
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1
|
Jak co roku jakaś kasa na transfery jest, tyle że jest nieudolnie wydawana na kopaczy, którzy mało dają drużynie (lub nic). ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2
|
Przecież ostatnie lata w większości bazujemy na wolnych zawodnikach, którzy albo byli kontuzjowani, albo nie mogli znaleźć klubu i liczyliśmy na to, że "a nóż odpali"... a to, że cześć kasy jest przepalana, to też prawda, jak najbardziej. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#3
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#4
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#5
|
- to są rzeczy na które trener ma wpływ i są do naprawy - to są rzeczy kluczowe dla gry i wyniku. Ja wiem że bardzo wygodnie niektórym którzy teraz Ci ochoczo przytakują zamieść pod dywan sprawę kretyńskich pomysłów Moskala, ale nam realnie grozi seria której rezultatem będzie druga liga. A kwestia tego że właściciel to pajac z kretyńskimi wizjami była już poruszona w odpowiednim temacie, nie raz i nie dwa, również przeze mnie. Na chwilę obecną tutaj zmiana jest nerealna. Co zabawne - Moskal przyszedł tutaj bo wziął go Królewski żeby grać swoją wymarzoną "krakoską piłkę". Efekty widzimy w tabeli. Ale nie znaczy to że musimy realizować tą poronioną wizję aż do spadku. Dlatego skupmy się na tym co realne, jest wiele klubów które funkcjonowały w historii z nienormalnym prezesem u sterów. Tylko trzeba mieć trenera który to ogarnie, a ja mam wątpliwości czy kimś takim jest Moskal...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.09.2024 o godz. 09:41.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6
|
Trochę ten obraz zaburzają puchary, ale wbrew pozorom nie aż tak bardzo, jakby mogło się wydawać, bo nasi przeciwnicy, często lepsi od pierwszoligowców, grali też z nami inaczej niż Kotwica czy Warta. Nie chcę mi się po raz kolejny na ten temat. Napiszę wobec tego, że Wisła w tym składzie personalnym, bez względu na trenera, nie ma racji bytu w pierwszej lidze. Źle... Wyraziłem się mało precyzyjnie. Oczywiście może tutaj grać przez najbliższą dekadę, ale kwestia awansu będzie raczej dziełem przypadku, zaistnienia wielu czynników w tym samym czasie, niż planu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#7
|
|
Amen. Idealna wypowiedź. wolfy. Ale framat bredzi, pajac jeden. Pierwszy byl za Moskalem. Łyso, dupa piecze
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 17.09.2024 o godz. 23:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#8
|
|
|
Jaro napisał(a):
I na czym to będzie polegało? Przesiedlimy kiboli nad morze? Wywłaszczymy Królewskiego? Wygramy w euro lotto i kupimy ekstraklasowych piłkarzy zamiast obecnych, zwłaszcza w obronie? Framat napisał(a):
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#9
|
Kwiecień. Bez obciążenia długami. Może nawet Królewskiego zrobi prezesem? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#10
|
Serio. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#11
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#12
|
|
Cytat:
A na czym ma polegać dalsza egzystencja Zaskrońca w Wiśle? Na spłacaniu długów przez kolejne 118 lat istnienia klubu i spadanie do 2-3-4 ligi, awansowanie o szczebel czy dwa, znowu spadanie i może za 50 lat dodrapanie się do ekstraklasy? Oczywiście przez wszystkie lata brawoszefowanie, oklaski na trybunach, kasa w marcu na licencje, legendy w klubie itd. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#13
|
|
@Framat: przecież nie można już handlować licencjami ani nazwami klubów.
@Jaro: Wolę Wisłę w 1. lidze niż w 4. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#14
|
|
A ŁKS Moskala nie grał tak, jak teraz Wisła? Nie wiem, nie oglądałem, pytam. Czytałem, że grali ofensywnie i piłką.
Oczywiście to możliwe, że Królewski miesza się w drużynę, jak wcześniej mieszał się w transfery, albo że mamy zadyszkę po pucharach (tego byłem pewien do przerwy reprezentacyjnej). Chciałbym żeby tak było i żeby Moskal wyszedł na prostą. Boję się, żę tka nie jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#15
|
|
70 któraś minuta RODADO po pogoni za zawodnikiem kasuje atak ŁKS przed naszym polem karnym.
