MaLk napisał(a):

Do końca sezonu "zasadniczego" zostało 7 kolejek.
Brakująca średnia do prawdopodobnego awansu bezpośredniego: 3,00 pkt/mecz
Brakująca średnia do wysoce prawdopodobnych baraży: 1,71 pkt/mecz
Brakująca średnia do baraży z prawdopodobieństwem bliskim pewności: 2,00 pkt/mecz
Średnia ligowa Rudego: 1,38 pkt/mecz...
Klasyfikacja Wolfy'ego:
Rude 1,375 vs Sobolewski 1,250
P.S. Rude zdobył na przestrzeni 8 meczów 1 (słownie: jeden) punkt więcej od Sobolewskiego (powszechnie uznawanego tutaj za nie-trenera), ale utrzymuje tę przewagę już drugą kolejkę z rzędu. Można to zatem zaliczyć jako już drugą serię za jego kadencji (poprzednia to dwie ligowe porażki z rzędu).
Może to wlać pewien optymizm w osoby, które są przekonane, że jesteśmy w stanie wyciągnąć serię 7 zwycięstw z rzędu do końca sezonu, co statystycznie da nam awans bezpośredni. Trener jest bowiem zdolny do seryjnych osiągnięć, to już potwierdzone.
P.P.S. Mam nadzieję, że na baraże uda się przygotować jako tako wszystkich do gry, w czym (o ile w międzyczasie doczłapiemy do baraży) upatruję najwięcej szans ewentualnego awansu. Nie wierzę już w żadne opowieści o trenerze, który potrafi wyciągnąć głęboko ukrywane pokłady hiszpańskiego potencjału na zewnątrz, tym niemniej indywidualne wielu umiejętności zawodników - o ile będą gotowi do gry w najważniejszym momencie - zawsze mogą przeważyć szalę zwycięstwa na naszą stronę. Oby wszyscy byli do gry.
|
Dobra, odpowiem Ci jak podobno Adam Michnik któremuś literatowi: wpierdalasz się w moją działkę. Celowo czekam z Rude watch żeby dać satyafakcję tym wszystkim żałosnym frajerom na ich projekcje. Przecież ja na pewno podchodzę do Rude emocjonalnie tak jak oni w sumie do wszystkiego. Więc na pewno wklejenie tego wyniku jest dla mnie bolesne, mimo że od razu napisałem że to zabawa bez żadnych założeń (nie jestem wróżką), a sezon się jeszcze nie skończył.
Ale dla porządku, Rude watch:
Rude 1,375
Sobolewski 1,250
Miało być w poniedziałek żeby dać jeszcze hejterom potriumfować. Ja ocenię sezon na koniec, a awans z 6-go miejsca jest wart tyle samo co z pierwszego. Jeśli się nie obsramy w barażach na rzadko to już będzie postęp
