The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 13.09.2024, 22:27
wolfy napisał(a):Wyświetl post
O tym piszę.
To kretyński pomysł jedynego piłkarza który umie strzelać trzymać poza polem karnym.
Moskal chciał chyba pokazać jaki to z niego taktyk, z żenującym skutkiem.
Wiem , w zasadzie powtórzyłem twoje spostrzeżenia
ale jak zacząłem pisac swojego posta to twojego jeszcze nie bylo
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 13.09.2024, 22:27
adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Logicznym jest, że nie ale jestem też zdania, że gdybyśmy nie rozdawali prezentów jakich nie rozdaje nikt w tej lidze i bylibyśmy chociatroche skuteczni to percepcja naszej gry byłaby zgoła inna. A niestety Kazek nie wejdzie na boisko za Biedrxyckiego/Uryge/Kissa/Carbo itd i nie strzeli za Baene/Stsrzynskkego i innych.
Dlatego nie możemy grać tak ryzykownie jak gramy.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 13.09.2024, 22:28


Z wiślackiego Twittera.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 13.09.2024, 22:32
adam_09 napisał(a):Wyświetl post
Logicznym jest, że nie ale jestem też zdania, że gdybyśmy nie rozdawali prezentów jakich nie rozdaje nikt w tej lidze i bylibyśmy chociatroche skuteczni to percepcja naszej gry byłaby zgoła inna. A niestety Kazek nie wejdzie na boisko za Biedrxyckiego/Uryge/Kissa/Carbo itd i nie strzeli za Baene/Stsrzynskkego i innych.
Oczywiście że indywidualne błędy są problemem ale nie głównym
Głównym jest to że poza Rodado nikt nie strzela goli
Mamy 3 najniższą liczbę straconych goli, ok w mniejszej liczbie meczów ale i tak
A większość straciliśmy grając w osłabieniu
Ale bez średniej na poziomie dwóch strzelonych goli na mecz my tu nic nie ugramy a już widać, że Rodado nie da rady sam ciągnąć nas za uszy w każdym meczu
Szczególnie przy kretyńskich pomysłach w postaci wycofywania go na 10 czy delegowania go do wykonywania rzutów rożnych
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 13.09.2024, 22:37
adam_09 wspomniał awanse robione przez Moskala z ŁKS, czego Kazkowi absolutnie odbierać w jakikolwiek sposób nie można. Ja powyżej pisałem o zupełnie innej rzeczy, mianowicie o jego braku pomysłu na odwracanie spotkań, kiedy nie idzie i jednowymiarowej taktyce. Pogrzebałem trochę i statystyka poniżej może dać trochę do myślenia.

ŁKS Moskala tracił bramkę, jako pierwszy w 37 meczach.

Z czego: 2 wygrał, 6 zremisował, 29 przegrał.

Krótko mówiąc - jak idzie to idzie, a jak bramka w dupę, to koniec grania. Oczywiście jest wiele czynników, dlaczego drużyny nie wygrywają spotkań, wklejam to po prostu, jako ciekawostkę.

EDIT, Analogicznie:

Pogoń: pierwsi tracą bramkę w 20 meczach, z czego 2 wygrane, 5 remisów, 13 porażek.

Nieciecza: mecze 8, 1 wygrana, 1 remis, 6 porażek.

Katowice: mecze 21, 2 wygrane, 5 remisów, 14 porażek.

Sandecji i Sosnowca nawet nie chce mi się liczyć, bo to gówno, a nie drużyny. Poprzednich przygód w Wiśle też nie liczę, bo pamiętamy jak było.

