MaLk napisał(a):

|
Za pensję jednego Fernandeza możemy mieć trzech Villarów, Junków albo Muli. Każdy teraz może sobie sam ocenić co się nam bardziej opłaca. Ja skłaniam się do tej drugiej opcji, ale rozumiem, że ktoś może uważać inaczej i nie mam zamiaru się napieprzać o to, że ktoś ma inną wizję.
|
Nie wcinając się w Waszą dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi (bo tym dla mnie jest dyskusja o wyższości Sobola nad Brzęczkiem) chciałbym jedną wątpliwość do powyższego.
Po pierwsze, mniej ważne, to bardziej jest 2,5x niż 3x
Po drugie, znacznie istotniejsze, ja się zastanawiam czy na pewno te poziomy kontraktów są możliwe. Bo w miarę rozsądne się wydaje, że Kiko komuś kto miał kiedyś pensję na poziomie LaLiga tłumaczy, żeby na pół roku przyszedł się odbudować za niewielkie dla niego pieniądze. z obietnicą podwyżki po awansie. Ale już utrzymanie tego stanu na kolejny sezon to trochę zbyt piękne się wydaje.