Książę Palownik napisał(a):

Zemściło się ciągnięcie za uszy w górę Starzyńskiego, który nie potrafi kompletnie nic.
O ile taki Gruszkowski też nie ma jakichkolwiek umiejętności piłkarskich, to przynajmniej ma charakter i ambicję. Starzyński nie ma niczego i nie wiem co on u nas robi.
Sposób gry daje nadzieję, której jeszcze miesiąc tenu nie miałem.
|
Też mi się wydaje, że u nas w klubie trochę się zapatrzyli na Lecha czy Pogoń, czy jeszcze parę klubów które za grube miliony sprzedają młodych piłkarzy czy młodzieżowców i też próbują iść tą drogą. Założenie skądinąd dobre bo jeśli młody "odpali" to można go sprzedać za grube miliony. Niestety ale w niektórych przypadkach to rzeczywiście jest "ciągnięcie za uszy do góry" mimo, że przesłanek dla gry Piotrka jest niewiele. Z naszych młodzieżowców rzeczywiście w przypadku Biegańskiego czy Gruszkowskiego można powiedzieć, że zasługują na minuty które dostają i grają nie tylko z racji bardzo młodego wieku.