Reasumując - drużyny Moskala traciły bramki, jako pierwsze w 86 meczach, 7 razy udało się odwrócić wynik i wygrać. Statystycznie, jeżeli Kazek dostanie pierwszego gonga, to jest ponad 92% szansy, że nie wygra.
Ostatnio edytowane przez Revolver : 13.09.2024 o godz. 23:26.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 13.09.2024, 23:02
Pamietam tak samo pieknie grajaca Wisle w Ekstrakalsie,ktora tak samo frajersko marnowała sytuacje ...i czy to przypadek ze wtedy trenerem rowniez byl Moskal

niewiem czy na tym klubie wisi jakas klatwa ze my od 10 lat gramy z takimi ogorkami i tak własnie tak te mecze wygladaja jak dzis.
ten sam Kaziu beda trenerem ŁKS pieknie nas rozegrał w Lodzi bodaj rok temu,dlaczego w Wisle tego nie pokazuje.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 13.09.2024, 23:19
Warta przyjechała i grała swoje. Dokładnie to co grają wszyscy przeciwko Wiśle od wielu lat. Autobusik, a w ofensywie może coś Wisła podaruje. Na ogół skutkuje.


W naszej ofensywie, to nie jest brak szczęścia. To brak umiejętności. Inaczej dla tych zawodników szczęściem było obicie słupka. Bo standardowo ładują w górną cześć trybuny. Poza Rodado, który akurat trafić w bramkę umie. A przy okazji, nie odmawiam mu ambicji (nawet w tym meczu), ale od czasu przedłużenia kontraktu jeśli chodzi o formę to równia pochyła.



Może Moskal popełnia błędy, ale i tak jest trenerem z kosmicznym dorobkiem na tle swoich poprzedników. Podjął się straceńczej misji i za to ma szacunek.


Problemy są gdzie indziej i dzisiaj to świetnie wyszło.
Pierwsze - rodzinny klub a'la Błaszczykowski. Dostali wolne. Czy to było widać dzisiaj ? Ambicja, zadziorność, gryzienie trawy ? Ktoś zauważył ? Tracimy bramkę, wyjście na drugą połowę luzik, kopanko piłeczki, gra na odp... Rodzinny klubik, przecież żadnych konsekwencji nie będzie. Rzuci się standardową gadką o sportowej złości, wyciąganiu błędów,dawaniu czasu itd. Zepną się na puchary. Pięćdziesiąta minuta meczu, Jaroch zapędzony do narożnika, reszta stoi i czeka. Zero ruchu, zero reakcji. Dwie minuty później. James osamotniony walczy z dwoma a Jaroch drepcze z okolic środka pola. To jest obraz tego meczu a nie obite słupki.
Drugi - niekompetencja a'la Królewski. Drużynę buduje się od tyłu. I co my w tej formacji mamy ? Naprawdę żal się pastwić i opisywać ich umiejętności a właściwie ich brak. Każdego. Nie ma co mieć do chłopaków pretensji. Ktoś im dał kontrakty. Byliby głupi, gdyby ich nie wykorzystali. A przecież mieliśmy podobno dwustu wyselekcjonowanych przez AI piłkarzy. A jak ścisnąć w garści to nie zostało nic. A to tylko wierzchołek góry lodowej niekompetencji. Dzisiejsze pójście pod młyn nie było przejawem odwagi. Było przejawem niekompetencji. Prezes takich rzeczy nie robi. Abecadło zarządzania.
Wisła za sprawą swoich właścicieli to teraz taki cieplutki grajdolnik.



I na koniec. Jak to jest. Tydzień wolnego (podobno), potem normalne treningi. I wszyscy byli wolniejsi niż wówczas gdy grali co trzy dni.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 13.09.2024, 23:51
Kolejny niedorzeczny mecz, który będzie postrzegany wyłącznie przez pryzmat wyniku.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 13.09.2024, 23:58
GRAMY SWOJE!!


Powodzenia przy takim terminarzu jaki mamy W zimie to bedzie juz pozamiatane, jeżeli chodzi o jakikolwiek awans. Piękna krakowska tikitaka, my to się nie nadajemy do 1 ligi, lepie by nam szło w la liga.


Szkoda słow na tę bandę wyżelowanych wkładów do koszulek.



Carbo ma jakieś problemy ostatnio? Bo zaczyna się albo gotować albo robić błędy jak junior.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 14.09.2024, 00:03
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Warta przyjechała i grała swoje. Dokładnie to co grają wszyscy przeciwko Wiśle od wielu lat. Autobusik, a w ofensywie może coś Wisła podaruje. Na ogół skutkuje.


