zarzucenia Beto?
Ogólnie:
1. nie umie po przyjęciu piłki obrócić się z nią i zagrać do przodu
2. słaba jeśli nie zerowa szybkość
3. kolosalne braki taktyczne
4. technika przyjęcia piłki gorsza (o zgrozo) od przeciętnego zawodnika polskiej ligi

Z Lechem:
1. przyjmując piłkę zagrał ja do tyłu zamiast na bok, co sprokurowało kontrę i w konsekwencji rzut wolny, kartkę dla Arka i bramkę
2. jakby tego było mało podskoczył w murze jak junior (nie mylić z Juniorem)

Chyba wystarczy.

Dla mnie po prostu Brazylijczyk powinien być dwa razy lepszy od gracza ME, żeby mu zabrać miejsce w składzie. A Beto na tę chwilę jest nawet gorszy.
Ostatnio edytowane przez Czesław : 06.04.2009 o godz. 08:36.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi.
Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki.
Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki"
- Henryk Reyman
Odpowiedz cytując
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 05.04.2009, 22:30
1)Beto jeszcze młody jest. A jednej rzeczy niezbędnej która trzeba go nauczyć to strzelania bramek. Brakuje mu instynkty strzeleckiego, nawet rzadko próbuje strzelać.

2)Ale taki wysoki zawodnik jest nam bardzo potrzebny, bo dzisiaj aż nadto było widać, że trójka liliputków jak Ćwielong, Boguski, Małecki za długo się z piłka nie utrzyma na połowie przeciwnika przy obrońcach pokroju Arboleda. Aż nadto widoczna tutaj była przewaga fizyczna Lecha. Ćwielong, Boguski,Małecki to bardzo dobrzy zawodnicy ale nie sami w grze ofensywnej. Potrzebny jest trochę wyższy, silniejszy zawodnik, nawet już z Brożkiem to by inaczej wyglądało.

3) Niestety obiektywnie patrząc szanse na mistrzostwo nie są duże. Jest tylko 8 kolejek a musimy zdobyć 4 punkty więcej od Lecha. Więc w lepszej sytuacji nie jesteśmy. Owszem Lech ma dwa trudne wyjazdy, ale jak chcemy mistrzostwa to musimy wygrać już wszystko do końca, żadnej wpadki.
Ale to jest możliwe bo trudniejszych rywali mamy na Reymonta a słabszych na wyjazdach. Każdy mecz będzie trudny i każdy trzeba wygrać.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 05.04.2009 o godz. 22:37.
Odpowiedz cytując
Szary007
Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 05.04.2009, 20:32
Mnie to rozwaliło, jak "świeży" Beto po wejściu na boisko, został prześcignięty przez
Arbolede. Gościa, który zasuwał na boisku 70 minut więcej.
Wielkie Derby Krakowa
- są częścią polskiej piłki, a w ich losach, niczym w lustrze, odbija się historia Polski. Przetrwały zabory i dwie wojny światowe. Nie udało się ich zniszczyć nawet Adolfowi Hitlerowi.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 05.04.2009, 20:36
Dla mnie to jeden z tych meczow, w ktorych dobry trener, dzieki swoim decyzjom moze znacznie wplynac na wynik. Czasem jest 0-3 to wiadomo, ze geniusz na lawce nic nie zrobi, ale dzis az prosilo sie o pewne zmiany w 2 polowie, ktore moim zdaniem Skorza przeoczyl i druzynie nie pomogl.
Po pierwsze co robil na boisku tak dlugo Cantoro jak pod koniec meczu nie mial sil juz biegac i wyraznie odstawial noge aby nie zarobic czerwieni... Dobrym pomyslem moglby byc Jirsak, ktory kiedy ma miejsce potrafi pokazac duze umiejetnosci, a tak bylo pod koniec kiedy Lech sie otworzyl. Rowniez w destrukcji jako swiezy zawodnik nie bylby slabszy od Mauro. To samo tyczy sie Diaza, ktory dopoki mial sile gral dobrze, a pozniej powinien zostac zmieniony (mozna bylo cofnac Zienczuka na obrone i wpuscic Lobodzinskiego).
Cwielong powinien grac, bo taki typ zawodnikow lubi grac z konty, szybki, dynamiczny, ruchliwy. A Lech jak pisalem pod koniec sie odslanial. Beto przy takich przestrzeniach ze swoja szybkoscia raczej nie byl imo dobrym pomyslem.