Sytuacja z ręką Sukiennickiego - RODADO zostaje na linii bramkowej żeby bronić ewentualny strzał. Temu człowiekowi należy się pomnik i wszystkie pieniądze. A jeszcze bardziej należy mu się, żeby z żoną się wynieśli z dala od tego jebanego cyrku. Aha i chyba nikt nie zauważył? W wywiadzie w przerwie Łasicki się wyraźnie odpalił. Polecam. Tam JUŻ są ostre kwasy w drużynie a po tym meczu myślę, że będą jeszcze większe. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#16
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#17
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#18
|
|
Europejskie puchary pocałunkiem śmierci...
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#19
|
|
bez przesady i tak bysmy nie awansowali, a chociaż bedzie co wspominać na stare lata
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#20
|
|
ALe Wisla gra zle od dawna a nie od pucharow.
Od finalu PP z Pogonia wygrali 1 mecz. To nei puchary. To w sumie nei wiem co. Niby graja a na koncu przegrywaja 0:3 w 90 min |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#21
|
|
No nic w tym sezonie walczymy o spokojne utrzymanie. Tylko co dalej z tym prezesem i zarządem ?
Fajnie się mówi o rodzinnej atmosferze, historii, wsparciu kibiców ale ten klub nie funkcjonuje jak porządna firma. A jeśli tak, to ktoś powinien ponieść konsekwencje. Prezes jest za to odpowiedzialny ale obawiam sie, że on jest tak wkręcony że prędzej utopi ten klub niż go odda komuś ktoś się na tym lepiej zna. Niech sobie będzie prezesem ale niech zatrudni poważnych ludzi, dyrektorów bo oni się na tym nie zna i fakty są takie, że co miesiąc jest co raz gorzej. Fakty są nie ubłagane. Nasz Prezes i zarząd na czele z Kubą Błaszczykowskim nie umieją zarządzać tym klubem który tonie.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#22
|
|
Moim zdaniem jakby ktoś tych piłkarzy selekcjonował, co wymagałoby stworzenia jakiegoś poważnego pionu sportowego, to dałoby się coś z tego wycisnąć.
My jesteśmy klubem 1 ligi polskiej i na ten poziom da się znaleźć nawet wolnych piłkarzy. Mieliśmy kierunek hiszpański, który był sensowny do momentu jak nie zaczęliśmy ściągać stamtąd wagonów piłkarzy o wątpliwej jakości. Z niewiadomych dla mnie przyczyn ten kierunek został praktycznie zaorany. Czyli typowa Wisła - ze skrajności w skrajność. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#23
|
|
Problem w selekcji piłkarzy to Królewski. Przecież on .......i że AI wszystko ogranie. Królewski jest jak politycy, oni do końca ten kraj rozkładają, a on rozłożył Wiśle. Pozbyliśmy się z klubu ludzi którzy nawet nie tyle cos wiedzą czy muszą wiedzieć ale mają czutke do czegoś. Do dobrych decyzji co do funkcjonowania i organizacji klubu, czutke do pilakrzy, jakiegoś systemu budowy zespołu.
Nie ma ludzi odpowiednich, są co raz gorsze wyniki. Proste. No ale ważne żeby dalej te enigmę hakować po swojemu. Pewnie po 10 latach hakowania Zaskroncowi wyjdzie wyniki że wszystko jest na tyle złożone i dziwne w sporcie że pozostaje opcja zatrudnić fachowców, ludzi co mają szósty zmysł do tego. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#24
|
|
Mi również bliżej jest do koncepcji, że tutaj większe znaczenie na poprawę wyników sportowych ma osoba właściciela i sposób zarządzania klubem niż osoba Moskala. Stabilna polityka powoduje, że wiesz co Cię czeka za tydzień, miesiąc, rok itd. Wiesz, że jeśli przyłożysz się do treningów i będziesz prezentował oczekiwany poziom to w kolejnym okienku przyjdzie do klubu np. pomocnik, który pozwoli osiągać wyniki na lepsze miejsce w lidze a potem jeszcze wyżej. Tymczasem w Wiśle masz obecnie perspektywę wyłącznie zastąpienia kolegi z drużyny kolejnym no-name`m nie podnoszącym poziomu więc masz wywalone na podnoszenie swoich umiejętności bo wiesz, że z przodu nikt nic nie strzeli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#25
|
|
Pisałem o tym już kiedyś, ale się powtórzę. To, że Wisła jest w tym mijescu gdzie jest, to składowa wielu czynników.
