|
Ściągnięcie Poletanovica na ostatni moment świadczy o dwóch rzeczach:
- fiasko rozwoju klubu lansowane przez Królewskiego, bo nie wierzę że maszynka AI wypluła akurat P.
- kunszcie naszego dyrektora sportowego. Basha podzwonił po grających kumplach i okazało się, że jedeny który może i chce do nas przyjść jest akurat P. Notatki z obserwacji potencjalnych grajków były puste ...
A co do startu sezonu. Jop wreszcie gra drużyną którą sam sobie przygotował i jakoś dziwnie jestem spokojny że mogły mu wyjść te przygotowania. Znicz jakoś pykniemy jedną lub dwoma bramkami. Potem Ruch - nie wierzę że przy rekordzie frekwencji na Śląskim ustawi autobus, a przy otwartej grze możemy mieć szansę na dobry wynik. Arka i kolejne drużyny z topu zwłaszcza grając u siebie też nie powinny murować bramki więc swoje zawsze strzelimy. Jedyna obawa o nasze asy w obronie.
|