W naszej ofensywie, to nie jest brak szczęścia. To brak umiejętności. Inaczej dla tych zawodników szczęściem było obicie słupka. Bo standardowo ładują w górną cześć trybuny. Poza Rodado, który akurat trafić w bramkę umie. A przy okazji, nie odmawiam mu ambicji (nawet w tym meczu), ale od czasu przedłużenia kontraktu jeśli chodzi o formę to równia pochyła.
Oczywiście, że to kwestia umiejętności. Żaden z piłkarzy, którzy grają w Wiśle nie strzelił więcej niż 3 bramki w poprzednim sezonie. Za to z 4 najbardziej bramkostrzelnych, których mieliśmy został jeden. Nie chcę wypowiadać się na temat nowych piłkarzy, ale na razie wygląda na to, że świetnie pasują do paczki impotentów strzeleckich, którą tu zgromadziliśmy.

Moskal w ŁKSie musiał tylko nie przegrać w meczu z nami. My musieliśmy wygrać. Warta dzisiaj też niewiele musiała. Móc a musieć to ogromna różnica. Podobnie będzie niemal w każdym kolejnym spotkaniu. Niestety, z taka stratą już na początku, taktyka nie jest już kwestią wyboru, a konieczności. Musimy gonić. Swoją drogą jestem ciekaw czy znajdzie się ktoś, kto postanowi zagrać z nami w piłkę i nas zdominuje...

Z pozytywów, mimo ręki Carbo, wygląda na to, że gramy trochę lepiej w defensywie niż w poprzednim sezonie (chociaż to może być tylko złudzenie, bo na razie nie ścieraliśmy się z najmocniejszymi drużynami). Zobaczymy czy coś to nam da.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 14.09.2024 o godz. 00:07.
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 14.09.2024, 06:03
Revolver napisał(a):Wyświetl post
Jaki najlepszy? Gramy tzw. "Typowego Moskala" - długie utrzymywanie się przy piłce, z którego przeważnie nic nie wynika, ale może to sprawiać wrażenie, że gramy efektownie, bo to przeciwnik biega za piłką.
Z naszych akcji nic nie wynika? Co ty człowieku pieprzysz? Przecież w 1 połowie tak na dobrą sprawę to co 3 minuty mogła padać bramka. Tworzyliśmy sytuację, z których zazwyczaj podają bramki. Oczywiście, że wykończenie było na katastrofalnym poziomie, który nie przystoi profesjonalnemu piłkarzowi, ale zeby bredzić, że nic z naszego grania nie wynika...

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie gramy najlepszego futbolu. Gramy najbardziej efektowny.
Taktycznie jesteśmy frajerami.
Następny. Co było nie tak z naszą taktyka? Rozumiem, że trener Warty zjadł taktycznie Moskala przyprawianiem swojego bramkarza co 3 minuty o palpitacje serca ?

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dlatego nie możemy grać tak ryzykownie jak gramy.
Dokładnie. Szczególne w 1 polowie ryzykowne było wpuszczenie Warty 2 razy na naszą połowę. Jak tak ryzykownie można grać ją się pytam?
Ostatnio edytowane przez ciacho : 14.09.2024 o godz. 06:18.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 14.09.2024, 07:12
Carbo był do zmiany na początku 2 połowy , trzeba było wpuścić Baenę <rzyg>
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 14.09.2024, 07:35
https://www.youtube.com/watch?v=8rCpvZFFycs

Jarkowi bezpieczniki wyjebało
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 14.09.2024, 07:55
Gdybym był jak wielu oszołomów z tego forum to powtarzałbym teraz jak katarynka: jeden punkt na mecz!

Następny w kolejce ŁKS. Czy Moskalowi uda się zejść poniżej punktu?

W ogóle proponuję Rodado posadzić na bramce, żeby go nie było w ogóle w polu karnym przeciwnika. Niech strzelają Ci co nie umieją.

@ciacho - ale Ty jesteś naiwny. Co z tego że wyprowadzi się sam na sam takiego Starzyńskiego (można tu też wstawić każdego poza Rodado), skoro on na dwadzieścia setek strzeli jednego gola? Za to jedyny skuteczny piłkarz dośrodkowuje i dogrywa, bo Moskalowi ewidentnie odwaliło i uznał że jest Guardiolą.
Niestety, taka gra ma swoje konsekwencje. Nadziewany się na kontry, gdzie z automatu na straconej pozycji są nasi klocowaci stoperzy i akurat ta jedna (!) ofiara na asekuracji. Niestety - zwykle nie jest to najszybszy Sukiennicki.