Głównym powodem jak dla mnie jest chęć grania niczym Barcelona za Guardioli mając w składzie 1.5 piłkarza zawodowego, kilku amatorów oraz kilku gości których od przeciętnego typa z ulicy grającego na orliku raz w tygodniu odróżnia tylko fakt, że są w stanie biegać dłużej po boisku. Bo pod kątem czytania gry czy techniki użytkowej różnic w zasadzie nie ma. Długi które ciągna się za nami i nie pozwalaja na żaden skok jakościowy nawet jak wpadnie trochę siana ekstra (vide Mandziara zgarniajacy caly nasz utarg z pucharów). Trzeba oglądać każdą złotówkę, nie ma pieniędzy na jakościowych piłkarzy. No i to sprawdza nas do punktu 3 czyli prezes/właściciel debil. Bo jak już pojawi się jakieś siano na transfery to jest kretyńsko przepalane. Biedrzycki, Sukiennicki, Fazlagic, Olejarka. Do tego masowe podpisywanie turystów takich jak Omrani, Bregu, Raton, Sapała. Może dałoby się tego uniknąć gdyby mieć ogarnięty pion sportowy? Gdyby na przyklad zamiast ściągąć szrot w porpzedniej rundzie zbudować sensowny sztab z ludzi którzy znają się na robocie? NIEEE PO CO NAM TO, MAMY AI. AI które jest tylko narzędziem pomocniczym a nie magicznym pudelkiem które ogarnie całą politykę sportową klubu. W dodatku caly plan wdrażania AI w Wisle wychodzi wybornie, a już sprzedaż tego systemu innym zespołom w ogóle Na to wszystko dochodzi marazm mentalny, drużyna widzi, że do niczego to nie zmierza, że trzeba się będzie ewakuować więc zaczynają się oszczędzać coby nie zlapac kontuzji wykluczajacej ich na pol roku z gry. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#26
|
|
Obawiam się, że tak dobrze nie jest i oni dają z siebie wszystko, co mają do zaoferowania. W sumie sprawa sprowadza się do prostych kwestii. Bardzo słabo radzimy sobie z drużynami, które bronią nisko i sami tego nie potrafimy, wiec wszystkie momenty, gdy nie posiadamy piłki są dla nas podwójnie groźne. Niestety, z tej sytuacji nie ma prostego wyjścia. I jak pokazała cała plejada trenerów od Guli aż do dzisiaj i chmara bardzo przypadkowych zawodników nie tedy droga.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
|
Nie można uciekać od faktu, że mecze z Wartą i ŁKS zostały przegrane również przez błędy Moskala.To nie jest tak, że on wszystko zrobił dobrze i jak powinien. Na wcześniejsze straty punktów także wpływały nietrafione decyzje i błędy trenera.
Moskal nie radzi sobie w Wiśle po raz kolejny. Oczywiście, nie tylko on jest powodem naszych kłopotów, bo jeszcze przynajmniej dwie sprawy nawet bardziej wpływają na fatalną sytuację dzisiejszej Wisły: 1.Polityka i fatalne w skutkach posunięcia i zarządzanie Królewskiego, szczególnie przełożenie przez niego wajchy w strategii kadrowej klubu i rozpieprzanie pieniędzy na kontrakty dla krajowych zawodników, którzy absolutnie nie powinni ich tu dostać. Kierowanie się jakimiś dziwnymi pozasportowymi kryteriami w rodzaju nie opuszczania pracowników w potrzebie nawet jeśli są bezużytecznym balastem, ilości Polaków w drużynie itd. Klub piłkarski to nie Caritas. Przez to nie ma środków na zatrudnienie naprawdę porządnego trenera wraz z całym sztabem, niekoniecznie z Hiszpanii. 2.Mentalne podejście niektórych krajowych zawodników. To, do czego sami kilka miesięcy temu się przyznali: nie wkładanie nogi, nie skakanie do główek etc. Gogół dokładnie to powielił po raz kolejny, szczególnie przy pierwszym golu z ŁKS. Ale niektórzy kibice woleli to lekceważyć i tłumaczyć zawodników z takiej postawy, by przy jej użyciu zwalać winę na Rude i atakować jego za to, a nie ich. Teraz okazuje się, że kolejny, piąty czy szósty trener z rzędu (już nie liczę) znów przegrywa z tym podejściem, które jak zawsze wraca i ma się dobrze od momentu przegnania Hyballi. Będzie to trwało do chwili, w której właściciel znajdzie w sobie jaja, by naprawić błąd, który został popełniony przez Błaszczykowskiego po słynnym jajeczku. Tak długo jak ta patologia będzie miała się dobrze, tak długo nawet Guardiola nie będzie miał u nas wyników, a co dopiero tak słaby trener jak Moskal.
