|
Ja już się pogubiłem o co im chodzi.
Najpierw była bajka o zajechaniu fizycznym piłkarzy.Jak się okazało,że w innych zespołach są nawet dużo starsi gracze którzy spędzili na boisku w podobnym okresie tę samą a w niektórych przypadkach znacznie większą ilość minut to jednak problemem zaczęło być niezadowolenie rezerwowych ze swojej roli w zespole.
Swoją droga jeśli Omić chce odejść po niecałych 4 miesiącach-przychodząc w trakcie rundy i nie przepracowując z zespołem okresu przygotowawczego- bo nie wywalczył miejsca w podstawowej 11 to chyba ma coś z głową.Mam nadzieje,że to dziennikarskie ploty.
Teraz jest już grane zmęczenie psychiczne i poczucie istotności dla drużyny.....
A najlepsze jest to jak ci goście rok,dwa lata wstecz gardłowali jak ktoś wspomniał tylko,że warto by było dać młodym pograć w końcówkach meczów.Jakie było oburzenie,jak można dawać komuś minuty tylko dlatego,że jest młodym Polakiem.Jak widać w przypadku innych narodowości zasada nie obowiązuje.
|