The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 06.08.2025, 19:02
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
O ile w ofensywie można znalezc wirtuozów pilki, którzy nawet mogą uja dawać ale robią dużo wiatru, technikę mają lepszą niż Polacy i tym się wyróżniają, tym punktują o tyle jakoś do defensywy czy bramki ciężko jest znaleźć porządnych graczy z zachodu. Ciężko oczywiście jak na nasze warunki.
I to samo jest w bramce. Według markusikow i innych ojkofobow jak zawsze Polacy największe cioty ale jakoś nie ma komu z zagranicy grać, każdy okazuje się na bramce czy w defensywie chujowy i grają głównie Polacy, bramkarze wszyscy rywalizację przegrali z słabymi Polakami a nie muszę mówić jak się każdy Markusoppdobny podniecał widząc w bramce Ratona czy Cziczkana.
Hejterek dalej popisuje się swoją głupotą i ignorancją. Otóż zacietrzewiony hejterku, najlepsi bramkarze Wisły na przestrzeni ostatnich dekad byli obcokrajowcami sprowadzonymi z zagranicy. Stwierdzenie tego jest zwykłym faktem, a nie ojkofobią. Ale według twoich wysypów "ciężko jest tam znaleźć kogoś porządnego z Zachodu"...

To, że tobie nic nie mówią takie nazwiska jak Pareiko, Dolha, Cuesta, które są o klasy wyżej od takiego Buchalika, Kieszka, Biegańskiego, Brody czy nawet Lisa, który dopiero pod koniec swojej przygody z Wisłą osiągnął jakiś sensowny poziom, to już tylko twój problem i kompromitacja.

Podobnie sprawa wygląda z obrońcami: poza Głowackim najlepsi obrońcy Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu czy nawet jeszcze więcej lat nazywali się Marcelo, Cleber, Arsenic, Frydrych, Jovic, nawet Ivan Gonzalez - te nazwiska też ci nic nie mówią, prawda? Więc teraz cała twoja narracja idzie w ....u.

Każdy z nich prezentował sobą znacznie więcej niż taki Biedrzycki, Szot, Gruszkowski, Sadlok czy ktokolwiek inny z polskim paszportem poza Arkiem w ostatnich kilkunastu latach w Wiśle. W innych klubach również na przestrzeni ostatnich lat grało pełno wartościowych obcokrajowców w defensywie i na bramce.

Ale dalej rzucaj wysrywami, że ci obcokrajowcy i bramkarze "przegrywali rywalizację ze słabymi Polakami", albo że "do defensywy i na bramkę ciężko sprowadzić do Polski kogoś porządnego z Zachodu", kto daje autentyczną jakość.

Mów mi i kompromituj się tak dalej!
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.08.2025 o godz. 19:20.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 06.08.2025, 21:59
Markus napisał(a):Wyświetl post
Hejterek dalej popisuje się swoją głupotą i ignorancją. Otóż zacietrzewiony hejterku, najlepsi bramkarze Wisły na przestrzeni ostatnich dekad byli obcokrajowcami sprowadzonymi z zagranicy. Stwierdzenie tego jest zwykłym faktem, a nie ojkofobią. Ale według twoich wysypów "ciężko jest tam znaleźć kogoś porządnego z Zachodu"...

To, że tobie nic nie mówią takie nazwiska jak Pareiko, Dolha, Cuesta, które są o klasy wyżej od takiego Buchalika, Kieszka, Biegańskiego, Brody czy nawet Lisa, który dopiero pod koniec swojej przygody z Wisłą osiągnął jakiś sensowny poziom, to już tylko twój problem i kompromitacja.

Podobnie sprawa wygląda z obrońcami: poza Głowackim najlepsi obrońcy Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu czy nawet jeszcze więcej lat nazywali się Marcelo, Cleber, Arsenic, Frydrych, Jovic, nawet Ivan Gonzalez - te nazwiska też ci nic nie mówią, prawda? Więc teraz cała twoja narracja idzie w ....u.

Każdy z nich prezentował sobą znacznie więcej niż taki Biedrzycki, Szot, Gruszkowski, Sadlok czy ktokolwiek inny z polskim paszportem poza Arkiem w ostatnich kilkunastu latach w Wiśle. W innych klubach również na przestrzeni ostatnich lat grało pełno wartościowych obcokrajowców w defensywie i na bramce.

Ale dalej rzucaj wysrywami, że ci obcokrajowcy i bramkarze "przegrywali rywalizację ze słabymi Polakami", albo że "do defensywy i na bramkę ciężko sprowadzić do Polski kogoś porządnego z Zachodu", kto daje autentyczną jakość.