Totalne frajerstwo, zaburzenie proporcji - no i efekt jest jaki widzimy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.09.2024 o godz. 08:02.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
horalek
Member
 
Od: 04.2024

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 14.09.2024, 07:59
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Gdybym był jak wielu oszołomów z tego forum to powtarzałbym teraz jak katarynka: jeden punkt na mecz!

Następny w kolejce ŁKS. Czy Moskalowi uda się zejść poniżej punktu?

W ogóle proponuję Rodado posadzić na bramce, żeby go nie było w ogóle w polu karnym przeciwnika. Niech strzelają Ci co nie umieją.
Czy Kudłaty w końcu strzeli? Czy możemy uznać że jednak dostał kartki i posadzić go na ławce?
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 14.09.2024, 08:06
Mecz z Wartą pokazał kilka ważnych rzeczy:

Królewski i Basha nie nadają się do roli dyrektorów sportowych. Latem stworzyli zespół, który ma tylko jednego umiejącego dobrze strzelać na bramkę rywali zawodnika w kadrze. I chcą wygrywać mecze z zespołami stosującymi autobus. To się nie może udać.

Moskal dalej jest tym samym trenerem jakim był przed laty. Dalej nie radzi sobie w Wiśle. Robi kuriozalne błędy w ustawieniu zespołu, taktyce i zarządzaniu meczem. Drużyna nie ma żadnych sensownych schematów w ataku pozycyjnym, po raz kolejny przez jego wybory personalne nie mamy też prawej strony. Forma zawodników pikuje zamiast rosnąć. Nawet Carbo zaczął popełniać juniorskie błędy. Duarte, Gogół i Zwolak w takiej dyspozycji w ogóle nie powinni pojawić się na boisku.

A koncepcja z przesunięciem Rodado do egzekwowania kornerów tylko Moskala ośmiesza i przy okazji cały zespół. Sukiennicki znów nie dał rady w roli ofensywnego pomocnika, do której uparcie wciska go Moskal. Zmiany niewiele wnoszą i nie poprawiają obrazu gry. Nie ma nawet tak oczywistych korekt w taktyce jak przesunięcie w końcówce meczu Urygi do pola karnego rywali, by był tam ktoś, kto miałby szansę zgarniać górne piłki. Zarządzanie przez Moskala meczem było fatalne. Nic tu nie działało.

No ale jak to możliwe, przecież zna ligę i robił już awanse, czyżby te sprawy były jednak gówno warte?

Życie po raz kolejny wyjaśniło wszystkich tych "ekspertów", którzy się o to pluli pół roku temu rozpaczliwie dowodząc, jakie to niby jest ważne i jak wiele rzeczy zapewnia. Myliliście się panowie "eksperci" i to bardzo. Ale widzę, że nawet teraz potrafią znaleźć się delikwenci, którzy się na to powołują. Nie wiem czy to bardziej śmieszne czy żałosne. Niektórzy nigdy niczego się nie nauczą.

Większa liczba Polaków na boisku też niczego nie zapewnia. A ci rzekomo najlepsi z nich, z ekstraklasową przeszłością, często grają najsłabiej. To co wyprawia Zwoliński to jest horror i żenada. Jakieś wnioski? A skąd, Karherop z S1meone zapewne dalej hurtowo będą ich tu wciskać, na czele z wiecznie kontuzjowanym Brodą

Przestawienie wajchy na większą ilość Polaków plus kumpel Bashy i paru grajków podesłanych przez menadżerów na razie nie działa i nie daje punktów w lidze. Mądrych ludzi to nie dziwi.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.09.2024 o godz. 09:07.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 14.09.2024, 08:53
Markus wreszcie napisał to co myśli o Moskalu, a wcześniej się wstrzymywał. A mi pierdzielił, że nie nie nie, on nic takiego nie pisał (podczas, gdy każdy wiedział jakiego jest zdania )

Ja powiem tak - tu do przerwy powinno być z 3:0.

