Drozd napisał(a):

|
No to przecież Bozic wszedł i oddał jedyny groźny strzał w całym meczu. Baniowski wszedł i zrobił przez 10 minut więcej niż Kuziemka przez 60. Co by było gdyby obaj zagrali od początku? Już się nie dowiemy, bo na ławce siedzi beton bez śladu fantazji w poczynaniach.
|
Może widzi na treningach coś, o czym nie wiemy. Byłby mimo wszystko idiotą, nie wystawiając optymalnego na dany moment składu wyjściowego. Przecież to by było podcinanie gałęzi, na której sam siedzi.
Inaczej wygląda gra zawodnika, wchodzącego na 10 minut na podmęczonego rywala, a inaczej kogoś, kto musi cisnąć przez 60 minut (oczywiście w przypadku Kuziemki dzisiaj tego "ciśnięcia" nie było za grosz).