Inna sprawa, ze myslalem, ze przy takich ubytkach kadrowych druzyna zaprezentuje sie gorzej co nie znaczy, ze nie mozna Skorzy konstruktywnie skrytykowac, bo wg mnie popelnil wyrazne bledy jesli chodzi o personalia w 2 polowie.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 05.04.2009, 20:42
co wy się tak tego Beto czepiacie? Popatrzcie jak około 84 minuty wywalczyl w środku pilkę i zabrakl się z nią do przodu jak czołg albo krążownik a trzech lechitow opadało z niego jak psy z odyńca. To prawda, że dalej nic nie bylo, bo nie mał za bardzo komu podać. Ma chlop krzepę. Mocno stoi na nogach, technike ma też niezlą. Brakuje mu szybkości
Oglądałem mecz ze znajomymi Finami (Btw - jestem do czerwca w Finlandii i całe szczęście, że są transmisje w necie) i drwal Beto im się podobał. Ogolnie biorąc pod uwage ich ligę to nasza OE, a zwlaszcza dzisiejszy mecz, przypadl im do gustu.

Szkoda, że nie udalo się utrzymać wyniku.
Z wprowadzonych pilkarzy w ogole nie zagral chyba ani jednej pilki Niedzielan, a Łobo - świeży dał się ogrywać zmęczonym lechitom.
Potrzebne wzmocnienia
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
rafiABG
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 05.04.2009, 20:55
FraMat napisał(a):Wyświetl post
co wy się tak tego Beto czepiacie? Popatrzcie jak około 84 minuty wywalczyl w środku pilkę i zabrakl się z nią do przodu jak czołg albo krążownik a trzech lechitow opadało z niego jak psy z odyńca. To prawda, że dalej nic nie bylo, bo nie mał za bardzo komu podać. Ma chlop krzepę. Mocno stoi na nogach, technike ma też niezlą. Brakuje mu szybkości
Oglądałem mecz ze znajomymi Finami (Btw - jestem do czerwca w Finlandii i całe szczęście, że są transmisje w necie) i drwal Beto im się podobał. Ogolnie biorąc pod uwage ich ligę to nasza OE, a zwlaszcza dzisiejszy mecz, przypadl im do gustu.

Szkoda, że nie udalo się utrzymać wyniku.
Z wprowadzonych pilkarzy w ogole nie zagral chyba ani jednej pilki Niedzielan, a Łobo - świeży dał się ogrywać zmęczonym lechitom.
Potrzebne wzmocnienia
dokladnie,techniką nie grzeszy


Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 05.04.2009, 21:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że nie udalo się utrzymać wyniku.
Z wprowadzonych pilkarzy w ogole nie zagral chyba ani jednej pilki Niedzielan, a Łobo - świeży dał się ogrywać zmęczonym lechitom.
Potrzebne wzmocnienia
Akurat farmazony jak mało kiedy. Łobodziński dał zmianę i wszystko przez moment szło na niego, aż tak głupi w Poznaniu nie są, by go zostawiać - więc przekopać dwóch gości jednak nie umie i tyle. Natomiast w obronie raz nam tyłek uratował. Małecki cudów nie gra, raz się przedarł przez dwóch Lechitów ładnie, ale co z tego jak on podać nie potrafi.

Co do Skorży - ja się zgadzam, że on, jak to podobno mówi Gmoch, "nie umie grać ławką". Smuda zresztą niewiele lepiej. Ok, Diaza ciężko było kimkolwiek zastąpić, jednakże na cholerę wchodził Beto? Po co? Jak się prowadzi 1:0 i widać, że zespół raczej chce już bronić wyniku - to się wprowadza szybkiego zawodnika do ataku (by wspomnieć kiedyś Dubickiego w jakże ważnym meczu), dlatego zamiast Beto powinien wejść Niedzielan.
Zieńczuk kicha, a ostatni wolny to już spaprany wzorcowo. Nam naprawdę potrzeba gościa w składzie, który potrafi dośrodkować dobrze, bo bez tego ten Beto jest nam zupełnie nieprzydatny.
Mauro, o ile się nie wywracał, naprawdę grał solidnie w pierwszej połowie. Obrona ogółem in plus, Singlar na swoim poziomie, a reszta - Lewandowski sobie po mistrzowsku przyjął piłkę, no i Głowacki nie miał już wyjścia, natomiast Baszczu to gra po profesorsku, może przemyśli karierę jako stoper (tu już nie potrzeba szybkości, a ustawiać się i blokować to on bardzo dobrze potrafi).