Nie wiem co miałby robić Moskal, żeby oni zaczęli trafiać w prostokąt? Wyjść na boisko i strzelać za nich?
Stworzyliśmy kuriozalną ilość sytuacji, po pierwszych 20 minutach mieliśmy ich więcej niż u Rudego w przeciągu dwóch meczy. Ale co z tego, skoro wszystko spartolone. Przyjdzie taki mecz, że im wszystko powchodzi i powieziemy kogoś szóstką. Tylko punkty frajersko uciekają i znowu awans powoli odjeżdża. Warta dziś nie zasłużyła na tego gola, coś tam przypadkiem stworzyła jak się odsłoniliśmy, gdyby Carbo nie grał w siatkówkę to nie ugraliby sztycha w ofensywie.

Pocieszam się też tym, że ŁKS za Moskala też miał powolny start i może karta się odwróci. W końcu ile razy można obić aluminium nie strzelając gola? Nie kupuje gadania, że nikt u nas nie potrafi strzelać. Jeszcze niedawno potrafiliśmy strzelać bramki praktycznie z każdej sytuacji w Belgii. Nie zdziwiłbym się jakby to była kwestia głowy i nie trzymania ciśnienia. Im dłużej graliśmy wczoraj tym bardziej nerwowo i gorzej.

Najgorszy dziś na murawie Carbo. Ciągle spóźniony, do tego sprokurował bramkę dla przeciwnika z niczego, a te jego strzały to pozostawię bez komentarza.

O Zwolińskim nie wspominam, bo się niczego dobrego po chłopie nie spodziewałem i chłop spełnia oczekiwania co do joty. To zawsze był defensywny napastnik, teraz do tego jest to emerytowany defensywny napastnik. Nigdy nie powinien do nas trafić.


Z ciekawostek to :
Mamy zdecydowanie pierwsze xG w lidze - 2.41 (druga Stal 2.13) i piąte od końca xGa 1.39 gola na mecz (najlepsza defensywa wg xGa to ŁKS 1.19). Co ma zrobić jeszcze Moskal? Strzelać za nich? W poprzednim sezonie za Rudego nawet w expected goals nie przeważaliśmy. Statystyki mówią o tym, że odpierdzielamy Borussię Dortmund z sezonu po którym pożegnał się Klopp. Moskal musi do chłopaków dotrzeć jakoś, bo umiejętności są - to wszystko siedzi w ich zakutych łbach.

Ja generalnie jestem zdania, że trener głównie odpowiada za sposób gry drużyny. Indywidualne błędy i problemy z wykończeniem to głównie kamyczek do ogródka piłkarzy, nie trenera.

staty xg z https://footystats.org/pl/poland/1-liga/xg
Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.09.2024 o godz. 09:10.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 14.09.2024, 09:11
Markus wyszedł spod kamienia. Znamienne że jak przegrywaliśmy przez Polaków to komentarze od razu pisał, a jak dupy dał Carbo to na drugi dzień się obudził.
Markus, podasz statystyki Carbo z tego meczu?

Co ciekawe, jak w klubie był Rude to miał taryfę ulgowa do końca. Tu Moskal oceniany po kilku kolejkach. Gdyby Moskal się nazywał Mosqual to by Markusik .......ił żeby nie atakować fachowca.
Za Rude nie rozwijał się nikt, nie było schematów gry - wtedy to nie przeszkadzało, teraz przeszkadza. Ciekawe.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 14.09.2024, 09:24
S1mone - pełna zgoda, Moskal potrafi zajebiście grać jak Barcelona - kiedy mu idzie. Widać rękę trenera i jest winą piłkarzy, że nie wykorzystali 20 sytuacji, które mieli w I połowie.


Problem polega na tym, że Moskal nie potrafi opanować sytuacji, kiedy mu nie idzie, umie grać tylko tę klepkę, a przede wszystkim na tym, że nie ma piłkarzy do gry jak Barcelona.


