serek.c2 napisał(a):

|
To nie jest moja wizja świata i powie Ci to każdy, kto jeździ na wyjazdy. Nie mam zamiaru Cię jednak przekonywać, a zdania odnośnie Twojej osoby nie zmieniam - albo jesteś oderwany od rzeczywistości, nie wiesz o czym piszesz w temacie wyjazdów/policji, albo robisz tutaj swoją robotę. Skłaniam się do tej drugiej opcji. A teraz bywaj.
|
Wiesz co, nawet przez moment mi się głupio zrobiło, że za ostro pojechałem. Ale widzę, że jednak niepotrzebnie. W 2018 tuż przed upadkiem też wszystkim mającym inne zdanie pisaliście, że „robią swoją robotę”. Nic się jak widać od tamtych czasów (do wczoraj myślałem, że minionych) nie zmieniło. Bardzo to smutne jak się nad tym głębiej zastanowić.
A Ty najwyraźniej nie ogarniasz, że pełnisz (z tego co rozumiem) oficjalną rolę i nie piszesz tylko w swoim imieniu ale rzucasz cień na organizację którą reprezentujesz.
Mój znajomy właśnie powiedział swojemu małolatowi, że jednak nie jedzie na puchar bo to zbyt niebezpieczne i ryzykowne. Jak to mówią - stracił wiarę. I rozczarowanie dzieciaka (mimo obietnicy, że po wakacjach pojadą na jego drugą miłość czyli Barcelonę) to efekt tego jak ze światłymi władzami klubu które tak wspierasz ogarnęliście ten mecz.