Mów mi i kompromituj się tak dalej!
Zaorałeś hejterka po całości. Brawo. Oczywiście masz całkowitą rację w kwestii bramkarzy i obrońców.
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 07.08.2025, 08:47
Markus napisał(a):Wyświetl post
Hejterek dalej popisuje się swoją głupotą i ignorancją. Otóż zacietrzewiony hejterku, najlepsi bramkarze Wisły na przestrzeni ostatnich dekad byli obcokrajowcami sprowadzonymi z zagranicy. Stwierdzenie tego jest zwykłym faktem, a nie ojkofobią. Ale według twoich wysypów "ciężko jest tam znaleźć kogoś porządnego z Zachodu"...

To, że tobie nic nie mówią takie nazwiska jak Pareiko, Dolha, Cuesta, które są o klasy wyżej od takiego Buchalika, Kieszka, Biegańskiego, Brody czy nawet Lisa, który dopiero pod koniec swojej przygody z Wisłą osiągnął jakiś sensowny poziom, to już tylko twój problem i kompromitacja.

Podobnie sprawa wygląda z obrońcami: poza Głowackim najlepsi obrońcy Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu czy nawet jeszcze więcej lat nazywali się Marcelo, Cleber, Arsenic, Frydrych, Jovic, nawet Ivan Gonzalez - te nazwiska też ci nic nie mówią, prawda? Więc teraz cała twoja narracja idzie w ....u.

Każdy z nich prezentował sobą znacznie więcej niż taki Biedrzycki, Szot, Gruszkowski, Sadlok czy ktokolwiek inny z polskim paszportem poza Arkiem w ostatnich kilkunastu latach w Wiśle. W innych klubach również na przestrzeni ostatnich lat grało pełno wartościowych obcokrajowców w defensywie i na bramce.

Ale dalej rzucaj wysrywami, że ci obcokrajowcy i bramkarze "przegrywali rywalizację ze słabymi Polakami", albo że "do defensywy i na bramkę ciężko sprowadzić do Polski kogoś porządnego z Zachodu", kto daje autentyczną jakość.

Mów mi i kompromituj się tak dalej!
Markus, no weź przestań proszę Cię. Na przestrzeni lat ekstraklasowej Wisły byli też tacy tuzowie jak Peter Singlar, Dragan Palljic, Jan Frederiksen, jakiś tam Branco i pewnie jeszcze kilku ananasów tylko nie mam czasu głębiej sięgać w pamięci. A co jak co to wtedy nie wyglądaliśmy z finansami źle. Nie piszę tego żeby bezrefleksyjnie udawadniać wyższość polskich zawodników nad zagranicznymi. Wszystko zależy od momentu w historii. Jako Wisła mamy tą przypadłość, że wymagamy wyniku od następnego dnia po zakontraktowaniu, mamy wybujałe oczekiwania rezultatów mając w pamięci historię Wisły Cupiała i mimo tego, że od kilku lat jesteśmy w dołku to dalej u większości zawodników i społeczności około futbolowej ( jak np. agenci ) na hasło Wisłą Kraków zapalają się w oczach dolary jak u sknerusa McKwacza i ciężko nam wyciągnąć zawodników za porównywalne pieniądze jak w innych klubach.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 07.08.2025, 13:16
adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Markus, no weź przestań proszę Cię. Na przestrzeni lat ekstraklasowej Wisły byli też tacy tuzowie jak Peter Singlar, Dragan Palljic, Jan Frederiksen, jakiś tam Branco i pewnie jeszcze kilku ananasów tylko nie mam czasu głębiej sięgać w pamięci. A co jak co to wtedy nie wyglądaliśmy z finansami źle. Nie piszę tego żeby bezrefleksyjnie udawadniać wyższość polskich zawodników nad zagranicznymi. Wszystko zależy od momentu w historii. Jako Wisła mamy tą przypadłość, że wymagamy wyniku od następnego dnia po zakontraktowaniu, mamy wybujałe oczekiwania rezultatów mając w pamięci historię Wisły Cupiała i mimo tego, że od kilku lat jesteśmy w dołku to dalej u większości zawodników i społeczności około futbolowej ( jak np. agenci ) na hasło Wisłą Kraków zapalają się w oczach dolary jak u sknerusa McKwacza i ciężko nam wyciągnąć zawodników za porównywalne pieniądze jak w innych klubach.
Lelieveld czy nie tak dawno na przykład Moltenis lub Colley potwierdzają to, co ja piszę o możliwości wniesienia do linii obronnej drużyny dużej jakości przez obcokrajowców czy też potwierdzają brednie hejterka, że wartościowych obcokrajowców do gry w obronie Wisły dziś nie ma lub ich ściągnięcie jest niemożliwe, a nawet jak zostaną ściągnięci to przegrają rywalizację z krajowymi zawodnikami?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:54.