Ja się spodziewałem, że będziemy mieli wpadki, kiedy nam nie będzie szło i bałem się, jak będzie wyglądała gra z tym składem. Mimo wszystko liczyłem, że Moskal nabrał doświadczenia w I lidze (to już trochę spec od ładnych awansów) i będzie umiał opanować sytuację. Że w pięknym stylu wywalczy awans, po czym zostanie zwolniony we wrześniu przyszłego roku, kiedy po raz n-ty okaże się, że jego taktyka nie nadaje się do gry beniaminków w Ekstraklasie.


Dajmy im jeszcze trochę czasu, może zaskoczy, ale. boje się, że to ten sam trener - tyle że Wisła, w odróżnieniu od ŁKS i kogo tam Moskal jeszcze nie prowadził, jest przeklęta.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 14.09.2024, 09:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dlatego nie możemy grać tak ryzykownie jak gramy.
Musimy grać ryzykownie, bo 90% rywali ani myśli grać z nami w piłkę. Obraz gry jest narzucany przez rywali, którzy w dupie mają widowisko i mecz. Chcą wszelkimi możliwymi środkami wylosować sobie dobry wynik. Nigdy nie będę krytykować drużyny za taką grę jak w dwóch poprzednich meczach głównie dlatego, że gardzę tym jak grali nasi rywale.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 14.09.2024, 10:05
Arked napisał(a):Wyświetl post
Musimy grać ryzykownie, bo 90% rywali ani myśli grać z nami w piłkę. Obraz gry jest narzucany przez rywali, którzy w dupie mają widowisko i mecz. Chcą wszelkimi możliwymi środkami wylosować sobie dobry wynik. Nigdy nie będę krytykować drużyny za taką grę jak w dwóch poprzednich meczach głównie dlatego, że gardzę tym jak grali nasi rywale.
Właśnie nie! Tak się nie awansuje z pierwszej ligi!
Katowice, ŁKS, Ruch nie grały all in!

Tu trzeba było wznocnić defensywę i grać spokojny atak pozycyjny, a nie na hurra, gdzie nawet Sukiennicki jest pod polem karnym. Potem jedna strata i idzie kontra.

My nie mamy skutecznych zawodników, a jak się jedynemu napastnikowi każe wykonywać rzuty karne to efekty są takie jak teraz. Moskal się skompromitował tymi meczami, nie awansuje się grając hobby football.

Dlatego byłem zwolennikiem Smudy czy Hybali - bo grali piłkę dostosowaną pod potencjał drużyny. A Wy nadal zastanawiajcie się czemu nie idzie i piszcie o klątwach - wczoraj trener Warty rozegrał Moskala jak leszcza. Cała pierwsa liga wie jak z nami grać, a Wy wiecznie zaskoczeni!

Jakby strzelili Ale ....a nie strzelili bo mają po pięć goli w całej karierze, a jedyny wyjątek w tej regule ma dogrywać reszcie ofiar losu i wykonywać rzuty rożne No widać rękę trenera i właściciela, niestety.

O awansie możeny już raczej zapomnieć, za to walka o utrzymanie zapowiada się pasjonująco!

P.S. Na razie Moskal to może za Brzęczkiem, Sobolewskim i Rude laptopa nosić.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.09.2024 o godz. 10:16.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 14.09.2024, 10:08
Straciliśmy bardzo ważne punkty w kontekście walki o utrzymanie, dodatkowo jeszcze u siebie. ŁKS jest w gazie więc we wtorek w papę. No cóż, obastawialem przed sezonem ze jednak kolo 10 miejsca się zakręcimy, ale wychodzi na to, że jednak szykować się będzie napierdalanka że Stalowa Wola i Pogonią Grodzisk do samego końca.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 14.09.2024, 10:10
Granie spokojnego ataku pozycyjnego vs 10 cepów broniących bramki to przepis na wyniki takie jak wczoraj.

Jak my mamy zaskoczyć 10-osobowy blok obronny, grając po obwodzie "ty do mnie, ja do ciebie"? Ataki muszą być szybkie, nieszablonowe, inaczej będzie bicie głową w mur, co nam po prostu nie wychodzi.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 14.09.2024, 10:15
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Właśnie nie! Tak się nie awansuje z pierwszej ligi!
Katowice, ŁKS, Ruch nie grały all in!

