Drozd napisał(a):

Wyżej wymieniłem moim zdaniem nadających się do gry nie mniej niż ci którzy grali. Jeszcze raz powtórzę tu nie chodzi o dawanie minut, a o budowanie drużyny składającej się z 18 zawodników mogących grać wymiennie, jeżeli z tych 18 sześciu wchodzi co trzeci mecz na 10 minut to nic z tego nie będzie. Duarte mimo że dołował kilka meczów z rzędy grał zawsze prawie do końca to samo Kuziemka w końcówce rundy, Erthaler wiele razy ledwo chodził taki był zajechany, a Jop bał się reagować.
Kawała dostał szansę? Gdzie, na hutniku na tym kartoflisku? Z kim miał grać skoro wszyscy odrabiali pańszczyznę? Nikaj? Też wchodził strasznie chaotycznie. Ale ani Kawała ani Nikaj to nie są nasze najwartościowsze rezerwy. Te wymieniłem wyżej. Baniowski wszedł z Wieczystą i wywalczył nam punkt, czy to nie był moment żeby w kolejnym meczu dostał więcej czasu? Dając odpocząć innym.
Jop spieprzył zarządzanie składem. Dowodem na to są wyniki i gra w końcówce rundy. Tyle.
|
Wskaż mi proszę zespół, w którym trener sukcesywnie rotuje 18 graczy?