|
Cieszy awans i wynik.
Martwi, że tracimy bramkę z grającą w 10 Stalą Mielec... To już jakaś przesada. Niesamowite, że każdy jest nam wstanie strzelić bramkę.
Zwalniać trenera po zwycięstwie i awansie? Gramy jak gramy, w lidze punktujemy przyzwoicie, w Pucharze Polski wreszcie awans... Takie propozycje mogą formułować osoby całkowicie oderwane od rzeczywistości chyba, że to jakieś takie dziwne poczucie humoru.
Nie śmiałbym się z drużyn z niższych lig w kontekście naszych meczów w ostatnich latach w Pucharze Polski, czy meczów sparingowych... Wisła Kraków przyzwyczaiła, że może w Pucharze Polski i sparingach przegrać z każdym więc tonowałbym ewentualne nastroje gdybyśmy dostali kogoś z I czy II ligi.
Niby nowy trener i zawodnicy a maniery jak w latach poprzednich... Oczywiście widać poprawę : lepsza gra, lepsze punktowanie w lidze i wreszcie awans w Pucharze Polski... ale takie luźne podejściem do słabszych drużyn może skończy się z kolejną klęską.
|