Tu trzeba było wznocnić defensywę i grać spokojny atak pozycyjny, a nie na hurra, gdzie nawet Sukiennicki jest pod polem karnym. Potem jedna strata i idzie kontra.

My nie mamy skutecznych zawodników, a jak się jedynemu napastnikowi każe wykonywać rzuty karne to efekty są takie jak teraz. Moskal się skompromitował tymi meczami, nie awansuje się grając hobby football.
Zgadzam się wolfy ale mało kto podchodził do meczów z ŁKSem i Ruchem tak jak do meczów z nami. Naszym przekleństwem jest, że większość rywali gra z nami bojaźliwie i ultradefensywnie, licząc jedynie na kontry i stałe fragmenty gry. Co może zrobić Moskal w takiej sytuacji? Możliwości wyciągania z własnej połowy rywala nastawionego na parkowanie autobusu są ograniczone. Często jesteśmy wtedy skazani na otwieranie się, bicie głową w mur i mnożenie sytuacji o niskiej jakości, które objawiają się jako duża ilość niecelnych lub zablokowanych strzałów. A w kadrze mamy tylko jednego zawodnika o przyzwoitym współczynniku konwersji xG na bramki.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 14.09.2024, 10:22
Arked napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się wolfy ale mało kto podchodził do meczów z ŁKSem i Ruchem tak jak do meczów z nami. Naszym przekleństwem jest, że większość rywali gra z nami bojaźliwie i ultradefensywnie, licząc jedynie na kontry i stałe fragmenty gry. Co może zrobić Moskal w takiej sytuacji? Możliwości wyciągania z własnej połowy rywala nastawionego na parkowanie autobusu są ograniczone. Często jesteśmy wtedy skazani na otwieranie się, bicie głową w mur i mnożenie sytuacji o niskiej jakości, które objawiają się jako duża ilość niecelnych lub zablokowanych strzałów. A w kadrze mamy tylko jednego zawodnika o przyzwoitym współczynniku konwersji xG na bramki.
A jak mają grać takie drużyny skoro murowanie i konterka to recepta na sukces z nami?

Co nam niby daje to że wszyscy poza stoperami i jednym na asekuracji są z przodu?! Daje nam jeden punkt na mecz, przynajmniej do meczu z ŁKS-em bo wtedy pewnie Moskal przebije dno...

Nie jesteśmy na nic skazani, po prostu Moskal niczego innego nie potrafi. Albo będzie piękna wygrana albo nic. Na sześć meczów wygraliśmy raz...

Ale jasne, dalej sobie tłumaczmy że inacze się nie da, że cała liga sprzysięgła się przeciw nam - normalnie garbata dola

Sądziłem że chłop się czegoś nauczył ale widzę że nic a nic, nadal Moskal gra frajerski futbol.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 14.09.2024, 10:32
To będzie tak wyglądać z każdym trenerem. Ba, myślę, że może wyglądać znacznie gorzej tak jak było za Rude.

Jedyną receptą na częstsze przełamywanie rywali grających w ten sposób byłoby posiadanie lepszych piłkarzy... na których nas nie stać.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 14.09.2024, 10:34
wolfy napisał(a):Wyświetl post

@ciacho - ale Ty jesteś naiwny. Co z tego że wyprowadzi się sam na sam takiego Starzyńskiego (można tu też wstawić każdego poza Rodado), skoro on na dwadzieścia setek strzeli jednego gola?
I co to ma wspólnego z taktyka?

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Za to jedyny skuteczny piłkarz dośrodkowuje i dogrywa, bo Moskalowi ewidentnie odwaliło i uznał że jest Guardiolą.
Niestety, taka gra ma swoje konsekwencje. Nadziewany się na kontry, gdzie z automatu na straconej pozycji są nasi klocowaci stoperzy i akurat ta jedna (!) ofiara na asekuracji. Niestety - zwykle nie jest to najszybszy Sukiennicki.
.
Wykonywanie różnych przez Rodado naraża nas kontry?
Ile bramek z kontry nam Warta wpakowała?