Ogółem Lech w zadyszce i bez Murawskiego naprawdę sporo tracą.
Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 05.04.2009, 20:52
Z Cracovią, Beto zagrał dokładnie 29 minut. Już mu nie odejmujcie. Gra na razie słabo, należy go krytykować, ale mimo wszystko poczekajmy, może w końcu zatrybi...
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 05.04.2009, 21:09
Odwalcie się od Skorży w wywiadzie w C+ wyraźnie powiedział ,,bardzo chętnie zmeniłbym Diaza tylko na kogo ? Zieńczuk był juz po paru rajadach i obawiałem się że nie wytrzyma szybkościowo akcji napastników jego stroną " koniec cytatu

A co do przewagi Lecha to panowie bez przesady raz jedna strona przeważała raz druga końcówka była ich ale w końcu grali u siebie i przegrywali
Odpowiedz cytując
Proximus
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 05.04.2009, 21:09
Chyba faktycznie Branko lepszy był. On jak już sobie trafił to mial takie pier***nięcie z tej głowy że szok.A co do meczu cóż chciałem żeby byl remis a teraz czuję niedosyt straszny. Tak blisko było... No i oczywiście znowu fart Amici się objawił. Nie mówie tutaj o końcówce spotkania(w której pyry uratowały 4 mecze chyba już) tylko o okolicznościach tej bramki. Ale cóż począć, mimo to patrząc na terminarz to chyba Wisła wydaje się być faworytem bo gramy mecze z czołówką wszystkie u siebie a Lech z koleji na wyjeździe i to oni mają jeszcze 3 a my tylko 2. Tylko rzeba zacząć zwyciężać na wyjazdach bo tak to to będzie chu*nia z grzybnią...
Odpowiedz cytując
grzechu1991
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2008
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 05.04.2009, 21:17
A moim zdaniem błędem, była postawa Wisły, która po strzeleniu gola się cofnęła i to bardzo mocno. Trzeba było przycisnąć pyry, wlepic drugiego gola (wiem, że łatwo sie mówi) i grać swoje. A tak oddalismy Lechowi pole, i wiadomo było, ze przy 20 rzutach wolnych, któryś wpadnie. Ogólnie remis zły nie jest, zwróćcie uwagę, że Lech w 3 ostatnich meczach zdobył 3pkt. Myślę, ze w Gliwicach za tydzien zdobędzie 4 a my zbliżymy się do nich na 1pkt; ) a potem z górki. Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
grzechu1991
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2008
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 05.04.2009, 21:25
element napisał(a):Wyświetl post
A moim zdaniem trzeba było strzelić 4 bramki, nie stracić ani żadnej i tym samym wygrać mecz.
Może 20 bramek. Byłby rekord nie? A kto tu jęczy? Stwierdzam fakt, że za szybko się cofnęliśmy i przez to być może przegraliśmy! Żadnego jęczenia tu nie widze...
Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 05.04.2009, 21:27
No to wg tego co napisał Rafi szacuję, że w kolejce nr 27 wyjdziemy na fotel lidera z 2-punktową przewagą
Odpowiedz cytując
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 05.04.2009, 21:29
Generalnie zgadzam się z nestą. O ile ktokolwiek "położył" nam mecz (ba, o ile w ogóle w kontekście naszej sytuacji i końcowego wyniku można mówić o jakikolwiek "zawaleniu" - w moim mniemaniu nasi piłkarze rozegrali dobre, a w pewnych fragmentach nawet bardzo dobre zawody) to trener. Mauro, choć o dziwo zagrał naprawdę dobrze, grał za długo, ewidentnie było widać po nim zmęczenie. Ale co gorsza, obserwując grę Diaza *naprawdę* nie trzeba było być jasnowidzem aby po żółtej przewidzieć, że chłop na bank nie dogra meczu do końca.