Ostatnio edytowane przez Markus : 18.09.2024 o godz. 11:20.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#28
|
|
@Kurz - żyjesz w jakimś urojonym świecie w którym jest jeden jedyny prawilny sposób na grę w pierwszej lidze. Przykłady Radomiaka i Puszczy pokazują że nie, można sukces osiągnąć na różne sposoby, byle z głową.
Masz swój dogmat i piszesz o nim od lat. Ja to rozumiem, po prostu się nie zgadzam. Moim zdaniem jest czas na korekty w ustawieniu i taktyce. Ale jest go niewiele, zanim wpadniemy w totalny dół psychiczny jak w sezonie spadkowym.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.09.2024 o godz. 10:47.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#29
|
Moim zdaniem korekty w ustawieniu i taktyce niewiele zmienią, ponieważ większość problemów wynika z deficytów naszych piłkarzy i ich ograniczeń. Ściągnęliśmy aktorów charakterystycznych do ról amantów i nie zagrają nam oni teraz wiarygodnych brutali. Realizując wizję Wisły ofensywnej za darmo lub niewielkie pieniądze, ściągnęliśmy zawodników dosyć jednostronnych, których w wielu przypadkach nie wyszkolono do innego grania, niż to co prezentujemy. I w wielu przypadkach już nie da się tego zrobić. Nie chce nawet wspominać o tych, którzy do gry w Wiśle po prostu się nie nadają, a jest ich niemało. Kolejną rzeczą, która ustawia nas w niekorzystnej sytuacji, i w dużej mierze determinuje dalsze poczynania, jest duża strata punktowa już na początku sezonu. Chcąc nie chcąc, będziemy zmuszeni do podejmowania ryzyka, co zawęża wiele opcji, nawet jeśli w innej sytuacji byłyby możliwe w jakimś stopniu do zrealizowania. Niestety, większość drużyn, z którymi się spotkamy, będzie tylko "mogła" z nami wygrać, a nie "musiała". Chyba rozumiesz na czym polega różnica i jaki już na wstępie daje im komfort? Ocena innych elementów wymaga konkretnej wiedzy, a nie domysłów. Nie wiemy na przykład, jaki wpływ na naszą postawę, kontuzje, formę wielu piłkarzy, miał wpływ pucharów. A to w ogóle jeden z podstawowych elementów stanowiących punkt wyjścia do właściwej diagnozy. Większość pucharowych drużyn w przeszłości zapłaciła ogromną cenę za udział w eliminacjach, nawet jeśli nie kończyło się to fazą pucharową. Nie istnieje żaden powód, dla którego Wisła miałaby być wyjątkiem. Pozostają kwestie obiektywne. Brak zmiennika dla Rodado. Brak skrzydłowego, o którym można byłoby powiedzieć, że jest obecnie w pełni formy (mamy obecnie 3 typy zawodników na tej pozycji, szukających formy po kontuzjach, nadrabiających zaległości treningowe i takich, o których wiemy, że dają nam niewiele). Brak ofensywnego pomocnika w formie lub o odpowiednich umiejętnościach. Do tego dochodzi nieszczęsna sytuacja z Gogółem i Starzyńskim, z których przynajmniej jeden musi grać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#30
|
Nie wiem na jakiej zasadzie Sukiennicki, Mikulec, Uryga, Jaroch, Łasicki czy Biedrzycki stali się oderwanymi od realiów pierwszej ligi technikami Bo to że Carbo, Alfaro i Rodado nie boją się dostawić nogi, sfaulować to jest fakt. Problem w tym że taktyka jest źle dobrana, trzeba to bardziej racjonalnie poukładać.Bzdurą jest też stwierdzenie że ponieważ mamy tragiczne straty punktowe musimy rzucać się na rywali bezmyślnie - tak jak teraz, dając im możliwość szybkiej konterki. Wręcz przeciwnie! Potrzeba nam spokoju i wyrachowania, nie tego co każe im grać Moskal. Na rozpaczliwe ataki jest czas w ostatnim kwadransie jak się przegrywa, a nie od pierwszej minuty. Resztę napisałem już wcześniej. Jeśli Moskal nadal będzie robił to samo w nadziei że w końcu odpali to albo poleci, albo zostanie zapamiętany jako grabarz Wisły.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.09.2024 o godz. 15:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|