Drozd napisał(a):

Prawda jest taka, że Michniewicz za Nawałką to mógłby buty nosić, w każdym aspekcie. Choćby Nawałka miał 110 lat i wracał z 25 letniego urlopu.
Najświeższym przykładem wyniku ponad stan Michniewicza jest jego przygoda z Legią.
Jeżeli trener ma za zadanie awansować na mistrzostwa to JEDYNA rozsądna opcja nazywała się Adam Nawałka. Michniewicz jest słupem ...
A co do powrotu Kasperczaka. Nie jego wina że Jopowi brakło klepki...
|
Masz rację, przejście Bodo (w grupie rozbiło Romę), Slavii, wyrównany dwumecz z Dinamo Z., zwycięstwa ze Spartakiem na wyjeździe, z Leicester u siebie, to wyniki znacznie ponad stan.
Do tego wygrane młodzieżówki z Włochami, Belgią, Danią, Serbią, Rosją, awans po barażach z Portugalią. Pewnie gdyby nie odejście do Legii byłyby kolejne młodzieżowe mistrzostwa dla nas.
Nie wspomnę o wynikach w Niecieczy, zdecydowanie ponad stan (przez długi czas miejsce na podium ESA, bez niego rok później spadli) czy już prehistorycznych mistrzostwie z ZL, czy PP z Lechem.
Generalnie Nawałka miał jedno osiągnięcie klubowe - Mistrzostwo Polski z Wisłą naszpikowaną gwiazdami i połową reprezentacji. W reprezentacji w zasadzie wygrana z Niemcami 2:0, przejście dwóch eliminacji. Piłkarsko zgodzę się, że Michniewicz nie stoi nawet koło Nawałki. Ale jako trener, będąc młodszym, osiągnął znacznie więcej i gdyby nie fakt, że Nawałka już był trenerem reprezentacji i coś mu się tam udało osiągnąć, to nikt by nawet nie próbował porównywać Nawałki do Michniewicza, bo byłaby przepaść, ale w drugą stronę niż myślisz.
IMO pomijając wątek 711 połączeń i odrzucając czy to etyczne czy nie, żeby taki ktoś był selekcjonerem, to kompetencjami się zdecydowanie broni i był to najlepszy wybór spośród realnych wyborów i dający największe szanse na awans na mundial. Zatrudnienie Michniewicza na te dwa mecze to maksymalizacja szans, zatrudnienie Nawałki byłoby grą na alibi - i tak nie wejdziemy, to zrobię tak jak chce opinia publiczna. Nie uważam, że Rosja jest poza naszym zasięgiem, Czechy/Szwecja - też nie jest to rywal nie do pokonania, na Euro ze Szwecją brakło gry w obronie, ale wiemy, że CM od tego zacznie.
Michniewiczowi słabo idzie granie ze słabymi drużynami, dwumecz z Wyspami Owczymi czy tegoroczna polska liga są tego przykładem, ale to na szczęście nie casus naszej reprezentacji