Jakbyśmy wczoraj do przerwy prowadzili 3:0, a powinniśmy, to byście piali z zachwytu nad taktyką jaką to nawałnice urządzilismy Warcie i jak nie pozwalaliśmy jej przekroczyć połowy.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 14.09.2024, 10:35
Arked napisał(a):Wyświetl post
To będzie tak wyglądać z każdym trenerem. Ba, myślę, że może wyglądać znacznie gorzej tak jak było za Rude.

Jedyną receptą na częstsze przełamywanie rywali grających w ten sposób byłoby posiadanie lepszych piłkarzy... na których nas nie stać.
To trzeba zmienić koncepcję (więc pewnie też trenera) i przestać cały czas próbować tego samego co poprzednie dwa razy się nie udało.

I sorry, ale Moskal to się do średniej Rude z początku sezonu nawet nie zbliżył, a jak nie wygra z ŁKS-em to może być nowy rekord.

@ciacho - tylko, widzisz, do przerwy przegrywaliśmy 0:1, a nie prowadziliśmy 3:0. I to nie jest jakiś wypadek przy pracy tylko norma. Inteligentny człowiek powinien zauważyć że coś tu chyba nie gra...

Można też - tak jak Ty - mieć w dupie rzeczywistość. Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby Starzyński umiał strzelać. Ale nie umie. Nigdy nie umiał.
Umie Rodado ale on ma dogrywać i wykonywać SFG. No ....a - geniusz trenerski Moskala w pełnej krasie - dać jedynego gościa który umie strzelić poza pole karne.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.09.2024 o godz. 10:41.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 14.09.2024, 10:38
Ale jak my mamy zmienić koncepcję, kiedy rywal gra w ten sposób? Udawać słabszych? Zmienić nazwę i grać w przebraniu?

Owszem, średnia Moskala jest gorsza, ale drużyna gra lepiej niż za Rude. Wyniki Wisły w tym sezonie w lidze nie odzwierciedlają gry co nie jest niczym zaskakującym w tym losowym sporcie.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 14.09.2024, 10:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Właśnie nie! Tak się nie awansuje z pierwszej ligi!
Katowice, ŁKS, Ruch nie grały all in!

Tu trzeba było wznocnić defensywę i grać spokojny atak pozycyjny, a nie na hurra, gdzie nawet Sukiennicki jest pod polem karnym. Potem jedna strata i idzie kontra.

My nie mamy skutecznych zawodników, a jak się jedynemu napastnikowi każe wykonywać rzuty karne to efekty są takie jak teraz. Moskal się skompromitował tymi meczami, nie awansuje się grając hobby football.
Nie chcę gloryfikować Warty, ale wczoraj była po prostu sobą, drużyną, która potrafiła w ekstraklasie, jeśli miała dobry dzień, zabić każdy mecz i sprawić kłopoty nawet najsilniejszym rywalom... A może szczególnie im, bo kiedy miała coś sama konstruować przeciwko przeciwnikom ze swojej półki, zaczynały się problemy.

Problem Wisły w 2 ostatnich meczach to głównie skuteczność. Większe ryzyko, które zaczęliśmy z biegiem meczu podejmować i w związku z tym większe zagrożenie było efektem właśnie jej braku. Skuteczność byłaby problemem przy każdej taktyce, bo większość przeciwników, bez względu na możliwą wersję Wisły, grałaby z nami z nami tak, jak Warta i Kotwica. Jestem sobie, jednak, w stanie wyobrazić sytuację, bo przecież jej już doświadczyliśmy w przeszłości, że w meczach z drużynami jak Warta nie jesteśmy w stanie oddać celnego strzału na bramkę, ani chociażby stworzyć zalążka sytuacji. Pamiętasz jeszcze te spotkania?

Sytuacja z Rodado prowadzi do smutnej konsternacji, że wykonuje stałe fragmenty, bo jest najlepszy w tym aspekcie, a to już kamyczek do ogródka osób odpowiadających za transfery. Albo... Po prostu akurat strzelanie bramek po dośrodkowaniach z rzutów rożnych nie jest jego najmocniejszą stroną. I wtedy mamy do czynienia z realistycznym podejściem do tematu, a nie czyjąkolwiek kompromitacją.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:24.