simone napisał(a):
No i co wy na to malkontenci ? Wreszcie coś pokazał
|
No ja jestem znanym malkontentem, wiec czuje sie upowazniony

Coz, w poprzedniej rundzie zdarzylo mi sie raz pochwalic Lobo po derbach i wyglada na to, ze teraz tez nie bede mial innego wyjscia
Naprawde doceniam to co dzisiaj zrobil i to, ze w koncu nie stanowil realnego oslabienia zespolu, choc gdy zwlekal z podjeciem decyzji w sytuacji sam na sam, myslalem ze cala akcja pojdzie na marne.
Ale zeby nie bylo zbyt pieknie, warto odnotowac jak wiele miejsca zostawili mu dzis obroncy Lechii. Urywal im sie swoja flanka, gdyz byl praktycznie nie obstawiany. Kiedy w kilku innych akcjach napotkal na wieksza presje, bylismy swiadkami oddania pilki pod nogi rywala + kolejna niewykorzystana okazja strzelecka, ktora to juz ?
Zobaczymy co bedzie w kolejnym spotkaniu ze Slaskiem. Obawiam sie, ze mozemy miec powtorke z zeszlej rundy, czyli powszechna bryndza poza jednym wyskokiem z Cracovia. Jesli jednak Lobo zaprezentuje przyzwoite kopanie w drugim meczu z rzedu, jak dla mnie zapachnie sensacja
A i jeszcze dwa zdania odnosnie Zienia. Przed meczem liczylem, iz Skorza da mu szanse zagrac od poczatku, gdyz spodziewalem sie, ze asysta z Odra moze byc dla niego swoistym impulsem do jeszcze lepszego wystepu. Juz po meczu moge powiedziec tyle, ze wcale sie nie obraze, jesli Skorza do konca rundy nie wystawi go wiecej do skladu. Juz teraz rozumiem dlaczego nasz trener trzymal go dotad na lawie. Forma jaka prezentuje jest po prostu dramatyczna.