Elefant napisał(a):

Wszystkie sześć bramek to efekt katastrofalnych błędów bramkarza i obrońców. Prezenty rodem z orlika.
Z inną obroną byśmy nie wygrali ale uniknęli kompromitacji.
Ci sami zawodnicy będą robić te prezenty Kotwicy. Co za różnica. I to jest najgorszy wniosek z tego meczu.
|
Dwie bramki były Brody, a on - miejmy nadzieję - już nie zagra. Ale cała formacja obronna była równie świadoma wydarzeń na boisku i ze Zniczem, i z Ruchem, i z Arką. Z różnym skutkiem, ale minimum ze dwie setki na mecz rywalowi wypracowali.
Jaroch w takiej formie to niech sobie nawet jaj nie robi i nie wychodzi na boisko.