Karherop napisał(a):

Ciężko sobie wyobrazić coś co się nie zdarzy. Nawet jak kilku wyzdrowieje to inni się połamią (Żyro, Mehremic, Plewka czy Starzyński).
Ani my pierwsi, ani ostatni mamy kontuzje w zespole. Inne kluby tak nie mają? Przeciwko nam też nie mogło zagrać wielu dobrych piłkarzy rywali. Niemniej u nas znowu popełniamy te same błędy, licząc że szczęście nas nie opuści. Tak jakby kiedykolwiek przy nas było.
Budując kadrę trzeba wziąć pod uwagę kontuzje. O tym że Basha się połamie wiedzieli wszyscy. Pereira 35 letni skrzydłowy ma mieć sezon bez kontuzji? Nie ta pozycja, nie ten wiek.. Colley złapał kontuzje na wiosnę, było wiadomo że mogą być komplikacje.
Kuba, Uryga i Ondrasek - historię znane, nikt nie ma prawa liczyć na ich grę w tym roku, poza okazjonalnym występem.
Doszliśmy tym samym do punktu gdy będa grać ci sami piłkarze bez względu na formę.
|
Ja tam zauważyłem już pierwsze symptomy samozadowolenia w klubie. Wyniki się nieco poprawiły i nagle się okazało, że lewy obrońca nie jest w ogóle potrzebny

Naprawdę wystarczy wspomnieć poprzedni sezon gdzie próbowaliśmy na PO wojować dwoma młodzieżowcami i gdzie nas to zaprowadziło. Ale co tam może teraz się uda

Z ofensywą podobnie. Dalej brakuje jakości. Jest Żyro i Fernandez, a reszta to jedna wielka loteria. Pereira widać, że ma jakość ale czy ma zdrowie? Tak naprawdę przyszło co do czego i aktualnie mamy na skrzydłach nieźle wyglądającego Młyńskiego, bezmózgowca Cisse i Piotrusia Starzyńskiego.
Środek pola też się prosi o wzmocnienia. Przy tym tempie łapania kartek przez Baltę zaraz powstanie ogromna dziura w środku. Do tego łamliwość Bashy i musimy się ratować Plewką

. Fazlagić kompletnie odstawiony na boczny tor. Jest młody Duda ale on to raczej do rywalizacji na 10tce, gdzie ma kozaka.
Ta porażka, a nawet bardziej stan kadrowy w tym meczu (szczególnie ławka) to powinien być sygnał ostrzegawczy - wzmocnienia są konieczne.