|
Zobaczymy i przekonamy się w sobotę jak to będzie. Jeśli nie zamkniemy tego meczu szybko, to mogą być problemy, coś czuję podobne ciężary jak z Arką u siebie na jesieni, gdy cisnęliśmy i bylo 2-0 dla nas i zamiast zamknąć mecz to zabawa, miękkie nogi i zrobiło się 2-2 ze wskazaniem na Arkę. Tutaj może być to samo.
Zapewne Poletanović i tak nie wyjdzie od 1 minuty, więc jakoś tak plus minus godzinę gry jesteśmy skazani na duet Bilbów Bagginsów w środku pola, a biorąc pod uwagę, że Znicz ma zawodników od "ligowej rąbanki" to może szybko się to nam odbić czkawką. Dodatkowo każda kombinacja bocznych obrońców (może poza Mikulcem na lewej) oraz Alfaro w pierwszym składzie, strach się bać.
|