wolfy napisał(a):

Uuuuu, bolesna szpila 
Ja nie jestem takim optymistą biorąc pod uwagę że my też mamy sporo szrotu o wątpliwej jakości w składzie. Uryga to oldboy, wystarczy wybiegany koleś, dalekie wrzutki za obronę i będzie gorąco.
Jakości piłkarskiej naszych skrzydeł też wolę nie komentować.
Nie wiem skąd ten hurraoptymizm, chciałbym się bardzo mylić ale śmierdzi mi agrow.......em.
|
To są tego typu spotkania, że można dostać 0-2 lub wygrać 3-0.
Nie dość że ciężko skonfrontować poziomy zawodników z racji różnych lig, różnych poziomów, to jeszcze etap przygotowań mamy taki a nie inny.
Widać że w Llapi dość buńczucznie zapowiadają walkę o grupę i ogólnie duża agresywność. Jakoś nie mam przekonania czy im jednak nie zmiękną nogi gdy zobacza atmosferę spotkania.
Tak jak odpadnięcie z Llapi będzie dużym ciosem (mimo wszystko), tak ewentualnie szansa na jeszcze dwa dwumecze fajnym bonusem. W 3 r. el.LKE wciąż można wylosować rywala dosc egzotycznego w którym wynik nie byłby z góry przesądzony (jak choćby z Rapidem - tu czeka nas srogi oklep).