To + zero poprawy gry po którejkolwiek ze zmian można mieć za złe Skorży; ale jednocześnie na tym krytykę kończę, bo - jak jeszcze raz podkreślę - w obliczu bardzo wymagającego rywala wynik jest dobry i tak samo zagrał zespół. Jeżeli ta tendencja się utrzyma w przypadku meczów z ligowymi miernotami to realnie można jeszcze myśleć o mistrzostwie w tym sezonie. Najważniejsze z dnia dzisiejszego jest to, że widzieliśmy zespół ambitny i walczący przez 90 minut, co w naszych realiach jest niestety rzadkością. Oby tak dalej - jak dla mnie to Lech stracił 2 punkty, nie my. Indywidualnie:

Pawełek - większych zastrzeżeń dziś brak. Owszem, było gorąco, ale bywało z formą Mariusza już dużo gorzej w tym sezonie.
Singlar - 1. połowa absolutny piach, w 2. o niebo lepiej, i nie mam na myśli tylko gola.
Głowacki - no ma Arek jak zwykle pecha, bo jeden jedyny raz nie poradził sobie ze Stiliciem i konsekwencje znamy (nawiasem mówiąc jak dla mnie czerwień w tej sytuacji, także zawsze mogło być gorzej). Poza tym bardzo wysoki poziom.
Baszczyński - jak wyżej; coraz bardziej skłaniam się ku opinii, że oddawanie w lecie za darmo tego piłkarza będzie błędem.
Diaz - plus za ofiarność i ambicję, ale trudno zaliczyć ten mecz do udanych. Mnóstwo błędów, czerwona kartka (za całokształt jednak zasłużona); z niego raczej będzie środkowy pomocnik.
Sobolewski - najlepszy na boisku. Drugi z rzędu kapitalny mecz, rozwiewa wszelkie wątpliwości co do przydatności dla zespołu.
Cantoro - jak wyżej, całkiem nieźle. Obawiałem się, że będzie dużo gorzej.
Zieńczuk - bardzo nierówno. Jak zwykle.
Małecki - oczywiście chwalmy ambicję, ale to był kolejny słaby mecz Patryka. Przeważają złe decyzje o strzałach (ich jakości nawet nie ma co komentować), bo z dryblingiem było nawet nieźle. Stać go na dużo więcej.
Ćwielong - od obrony w gorę drugi najlepszy po Sobolu w naszej ekipie. Odważnie, z pomysłem, bez kompleksów. Jeżeli nie chodziło o aspekt fizyczno-zdrowotny to absolutnie nie rozumiem dlaczego nie dograł meczu do końca.
Boguski - rewelacji nie było, aczkolwiek poprawnie.

Beto - kozła ofiarnego nie ma co z niego robić (bramka równie przypadkowa jak i nasza), ale niestety odnoszę wrażenie, że poza przyjęciem i przetrzymaniem piłki on niewiele więcej potrafi. Motoryka niczym Kryszałowicz.
Łobodziński - zgodnie z oczekiwaniami prochu nie wymyślił.
Niedzielan - za krótko.
Odpowiedz cytując
nowahuta
Banita
 
Od: 03.2009
Skąd: Wyzima Handlowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 05.04.2009, 21:43
d napisał(a):Wyświetl post
Beto - kozła ofiarnego nie ma co z niego robić (bramka równie przypadkowa jak i nasza), ale niestety odnoszę wrażenie, że poza przyjęciem i przetrzymaniem piłki on niewiele więcej potrafi. Motoryka niczym Kryszałowicz.
Po 1 to bramka dla amici wcale przypadkowa nie była
Po 2 dlaczego twierdzisz, że Beto umie przyjąć piłke?

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 05.04.2009, 21:51
ja cie.... teraz przez poł roku będzie Beto to, Beto tamto.
Kozla ofiarnego sobie znaleźli, bo myśleli, że przyjedzie gotowy do gry na high-levelu superstriker, ktorego zaraz Chelsea będzie chciało od Wisly za 70mln ojro odkupic.
Nie jest superstrikerem to można sie powyśmiewac i odreagować, ale co? kompleksy?
I co jeden kolejny to bedzie się popisywał żartami typu: a skad wiesz, że umie piłke przyjąć?
Zastanówcie się, pozwólcie chłopowi przepracować sezon, zaaklimatyzować się, pojąc o co chodzi w europejskiej (bądź co bądź) piłce, a jestem przekonany, że trener potrafi wykorzystać jego zalety.

