wolfy napisał(a):

Człowieku:
- sami gramy słabo, mamy długą serię bolesnych porażek
- w pucharze docisnął nas pierwszoligowy GKS i rezerwy Stali Mielec
- już kilka drużyn się na nas przełamało.
Naprawdę, trochę pokory. To nie będzie dla nas spacerek, chociaż liczę że ich przejdziemy.
|
Z tym "dociśnięciem" przez GKS to trochę poleciałeś.
Wygraliśmy 3:1. Owszem obrona kuleje bo brakuje Urygi, ale na poziom top 1 ligi (GKS jest na 4 miejscu) nasz atak wystarczy(ł).
Oczywiście, nie ma co odliczać do finału PP ale też bez czarnowidztwa.