Ile lat śmialiście się z Brożka?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 06.04.2009, 09:14
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ja cie.... teraz przez poł roku będzie Beto to, Beto tamto.
Kozla ofiarnego sobie znaleźli, bo myśleli, że przyjedzie gotowy do gry na high-levelu superstriker, ktorego zaraz Chelsea będzie chciało od Wisly za 70mln ojro odkupic.
Nie jest superstrikerem to można sie powyśmiewac i odreagować, ale co? kompleksy?
I co jeden kolejny to bedzie się popisywał żartami typu: a skad wiesz, że umie piłke przyjąć?
Zastanówcie się, pozwólcie chłopowi przepracować sezon, zaaklimatyzować się, pojąc o co chodzi w europejskiej (bądź co bądź) piłce, a jestem przekonany, że trener potrafi wykorzystać jego zalety.

Ile lat śmialiście się z Brożka?
Nie no, ja rozumiem, że niektórzy przesadzają, ale skoro ten gość ma mieć rok na aklimatyzację, to niech szoruje ławę i ME, jak swego czasu Jirsak, a niech szansę dostaje ktoś inny. Na tę chwilę gość jest nieprzydatny do drużyny (nie tylko z własnej winy) i nie zmieni tego wiara w jego umiejętności. Nie wiem czemu ma być lepiej traktowany od Kmiecika, skoro lepszy zdecydowanie nie jest.

Kordel - ale o to się rozbija, Baszczyński nie jest frajerem i na pół roku to my sobie możemy podpisać kontrakt z babcią. Baszczyński chce podwyżki i przynajmniej dwuletniego kontraktu, tak to by każdego z nich (Zieńczuk, Baszczyński) można podpisać jeszcze na pół roku, bo a nuż będą kontuzje i się przydadzą. Co do Baszczyńskiego, to gra w tych meczach na stoperze rewelacyjnie, pytanie jednak czy stać nas na trzech dość dobrze opłacanych stoperów, czy nie lepiej ściągnąć i ogrywać Kowalskiego.
Ostatnio edytowane przez eye63 : 06.04.2009 o godz. 09:17.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 05.04.2009, 21:57
niestety taka nasza polska mentalność.

Mecz cięzki, na szczęście Tur Sobolewski znowu panował

Nie wiem czy pamiętacie, ale jakies ponad 2 lata temu chcieliśmy Zieńczuka na allegro wystawić i za 1pln sprzedać.Potem zrobił nam Mistrza.
Może poczekacie z krytyką Beto...dajcie chłopakowi szanse, to jest Liga Polska, tu przystosowanie się troszke trwa.
Żuraw jak przyszedł do Wisły od razu bramki strzelał ? ...
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
martinius028
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 05.04.2009, 22:03
Lech gra teraz z Piastem a w Piaście jest nasz człowiek o nazwisku Kowalski. Mam nadzieje że pomoże nam w zdobyciu mistrzostwa w jakiś sposób .A tak na poważnie mówi sie trudno jest remis ale po dobrej grze nadal martwi mnie troche skuteczność ale jak na gre bez Brożka w ataku to jest dobrze nawet.
Ćwielong gra bez kompleksów może być naprawde dobrym zawodnikiem.
Beto potrzebuje czasu i ja od niego oczekuje że w następnym sezonie zacznie grać na wyższym poziomie .Na razie ława i 15-20 minutowe występy by przytrzymał piłke itd.
Niedzielan po raz kolejny w chodzi na minute przed końcem.małecki jeśli poprawi dośrodkowania by nie leciały w ręce bramkarza to będzie mógł aspirować nawet do repry ale póki co niech wzyscy grają z taką ambicją i koncetracją jak w dzisiejszym meczu.
Odpowiedz cytując
atomek21
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 06.04.2009, 00:12
martinius028 napisał(a):Wyświetl post
Lech gra teraz z Piastem a w Piaście jest nasz człowiek o nazwisku Kowalski. Mam nadzieje że pomoże nam w zdobyciu mistrzostwa w jakiś sposób .
uszkodzi Lewandowskiego albo Stilicia?
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 05.04.2009, 22:25
dla mnie to jest paranoia jak można było wymienic Kmiecika na Beto.Grzesiek chociaż na pozycje ładnie wychodził ehh... a ten Brasileiro to po jego stracia padł gol.. dla Lecha.Dla mnie to taki troche słabszy Chiacu.
Myśle ze u Łobo było już widac pewien postęp.Oby tak dalej!!!

Duży plus dla Mauro, jak na pierwszy mecz po przerwie w występach to całkiem nieźle.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 05.04.2009 o godz. 22:35.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:14.